Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Pink Floyd
Goto page Previous  1, 2, 3 ... , 86, 87, 88  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy
View previous topic :: View next topic  
Author Message
rockowy
digipack


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 2811

PostPosted: 04.11.2016, 12:16    Post subject: Quote selected Reply with quote

Tarkus wrote:
w zestawie są też koncertowe wizualia, choć i tak brakuje tego, czy owego (np. występu z Amougies z Frankiem Zappą, ale tutaj pewnie na przeszkodzie stoi Zappa Family Trust).


Nie brakuje Smile

1969 DRAMATIS/ATION

DVD/Blu-ray:

Amougies Mont de l’Enclus, Belgium, 25 October 1969:
6. Green Is The Colour
7. Careful With That Axe, Eugene
8. Set The Controls For The Heart Of The Sun
9. Interstellar Overdrive with Frank Zappa
_________________
http://gadrecords.pl
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10076
Location: Wa-wa

PostPosted: 04.11.2016, 12:27    Post subject: Quote selected Reply with quote

O, proszę - przeoczyłem. No to tym większa wartość dodana zestawu, bo to fajny występ był.
Tak na marginesie to archiwa Amougies Festival kryją takie cacka zarówno audio, jak i wideo, że głowa mała. Na bootlegach ukazały się różne rzeczy, ale to są przeważnie ścinki po max 30 minut, co np. w przypadku Soft Machine grających w trio jest dość irytujące, bo rozkręcą się i ciach.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2987
Location: Wieliczka

PostPosted: 09.11.2016, 00:06    Post subject: Quote selected Reply with quote

Tarkus wrote:

Akurat postbarettowskie sesje studyjne i koncerty to był zupełnie inny Floyd, niż to, co na regularnych płytach. Poza tym w zestawie są też koncertowe wizualia, choć i tak brakuje tego, czy owego (np. występu z Amougies z Frankiem Zappą, ale tutaj pewnie na przeszkodzie stoi Zappa Family Trust).

Nie wątpię tylko to nadal będą co najwyżej ciekawostki. Tak samo jak występ z Zappą. Co to wnosi do twórczości zespołu? Poza tym że Zappa tam był nic z tego nie wynika, a nawet jeżeli coś by miało przekeśla to słaba jakość.

Tarkus wrote:

Gdyby to pudło kosztowało tak koło 600-700 zł, można by było rozpatrywać zakup. A tak niestety jest to ostre przegięcie pały (zresztą podobnie, jak boks UK, ale ten to zostanie wydany chyba na św. Nigdy).

I tyle w temacie. Nawet za 700 złotych bardzo poważnie bym się zastanowił ale za 2 kafle to kpina. Jakby moja matka się dowiedziała co kupiłem za niemal całą wypłatę to z dużym prawdopodobieństwem by odwaliła kitę, o mojej babie nie wspominam (za młoda żeby odwaliła kitę) Rolling Eyes

Może to fajne ciekawostki ale dla mnie cena jest abstrakcyjna i przekreśla jakikolwiek sens kupowania czegoś takiego.
Back to top
View user's profile Send private message
rockowy
digipack


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 2811

PostPosted: 09.11.2016, 10:35    Post subject: Quote selected Reply with quote

Z boxem Floydów jest coraz zabawniej:

1. Narzekający (bardzo słusznie) na cenę zauważają, że połowa boxu to duble - bo DVD i BluRay zawierają ten sam materiał.

2. Okazało się, że utwór "Seabirds" na który czekało wielu... nie jest obecny w boxie. Pod tym tytułem jest jakaś instrumentalna improwizacja (prawdopodobnie taśmy były źle opisane, nikt tego nie zweryfikował). Oficjalnego stanowiska wydawcy oczywiście nie ma, ale osoby z kręgu tworzących box stwierdziły - uwaga - że przy tak dużym boxie mogą się zdarzać pomyłki Very Happy Nie byłbym tego tak pewien.

3. Większość dostanie do boxu gratis jeszcze jeden CD - wersję audio koncertu w Pompejach. Wszystko dlatego, że ktoś pomieszał płyty i planowane do późniejszego wydania Pompeje audio zostały włożone do jednej z książek w boxie. Taniej było dodać na górę, w zwykłym kartoniku płytkę którą naprawdę miała siedzieć w boxie i udawać, że Pompeje to prezent od zespołu. Teraz niektórzy są wściekli, bo dostali właściwie zapakowane boxy, każda płyta tam gdzie być powinna - więc... bez Pompejów Smile

4. W duchu kuleczek i szaliczków z Immersion sets miał być dodany pierwotnie samochodzik - replika oryginalnego vana. Zrezygnowano z tego pomysłu, choć zostawiono w boxie... wgłębienie na tą zabawkę Smile

Wszystko oczywiście niszczą komentarze wielkich fanów i kolekcjonerów, którzy twierdzą że skoro już pomieszali "Pompeje" i nie ma "Seabirds", to - cytuję - chociaż mogli zostawić samochodzik Very Happy
_________________
http://gadrecords.pl
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
jarex
digipack


Joined: 08 Nov 2013
Posts: 2943
Location: Poznań

PostPosted: 09.11.2016, 11:58    Post subject: Quote selected Reply with quote

Tak, samochodzik powinni zostawić Very Happy
Back to top
View user's profile Send private message
crescent
japońska edycja z bonusami


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 3755

PostPosted: 09.11.2016, 12:10    Post subject: Quote selected Reply with quote

rockowy wrote:
4. W duchu kuleczek i szaliczków z Immersion sets miał być dodany pierwotnie samochodzik - replika oryginalnego vana. Zrezygnowano z tego pomysłu, choć zostawiono w boxie... wgłębienie na tą zabawkę Smile


Hmm, pomysł całkiem, całkiem... a może by tak sprawdzić jaki był pierwszy bus SBB? Poza amatorami pysznej muzy dojdą jeszcze kolekcjonerzy samochodzików Wink.
Back to top
View user's profile Send private message
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10076
Location: Wa-wa

PostPosted: 09.11.2016, 13:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie no, z samochodzikiem to szarpałbym ten box za 2000 jak Reksio szynkę.

Quote:
DVD i BluRay zawierają ten sam materiał

To jest coraz popularniejsza metoda czesania frajerów przy okazji takich wydawnictw. Fripp też to stosuje, dzięki czemu hajs się zgadza, ilość dysków się zgadza, ilość materiału - no, niekoniecznie.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3864
Location: Świętochłowice

PostPosted: 23.04.2017, 12:36    Post subject: Quote selected Reply with quote

W przedostatniej książce Jo Nesbø z cyklu z Harrym Hole ("Policja") na końcu znajduje się kilka wzmianek o "The Dark Side of the Moon". Nic odkrywczego, raczej rzeczy podporządkowane fabule, ale warte wzmianki w temacie.
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10076
Location: Wa-wa

PostPosted: 21.08.2017, 08:37    Post subject: Quote selected Reply with quote

Byłem w Londynie, a wy nie. W dodatku moja wizyta podporządkowana była głównie wystawie "Their Mortal Remains", którą miałem przyjemność zwiedzać dobre trzy godziny 17 sierpnia.

Recenzja krótka: o, Jezu.

Recenzja dłuższa: jest tu absolutnie wszystko, co mógłby sobie wymarzyć fan Pink Floyd. Wystawa ułożona bardzo mądrze, w zasadzie trzymająca się chronologii, czyli zaczynamy od połowy lat 60. i na dzień dobry wchodzimy w psychodelię klubów typu UFO w rytm "Interstellar Overdrive". Są rzadkie zdjęcia, bezcenne memorabilia (oryginalne wydanie "The International Times" czy autentyczne listy Baretta do jego ówczesnej dziewczyny), część wideo z wywiadami wspomnieniowymi i fragmentami koncertów. Potem przechodzimy przez kolejne fazy rozwoju grupy, obszerne segmenty poświęcone "Ummagummie", Pompejom, z kulminacją w postaci "Dark Side...". Tu możemy obejrzeć oryginalne notatniki z zapisanymi słowami utworów czy zapoznać się z tym, jak rozbudowywał się sprzęt Flojdów - na wystawie są i organy Farfisa i VCS-3 i kilka innych proto-syntezatorów, jest autentyczny Azimuth Coordinator, są ówczesne gitary Gilmoura i Watersa. Segment poświęcony DSotM to perła - osobna sala, w której mamy wyczerpująco omówiony album czy to w formie notek przy eksponatach, czy to w formie materiałów wideo. Jest stół mikserski, przy którym można pobawić się z "Money", są różne projekty okładek, plakaty, analiza tekstów, projekcje filmów z trasy na okrągłym ekranie, perkusja Masona z wymalowaną "Wielką falą w Kanagawie" Hokusai itp. Nieco tylko skromniej prezentuje się część dotycząca "Wish You Were Here" - Waters i Gilmour opowiadają o kluczowych elementach albumu, kaskader z okładki opowiada o tym, jak to było dać się podpalić, Storm Thorgerson opowiada historię zdjęcia z pocztówki dołączonej do płyty (facet wskakujący do jeziora). A potem wchodzimy do hali, w której skompilowano "Animals", "The Wall" i "The Final Cut". Bardzo logiczne zważywszy na fakt, że wszystkie te albumy są ze sobą połączone (opluty przez Watersa fan na trasie "In The Flesh" -> pomysł na "The Wall" -> dalsza eksploracja pomysłów z "The Wall na "TFC"). Na dzień dobry wita nas pomniejszona (ale i tak wielka) elektrownia Battersea ze świnią bujającą się nad nią majestatycznie plus pierwsze dmuchane lalki wykorzystywane podczas koncertów (m.in. lodówka z robalami z niej wyłażącymi). Znów mamy dokładną analizę tekstów, łącznie z brudnopisami Watersa z okresu pracy nad "Raving and drooling", przegląd instrumentów używanych przez zespół, ciekawe materiały wideo z historiami z tournee oraz anegdotkami z planu zdjęciowego okładki "Animals". W części "The Wall" mamy też fragment muru (z odtworzoną sceną z "Nobody Home"), originalną kukłę Nauczyciela (gigantyczny - dobre 10 metrów), głowę Żony, mundurek w którym paradował Waters (wraz z megafonem) oraz uroczy drobiazg ściśle z "The Wall" związany - zdjęcie uczniów z podstawówki, na którym widać Watersa i Baretta, dzienniczek kar oraz trzcinkę, którą Rog nieraz dostał po tyłku. Jest też na dużym okranie wyświetlony dwuminutowy fragment rejestracji "The Wall" - "The Happiest Days of Our Lives". Jakość tejże każe po raz kolejny zapytać, dlaczego całość jest wciąż kiszona we flojdowskich archiwach. Część "The Final Cut" zawiera odtworzoną scenę z tylnej części okładki - żołnierz z nożem w plecach plus notatnik Watersa z tekstami.
Dyskretnie pominięto okres, gdy Waters i koledzy radośnie opluwali się nawzajem w sądach i dlatego następna sala przenosi nas od razu do roku 1987 i powrotu Flojdów z "A Momentary Lapse of Reason". Zaczyna się od plakatów, zdjęć promo (bez Wrighta!), artykułów z prasy. Potem sam album, historie związane z okładką (Storm opowiada, ile czasu i pieniędzy kosztowało zaaranżowanie scenerii do okładkowej fotografii), plakaty i zdjęcia z tournee oraz teledysk do "Learning to fly" wyświetlany na oryginalnym okrągłym ekranie używanym na koncertach. A przed ekranem odtworzona scena z okładki "A Momentary...", czyli manekiny w garniturach z żarówkami siedzące na łóżkach. Trzeba przyznać, że robi to duże wrażenie. Potem sekwencja dotycząca koncertówki,krótka część dotycząca koncertu w Knebworth'90 i finał wystawy, czyli sala "The Division Bell". Znów ładnie budowane napięcie - artykuły zapowiadające powrów Flojdów, rękopisy tekstów Polly Sampson, sam album. Głowy z okładki płyty odtworzone w skali 1:1. Anegdota o trudnościach ze zrobieniem tego zdjęcia (z uwagi na grząski grunt nie można było rzeźb dowieźć ciężarówką, tylko ekipa musiała dźwigać je na własnych plecach. A gdy już dotarli na miejsce przyszedł Storm i powiedział 'Sorry, wrong meadow" Smile ). Jest i część poświęcona "Pulse", z elementami oprawy scenicznej oraz oryginalną rzeźbą wykorzystaną na okładkę płyty (gałki oczne jedna na drugiej, podpisane przez Flojdów i Thorgersona). A potem już epilog, czyli krótka ekspozycja dotycząca "The Endless River" z kilkoma ciepłymi wspomnieniami dotyczącymi Wrighta zarówno w wersji pisanej, jak i wideo. A na deser wchodzimy do sali kinowej, w której możemy ułożyć się na podłodze i rozkoszować się Flojdami w wersji 360 stopni. Projekcja obejmuje dwa fragmenty będące w zasadzie klamrą historii zespołu: pierwszy teledysk, "Arnold Layne" i ostatni występ w składzie Gilmour - Waters - Mason - Wright, czyli "Live8" i wykon "Comfortably Numb". Przy tym ostatnim się oczywiście popłakałem, bo ten numer zawsze tak na mnie działa.
I tyle. Potem wyjście, zdajemy bezprzewodowe słuchawki Sennheisera, dzięki którym ta wystawa była w pełni multimedialna i koniec. W sklepie można kupić jeszcze poświęcony wystawie katalog, ma format płyty winylowej i waży dobrze ponad kilogram w wersji paperback. Wersja hardcover jest oczywiście cięższa i ma trójwymiarową okładkę. Oczywiście kupiłem (paperbacka, no bo bez przesady). Plus pierdyliard wszelakich memorabiliów, płyt itp, ale jakoś się nie skusiłem Smile Sama wystawa - palce lizać. Mocne 12/10, siedem gwiazdek na pięć możliwych, kilka godzin multiorgazmu dla fana Floyd. A ktoś, kto z zespołem nie miał do tej pory do czynienia ma okazję, żeby dogłębnie tę grupę przestudiować. Świetna, bardzo kompetentna, podana w przystępnej formie historia jednej z najważniejszych grup w historii muzyki popularnej, a przy tym daleka od trywialności. Jeśli ktoś będzie miał okazję, gorąco polecam.

PS. Tuż przed częścią "Animals" jest krótki łącznik dotyczący punkowej rewolty połowy lat 70. - wśród eksponatów m.in. koszulka Rottena "I HATE Pink Floyd" na honorowym miejscu Smile
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Białystok
japońska edycja z bonusami


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 3161
Location: Białystok

PostPosted: 21.08.2017, 12:40    Post subject: Quote selected Reply with quote

https://www.standard.co.uk/goingout/arts/pink-floyd-their-mortal-remains-exhibition-review-a-mustsee-for-fans-a3534076.html'

Właśnie zaliczyłem w 3 minuty Smile
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10076
Location: Wa-wa

PostPosted: 22.08.2017, 07:12    Post subject: Quote selected Reply with quote

E, to jak seks przez telefon Smile
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Dżejdżej
epka analogowa


Joined: 17 Jun 2010
Posts: 841
Location: CHICAGO

PostPosted: 26.08.2017, 06:06    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dzięki Tarkusie za obszerny reportaż - mam nadzieję , że wystawa w formie "obwoźnej" dotrze może kiedyś do Chicago i obejrzę to na własne oczy.
_________________
Together we stand - divided we fall
Back to top
View user's profile Send private message
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10076
Location: Wa-wa

PostPosted: 29.08.2017, 07:36    Post subject: Quote selected Reply with quote

W sumie jest na to szansa. Kilka miesięcy wcześniej V&A zorganizowali wystawę "David Bowie Is", która potem turlała się po świecie. Tu pewnie wszystko będzie kwestią logistyki, część eksponatów jest duża, ciężka i podatna na uszkodzenia.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Dżejdżej
epka analogowa


Joined: 17 Jun 2010
Posts: 841
Location: CHICAGO

PostPosted: 30.08.2017, 04:51    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie pamiętam czy na podobnej zasadzie organizowano tutaj wystawę poświęconą Stonesom - bilety w cenie niemal "koncertowej" -kilkadziesiąt dolców ale przecież Jagger jako "ekonomista" ma łeb do interesów.
_________________
Together we stand - divided we fall
Back to top
View user's profile Send private message
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10076
Location: Wa-wa

PostPosted: 30.08.2017, 07:24    Post subject: Quote selected Reply with quote

No, ja dałem 22 funty, więc tez uczciwy pieniądz. Ale przynajmniej wiem, że wyciągnięto go ze mnie uczciwie i bez robienia w konia Smile
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3 ... , 86, 87, 88  Next
Page 87 of 88

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group