Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Iron Maiden
Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 12, 13, 14  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy
View previous topic :: View next topic  
Author Message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16897
Location: Lesko

PostPosted: 14.06.2017, 20:29    Post subject: Quote selected Reply with quote

Maciek wrote:
Ja przez X Factor oraz Virtual XI nie potrafię się przebić, ale dostrzegam w tym okresie jeden bardzo duży plus. To wtedy powstał The Clansman, który cierpliwie czekał na powrót Dickinsona. W 2003 w Spodku Bruce zmiótł nie tym numerem z pozycji stojącej i długo nie mogłem się podnieść.

Ja akurat nie ma z Blazem żadnych problemów i Virtual XI i X Factor bardzo lubię, bo ja wcześniej Wolfsbane słuchałem. "Down Fall The Good Guys" mi się podobało. Zsresztą ostatnia "Wolfsbane Saves The World" moim zdaniem jest świetna.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 5076

PostPosted: 17.06.2017, 22:09    Post subject: Quote selected Reply with quote

Moja piątka ulubionych studyjnych płyt Maidenów:

1. Powerslave
2. Brave New World
3. Somewhere in Time
4. Iron Maiden
5. Seventh Son of a Seventh Son
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
RoryGallagher
singel analogowy


Joined: 11 Jun 2017
Posts: 319
Location: Gdańsk

PostPosted: 17.06.2017, 22:44    Post subject: Quote selected Reply with quote

U mnie by to chyba tak wyglądało:

1. Iron Maiden
2. Seventh Son of a Seventh Son
3. The Number of the Beast
4. Somewhere in Time
5. Powerslave

Ale jeszcze lepszy jest "Live After Death" Wink

Natomiast "Brave New World" uważam za przeceniany. Myślę, że jego popularność wynika głównie z tego, że to pierwszy album po powrocie Dickinsona. Dużo na nim niestety dłużyzn, przeciągania niektórych fragmentów i powtarzania do znudzenia tych samych motywów. Dwa utwory są jednak wspaniałe: tytułowy i "The Thin Line Between Love & Hate".

Mój ranking albumów IM z XXI wieku wygląda następująco:
1. The Book of Souls
2. A Matter of Life and Death
3. The Final Frontier
4. Brave New World
5. Dance of Death
_________________
Rock'n'Roll Will Never Die?
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Duch 1532
remaster


Joined: 18 May 2008
Posts: 2220
Location: Breslau, Schmiedefeld

PostPosted: 19.06.2017, 15:04    Post subject: Quote selected Reply with quote

O ile The Book of Souls oraz A Matter... zdają się na pierwszy rzut ucha (więcej, przynajmniej w całości, bodaj u mnie nie było, chociaż ich nie wykluczam) całkiem niezłe, o tyle The Final Frontier najtrafniej opisał WojtekK Razz
_________________
Umierający republikanie,
Choć naszą przyszłość cofnęli wstecz,
Wypisywali palcem po ścianie:
O! rękę karaj, nie ślepy miecz!
Back to top
View user's profile Send private message
RoryGallagher
singel analogowy


Joined: 11 Jun 2017
Posts: 319
Location: Gdańsk

PostPosted: 19.06.2017, 15:13    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie rozumiem po co w ogóle publikować coś tak niemerytorycznego. I to jako recenzje, choć nie nazwałbym tego nawet komentarzem.
_________________
Rock'n'Roll Will Never Die?
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
zlatan
maxi-singel kompaktowy


Joined: 06 May 2016
Posts: 663
Location: Łódź/Warszawa

PostPosted: 19.06.2017, 15:31    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bez przesady. Krótko, oryginalnie i nadzwyczaj celnie. Lepsze to niż faktycznie bezsensowne rozwodzenie się nad tą jakże słabą płytą.
Back to top
View user's profile Send private message
MichalP
kaseta "chromówka"


Joined: 29 Aug 2016
Posts: 159
Location: UK

PostPosted: 19.06.2017, 15:59    Post subject: Quote selected Reply with quote

Iron Maiden po wydaniu Fear stacza się nieuchronnie. Wydawanie niesłuchalnych kloców pokroju Książki dusz tym bardziej utwierdza mnie w tej opinii. Zespół od którego zaczynałem przygodę z muzyką i kiedyś stawiałem go najwyżej ze wszystkich słuchanych przeze mnie zespołów, po latach nabrałem zdrowego dystansu do twórczości Harrisa i spółki. Mój ranking wygląda tak:
1. Seventh Son - na tej płycie powiedzieli wszystko, jeśli chodzi o ich twórczość to dla mnie absolut i ho ho.
2. Killers - DiAnno dał czadu na tej płycie aż miło, Bruce'owi nigdy nie udało się zaśpiewać tych kawałków z takim zadziorem, może dlatego że punka nie śpiewa się operowo Wink
3. The Number... - kopalnia hitów wtedy, teraz i na wieki wieków.
4. Fear - za odświeżenie brzmienia, szczególnie po takim gniocie jak No prayer.
5. Virtual XI - znacznie lepsza moim zdaniem od X Factor i mocno niedoceniona, bo kompozycje są tam naprawdę znakomite.

Tak wygląda u mnie pierwsza piątka, reszta płyt z lat 80 nie podlega klasyfikacji i punktowaniu, wszystkie mają momenty wybitne, wszystkie mają chwile wiejące nudą, ale z badziewiami wydawanymi od roku 2000, to nawet te gorsze utwory wydają się ocierać o geniusz. Nigdy nie zrozumiałem zachwytów nad Brave.. Nie wiem co zabiło tą płytę, czy marne kompozycje, czy produkcyjna pulpa o konsystencji rozgotowanego kalafiora, a miało być tak pięknie, 3 gitary, powrót Bruce'a i w ogóle. A już całkowitym wypadkiem była dla mnie No prayer, gorsza chyba od Final Frontier.
Back to top
View user's profile Send private message
RoryGallagher
singel analogowy


Joined: 11 Jun 2017
Posts: 319
Location: Gdańsk

PostPosted: 19.06.2017, 16:09    Post subject: Quote selected Reply with quote

zlatan wrote:
bezsensowne rozwodzenie się nad tą jakże słabą płytą


Słabe jest krytykowanie czegoś bez podawania argumentów.
_________________
Rock'n'Roll Will Never Die?
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16897
Location: Lesko

PostPosted: 19.06.2017, 16:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

A argument, ze ledwo to mozna dosłuchac do konca nie jest argumentem? Akurat tą recenzję trzeba też umiescic trochę w kontekście innych recenzji Majdenów u nas - jako coś przeciwnego recenzji Numeru Bestii kolegi Krzysia N
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
zlatan
maxi-singel kompaktowy


Joined: 06 May 2016
Posts: 663
Location: Łódź/Warszawa

PostPosted: 19.06.2017, 21:30    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ja nie do końca podzielam krytykę No Prayer. Owszem, to jedna ze słabszych ich płyt, ale lubię ją, bo jest taką fajną kontrą po Seventh Sonie. Siódmy Syn był już dojściem do ściany w stronę epickości, a do tego był wybitny, kolejną płytą w tym stylu (i prawdopodobnie słabszą) spuściliby sobie na łeb krytykę, więc wydali coś bardziej rockowego i na luzie. No i da się zawiesić ucho na paru rzeczach: tytułowy, Bring Your Daughter, Holy Smoke.
Back to top
View user's profile Send private message
RoryGallagher
singel analogowy


Joined: 11 Jun 2017
Posts: 319
Location: Gdańsk

PostPosted: 20.06.2017, 08:43    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
A argument, ze ledwo to mozna dosłuchac do konca nie jest argumentem?


Bardzo subiektywnym. Oczywiście recenzja musi być subiektywna. Jednak profesjonalizm nakazuje spojrzeć z większej perspektywy i wspomnieć też o dobrych stronach.

Ale mój poprzedni post odnosił się przede wszystkim do komentarza zlatana, który nie wyjaśnił czemu album jest słaby. Co to wnosi do dyskusji, poza informacją, że jemu album się nie podoba? Chętnie bym poznał jakieś konkretne argumenty przeciw "TFF". Bo pamiętam, że gdy longplay się ukazał, "wszyscy", włącznie ze mną, byli zachwyceni. Z czasem zachwyt mi przeszedł, ale wciąż uważam, że to co najmniej przyzwoity album. Np. pod względem wykonawczym nie ustępuje innym wydawnictwom IM z XXI wieku, a Bruce jest w naprawdę dobrej formie wokalnej (zwłaszcza jeśli porównać z fatalnymi pod tym względem "Dance of Death" i "Death on the Road"). Doceniam, że zespół pozwolił sobie na kilka nietypowych dla siebie eksperymentów (szczególnie "Satellite 15" - a że nie jest to udany eksperyment, to już inna sprawa). Jeśli chodzi o kompozycje, to moim zdaniem jest tu więcej dobrych utworów, niż na "BNW" i "DoD", a "When the Wild Wind Blows" to jeden z najlepszych utworów zespołu w ogóle. Choć oczywiście są też ewidentne wypełniacze.
_________________
Rock'n'Roll Will Never Die?
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16897
Location: Lesko

PostPosted: 20.06.2017, 10:46    Post subject: Quote selected Reply with quote

Stare przysłowie mówi - mądrej głowie dość pałką w łeb, znaczy dwie słowie. Widocznie potrzebujesz dłuższych recenzji. Innym wystarczyła taka, żeby wiedzieć co recenzent sądzi o danej płycie i dlaczego tak sądzi. A recenzja zawsze będzie subiektywna. Bo to jest Twoje i tylko Twoje zdanie. I recenzent nie ma obowiązku szukania pozytywów glanowanego krążka za wszelką cenę. Poza tym Naczelny mawia w takich sytuacjach - bardzo mądrze zresztą - nie podoba Ci się recenzja - napisz własną.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
zlatan
maxi-singel kompaktowy


Joined: 06 May 2016
Posts: 663
Location: Łódź/Warszawa

PostPosted: 20.06.2017, 10:48    Post subject: Quote selected Reply with quote

Wszystko rozciągnięte poza granice przyzwoitości, nieszczególnie wyraziste riffy i melodie (z paroma wyjątkami), brzmienie jak kupa (gdzie ta żyleta z lat 80?). Wyrazistość tej płyty jest zerowa, a jak dla ciebie (skadinąd niezłe) When The Wild Wind Blows jest jednym z najlepszych utworów zespołu, to może lepiej weź się za jakieś inne zespoły Wink
Back to top
View user's profile Send private message
Duch 1532
remaster


Joined: 18 May 2008
Posts: 2220
Location: Breslau, Schmiedefeld

PostPosted: 20.06.2017, 10:57    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
Poza tym Naczelny mawia w takich sytuacjach - bardzo mądrze zresztą - nie podoba Ci się recenzja - napisz własną.
To akurat zbyt mądre nie jest, bo niewiele różni się od stwierdzenia: nie podoba Ci się płyta — nagraj własną; albo: nie podoba Ci się powieść — napisz swoją.
_________________
Umierający republikanie,
Choć naszą przyszłość cofnęli wstecz,
Wypisywali palcem po ścianie:
O! rękę karaj, nie ślepy miecz!
Back to top
View user's profile Send private message
RoryGallagher
singel analogowy


Joined: 11 Jun 2017
Posts: 319
Location: Gdańsk

PostPosted: 20.06.2017, 11:19    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
Stare przysłowie mówi - mądrej głowie dość pałką w łeb, znaczy dwie słowie. Widocznie potrzebujesz dłuższych recenzji. Innym wystarczyła taka, żeby wiedzieć co recenzent sądzi o danej płycie i dlaczego tak sądzi. A recenzja zawsze będzie subiektywna. Bo to jest Twoje i tylko Twoje zdanie. I recenzent nie ma obowiązku szukania pozytywów glanowanego krążka za wszelką cenę. Poza tym Naczelny mawia w takich sytuacjach - bardzo mądrze zresztą - nie podoba Ci się recenzja - napisz własną.


Takie podejście to po prostu brak profesjonalizmu.


zlatan wrote:
Wszystko rozciągnięte poza granice przyzwoitości, nieszczególnie wyraziste riffy i melodie (z paroma wyjątkami), brzmienie jak kupa (gdzie ta żyleta z lat 80?). Wyrazistość tej płyty jest zerowa, a jak dla ciebie (skadinąd niezłe) When The Wild Wind Blows jest jednym z najlepszych utworów zespołu, to może lepiej weź się za jakieś inne zespoły Wink


Tak samo ja mógłbym napisać, że jeśli masz takie zdanie o tym albumie, to lepiej weź się za inne zespoły. Ale byłoby to infantylne. Rejestrując się na tym forum liczyłem na dyskusje na poziomie, a na pociski za to, że lubię jakiś utwór.
_________________
Rock'n'Roll Will Never Die?
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 12, 13, 14  Next
Page 5 of 14

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group