Znaleziono 8679 wyników

autor: Maciek
22.04.2024, 10:30
Forum: Pozostałe
Temat: Przy muzyce o filmie
Odpowiedzi: 3728
Odsłony: 749364

Re: Przy muzyce o filmie

Perfect Days (reż. Win Wenders)

Tomasz Raczek napisał, że ten film to nieinwazyjne spa dla duszy i te słowa idealnie oddają stan, jaki odczuwałem po wczorajszym seansie i z aury na sali kinowej (zaskoczyła mnie mocno frekwencja, grubo powyżej 100 widzów) dało się wyczuć, że nie tylko mojej duszy ten film zrobił dobrze. O filmie, którego wszystkie dialogi mieszczą się na jednej stronie A4, chyba nie do końca wypada się rozpisywać ( :wink:), jest to też na pewno obraz, który czyta się, a może bardziej - czuje się, „wnętrzem” czy może nawet szóstym zmysłem. Antidotum na współczesny pęd, nawet jeśli momentami nieco zbyt romantyczne, to nie przekracza żadnej z granic wiarygodności. Całość, choć umieszczona w bardzo specyficznym otoczeniu, da się bez problemu odebrać metaforycznie i przenieść do przestrzeni każdego z widzów.
Z rzeczy wdzialnych i słyszalnych, na pewno zachwyca architektura i estetyka tokijskich toalet, znakomicie też wypadają wszystkie użyte w filmie piosenki. Ta ścieżka dźwiękowa to gotowa składanka do auta, której nie powstydziłby się chyba ani żaden Dinozaur, ani jego następca.
autor: Maciek
16.04.2024, 14:53
Forum: Pozostałe
Temat: Przy muzyce o filmie
Odpowiedzi: 3728
Odsłony: 749364

Re: Przy muzyce o filmie

Problem trzech ciał - u mnie 5 maks 5,5/10. Gdyby nie irytująca pani od nanotechnologii, która położyła mi ten serial, to może byłoby 6/10. Akcja w miarę spójna, posuwa się dynamicznie i w miarę logicznie do przodu, ale jest też sporo dziur i spłyceń najciekawszych kwestii z książki. Ludzki komputer pokazany efektownie, ale opis jego działania w książce to był jeden z moich ulubionych momentów, w serialu został praktycznie wykastrowany z tego, co najlepsze. Brakowało mi więcej scen z gry oraz kilku dodatkowych rozmów obu cywilizacji (pokazano tę najważniejszą, fakt). Cały aspekt fizyczno-filozoficzny został spłycony do poziomu filmu akcji trzeciej kategorii, który telewizja emituje w sobotę o 16:00, na kanale, którego nazwy nikt nie pamięta.
autor: Maciek
08.04.2024, 09:13
Forum: Administracja
Temat: Administracja i moderowanie
Odpowiedzi: 1567
Odsłony: 755240

Re: Administracja i moderowanie

sequencer pisze: 08.04.2024, 08:23 Przelewajcie mi a ja już wiem co zrobię z pieniędzmi :D
A tak na serio, każdemu chętnemu podam numer konta lub PayPal :)
Numer konta taki, jak ostatnio?
autor: Maciek
03.04.2024, 19:36
Forum: Muzyka
Temat: Płyty winylowe
Odpowiedzi: 404
Odsłony: 192381

Re: Płyty winylowe

Pierwszy odsłuch za mną i jestem bardzo mile zaskoczony.
Jasne, że historia muzyki zna lepiej brzmiące płyty, ale tu, znając kontekst, nie ma się do czego specjalnie doczepić. Najbardziej podoba mi się brzmienie kontrabasu - bardzo selektywne, nie jest muliste, piano może nie jest na pierwszym planie, ale wyobrażam sobie, że tak mogło to brzmieć na jakimś klubowym koncercie w Danii czy innej Szwecji. Z materiałem źródłowym raczej nie będę miał okazji porównać, ale kolega ma wcześniejsze, niemieckie wznowienie i tu niebawem planuję nasiadówkę porównawczą.
Myślę, że zakup warty rozważenia, ja jestem bardzo zadowolony.
autor: Maciek
03.04.2024, 13:47
Forum: Pozostałe
Temat: Przy muzyce o filmie
Odpowiedzi: 3728
Odsłony: 749364

Re: Przy muzyce o filmie

Cała Polska zazdrości wam Stop Making Sense i jednocześnie czeka, kiedy Gutek pozwoli na dystrybucję w kinach (bo podobno ma pozwolić). ;)
autor: Maciek
03.04.2024, 13:40
Forum: Płyty
Temat: ALBUM ROKU 2005
Odpowiedzi: 43
Odsłony: 1873

Re: ALBUM ROKU 2005

Przybielski, Andrzej - Abstract - lider w towarzystwie braci Oleś. Fanom Przybyłki raczej rekomendować nie trzeba, ale przypomnieć o płycie w roczniku warto.
https://youtube.com/playlist?list=OLAK5 ... 7KYygmxUe4

Colin Bass & Józef Skrzek - Planetarium - dziś to dla mnie płyta o ładunku przede wszystkim sentymentalnym (byłem na tym koncercie), ale w chwili premiery materiał ten cieszył się chyba sympatią fanów tej stylistyki.
https://youtu.be/xetYn6lvp64?si=UUV4A1rs3tCtvfta

Esbjörn Svensson Trio - Viaticum - może i na innych albumach trio miewało nieco wyższe loty, ale tu jest chyba najrówniej. To na pewno płyta wykraczająca daleko poza ramy jazzu (czymkolwiek one są).
https://youtu.be/rrDLFGGufhM?si=2isX-UvhuUF1ieqU

Ecstasy Project Trio - Realium - bydgoska formacja dowodzona przez Rafała Gorzyckiego. Jazz, lekko paychodelizujący, który na ArtRocku dostał 8,5/10 ;)
https://artrock.pl/recenzje/985/ecstasy ... alium.html
https://youtu.be/I65PbCOBudo?si=XczA1szlHtlfErPN

Łoskot - Sun - Trzaska, Pawlak, Gwinciński, Walicki. Nudy to tu na pewno nie ma :)
https://youtu.be/Cv3G9lp44T0?si=907SJsRyMJ1VCHoU

Pati Yang - Silent Treatment - chyba szczytowe osiągnięcie Pati Yang, udana próba wejścia w świat trip hopu.
https://youtu.be/D8mnMA1k4kk?si=nOLSCXlM0-Rhfbw9


Progrram - Autumn: How to Use Brain to Find Inner M* - jeden z muzycznych , eksperymentalnych projektów Kostasa Georgakopulosa. Nie powstało u nas zbyt wiele takich płyt. Jedni powiedzą: całe szczęście, ale znajdą się też głosy, które odpowiedzą: a szkoda!
https://youtu.be/pZ0vWJO1O2Y?si=9HLH3vgvyFFgS9Js

To tak na szybko. Może będzie suplement.
autor: Maciek
03.04.2024, 09:31
Forum: Pozostałe
Temat: Przy muzyce o filmie
Odpowiedzi: 3728
Odsłony: 749364

Re: Przy muzyce o filmie

Gdyby ktoś szukał pomysłu na majówkę, to polecam najlepszy z możliwych festiwali filmów czeskich, słowackich i polskich (jeżdżę na niego już od 22 lat), który odbywa się równolegle w czeskim i polskim Cieszynie (spacer pomiędzy kinami to 10 minut). Właśnie pojawiła się lista filmów, które będzie można zobaczyć w tym roku:Kino na granicy
autor: Maciek
02.04.2024, 13:30
Forum: Pozostałe
Temat: Przy muzyce o filmie
Odpowiedzi: 3728
Odsłony: 749364

Re: Przy muzyce o filmie

Nineteka przez cały kwiecień prezentuje twórczość jednego z moich ulubionych twórców - Piotra Szulkina. O ile dostęp do większości jego filmów, w tym tych krótkometrażowych, jest od dawna w miarę łatwy (DVD), o tyle sztuki teatralne, które reżyserował, nie były chyba tak powszechnie (i legalnie) dostępne w sieci.
Jest się czym delektować:
https://www.ninateka.pl/vod/cykle/dzis- ... r-szulkin/
autor: Maciek
30.03.2024, 14:26
Forum: Muzyka
Temat: Płyty winylowe
Odpowiedzi: 404
Odsłony: 192381

Re: Płyty winylowe

Recenzja tego wydania z discogs przyzwoita:

Pleasantly surprised to find this a decent pressing : quiet, flat, noise-free apart from very light crackle on the closing few seconds of side 2. Unlikely to be proper remaster but sounds much better than the usual mix from CD from these grey marketeers.
autor: Maciek
29.03.2024, 20:32
Forum: Muzyka
Temat: Płyty winylowe
Odpowiedzi: 404
Odsłony: 192381

Re: Płyty winylowe

autor: Maciek
29.03.2024, 10:25
Forum: Muzyka
Temat: Płyty winylowe
Odpowiedzi: 404
Odsłony: 192381

Re: Płyty winylowe

Kilka tygodni temu ukazało się „wznowienie” Etiud baletowych Komedy. Nowe wydanie Honey Pie Records zbiera na pewno dużo lepsze opinie niż wcześniejsza „reedycja” z 2015 z BE! Jazz, aczkolwiek w obu przypadkach występują podobne wątpliwości natury formalno-moralnej, pytanie tylko czy oficjalne, licencjonowane wydanie ma w ogóle szanse kiedykolwiek się ukazać? Pierwsze i jedyne wydanie pozostaje raczej całkowicie poza zasięgiem i to nie tylko z takiego powodu, że ostatni egzemplarz na Discogs sprzedał się za 1650 €, ale przede wszystkim dlatego, że tych egzemplarzy praktycznie nie ma i mówi się raczej o pojedynczych sztukach, w stylu: „podobno znajomy znajomego zna kogoś w Danii kto raz widział ją na giełdzie w cenie sztabki złota”. Ostatni egzemplarz, o którym słyszałem był do kupienia za 3000 zł, ale było to parę lat temu.
Wychodzi więc na to, że trzeba będzie sprawdzić jak gra wydanie Honey Pie. Mam dwie płyty wydane przez nich i zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie. Na pewno jakością przeskakują o kilka klas tragiczne wydania DOL, których powszechnie się unika.
autor: Maciek
27.03.2024, 09:07
Forum: Muzyka
Temat: Co nowego w naszych zbiorach?
Odpowiedzi: 8256
Odsłony: 1536546

Re: Co nowego w naszych zbiorach?

esforty pisze: 26.03.2024, 21:17 To ile, już, tych Tom-ów, upchnąłeś na półkę?
Rozumiem, że to winyl (szlachetny) :) .
Zupełnie przypadkiem zakupy ułożyły się na przestrzeni lat chronologicznie:
Closing Time, The Heart of Saturday Night, Small Change, Blue Valentine. Specjalnie ich nie szukam. Same mnie znajdują ;)
autor: Maciek
26.03.2024, 08:59
Forum: Muzyka
Temat: Co nowego w naszych zbiorach?
Odpowiedzi: 8256
Odsłony: 1536546

Re: Co nowego w naszych zbiorach?

Trio Mocoto - Trio Mocoto (aka The Brasilian Sound) - klasyk MPB
Walter Bishop Jr.'s 4th Cycle - Keeper of My Soul - Black Jazz Records przechodzi kolejną już falę popularności, dzięki czemu udało mi się trafić na tę reedycję (oryginalne wydania są dla mnie nieosiągalne). Jedna z lżejszych pozycji w katalogu, ale bardzo mnie cieszy.
Justo Almario - Interlude - reedycja bardzo dobrej płyty kolumbijskiego saksofonisty (jazz/funk/latin). Z pozoru nieco miękka (1981), ale wynagradza to z nawiązką bogactwo aranżacyjni-brzmieniowe.
Gunesh - Gunesh (aka Gunesh Vocal and Instrumental Ensemble) - znana i ceniona na FD pozycja z Turkmenistanu. ;)
Dom Minasi ‎– I Have The Feeling I’ve Been Here Before - moje niedawne odkrycie z wątku gitarowego.
+ z niedzielnego targu staroci:
Tom Waits - Blue Valentine - Romeo is Bleeding!
autor: Maciek
24.03.2024, 14:01
Forum: Muzyka
Temat: Zapowiedzi koncertów
Odpowiedzi: 3683
Odsłony: 903660

Re: Zapowiedzi koncertów

Ceny zaczynają się od 229 zł.
autor: Maciek
20.03.2024, 20:30
Forum: Muzyka
Temat: No i gitara!
Odpowiedzi: 128
Odsłony: 59119

Re: No i gitara!

Równo 50 lat temu (19-21.03 1974) odbyła się sesja nagraniowa na debiutancki album pewnego nieznanego (wtedy i chyba także dziś) gitarzysty, który wcześniej, zanim ktokolwiek zwrócił na niego uwagę, przez kilka lat grywał anonimowo w nowojorskich klubach, aż wreszcie, w wyniku (nie)fortunnego zbiegu okoliczności trafił pod skrzydła Blue Note.

Dom Minasi - When Joanna Loved Me (1974)
Obrazek
Sam Dom wspomina ten czas z mieszanymi uczuciami, jeszcze gorzej było w przypadku jego drugiej płyty, po której w ogóle postanowił wycofać się z biznesu na długie 20 lat. Ale zanim do tego doszło, ukazał się niniejszy album. Od pierwszych minut słychać, że Minasi miał swój własny styl, z pewnością wyróżniał się z gitarowego tłumu wtedy, a i po blisko 5 dekadach od wydania tego materiału jego gra może budzić ciekawość i zainteresowanie. Być może to okazało się jego przekleństwem? Nie był jednym z wielu, a i chyba sama wytwórnia nie miała na niego dobrego i spójnego pomysłu. Nie znam jego płyt nagranych po wspomnianej przerwie, ale to, co mimo niesprzyjających okoliczności, towarzyszącym współpracy z Blue Note, można usłyszeć w jego nagraniach z lat 70. brzmi bardzo obiecująco.

https://www.youtube.com/watch?v=QAlUn6O ... d5Uvundb7Y
https://open.spotify.com/album/6mEEB9GcxWE87cQCOZ4cBe