Znaleziono 11307 wyników

autor: Tarkus
21.12.2020, 12:46
Forum: Muzyka
Temat: Wielka Gra 2020
Odpowiedzi: 1478
Odsłony: 144951

Amon Duul II - Yeti ( gdyż Yeti Talks To Yogi :) )
autor: Tarkus
17.12.2020, 14:15
Forum: Pozostałe
Temat: Przy muzyce o futbolu
Odpowiedzi: 12724
Odsłony: 1553523

Jak Śląsk będzie tak grał, jak gra, to niedługo i Lavićka będzie sobie pracy szukał. Choć tu nawet Pep Guardiola wiele by z takiego składu nie ukręcił - tradycyjnie dobry bramkarz, a im dalej w boisko, tym większa tragedia.
autor: Tarkus
17.12.2020, 14:11
Forum: Muzyka
Temat: Co nowego w naszych zbiorach?
Odpowiedzi: 8550
Odsłony: 1811735

Riverside - Wasteland Tour 2018-2020, dwa CD, DVD i BR w gustownym pudełku z czterema zdjęciami i książeczką. Fajny, bardzo dobry jakościowo dokument ostatniej trasy wydany jako rekompensata dla tych, którym koncerty odwołano ze względu na Covid. Jako, że bilety miałem dwa, to i boksy dwa - ale jeden już poszedł w ludzi. To była bardzo opłacalna finansowo inwestycja :)
autor: Tarkus
16.12.2020, 18:42
Forum: Muzyka
Temat: Porządkowanie muzycznych zbiorów
Odpowiedzi: 99
Odsłony: 32720

U mnie póki co płyty w pudłach. Urok etapu przejściowego - za rok, jeśli nic się nie popieprzy, będę już na własnym mieszkaniu. A tam znajdzie się miejsce na gustowny regał na 1080 płyt, który wypatrzyłem na alledrogo. Póki co - starczy miejsca na CD. Będę musiał za to pomyśleć, gdzie DVD, BR i książki. Dobrze, że unikam winyli ;)
autor: Tarkus
04.12.2020, 10:24
Forum: Muzyka
Temat: CYNK - promocje, wyprzedaże, tanie płyty...
Odpowiedzi: 1046
Odsłony: 424502

https://www.amazon.de/-/en/gp/product/B ... B7XF&psc=1

147 złotych to całkiem niezła cena za 11 płyt w eleganckim pudełku z książką. No, chyba że nie lubi się Marleya.
autor: Tarkus
04.12.2020, 10:06
Forum: Muzyka
Temat: Co nowego w naszych zbiorach?
Odpowiedzi: 8550
Odsłony: 1811735

Iron Butterfly - In A Gadda Da Vida - wydanie Rhino z połowy lat 90., z trójwymiarową okładką. Kiedyś przegapiłem, to teraz wreszcie mam.

Return To Forever - The Mothership Returns 2CD. Tanie wznowienie trafione za niewielkie pieniądze w empiku, skład z Pontym na skrzypkach i zaskakująco fajnie to brzmi. Trochę szkoda, że pominąłem, gdy byli w Polsce ;)

UFO - Strangers In The Night 8CD deluxe. Piękne wydanie pięknego żywca. Dwie pierwsze płyty to oryginalny album, reszta to pełne zapisy kolejnych występów trasy koncertowej po Stanach z 1978 roku. Niby setlista każdego wieczoru podobna, ale tam szedł ze sceny taki ogień, że można słuchać na okrągło - dobrze naoliwiona maszynka sceniczna, która nie brała jeńców. Do tego spora książeczka z esejem i wywiadami, niestety pozostawiono bez odpowiedzi pytanie, kto wpadł na pomysł wmiksowania w album studyjnego "This Kid's" z dogranymi oklaskami. Sporo wypowiedzi Schenkera o jego ówczesnym alkoholizmie spowodowanym tremą i wyczerpaniem nieustannymi trasami i o tym, że pierwotnie "Strangers..." nienawidził, bo uważał, że fatalnie wtedy grał, a obecnie już mu się płyta podoba. Całość opakowana w podwójne pudełko, każda płyta w osobnej vinyl-replice i dodatkowej kopercie ochronnej (można je jak puzzle złożyć w dużą replikę okładki oryginalnego albumu). Dałem za całość 180 złotych i warte jest to absolutnie każdej złotówki, niemalże reedycja roku.

Bo póki co (nie mam jeszcze "The Complete Island Recordings" Marleya) reedycją roku jest Focus - 50 Years: Anthology 1970 - 1976 9CD + 2DVD puszczone na rynek przez Red Bullet. O. Mój. Boże. Siedem pierwszych CD to kolejne płyty zespołu od debiutu po "Ship Of Memories", dwie kolejne to kolekcja nagrań koncertowych z lat 1970-76, a DVD zawierają całe multum zapisów występów scenicznych i telewizyjnych grupy od roku 1970 (unikalny fragment prezentujący pierwszy skład Focusa) po krótkie reunion z roku 1990 oraz specjalny bonus w postaci dokumentu "Classic Albums: Moving Waves" z 1997 roku. Wszystkie płyty w eleganckich, porządnych vinyl-replikach z pełnymi reprodukcjami oryginalnych okładek (w przypadku dwóch pierwszych płyt zreprodukowano zarówno wersję holenderską, jak i "eksportową", "Live At Rainbow" jest ładnym miksem okładkowej wersji niemieckiej i amerykańskiej) zapakowane w równie eleganckie kartonowe pudełko wzbogacone o 80-stronicową książkę detalicznie opisującą historię zespołu i szczegóły nagraniowe kolejnych płyt. Same albumy zostały uzupełnione o bardzo sensownie dobrane bonusy i widać, że robili to zawodowcy, którzy znają się na robocie archiwalnej. Bezcenne są wczesne wersje "Eruption" - jedna, dodana do debiutu, trwa 37 minut. Druga, zamieszczona na dysku z archiwaliami koncertowymi, to 46 i pół minuty grania! Do "Ship of Memories", płyty z rarytasami, dodano zestaw najwcześniejszych nagrań Focus. Mamy amerykańską wersję singlową "Hocus Pocus", są alternatywne - mocno różne od tych płytowych - miksy "Harem Scarem" i "Birth", nagrania z Ramasesem Shaftym przy mikrofonie, pełny zapis zarejestrowanego dla BBC koncertu z Rainbow Theater ze stycznia 1971... No, cuda po prostu.Ale Focus zasłuzyli absolutnie na takie pomnikowe wydawnictwo - kosztuje niezbyt wiele, a przynosi tyle dobra, że głowa mała.[/b]
autor: Tarkus
21.09.2020, 14:14
Forum: Muzyka
Temat: Zapowiedzi i nowości płytowe
Odpowiedzi: 2445
Odsłony: 759348

A Elton John się nudził na covidowym urlopie i efektem tego jest "Jewel Box", ośmiopłytowa kolekcja rarytasów, demówek i stron B singli plus gruba książka do poczytania. Kosztować będzie grubszą kabonę, ale patrząc na setlistę - warto.

https://www.superdeluxeedition.com/news ... ore-161063
autor: Tarkus
21.09.2020, 12:11
Forum: Muzyka
Temat: Zapowiedzi i nowości płytowe
Odpowiedzi: 2445
Odsłony: 759348

Jeśli ktoś ma luźne 125 funtów plus wysyłka, może zaopatrzyć się w "The Delerium Years" Porcupine Tree.
https://burningshed.com/store/porcupine ... 997_boxset

Natomiast w październiku wychodzi ośmiopłytowa wersja "Strangers In The Night" UFO ze wszystkimi koncertami, z których skompilowano oryginalny album. I widział bóg, że było to dobre :)

https://townsendmusic.store/cart/product.php?id=70388
autor: Tarkus
21.09.2020, 12:04
Forum: Muzyka
Temat: [']['][']
Odpowiedzi: 6359
Odsłony: 1276331

Inkwizytor pisze:dziwne, że Ozzy nie palnął pięścią w stół i nie przerwał wcześniej tego szaleństwa.....
Biorąc pod uwagę, że Ozz był wtedy permanentnie naćpany po uszy, to wcale nie jest dziwne, tylko smutne.
A tusza Kerslake'a była raczej wynikiem choroby, niż "zapuszczenia się".
autor: Tarkus
21.09.2020, 12:00
Forum: Muzyka
Temat: Co nowego w naszych zbiorach?
Odpowiedzi: 8550
Odsłony: 1811735

Na facebookowym Marketplace trafiłem na gościa wyprzedającego całe pudła płyt za dychę sztuka, więc się skusiłem. Osiemnaście kompaktów, które okazały się być "na rynek rosyjski" wydaniami 2LP na 1CD, z pełną plligrafią itp. W sumie mam 18 albumów Savoy Brown od 1968 roku w dół, cztery płyty Amandy Lear od "I Am A Photograph" po "Diamonds For Breakfast" (więc samo gęste), cztery płyty Allana Holdswortha ("Metal Fatigue", "Road Games", "Hard Hat Area" i koncertowy "All Night Wrong" czyli bardzo nieźle), osiem płyt Donny Summer, głównie tych dla Casablanki plus "The Wanderer" i "She Works Hard For The Money" i na deser Maggie Bell "Live at the Rainbow 1974". Grubiej być nie mogło.
autor: Tarkus
21.09.2020, 11:48
Forum: Muzyka
Temat: [']['][']
Odpowiedzi: 6359
Odsłony: 1276331

Bart pisze:
kłapouch pisze:Lee Kerslake - wieloletni perkusista Uriah Heep.
Dodajmy jeszcze, że uwiecznił się na płytach Ozziego Diary of Madman i Blizzard of Ozz
Tylko dzięki wieloletniemu użeraniu się w imieniu swoim i Boba Daisleya z Sharon Osbourne, która usiłowała ich obu wygumkować z wkładu twórczego i co za tym idzie udziałów finansowych przy obu płytach. Kerslake dopiero parę lat temu dostał np. należną mu złotą płytę za "Diary" - dobrze, że zmasowany szturm fanów sprawił, że przywrócono na rynek pierwotne wersje "Diary" i "Blizzard", z oryginalną sekcją rytmiczną i właściwym składem zespołu.

[']
autor: Tarkus
10.09.2020, 11:57
Forum: Wykonawcy
Temat: Budka Suflera
Odpowiedzi: 275
Odsłony: 259511

Quasarsphere pisze:Zamiast nowego materiału z Andrzejczakiem, dobrze byłoby gdyby Budka Suflera sięgnęła do szuflad i wydała archiwalne nagrania - pełne koncerty z lat 1975-1980 po remasteringu w podobny sposób jak wydano np. archiwalia Skaldów. To dopiero byłby rarytas.
Kwestia mentalności. Skaldowie (czytaj: bracia Zielińscy) chętnie współpracowali z Kameleonem i nie robili przeszkód w upublicznianiu rzadkich nagrań radiowych i koncertów. Podejrzewam, że panowie z Budki podobnemu chętnemu bardzo namiętnie rzucaliby kłody pod nogi. No i Budce nie trafił się taki pasjonat, jak pan od Kameleon Records.
autor: Tarkus
10.09.2020, 11:38
Forum: Muzyka
Temat: Co nowego w naszych zbiorach?
Odpowiedzi: 8550
Odsłony: 1811735

Metallica - ...And Justice For All
autor: Tarkus
10.09.2020, 11:36
Forum: Muzyka
Temat: Czego teraz słuchacie?
Odpowiedzi: 51532
Odsłony: 8519858

Riverside - Demo 2002. Materiał z debiutu, ale jeszcze nie tak dopieszczony, nieco surowy, zagrany nieco bardziej energetycznie i "koncertowo". Materiał, który sprawił, że wiernie za zespołem podążam 18 lat.[/list]
autor: Tarkus
07.09.2020, 14:53
Forum: Muzyka
Temat: Co nowego w naszych zbiorach?
Odpowiedzi: 8550
Odsłony: 1811735

To nie są "wczesne bidżisy", no.