Z filmów jakoś tam powiązanych - trochę coming of age, trochę grozy, ale takiej nie do końca na serio, więc trochę dla dzieci, ale nie za małych, trochę (a raczej dużo!) spielbergowych tropów, no i retro-osiemdziesiona - polecam Super 8 J.J.Abramsa. To rok 2011, więc zdecydowanie retro, ale klimat Kina Nowej Przygody i nostalgia za latami 80. bardzo silne, a film w swojej kategorii zdecydowanie daje radę i jakoś tam zostaje w pamięci.
Co do Stranger Things, trochę kusicie, żeby sięgnąć dalej, a trochęutwierdzacie, że dobrze zrobiłem, oglądając pierwszy sezon i starczy. Pozostaje w mojej pamięci bardzo pozytywnie, z uwzględnieniem różnych słabości, ale niespecjalnie przeszkadzających. Muzycznie oczywiście super, a walor popularyzujący niewątpliwie bardzo silny. U mnie w szkole w ostatnich tygodniach nagle sporo dzieci chodziło i śpiewało should I stay or should I go
Co za kosmos. Ja się naprawdę wciągnąłem, ale obejrzenie jednego sezonu zajęło mi w najlepszym razie dobre dwa tygodnie i to w wakacje!Monstrualny Talerz pisze: ↑21.01.2026, 15:28 zrobiliśmy wszystkie sezony chyba od 28 grudnia do zeszłego tygodnia

