Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Czego teraz słuchacie?
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 2318, 2319, 2320 ... 2480, 2481, 2482  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
jay.dee
kaseta "metalówka"


Joined: 15 Aug 2016
Posts: 293
Location: Barcelona

PostPosted: 17.02.2017, 17:24    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
Nie słuchaj go. Jeżeli dla niego proste, rockowe granie - chociaż interesujące wpływowe i z ambicjami to dla niego szczyt rockowego wyrafinowania, to co powiedziałby np. przy Gentle Giant, VDGG czy King Crimson.

Znając linię programową Rolling Stone w tamtych czasach, pewnie nie powiedziałby nic dobrego, ale nie w tym rzecz. Moim (i jego zdaniem) Roxy Music nie grało wówczas prostego skocznego pop-rocka, który prowadziłby na lub kojarzyłby się ze szczytami list przebojów. No chyba, że za punkt odniesienia przyjmiemy albumy grupy YES, które w tamtych czasach sprzedawałby się dużo lepiej. Wink

Posłuchaj jeszcze raz Stranded i Country Life - tam aż roi się od niecodziennych aranżacji, brzmień i rytmów. Gentle Giant to oczywiście to nie jest, ale w mojej ocenie jest to wciąż bardziej pokręcona i interesująca muzyka niż, powiedzmy, dokonania Supertramp albo Camel, czyli zespołów, których w tamtym okresie, jak przypuszczam, nie kojarzysz z listami przebojów.

Co ciekawe, nawet kiedy wszystkie te zespoły na przełomie lat 70. i 80. uprościły brzmienie pod kątem komercjalizujących się stacji radiowych, to Roxy Music wciąż grało bardziej wyrafinowaną muzykę niż Supertramp czy Camel, przynajmniej dla mnie.
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16663
Location: Lesko

PostPosted: 17.02.2017, 17:39    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ja wiem, że roi się tam od niecodziennych aranzacji i nie tylko, bo perkusista bije często gęsto na 4/4 jak w kapelach punkowych. To był zespół, który świetnie łączył "komercję" z walorami artystycznymi. I nie dziwota, że był to w latach 80 jeden z najbardziej wpływowych zespołów, bo miał wielki wpływ na nową falę, new romantic i w ogóle masę pop-rockowych zespołów z tamtego okresu. A przy Camel i Supertramp bym ich nie stawiał, bo to jednak calkiem inna muzyka. Do tego z tym wyrafinowaniem Roxys w latach 80-tych teZ nie do konca bym się zgodził. Avalon - zgadza się - to taka perełka - sztandarowa produkcja pop-rockowa tamtych czasów - wzorcowa rzekłbym, ale Flash+Blood to zdecydowanie nie ten poziom. Trochę zbyt toporne i ciężkie brzmienie syntezatorów, poza tym jest taka jakaś głośna. Ale ogolnie bardzo dobra. Tam jest My Only Love.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Okechukwu
remaster


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2496

PostPosted: 17.02.2017, 18:03    Post subject: Quote selected Reply with quote

Uwielbiam wczesne Roxy (tzn. do płyty "Siren"), ale zgadzam się z Wojtkiem. Rytmicznie i harmonicznie są to zazwyczaj proste piosenki i to nie tylko w stosunku do Yes czy Camel, ale nawet do Zeppelin czy Purple. Nieszablonowe są aranże, odkrywcze zestawienia brzmień (np. oboju z elektroniką) i takie suspensy jak np. w finale "In Every Dream Home a Heartache". No i bardzo oryginalne są teksty Ferry'ego. Dlatego mogę się zgodzić, że Roxy grało np. For Your Pleasure bardziej nowatorską muzykę niż Camel na "Mirage", ale na pewno nie była to muza bardziej wyrafinowana w sensie czysto technicznym.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
MichalP
kaseta "żelazówka"


Joined: 29 Aug 2016
Posts: 133
Location: UK

PostPosted: 17.02.2017, 18:27    Post subject: Quote selected Reply with quote

A mnie się podoba jakie jest, a jest inne od masy zespołów grających w podobnym czasie i ten kapitalny głos Ferry'ego i muzyka i teksty, to wszystko razem tworzy mieszankę doskonałą. Już tak bardzo nie podobają mi się płyty po Avalon z tymże włącznie. Zabrakło tego pazura i jakiejś głębi jaką ta muzyka miała wcześniej, wolę solowego Bryana.
A u mnie dzisiaj The Cars do których podobnie jak do The Stranglers słabość mam ogromną.
Back to top
View user's profile Send private message
jay.dee
kaseta "metalówka"


Joined: 15 Aug 2016
Posts: 293
Location: Barcelona

PostPosted: 17.02.2017, 18:32    Post subject: Quote selected Reply with quote

Okechukwu wrote:
na pewno nie była to muza bardziej wyrafinowana w sensie czysto technicznym.

No widzisz, tu wchodzą w grę odmienne znaczenia, jakie przypisujemy słowu "wyrafinowany". U mnie nie oznacza ono konieczności wykazania się (potencjalną) wprawą instrumentalną w danym stylu, ale umiejętność zastosowania muzycznych technik (nawet niekoniecznie wymagających owej wprawy) do osiągnięcia niecodziennego rezultatu. Dlatego też muzyka Camel albo Supertramp generalnie brzmi dla mnie mniej "wyrafinowanie" niż Roxy Music, mimo że Camel zazwyczaj grał więcej nut i dłuższe solówki, a Supertramp układał swoje tematy w długie suity.

A szczerze mówiąc to wcale nie jestem pewien, którzy muzycy okazaliby się bieglejsi w jakichś warsztatowych pojedynkach w zadanym stylu muzycznym. Przypuszczam, że wszyscy byli wystarczająco wprawnymi instrumentalistami jak na potrzeby ówczesnego rocka, choć podejrzewam też, że żaden z nich nie zostałby przyjęty do Toto. Wink


Last edited by jay.dee on 17.02.2017, 18:37; edited 1 time in total
Back to top
View user's profile Send private message
jarex
digipack


Joined: 08 Nov 2013
Posts: 2569
Location: wlkp

PostPosted: 17.02.2017, 18:36    Post subject: Quote selected Reply with quote

A ja lubię "Country Life", bo na okładce są dwie dziewczyny związane z Michaelem Karoli (Can), jedna to jego dziewczyna, druga to jego kuzynka Smile
Back to top
View user's profile Send private message
Okechukwu
remaster


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2496

PostPosted: 17.02.2017, 18:43    Post subject: Quote selected Reply with quote

Mogę się z tym generalnie rzecz biorąc zgodzić, dlatego napisałem, że muzyka Roxy była bardziej nowatorska niż Camel. Co nie zmienia faktu, że jeśliby zdjąć z niej ten cały frapujący aranżacyjno- brzmieniowo-tekstowy sztafaż i zostawić sam nagi szkielet (czyli np. utwór do zagrania na pianinku solo), to są to rzeczy bez porównania prostsze niż u Wielbłąda (o Supertramp się nie wypowiadam, bo znam ich twórczość wybiórczo). Generalnie ten nurt, w którym mieści się Roxy (a który czasem krytycy określają nieprecyzyjnie mianem art-popu, art-glamu itp) był interesujący. Znajdują się w nim także takie zespoły jak Cockney Rebel, czy uwielbiani przeze mnie Sparks.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
MichalP
kaseta "żelazówka"


Joined: 29 Aug 2016
Posts: 133
Location: UK

PostPosted: 17.02.2017, 18:53    Post subject: Quote selected Reply with quote

Okechukwu wrote:
Sparks

Znam tylko pierwszą płytę, która brzmi jak ABBA dla obłąkanych i jakieś dicho nie wiem z którego roku ale chyba z lat 90. Poleć coś.
Back to top
View user's profile Send private message
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2880
Location: Wieliczka

PostPosted: 17.02.2017, 18:57    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ostatnio jakieś mocniejsze brzmienia za mną chodzą.
KSU - Pod Prąd

Myślę że ten album przetrwał próbę czasu. Poza kilkoma słabszymi momentami słucha się zadziwiająco dobrze.
https://www.youtube.com/watch?v=2oPp2nZZs_c

Killing Joke - Absolute Dissent

Jedyny z ostatnich albumów tego zespołu jakiego nie znałem od dechy do dechy i jakoś było mi z tym dobrze. Teraz znam go od dechy do dechy i jest mi z tym jeszcze lepiej. Świetna rzecz.
https://www.youtube.com/watch?v=wODeo2n65qY
Back to top
View user's profile Send private message
Okechukwu
remaster


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2496

PostPosted: 17.02.2017, 19:04    Post subject: Quote selected Reply with quote

Pierwsza płyta Sparksów jest średnia , a od 77 roku faktycznie zaczęli grać dicho. Za ich szczytowe osiągnięcie uważam trzy płyty: "Kimono My House" (gdzie brzmią mniej więcej jak hipotetyczny Queen, w którym jedynym kompozytorem materiału byłby Freddie), "Propagandę" (w zasadzie bliźniak "Kimona") i "Indiscreet" - na którym poszli w stronę pastiszu orkiestr swingowych i kabaretów z okresu międzywojennego. To jest bardzo specyficzny styl, ale Queen spod znaku takich utworów jak "Seaside Rendezvous" czy "Fairy Feller's Master Stroke" jest niezłą paralelą.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16663
Location: Lesko

PostPosted: 17.02.2017, 21:06    Post subject: Quote selected Reply with quote

Okechukwu wrote:
Uwielbiam wczesne Roxy (tzn. do płyty "Siren")



Wow! A tego się nie spodziewałem po Tobie. ale to dobrze, bardzo dobrze.

Okechukwu wrote:
Dlatego mogę się zgodzić, że Roxy grało np. For Your Pleasure bardziej nowatorską muzykę niż Camel na "Mirage", ale na pewno nie była to muza bardziej wyrafinowana w sensie czysto technicznym.


Dokładnie - "For your pleasure" to płyta i oryginalna i nowatorska, a "Mirage" to krążek w jakimś konwencjonalny, chociaż na pewno bardzo dobry
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16663
Location: Lesko

PostPosted: 17.02.2017, 21:12    Post subject: Quote selected Reply with quote

Sparks - Gratuitous Sax & Senseless Violins - całkiem dobra popowa płyta, moim zdaniem warto. A poza tym to jak pisze Okechukwu - debiut i dwójka - to takie bardziej glamowe granie.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16663
Location: Lesko

PostPosted: 17.02.2017, 21:12    Post subject: Quote selected Reply with quote

a do starszego z braci Mielonka jeden z naszych kolegów jest dość mocno podobny Very Happy
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
jay.dee
kaseta "metalówka"


Joined: 15 Aug 2016
Posts: 293
Location: Barcelona

PostPosted: 17.02.2017, 21:37    Post subject: Quote selected Reply with quote

Okechukwu wrote:
Roxy była bardziej nowatorska niż Camel. Co nie zmienia faktu, że jeśliby zdjąć z niej ten cały frapujący aranżacyjno- brzmieniowo-tekstowy sztafaż i zostawić sam nagi szkielet (czyli np. utwór do zagrania na pianinku solo), to są to rzeczy bez porównania prostsze niż u Wielbłąda

Tu myślę, że dużo zależy od tego, w jaki sposób ktoś zrobiłby transkrypcję, bo ów "sztafaż" można również przełożyć na struktury rytmiczne i harmoniczne, a wówczas całość nie będzie tak łatwa do zagrania. Transkrybowanie partii solowych czy głównej melodii wokalnej nie oddaje esencji w gęsto aranżowanej muzyce jaką jest rock, nawet jeśli posadzimy za klawiaturą Ricka Wakemana, żeby dołożył wszędzie swoje zwinne arpeggia.

A zresztą może po prostu puśćmy sobie Camela na żywo ze swojego najbardziej wirtuozerskiego jazz-rockowego okresu, powiedzmy takie Skylines:

https://www.youtube.com/watch?v=5ADW5aJfY7U

i zestawmy to z wirtuozerskim, jak na Roxy Music, Out of the Blue, również na żywo:

https://www.youtube.com/watch?v=ld6eeT_WzQc

Choć rytmicznie Camel brzmi tu zwinniej (czy jednak bardziej interesująco?), główna to zasługa Richarda Sinclaira, to z jego instrumentalnego(!) utworu wieje harmoniczną i aranżacyjną stagnacją i nudą, podczas gdy kawałek Roxy Music wciąga dynamicznie zagranymi repryzami głównych tematów w kalejdoskopowo zmieniających się aranżach. Oczywiście są to moje subiektywne odczucia - a Ty jak to słyszysz?
Back to top
View user's profile Send private message
Freefall
japońska edycja z bonusami


Joined: 18 Feb 2012
Posts: 3842

PostPosted: 17.02.2017, 23:53    Post subject: Quote selected Reply with quote

Fajnie, że Termalica wyrównała Wink.
Tymczasem słucham sobie Anatolija Wapirowa - Misteria (1980). Saksofonista z Leningradu (obecnie Sankt Petersburg). Takie połączenie fusion, trochę free jazzu (strawnego) i rosyjskiej duszy. Fajne Smile.
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 2 Hours
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 2318, 2319, 2320 ... 2480, 2481, 2482  Next
Page 2319 of 2482

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group