Administracja i moderowanie
Moderatorzy: Bartosz, Dobromir, gharvelt, Moderatorzy
Re: Administracja i moderowanie
No cóż... My nie rozumiemy tych zajawek, ale każdy jest inny. Ludzie mają różne, często doprawdy nietypowe zainteresowania. 
Planuję przesłuchać wszystkie płyty, jakie kiedykolwiek nagrano. Niemożliwe? Cóż, przynajmniej będę próbował.
- Clive Codringher
- epka analogowa
- Posty: 904
- Rejestracja: 20.04.2010, 11:17
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Administracja i moderowanie
Sam kiedyś byłem fanem Listy Przebojów Trójki, i nawet "na żywca" spisywałem niektóre wydania, ale to było w czasach dawno przed-internetowych. Osobiście nie czytam tych wątków typu "nowości na Spotify" ani list Billboardu/UK... Ale co kto lubi... Natomiast opisy płyt dokonywane przez Retromaniaka bardzo lubię, niezależnie od tego czy pisze o nowościach czy starociach.
Co posiada Codringher: http://codringher.blogspot.com
Re: Administracja i moderowanie
Regularnie korzystam z forumowej wyszukiwarki nie narzekam.
Posty Retromaniaka śledzę natomiast z uwagą. Te billboardowe są super
Zostawić jak jest.Dlatego zwracam się z pytaniem, kierowanym zarówno do tych, którzy już coś o tym napisali, jak i do pozostałych forumowiczów: co z tym fantem zrobić? Macie jakieś pomysły, sugestie?
- Monstrualny Talerz
- limitowana edycja z bonusową płytą
- Posty: 4501
- Rejestracja: 24.05.2017, 10:29
Re: Administracja i moderowanie
Posty Retromaniaka dotyczące recenzji płyt są super, natomiast długaśne listy wszystkiego uważam są niezbyt potrzebne, zwłaszcza "spotifaj".
Co z tym wszystkim zrobić, nie wiem. Szkoda kasować stare wpisy, bo się napracował, choć rzeczywiście pierwsze kilka stron teraz w wyszukiwaniu to zazwyczaj "Nowości na spotifaj", dopiero jak się je przeklika to dochodzą normalne wpisy. Najlepiej takie długaśne listy wrzucać w formie linków, nawet do swojego excela, jeśli ktoś jest zainteresowany to pobierze. Inna rzecz, że sami żeśmy naprodukowali setki list do najróżniejszych topów i tym podobnych, więc trudno rzucać kamieniem (ja np. wklejam listy Nocy Muzycznych Pejzaży, ale faktem jest, że nigdzie nie są one dostępne, wiec sam je odtwarzam).
Z mojego punktu widzenia najmniej potrzebne są listy spotifajów, chyba jak ktoś jest zainteresowany to sam może mieć taką subskrypcję...
Co z tym wszystkim zrobić, nie wiem. Szkoda kasować stare wpisy, bo się napracował, choć rzeczywiście pierwsze kilka stron teraz w wyszukiwaniu to zazwyczaj "Nowości na spotifaj", dopiero jak się je przeklika to dochodzą normalne wpisy. Najlepiej takie długaśne listy wrzucać w formie linków, nawet do swojego excela, jeśli ktoś jest zainteresowany to pobierze. Inna rzecz, że sami żeśmy naprodukowali setki list do najróżniejszych topów i tym podobnych, więc trudno rzucać kamieniem (ja np. wklejam listy Nocy Muzycznych Pejzaży, ale faktem jest, że nigdzie nie są one dostępne, wiec sam je odtwarzam).
Z mojego punktu widzenia najmniej potrzebne są listy spotifajów, chyba jak ktoś jest zainteresowany to sam może mieć taką subskrypcję...
-
esforty
- limitowana edycja z bonusową płytą
- Posty: 4808
- Rejestracja: 26.01.2010, 11:45
- Lokalizacja: Łódź
Re: Administracja i moderowanie
Pełna zgoda!Maciek pisze: ↑10.11.2025, 14:47 ...
A ja rozszerzę prośbę, żeby rekomendować tylko to, do czego dopisze się choć kilka słów i co naszym zdaniem naprawdę ma sens polecenia. Inaczej tworzymy książkę telefoniczną i prosimy czytelnika, żeby zmontował z niej sobie powieść (sam fakt istnienia w książce telefonicznej kogoś o nazwisku Zagłoba, nie zrobi z niej trylogii Sienkiewicza).
Takie niekończące się listy na forum zepsuły całkowicie forumową wyszukiwarkę (która wypluwa dziesiątki książek telefonicznych zamiast wartościowych wpisów).
Już Retromaniaku prosiliśmy/sugerowaliśmy samoograniczanie się w prezentacji zasobów swojego serwera przy okazji odsłon plebiscytowych, tymczasem bezskutecznie.
Przyszło mi na myśl jeszcze, iż te tytuły wymienione w alfabetycznym szyku nie mają żadnego ciężaru własnego. Brać i przebierać, tyle że tu nic nie błyszczy.
Z niepokojem zaglądam do bieżących wpisów, czy nie dołączy kolejny właściciel innego serwera z potrzebą ujawnienia tego zasobu i co wtedy?
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Re: Administracja i moderowanie
Ja się przychylam do zdania B.J.'a, czyli żeby niczego nie robić z tym, co już jest. Nie mówimy w ogóle o tych postach, które wiemy, że mają tu czytelników (ech, ja najbardziej lubiłem te stenografowane audycje Kaczkowskiego, ale Retromaniak mówi, że to jeszcze więcej roboty i rzadko się pojawiają), wątpliwości pojawiły się przy Spotify oraz przy tych listach z serwera wrzucanych do wątków plebiscytowych. Ale na pewno nie majstrowałbym przy postach, które już zaistniały, nie wiem tylko, co dalej.
Podoba mi się pomysł, żeby wrzucać zewnętrznego linka tam, gdzie się da, był przykład z tą listą z 357. Na spotifaju się nie znam i nie używam. Listy z serwera na wątkach plebiscytowych jako prowadzący zwykle omijałem, czekając na szczegółowe opisy płyt, które Retromaniak z uporem retromaniaka zaczyna zawsze publikować, gdy połowa list już została wysłana
Ale i tak wypromował kilka hitów, przypomijmy choćby Kamchatkę z 2005 roku!
A propos wyszukiwarki: rozumiem problem, który koledzy zgłaszają i czasem też go miewam. Czy rozwiązaniem byłoby, żeby wynik wyszukiwania wyświetlał się nie jako całe posty, tylko jako określona długość, na zasadzie pierwsze xxx znaków? Tak, żeby posty krótkie i średniej długości można było od razu czytać całe, ale wszelkie długasy, jak np. wyniki całościowe plebiscytów albo rocznikowe spisy otwierające (a także niektóre spisy Retromaniaka), byłyby okrojone i nie zamulałyby widoczności w wyszukiwaniu?
Podoba mi się pomysł, żeby wrzucać zewnętrznego linka tam, gdzie się da, był przykład z tą listą z 357. Na spotifaju się nie znam i nie używam. Listy z serwera na wątkach plebiscytowych jako prowadzący zwykle omijałem, czekając na szczegółowe opisy płyt, które Retromaniak z uporem retromaniaka zaczyna zawsze publikować, gdy połowa list już została wysłana
A propos wyszukiwarki: rozumiem problem, który koledzy zgłaszają i czasem też go miewam. Czy rozwiązaniem byłoby, żeby wynik wyszukiwania wyświetlał się nie jako całe posty, tylko jako określona długość, na zasadzie pierwsze xxx znaków? Tak, żeby posty krótkie i średniej długości można było od razu czytać całe, ale wszelkie długasy, jak np. wyniki całościowe plebiscytów albo rocznikowe spisy otwierające (a także niektóre spisy Retromaniaka), byłyby okrojone i nie zamulałyby widoczności w wyszukiwaniu?
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
zostaną jeszcze morze i wiatr
Re: Administracja i moderowanie
Ale przecież tak można. Wystarczy wejść w wyszukiwanie zaawansowane i zmienić domyślne 0 znaków na 300, 500 czy ile tam komu pasuje. Szkoda tylko, że nie da się wartości zapamiętać w opcjach użytkownika.
Ja wyszukuję tylko w ten sposób, bo nawet bez tasiemców Retromaniaka ustawienie 0 daje niestrawne wyniki.
- gharvelt
- zremasterowany digipack z bonusami
- Posty: 5922
- Rejestracja: 14.04.2014, 20:52
- Lokalizacja: Kraków
Re: Administracja i moderowanie
Można oczywiście samemu kombinować z ustawieniami podczas wyszukiwania przy każdej próbie, aczkolwiek rozumiem, że nie jest to wygodne rozwiązanie. Widząc podzielone zdania szukam jakiegoś kompromisu i mam pewien pomysł - właściwie to powrót do pomysłu, który już pojawiał się przed laty, tylko w nieco zmodyfikowanej formie. Mógłbym utworzyć dział przeznaczony stricte na wątki o charakterze "prywatnych blogów", czyli takich, w których pisuje wyłącznie lub niemal wyłącznie sam autor. Dałoby radę przenieść tam istniejące już wątki tego typu, a zainteresowani mogliby zakładać kolejne, także z wklejaniem baaaardzo długich list czy wypisywaniem wszystkich skojarzeń z p. Sikorską
Odrębny dział wyłączam z indeksowania w wyszukiwarce (sprawdziłem przed chwilą, możliwe i banalnie proste do zrobienia), i voilà, wilk syty i owca cała. Co sądzicie?
Re: Administracja i moderowanie
Problem jest wydumany a proponowane rozwiązanie - niesprawiedliwe.
Re: Administracja i moderowanie
Może tak może nie, zaś wywołani do tablicy tu się nawet nie pokazali i konsekwentnie robią swoje. 
- Inkwizytor
- limitowana edycja z bonusową płytą
- Posty: 4468
- Rejestracja: 06.05.2007, 19:19
- Lokalizacja: Monty Python`s Flying Circus
Re: Administracja i moderowanie
Początkowo komentarz na wcześniejszej stronie mnie zdrowo rozbawił
... teraz chyba powoli robi się "mniej śmiesznie". Podobno wedle dawnego użytkownika forum mamy tzw. "Freedom" ? - można pisać, można nie pisać, można czytać pewne wątki, równie dobrze można je sobie odpuścić. Nie chcę nikogo urazić ale o tzw. "strzelankach do płyt" mam swoje wyrobione zdanie i już w dawnych czasach uważałem je za.... mniejsza z tym. Skoro kogoś to bawiło i przynosiło "frajdę" - to zrozumiałem, iż sam mam je sobie odpuścić i nie psuć nikomu zabawy. Również nie czuje potrzeby sprawdzania "co takiego nowego wrzucili na spotifaja" , podobnie jak zupełnie są mi obojętne zestawienia i zmiany w listach przebojów w latach 70/77. Mogę jedynie przewrócić oczyma i powiedzieć sobie w duchu "no, trudno - co mnie to... " - tu identycznie - "skoro kogoś to tak bawi i ma wewnętrzny imperatyw". Obce są mi recenzje np. nowych płyt The Cure czy Depeche Mode - szanuje te kapele, lecz to nie moja parafia. Paru użytkowników nie raz "autorytarnie" i z niezrozumiałą "wyższością" podkreśliło, że "ich nie interesują bootlegi' - są jakby "ponad to". Ok - nie każdy musi wszystko lubić. Nie brak osób zachęcających "nie czytajcie tego badziewia na forum - zapraszam wyłącznie na mojego ekskluzywnego bloga"
. Lista osób, niegdyś tu zabiegających (by nie powiedzieć dosadniej) o uwagę i uznanie - a potem poszły "na swoje" czy w "redaktorowanie-naczelne" też jest długa i na swój sposób "imponująca". O "Sikorskiej" nie będę się rozpisywał bo to pewien "symbol" i mój sposób stworzenia "przeciwwagi". Kto potrafi czytać między wierszami i ma odrobinkę szarych komórek oraz poczucia humoru - ten doskonale rozumie cel, a przy okazji - czy nie ma tam naprawdę fajnej muzyki, paru wskazówek kogo warto po latach posłuchać, z kim odbyć "podróż sentymentalno-nostalgiczną" a z kogo warto się ociupinę "pośmiać"
. W końcu forum to ma być również zabawa. Jeśli nikogo się nie obraża (palę szpilek zawsze można - nie bądźmy tak przewrażliwieni, nie takie dawniej tu padały teksty), nie używa mowy nienawiści... to niech sobie ludziska piszą co czują. Idąc tym tropem równie dobrze można by kasować wątki, które z kolei innym nie leżą - np strzelanki, sprzedam / kupię/ zamienię - o piłce nożnej ( no bo przecież to forum muzyczne a nie dla kibiców - jak im się to nie podoba to niech przeniosą na forum piłkarskie), o filmach, o podróżach, o komiksach, gotowaniu... itd itd. Tyle ode mnie - "wywołanego do tablicy".
...Nobody expects the Spanish inquisition !
- Monstrualny Talerz
- limitowana edycja z bonusową płytą
- Posty: 4501
- Rejestracja: 24.05.2017, 10:29
Re: Administracja i moderowanie
Ja akurat wątek "Sikorska" bardzo lubię, choć nie rozumiem. Może to są w rzeczywistości kody dla obcego wywiadu przekazywane w ten sposób? A na serio to w Sikorskiej pojawia się wiele ciekawych, często nieznanych opisów z kręgu disco-pop, dzięki niemu np. poznałem kilku "artystów", o których istnieniu w ogóle nie wiedziałem a jako oglądacz Disco-Relax z lat 90 czy listy przebojów TVP Katowice teoretycznie powinienem wiedzieć. Może forma jest "nieco inna" i wymaga specyficznego podejścia, ale na pewno jest to inna kategoria niż przepisywanie list wszystkiego bez jakiegokolwiek komentarza. Gdyby "Sikorska" nazywała się po prostu "Polskie dicho, disco polo, zicpolki, italodisco, muzyka chodnikowa, śląskie szlagiery, muzyka biesiadna" nie byłoby problemu. Kto jest fanem Teresy Werner wie o co chodzi 
- Monstrualny Talerz
- limitowana edycja z bonusową płytą
- Posty: 4501
- Rejestracja: 24.05.2017, 10:29
Re: Administracja i moderowanie
Teresa Werner to w zasadzie jedna z nielicznych rzeczy koncertowych na która miałbym ochotę się wybrać, jako rodzaj ekstremalnej egzotyki.
Re: Administracja i moderowanie
Wywołany do tablicy pragnę zauważyć, że ja nie piszę historii klubu Jagiellonia Białystok, tylko wymieniam poglądy z innymi użytkownikami w temacie, którego nawet nie jestem założycielem. W końcu to forum a nie blog czy powieść w odcinkach. 
Re: Administracja i moderowanie
Drogi Błażeju, Twoja ocena, że problem jest wydumany, także jest niesprawiedliwa. Ty problemu nie dostrzegasz, ktoś inny dostrzega. Przy czym "mój" problem dotyczy funkcjonalności wyszukiwarki. Rozwiązanie zaproponowałem. Nie jest ono idealne, ale innego nie widzę.*
Zgodzę się natomiast z tym, że pomysł z odrębnym, dedykowanym działem nie jest dobry. Kryteria przynależności do takiego działu byłyby dyskusyjne (do którego momentu temat ma charakter "prywatny, a od którego już nie? czy wątek o Molinie, w którym napisałem 10 z 15 postów, też jest "prywatny"?
* Właściwie widzę inne rozwiązanie, które byłoby jednak "efektem ubocznym" pewnej propozycji, która od dłuższego czasu chodzi mi po głowie. Wkrótce napiszę więcej...
Planuję przesłuchać wszystkie płyty, jakie kiedykolwiek nagrano. Niemożliwe? Cóż, przynajmniej będę próbował.