Znaleziono 6026 wyników
- 09.02.2026, 21:25
- Forum: Pozostałe
- Temat: Przy muzyce o filmie
- Odpowiedzi: 4200
- Odsłony: 890168
Re: Przy muzyce o filmie
Króciutko: La grazia, reż. Paolo Sorrentino - film bardzo interesujący, bardzo nieoczywisty i trudny do zdefiniowania. Bardzo poważny, ale i momentami prawdziwie zabawny (he he, scena "po napisach", w ogóle zresztą te napisy...), czasem puszczający oczko, ale w istocie zupełnie nieefekciarski i nie dający prostych odpowiedzi. Tu i ówdzie zawieszający się gdzieś w głowie bohatera, którego myśli trudno przeniknąć; tam i siam wprowadzający abstrakcyjne sceny daleko wychodzące poza realistyczny paradygmat.
- 09.02.2026, 21:19
- Forum: Pozostałe
- Temat: Przy muzyce o sporcie
- Odpowiedzi: 6463
- Odsłony: 1102223
Re: Przy muzyce o sporcie
Prawie nic nie widziałem dotychczas na tej olimpiadzie i bardzo się cieszę, że na dziś wieczór zarezerwowałem sobie czas i taki świetny konkurs udało się obejrzeć!
- 09.02.2026, 18:53
- Forum: Muzyka
- Temat: Czego teraz słuchacie?
- Odpowiedzi: 51503
- Odsłony: 8518905
Re: Czego teraz słuchacie?
Kwestia przełomowości / wpływowości itp. jest bardzo ciekawa, ale to rzecz dla historyków gatunku (czyli, owszem, dla większości tutejszych forumowiczów
).
Mnie jednak bardziej interesuje, jak się tego po prostu słucha. Od Wishbone Ash to ja nie jestem specjalistą, za młodziana nie słuchałem ich w ogóle płytami, potem coś tam nadrobiłem, ale nie zakorzeniło się. Natomiast jeżeli Cream jest nie na czasie, to ja się z takich czasów wypisuję!
p.s. A słucham pierwszego Kultu. Każdy, kto miałby problem, że jego płyta źle brzmi, powinien sobie posłuchać tej, i wyleczyć się z kompleksów
A jednak fajne!
Mnie jednak bardziej interesuje, jak się tego po prostu słucha. Od Wishbone Ash to ja nie jestem specjalistą, za młodziana nie słuchałem ich w ogóle płytami, potem coś tam nadrobiłem, ale nie zakorzeniło się. Natomiast jeżeli Cream jest nie na czasie, to ja się z takich czasów wypisuję!
p.s. A słucham pierwszego Kultu. Każdy, kto miałby problem, że jego płyta źle brzmi, powinien sobie posłuchać tej, i wyleczyć się z kompleksów
- 09.02.2026, 18:48
- Forum: Pozostałe
- Temat: Przy muzyce o literaturze
- Odpowiedzi: 1170
- Odsłony: 491442
Re: Przy muzyce o literaturze
Tę scenę miałem właśnie na myśli, pisząc: "Wspaniała scena rozmowy w urzędzie, z monologami jak u Dostojewskiego."
- 09.02.2026, 18:44
- Forum: Płyty
- Temat: Płyta roku - gra wstępna ;) + inne TOPy (organizacyjny)
- Odpowiedzi: 2167
- Odsłony: 408228
- 08.02.2026, 20:37
- Forum: Pozostałe
- Temat: Przy muzyce o filmie
- Odpowiedzi: 4200
- Odsłony: 890168
Re: Przy muzyce o filmie
Sam nie pamiętam, ale mówiono mi, że kiedy byłem mały, byliśmy w tym miejscu rodzinnie. Wygląda bardzo prawdopodobnie, bo podczas mojej jedynej wizyty w Tatrach we wcześniejszym dzieciństwie byliśmy na pewno w Dol.Kościeliskiej i na pewno nie doszliśmy do schroniska, zatem pewnie doszliśmy do Polany Pisanej, a było to w roku bodajże 1984.
- 07.02.2026, 19:09
- Forum: Płyty
- Temat: Płyta roku - gra wstępna ;) + inne TOPy (organizacyjny)
- Odpowiedzi: 2167
- Odsłony: 408228
Re: Płyta roku - gra wstępna ;) + inne TOPy (organizacyjny)
Jak w sprawie tego pomysłu? Mi się bardzo podoba, przy czym ewidentnie to by był plebiscyt czysto zabawowy, bez aspiracji poznawczych (w trakcie trwania plebiscytu), raz z powodu obszerności materiału, dwa z powodu krótkiego terminu. Raczej taka próba zebrania swoich ulubieńców, patrząc z nietypowej perspektywy - w każdym razie ja chyba nigdy nie układałem takiej listy! Nawet nie umiem powiedzieć na pierwszą myśl, co by u mnie wygrało. Bardzo mi się ten pomysł podoba, a jak do plebiscytu nie dojdzie, to sobie sam dla siebie ułożę taką listę
A walor poznawczy mógłby wystąpić post plebiscytum, bo nagle okazałoby się, że nasi współforumowicze lubią jakieś rzeczy, co nam nawet do głowy nie przyszły!
- 06.02.2026, 22:54
- Forum: Płyty
- Temat: ALBUM ROKU 2007
- Odpowiedzi: 230
- Odsłony: 7702
Re: ALBUM ROKU 2007
Pierwsze spotkanie intrygujące. Napisał już esforty, że to nie na jedno okrążenie, trzeba więc będzie wrócić, ale usłyszałem niebanalność na wielu poziomach.akond pisze: ↑27.01.2026, 09:32 Chesnutt, Vic - North Star Deserter
Niezwyczajne, otchłanne pieśni niezwykłego amerykańskiego artysty, efektywnie wspomaganego tutaj m.in. przez koleżeństwo z wytwórni Constellation (z formacji GYBE!, Thee Silver Mt. Zion etc.). Zaczyna się jak zwykłe smęcenie z akompaniamentem gitary, ale później dochodzą smyczki, klawisze, chórki, instrumentalne eksplozje i paroksyzmy, wstawki terenowe...
Unikalny klimat, niesamowita intensywność... przejmujące!
W kategorii "powtórzyć odsłuch" mam również Battles - Mirrored, a także m.in. Arcade Fire, Animal Collective, LCD Soundsystem czy Hiromi. Dobrze, że nie gonią na razie z czasem
W zasadzie jest jeden as, ale nie wiem, czy ktokolwiek go ma, a ja nie mam na razie jak do niego dotrzeć:
pierwsza płyta Shofaru
- 06.02.2026, 22:45
- Forum: Pozostałe
- Temat: Przy muzyce o filmie
- Odpowiedzi: 4200
- Odsłony: 890168
Re: Przy muzyce o filmie
Jakiego lidera! Ty pewnie w zeszłorocznym Cieszynie byłeś tyle razy w kinie, co ja przez cały rok. Póki co w tym roku tylko dwa - w tym wspomniany właśnie przez Ciebie Jarmusch! Zapomniałem napisać o nim, bardzo byłem zadowolony z seansu, jakkolwiek Paterson to to nie jest; brakuje jakby jakiegoś "czegoś" temu filmowi. Oczywiście tu prostota jest raczej programowa, być może bliżej tu do Inaczej niż w raju, niż kiedykolwiek od bardzo dawna (estetycznie nie, ale pod względem rozmów, które się nie kleją, jak najbardziej). Bardzo mi się podobała konstrukcja tego filmu - niby trzy osobne nowelki, ale bardzo udatnie do siebie upodobnione z zachowaniem istotnych różnic. Słowa i motywy powtarzają się niemal, jak refreny, układ rodzinny konsekwentnie taki sam, a relacje zupełnie inne, a jednak za każdym razem w jakiś sposób ważne, mimo całej absurdalności herbatki i innych takich. Zdecydowanie seans na plus.
(Wcześniej byliśmy z żoną na Ścieżkach życia, które bardzo nam się podobały, utożsamiliśmy się z bohaterami i chcemy tam iść na tę ścieżkę, tylko najlepiej bez tych chorób i ukradzionego domu).
(Wcześniej byliśmy z żoną na Ścieżkach życia, które bardzo nam się podobały, utożsamiliśmy się z bohaterami i chcemy tam iść na tę ścieżkę, tylko najlepiej bez tych chorób i ukradzionego domu).
- 06.02.2026, 22:36
- Forum: Muzyka
- Temat: Czego teraz słuchacie?
- Odpowiedzi: 51503
- Odsłony: 8518905
Re: Czego teraz słuchacie?
Ja się z At the Drive-in nigdy nie polubiłem, o Mars Volcie nie wspominając. Był jeszcze A Perfect Circle, inna bajka, ale zawsze mi się te zespoły kojarzyły, bo: a) podobny czas, b) okolice mocnego grania, c) na A 
I Perfect Circle bardzo mi się podobało, a Drive-in mnie muliło (tak było po 2000, i tak było teraz przy plebiscytach).
Za to ostatnio słuchałem bardzo dużo różnych Kjurów, bo mnie kolega natchnął, i świetnie mi się ich słuchało, ze szczególnym uwzględnieniem początku Kiss Me Kiss Me (do końca to oczywiście nigdy nie dobrnąłem, a Fight lubię w kontekście pozapłytowym).
I Perfect Circle bardzo mi się podobało, a Drive-in mnie muliło (tak było po 2000, i tak było teraz przy plebiscytach).
Za to ostatnio słuchałem bardzo dużo różnych Kjurów, bo mnie kolega natchnął, i świetnie mi się ich słuchało, ze szczególnym uwzględnieniem początku Kiss Me Kiss Me (do końca to oczywiście nigdy nie dobrnąłem, a Fight lubię w kontekście pozapłytowym).
- 05.02.2026, 17:07
- Forum: Płyty
- Temat: Płyta roku - gra wstępna ;) + inne TOPy (organizacyjny)
- Odpowiedzi: 2167
- Odsłony: 408228
Re: Płyta roku - gra wstępna ;) + inne TOPy (organizacyjny)
Ja się podpisuję - jeżeli jest Prowadzący, to on decyduje. Finałowe celebracje gharvelta bardzo polubiłem, inni potem podjęli styl, a ja sam też starałem się trzymać poziom, zresztą ze wszystkich finałów, które robiłem, byłem bardzo zadowolony, poza tym ostatnim, gdzie prawie nikt nie uczestniczył, więc przestałem celebrować i wkleiłem wszystko na raz, widać akurat nie było potrzeby.
Padły tu konkretne propozycje, więc z mojej strony:


ps. akond, zadałeś mi pytanie wprost, jeżeli pozwolisz, to odpowiem na priwie, bo te publiczne dyskusje, kto miał racje, a kto nie, w ogóle mi się nie podobają.
Padły tu konkretne propozycje, więc z mojej strony:
Jestem bardzo chętny, a wręcz podekscytowany! Kiedy na forum Armii po raz pierwszy były takie zabawy podsumowujące, wyszło mi, że lata od 1980 to zupełnie nie moja muzyka. Słabo łykałem wtedy wszelkie zimne fale itp. Właśnie tamte zabawy powoli zaczęły mnie otwierać, a teraz częściej sięgam po taką muzykę, niż po bluesa, na którym się wychowałem. Ot, wczoraj słuchałem 17 Seconds - czy będzie na podium?
Ekstra pomysł!
Zgadzam się i o żadnym kanonie staram się nie mówić. Nawet w odniesieniu do lat 70. jest to jednak mocno środowiskowy obraz, zresztą w ogóle kwestie kanoniczności są zwykle więcej niż dyskusyjne. I właśnie dlatego, że nie tworzymy kanonu, tylko szukamy ulubionych płyt tych kilkunastu osób, jest mi kompletnie obojętne, czy plebiscyt ćwierćwiecza będzie 2000-2024, czy 2000-2025 czy 2001-2025. A propos: jeżeli Białystok zniechęci się i nie będzie chciał zrobić, to ja zrobię, co mogę niniejszym obiecać, tylko nie obiecuję, czy nie będzie to np. za pół roku czy coś w tym stylu. I żeby było jasne: wolałbym, żeby zrobił on.Paweł pisze: ↑05.02.2026, 13:00 Bardzo mnie dziwi ten powracający slogan "kanon". W kilkanaście osób, które w większości nie siedzą na co dzień w muzyce z XXI wieku, żadnego kanonu nie stworzymy (abstrahując od tego, że w żadne sztywne, niepodważalne kanony nie wierzę). Tutejsze listy z lat 70. (tworzone przez parędziesiąt/kilkadziesiąt osób, które w większości zjadły na tych dźwiękach zęby) można uznać za całkiem opiniotwórcze, ale — nikomu i niczemu nie umniejszając — z tym XXI wiekiem to nie kozakujmy.
ps. akond, zadałeś mi pytanie wprost, jeżeli pozwolisz, to odpowiem na priwie, bo te publiczne dyskusje, kto miał racje, a kto nie, w ogóle mi się nie podobają.
- 04.02.2026, 21:43
- Forum: Płyty
- Temat: Płyta roku - gra wstępna ;) + inne TOPy (organizacyjny)
- Odpowiedzi: 2167
- Odsłony: 408228
Re: Płyta roku - gra wstępna ;) + inne TOPy (organizacyjny)
Uprawiana tu argumentacja jest może bardzo ciekawa sama w sobie i może macie święta rację albo jej nie macie, w takie spory nie będę wchodził. Natomiast zastanawiam się jak to się ma do zachęcania/zniechęcania kogoś (Białystoka? a może mnie? a może kogoś jeszcze, kto po cichu rozważał?), kto chciałby zrobić coś dla tych forumowiczy, którzy akurat mieliby ochotę w takim nowym temacie coś tam pisać, posłuchać, podzielić się z innymi.
Zastanawiam się, i wychodzi mi, że:
a) to, że Paweł napisał, żeby nie dołączać roku 2000, Piotr napisał, że on by wolał tak - to jest działanie pozytywne; ja przynajmniej lubię, jak ludzie wypowiadają swoje zdanie, jest jakiś ruch na forum, ktoś się zgadza, ktoś nie; potem akond i crescent dodali swoje pięć groszy, wprawdzie w tonie kpiarskim i można by powiedzieć, że się czepnęli, ale uważam, że nie ma co być za delikatnym i takie uszczypliwości to też urok forów (a szerzej - w ogóle rozmów między ludźmi)
b) natomiast wybaczcie, ale powtarzanie po raz kolejny tych samych argumentów, a także dorzucanie kolejnych uszczypliwości wydaje mi się już działaniem zniechęcającym; to, że potencjalnie ktoś ma rację, to nie znaczy, że warto tej swojej racji dowodzić. Co będzie bardziej wartościowe dla forum? To, że ktoś zrobi plebiscyt 2000-2025, czy to, że uznamy słuszność tego, że 2000 nie jest formalnie XXI wiekiem czy tam dekadą taką czy inną? Niech sobie każdy odpowie sam, ja jako aktywny użytkownik forum i potencjalny uczestnik rzeczonego plebiscytu niewątpliwie wolę tę pierwszą opcję.
Jak napisał Białystok: najważniejsze są wartości poznawcze. Więc jeżeli ktoś postanowi zrobić plebiscyt od marca 2000 do pica 2025, to wprawdzie nie wiem, jaki w tym sens, ale w sumie czemu nie?
p.s. Przypomina mi się niesławny spór o to, czy "Return To Forever" jest płytą Chicka Corei czy Return to Forever (pozdro dla Talerza
). Nie mam pojęcia, jaka jest prawidłowa odpowiedź, ale z całą pewnością nie był to spór, który miał pozytywny wpływ na forum.
Zastanawiam się, i wychodzi mi, że:
a) to, że Paweł napisał, żeby nie dołączać roku 2000, Piotr napisał, że on by wolał tak - to jest działanie pozytywne; ja przynajmniej lubię, jak ludzie wypowiadają swoje zdanie, jest jakiś ruch na forum, ktoś się zgadza, ktoś nie; potem akond i crescent dodali swoje pięć groszy, wprawdzie w tonie kpiarskim i można by powiedzieć, że się czepnęli, ale uważam, że nie ma co być za delikatnym i takie uszczypliwości to też urok forów (a szerzej - w ogóle rozmów między ludźmi)
b) natomiast wybaczcie, ale powtarzanie po raz kolejny tych samych argumentów, a także dorzucanie kolejnych uszczypliwości wydaje mi się już działaniem zniechęcającym; to, że potencjalnie ktoś ma rację, to nie znaczy, że warto tej swojej racji dowodzić. Co będzie bardziej wartościowe dla forum? To, że ktoś zrobi plebiscyt 2000-2025, czy to, że uznamy słuszność tego, że 2000 nie jest formalnie XXI wiekiem czy tam dekadą taką czy inną? Niech sobie każdy odpowie sam, ja jako aktywny użytkownik forum i potencjalny uczestnik rzeczonego plebiscytu niewątpliwie wolę tę pierwszą opcję.
Jak napisał Białystok: najważniejsze są wartości poznawcze. Więc jeżeli ktoś postanowi zrobić plebiscyt od marca 2000 do pica 2025, to wprawdzie nie wiem, jaki w tym sens, ale w sumie czemu nie?
p.s. Przypomina mi się niesławny spór o to, czy "Return To Forever" jest płytą Chicka Corei czy Return to Forever (pozdro dla Talerza
- 04.02.2026, 06:27
- Forum: Płyty
- Temat: Płyta roku - gra wstępna ;) + inne TOPy (organizacyjny)
- Odpowiedzi: 2167
- Odsłony: 408228
Re: Płyta roku - gra wstępna ;) + inne TOPy (organizacyjny)
Może i dwanaście, ale pisząc o
wcale nie miałem wśród nich na myśli Blackstara (ani Monolitu z Phobos - swoją drogą, Talerzu, Ty lubisz stare brzmienia i zupełnie nic Ci nie robi ta płyta?), chociaż byłaby gdzieś w okolicy. Fakt, że zapewne z tej mojej szóstki wielkiej koalicji bym nie zrobił, bo większość z tego to płyty nagrane w Polsce...
- 04.02.2026, 06:21
- Forum: Muzyka
- Temat: Wielka Gra 2026
- Odpowiedzi: 172
- Odsłony: 2786
Re: Wielka Gra 2026

6 p. - B.J.
5 p. - alternativepop
3 p. - Heartbreaker, Crazy
- 03.02.2026, 21:23
- Forum: Muzyka
- Temat: Wielka Gra 2026
- Odpowiedzi: 172
- Odsłony: 2786
Re: Wielka Gra 2026
Jestem pod wrażeniem. Nawet te cztery wyrazy Ci się udało znaleźć - wszelako nie jest to odpowiedź, o którą mi chodziło. Gdyby to nie był B.J., który zgadł w ostatnich latach setki zagadek, zaliczyłbym, i szczerze mówiąc byłbym wdzięczny, gdyby mi ktoś tak dobrze znalezioną odpowiedź zaliczył. Ale Bidżej w dziedzinie Wielkiej Gry nie wymaga dowartościowywania, a kto wie, może wymaga dodatkowych wyzwań, więc wykorzystam te niezgadzające się oboje/dwoje jako pretekst i poproszę o dalsze kombinowanie - zwłaszcza że bardzo mi się podoba ta para piosenek z mojej zagadki i chciałbym, żeby się nie zmarnowała 
Rzeczywiście mamy tam w zestawieniu panią. Jedna piosenka jest wcześniejsza, firmuje ją zespół; druga bliżej końca dekady i firmuje ją pani. Imię nie ma konotacji religijnych
Rzeczywiście mamy tam w zestawieniu panią. Jedna piosenka jest wcześniejsza, firmuje ją zespół; druga bliżej końca dekady i firmuje ją pani. Imię nie ma konotacji religijnych