Doskonale! No i podoba mi się to międzypokoleniowe porozumienie!
Po 2. miejscu Kendricka Lamara w plebiscycie dekadowym już chyba nic "gorszego" stać się nie może.
***
Porządkując pewne sprawy:
The Murder Capital — Gigi's Recovery
Bardzo dobra płyta. Mniej energetyczna niż debiut, za to bardziej zróżnicowana i chyba po prostu dojrzalsza... Pierwszym albumem zyskali moją uwagę, po drugim dołączam do forumowego grona sympatyków The Murder Capital (do którego zdążyli się już zapisać Maciek, alternativepop i esforty).Paweł pisze: ↑04.04.2023, 12:44 Irlandczycy kupili mnie już swoim debiutem — When I Have Fears z 2019 roku — płytą, która nie jest może porywająca, ale na pewno bardzo solidna. Najnowszego wydawnictwa The Murder Capital jeszcze nie słuchałem, ale jest to dla mnie chyba najważniejsza zaległość do nadrobienia, jeśli chodzi o pierwszy kwartał tego roku.
PS. A za pięć tygodni nowy krążek innych Irlandczyków — Fontaines D.C.


