Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

JAZZOWA PŁYTA DEKADY - LATA 1970-79
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 32, 33, 34  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Płyty
View previous topic :: View next topic  
Author Message
crescent
japońska edycja z bonusami


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 3725

PostPosted: 13.07.2017, 19:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

Każda w swoim rodzaju. Szczerze mówiąc, trudno mi wskazać która lepsza, czy gorsza. Z takich właśnie powodów odpuściłem sobie ostatnio układanie list, klasyfikacji, rankingów.
Obydwa kwartety Jarretta z lat 70-tych są godne wysokich not. Ten amerykański z pewnością bardziej skłonny do szaleństw, bo to przecież ludzie od Colemana Smile. Z kolei skandynawski bardziej stonowany, chłodny, europejski.
Ja ostatnio kilkakrotnie słuchałem również świetnej "Eyes Of The Heart", która mimo, że nagrana w amerykańskim składzie, brzmi z jednej strony bardzo europejsko, a z drugiej etnicznie z uwagi na instrumentarium. Jarrett w końcówce lat 70-tych już na dobre przesiąkł europejską klasyką, nostalgią, melancholią. Nawet gdy potem już w trio z Peacockiem i DeJohnettem skręcał momentami w stronę free, to nie było to już takie amerykańskie, czarne, jak kiedyś.
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
maxi-singel analogowy


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 575
Location: Łódź

PostPosted: 13.07.2017, 21:28    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bardziej lubię wydawnictwo ECM-u, czyli "Belonging", ale gdybym miał wskazywać jakieś wady przy "Treasure Island" to wywieszam białą flagę Rolling Eyes.
Z kolei "Eyes of the heart" nie znam, a wygląda , że posłuchać trzeba...
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4040
Location: Łódź

PostPosted: 13.07.2017, 21:56    Post subject: Quote selected Reply with quote

crescent wrote:
Każda w swoim rodzaju. Szczerze mówiąc, trudno mi wskazać która lepsza, czy gorsza. Z takich właśnie powodów odpuściłem sobie ostatnio układanie list, klasyfikacji, rankingów.


Mnie też zawsze trudno ustalić kolejność przy układaniu tego typu list, dlatego też ten plebiscyt będzie ostatni, w jakim wezmę udział.
A w temacie Jarretta - mnie w jego twórczości najbardziej odpowiadają płyty nagrane z amerykańskim kwartetem, ale z okresu trio na równi z tymi płytami stawiam Always Let Me Go - tam jest chyba najwięcej odjazdów free (spośród płyt tego składu oczywiście). Eyes Of The Heart też nie znam - postaram się szybko nadrobić tę zaległość.
_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
crescent
japońska edycja z bonusami


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 3725

PostPosted: 14.07.2017, 08:36    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bednaar wrote:
...Always Let Me Go - tam jest chyba najwięcej odjazdów free (spośród płyt tego składu oczywiście).

Mam ten album, kapitalne granie!
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4040
Location: Łódź

PostPosted: 31.07.2017, 14:13    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ostatnio słuchałem tych trzech płyt amerykańskiego kwartetu Jarretta: Birth (1971), Back Hand (1974), Eyes Of The Heart (1976).




No i mam zagwozdkę - ile albumów jednego artysty może się znaleźć na liście? Jak już wspominałem, jestem zagorzałym fanem tego składu i każda z tych płyt jest po prostu świetna, każda z nich jest na krawędzi avant/free i jazzu "melodyjnego", wypełniona ekscytującymi improwizacjami, a na Birth mamy dodatkowo stylistycznie bardzo bliskie fusion Mortgage on My Soul, gdzie Haden gra na basie z efektem wah-wah, a Jarrett na saksofonie sopranowym (zero fortepianu). Taki już u mnie Jarrettowy czas nastał.

PS. Dla porządku - dwóch płyt brakuje na liście, zatem proszę o dodanie:

Jarrett, Keith - Back Hand (nagrano i wydano: 1974)
Jarrett, Keith - Eyes Of The Heart (nagrano: 1976, wydano: 1979)

_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
maxi-singel analogowy


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 575
Location: Łódź

PostPosted: 06.08.2017, 12:24    Post subject: Quote selected Reply with quote

W zestawieniu siódmej dekady, które zaproponuję znajdzie się miejsce dla płyty:
Archie Sheep -"Kwanza"1974
Tę znam od kilkunastu lat i lubię. Posłuchałem wczoraj i dzisiaj tytułów z listy propozycji Jego (Sheepa) autorstwa. Jeśli "Attica Blues" 1972 jest intrygującym odejściem od form z jakimi jest kojarzony i wysłuchałem jej z satysfakcją to już "Black gypsy" oraz "Coral rock" zdecydowanie są poza moim zasięgiem Evil or Very Mad .
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Białystok
japońska edycja z bonusami


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 3106
Location: Białystok

PostPosted: 06.08.2017, 22:04    Post subject: Quote selected Reply with quote



JIM HALL Concierto (1975)

Na swojej liście przewiduję około 10 tego rodzaju płyt, tzn. nie mających "wiele wspólnego" z fusion czy avant-gardą. To jedna z nich.

Jim Hall - gitary bo na prąd i bez, Roland Hanna na pianinie, Ron Carter na basie czy kontrabasie, Steve Gadd na perkusji, Chet Baker na trąbce i Paul Desmond na saksofonie.

Najmniej znany z tego składu jest chyba bębniarz, reszta na ile kojarzę jazz to nazwiska pojawiające się na wielu czołowych płytach.

Teraz leci tytułowa kompozycja, która mogła by trwać i trwać. Ciekawe czy to sztuka grać tak delikatnie a jednak nie nużąco. Hm...

Bardzo jestem ciekawy, jak wypadną w zestawieniu tego typu płyty. Zapewne wiele nie zwojują, ale interesujące będzie jakie to będą tytuły i jak wysoko zajdą.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Leptir
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 4880

PostPosted: 06.08.2017, 22:39    Post subject: Quote selected Reply with quote

Steve Gadd mniej znany? Grał przecie z Chickiem Coreą, Weather Report, Alem Di Meolą, Steps Ahead - o rock i pop-manach nie wspomnę bo mowa jest o jazzie. Jednak mało znanym (nawet w kręgach jazzowych) bym go raczej nie nazwał...
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
Białystok
japońska edycja z bonusami


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 3106
Location: Białystok

PostPosted: 06.08.2017, 22:53    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ale Ty Leptir jesteś stary jazzowy wyjadacz. Mniej obytym jak ja jakoś umknął...
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
esforty
maxi-singel analogowy


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 575
Location: Łódź

PostPosted: 07.08.2017, 12:06    Post subject: Quote selected Reply with quote

Białystok wrote:

JIM HALL Concierto (1975)


Poznawanie takich płyt uświadamia mi jak wiele jeszcze zostało do
<zdobycia>!
Do Prowadzącego prośba, o ile to możliwe, by dopisał do listy propozycji:
The Singers Unlimited - "A Capella" 1971
The Singers Unlimited - "Friends" 1977

Mnie te płyty w swoim czasie( właśnie lata 70-te) uwiodły i skierowały w obszary kojarzone powszechnie z muzyką jazzową.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4040
Location: Łódź

PostPosted: 13.08.2017, 11:29    Post subject: Quote selected Reply with quote

Obiecany krótki przegląd i rekomendacje płyt Art Ensemble of Chicago - płyty sobie przypomniałem, ale jako umysł ścisły nie potrafię pisać kwiecistych elaboratów, zatem krótko o każdej płycie poczynając od tych przeze mnie najbardziej polecanych:

1. Fanfare for the Warriors (nagrano: 1973, wydano: 1974) - absolutne arcydzieło, jak dla mnie najlesza płyt AEoC i nie tylko... Oczywiście gorąco polecam - ekscytujący free jazz, zróżnicowany stylistycznie i formalnie.
2. Bap-Tizum (nagrano: 1972, wydano: 1973): szalone, magiczne misterium nagrane podczas festiwalu w Ann Arbor, free jazz pomieszany z rytuałami szamańskimi.
3. Les stances à Sophie (nagrano i wydano: 1970) - chyba najbardziej znana płyta (muzyka do filmu o tym samym tytule) ze względu na "przebojowy otwieracz" Theme De Yoyo, później jest mniej przystępnie, ale jeszcze jest to free jazz dla ludzi.
4. Certain Blacks (nagrano i wydano: 1970) - długie freejazzowe jamy urozmaicone zespołowym śpiewaniem - fajny patent.
5. The Spiritual (nagrano: 1969, wydano: 1972) - trochę zdezintegrowana muzyka, brzmi jak wygłupy w studio plus wprawki na różnego rodzaju instrumentach i różnych przedmiotach wydających dźwięki, ale też są momenty ognistej freejazzowej improwizacji.
6. Nice Guys (nagrano: 1978, wydano: 1979) - piersza płyta nagrana po kilkuletniej przerwie w działalności i pierwsza nagrana dla ECM, raczej wysublimowany free jazz z kilkoma minutami reggae oraz nieco bardziej mainstreamowe zakończenie płyty.
7. Go Home (nagrano i wydano: 1970) - najpierw rozimprowizowane miniatury freejazzowe z wokalnymi fragmentami, a potem 15-minutowa freejazzowa "suita" nagrana z kilkunastoma muzykami towarzyszącymi - zatem mamy tu coś na kształt orkiestry.
8. Tutankhamun (nagrano: 1969, wydano: 1974) oraz Phase One (nagrano i wydano: 1971) - mamy tu długie, ciężkostrawne freejazzowe improwizacje, mówiąc otwarcie mam problemy z odbiorem tych płyt i uważam je za pozycje niekonieczne dla osób dopiero poznających AEoC, raczej dla fanatyków.
9. Chi-Congo (nagrano: 1970, wydano: 1973) - niestety jest to jedyna płyta AEoC z tej dekady, której nie znam - nie udało mi się do niej dotrzeć.
_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
Monstrualny Talerz
kaseta "chromówka"


Joined: 24 May 2017
Posts: 186

PostPosted: 15.08.2017, 21:39    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dzięki Bednarze za przegląd AEoC, przesłuchamy wg kolejności, ale jak do tej pory nie wchodziło. Przynajmniej teraz wiadomo co i jak, obadamy.

Ja natomiast z racji pięknego wieczoru, który stanowi zakończenie jeszcze piękniejszego dnia polecam:
Nie ma tego na liście, i wcale być nie musi, jest to moje tegoroczne znalezisko youtubowe: Romano Mussolini, syna tegoż Ducego, płyta Mirage z 1973 r.
Niby zwykły jazz, ale płyta ta jest tak pełna optymizmu, jakiegoś dobrego światła, lekkości, wiary w dobro, że naprawdę warto jej posłuchać. W kontekście jeszcze historyczności tej postaci, a właściwie jej Ojca naprawdę ciekawa muzyka. Jest o czym myśleć przy jej słuchaniu. Płyta rozkręca się powoli i tak gdzieś od 15 minuty jest już naprawdę ciekawie, a końcówka rewelacyjna, tchnie niezwykłym optymizmem. Polecam na dobry nastrój:
https://www.youtube.com/watch?v=pbnoPZu4Wp8
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
maxi-singel analogowy


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 575
Location: Łódź

PostPosted: 20.08.2017, 17:14    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bednaar-rze dzięki za wpis dotyczący AEoC, skorzystam na pewno.
Nawet jeśli dotychczasowe kontakty z ich dokonaniami nie przyniosły satysfakcji poza walorem poznawczym Rolling Eyes
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4040
Location: Łódź

PostPosted: 21.08.2017, 12:56    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ależ bardzo proszę, oczywiście mam świadomość, że AEoC to raczej nie jest jazda obowiązkowa dla fana jazzu szeroko pojętego, raczej skierowana do węższego kręgu odbiorców: amatorów avant/free - jednakże zachęcam do zapoznania się, gdyż jest to muzyka dość różnorodna - być może ktoś odnajdzie dla siebie nawet jakąś jedną-jedyną płytę w ich dyskografii.
_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4040
Location: Łódź

PostPosted: 22.08.2017, 14:16    Post subject: Quote selected Reply with quote

Godna odnotowania jest płyta Herbie Hancock - Trio (1977) nagrana z Ronem Carterem i Tony Williamsem - tradycyjny akustyczne jazzowe trio, jazzowy mainstream, zatem dość daleko od innych wydanych w tym samym okresie płyt Hancocka. Warto posłuchać - polecam!


_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Płyty All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 32, 33, 34  Next
Page 7 of 34

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group