Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

DINOZAURZY ALBUM ROKU 1956
Goto page Previous  1, 2
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Płyty
View previous topic :: View next topic  
Author Message
gharvelt
digipack


Joined: 14 Apr 2014
Posts: 2631
Location: Kraków

PostPosted: 20.09.2017, 23:15    Post subject: Quote selected Reply with quote

RoryGallagher wrote:
Niespecjalnie interesuje mnie muzyka z tych czasów. Rock and roll to dla mnie zbyt banalne granie, a i ówczesny jazz nieszczególnie do mnie trafia - to taka przyjemna muzyka do puszczenia w tle i w sumie nic więcej.


Rzeczywiście, lata 50-te dla niektórych, w tym mnie również, to dość odległy okres, z którego większość wydawnictw sprawia wrażenie mocno archaicznej muzyki. Mimo tego nawet osobom nie będącym miłośnikami rock and rolla czy oldschoolowego jazzu powinno się udać znaleźć także coś ciekawego. M.in. wymienione wcześniej Fontessa czy Pithecanthropus Erectus to zdecydowanie godne uwagi pozycje (może nawet jedni z faworytów?).

Proszę o dopisanie do listy również:

Kenton, Stan - Kenton in Hi-Fi
Moondog - Moondog
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7754

PostPosted: 21.09.2017, 11:54    Post subject: Quote selected Reply with quote

gharvelt wrote:
Kenton, Stan - Kenton in Hi-Fi
Moondog - Moondog

Czekałem szczególnie na tę drugą propozycję - dziękuję. Smile
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Freefall
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 18 Feb 2012
Posts: 4011

PostPosted: 21.09.2017, 13:11    Post subject: Quote selected Reply with quote

To jeszcze garść propozycji:

Burrell, Kenny - Introducing Kenny Burrell
Brubeck, Dave - Brubeck Plays Brubeck
Byrd, Donald - Byrd's Eye View
Chambers, Paul - Chamber's Music
Chambers, Paul - Whims Of Chambers
Davis, Miles - Miles Davis and Horns
Davis, Miles - Quintet/Sextet
Davis, Miles - Blue Haze
Hope, Elmo – Informal Jazz (with John Coltrane)
Silver, Horace - Silver's Blue
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7754

PostPosted: 21.09.2017, 14:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

O, super, dzięki! Kolejny ważny gitarzysta i jego zacny debiut. Smile

Wszystko wchodzi z drobnymi korektami, tj:
Chambers, Paul - Chambers' Music: A Jazz Delegation From The East
Paul Chambers Sextet - Whims Of Chambers
Miles Davis & Milt Jackson - Quintet/Sextet
Elmo Hope Sextet – Informal Jazz
Horace Silver Quintet, The - Silver's Blue
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Koniu
maxi-singel kompaktowy


Joined: 23 Sep 2013
Posts: 662
Location: Kraków

PostPosted: 22.09.2017, 12:20    Post subject: Quote selected Reply with quote

B.J. wrote:
Dzięki, Koniu, za propozycje. Jest tu jednak kilka problemów:
School Days - wiki wskazuje na `51 a discogs i Goldmine Record Album Price Guide, że `57.
Dizzy in Greece - wiki mówi, że był wydany i w części nawet nagrywany w `57.
Buddy and Sweets - discogs twierdzi, że to `55.
W związku z powyższym, Grecja na pewno odpada, co do reszty - czy mógłbyś podać jakieś źródło informacji potwierdzające, że płyty wyszły w 1956 r?

Wg. https://rateyourmusic.com/release/album/dizzy_gillespie/dizzy_in_greece.p/
https://rateyourmusic.com/release/album/dizzy_gillespie/school_days/
https://www.jazzdisco.org/dizzy-gillespie/discography/
Oraz:
https://rateyourmusic.com/release/album/buddy_rich_and_sweets_edison/buddy_and_sweets/

https://www.jazzdisco.org/sonny-rollins/catalog/#prestige-prlp-7047

a "Work Time" nagrano w grudniu 1955 a wydano w 1956 (tak twierdzi rym) - faktycznie w innych zapisach datowana jest na 1955. Wszystko w Twoich rękach jako gospodarza, mnie trochę szkoda Buddiego, chciałem na niego głosować. Buddy & Sweet został nagrany w listopadzie 1955 ale wydany w styczniu 1956.
Pozdrawiam, K.
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7754

PostPosted: 22.09.2017, 20:01    Post subject: Quote selected Reply with quote

Z tym datowaniem wydań to ciężki kawałek chleba. Im dalej w przeszłość, tym chleb ten trudniejszy do ugryzienia.
Żadnej z proponowanych płyt Rollinsa nie kwestionuję - są na liście w pierwszym poście tego wątku od dnia, kiedy je zgłosiłeś. Smile
Dopisuję do listy:
Dizzy Gillespie · Milt Jackson · Joe Carroll - School Days
Buddy Rich & Sweets Edison - Buddy and Sweets

Natomiast grecki Dizzy... Cóż, nawet na przytoczonym https://www.jazzdisco.org/dizzy-gillespie/discography/ jest info, że są tam nagrania z 1957 r. Może ktoś to ma na płycie i mógłby zajrzeć, czy to aby nie pomyłka?

Monstrualny Talerz wrote:
Niestety ranking na rok 1956 przyćmił plebiscyt jazzowy[...]

Żart dnia. Laughing
Rocznik `57 rozegrał się na przestrzeni 3 lat. Może tym razem tyle nie wykręcimy, ale śpieszyć się nie ma gdzie, a na pewno nie będziemy wyprzedzać `70.
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7754

PostPosted: 23.09.2017, 07:00    Post subject: Quote selected Reply with quote

Na liście jest już Moondog, to jeszcze dopisuję
Moondog - More Moondog
czyli jeszcze więcej muzyki nowojorskiego ulicznego nomada Wink, wspaniałego kompozytora niezwykłych form łączących muzyczne tradycje z różnych stron świata, muzykę konkretną i magiczne elementy indywidualnej kreacji. Z pewnością jedna z najorginalniejszych postaci w historii muzyki, czego ta płyta jest potwierdzeniem, podobnie jak jej poprzedniczka. Tu mamy trochę więcej bębnienia. Poza tym sporo solidnego grania na oo, trimbie, yuhk i tuji. Smile


oraz z zupełnie innej beczki
Raney, Jimmy - Jimmy Raney featuring Bob Brookmeyer
Gitara i puzon jako instrumenty wiodące + sekcja z fortepianem = ciekawa kombinacja. Cool.
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 5076

PostPosted: 23.09.2017, 20:10    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ja może pojedynczo, ale postaram się, żeby dostarczany Wam towar był mocny i dobrze po nim szumiało.

Chico Hamilton Quintet - Chico Hamilton Quintet in Hi Fi


Nie jest to może takie hop-siup na pierwszy rzut ucha i może się wydawać, że raczej się przy tym nie potańczy, ani nie przepisze się gęsim piórem zbyt wielu stron starych, chińskich manuskryptów, ale postawmy tym razem na oryginalność i jakiś powiew świeżości w tym odległym 1956 roku. Chico "Wielki Szu perkusji" Hamilton na garach, Jim Hall na gitarze, do tego sax, bas i wiolonczello, które razem tworzą bardzo oryginalna mieszankę. Raz jak z lirycznych fragmentów Reksia czy innych pereł polskiego filmu animowanego (proszę się nie śmiać, tylko posłuchać), innym razem jak z dobrego kryminału, a jeszcze innym razem jak z dobrze zadymionego klubu, w którym serwują driny w fikuśnym szkle. Paleta barw jak katalogu z farbami. Ptaszyn by się tego w swej audycji na pewno nie powstydził, a i pewnie opowiedział by kilka anegdot, jak to z dziadkiem Hamiltona poszli raz na gruszki do ogródka sąsiada.
https://www.youtube.com/watch?v=_jL1NMOdr1Q&list=PL_0lG9oLUZseIsBSWaqS7QNsQVcmARiS-&index=5
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7754

PostPosted: 28.09.2017, 17:43    Post subject: Quote selected Reply with quote

Propozycja Maćka dopisana do listy, a za chwilę znajdą się na niej także poniższe pozycje:

Thad Jones ‎– Detroit-New York Junction
Wybornie zatrąbiony swing bop z niezawodnym Flanaganem na fortepianie.

Barney Kessel - Easy Like Barney Kessel Volume 1
Album z jazzową gitarą na pierwszym planie. Bardzo udany debiut Kessela jako lidera.

Gene Ammons - The Happy Blues aka Hi Fidelity Jam Session aka All Star Jam Session
Alternatywne tytuły nie kłamią. Pogodne, a czasem i skoczne jamowanie, któremu rytmu dodają Art Taylor i Candido.

Herb Ellis - Ellis In Wonderland
Bardzo eleganckie, osadzone w swingu granie. Na pokładzie trio Oscara Petersona, "Sweets" Edison oraz znakomici saksofoniści - Mariano i Giuffre.
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7754

PostPosted: 03.11.2017, 23:29    Post subject: Quote selected Reply with quote

Jimmy Smith - gigant wśród hammondzistów - wydał w tym roku swój debiut i cztery kolejne płyty (w tym 2 live). Wszystkie na zbliżonym poziomie, wszystkie nagrane z akompaniamentem perkusji i gitary, więc jeśli komuś spodoba się którakolwiek, to jest szansa, że i pozostałe chwycą. I tak:

A New Sound... A New Star... Jimmy Smith at the Organ, Volume 1
Studyjny debiut to dość energetyczny i nieco nieokrzesany pokaz sprawności technicznej.

A New Sound A New Star: Jimmy Smith at the Organ (Volume 2)
Tu sporo własnych kompozycji, dłuższe interpretacje i więcej artyzmu niż na poprzedniczce. Chyba mój faworyt...


The Incredible Jimmy Smith at the Organ Volume 3
Przeważają dość przebojowe interpretacje standardów, w tym klimatyczne, zadymione Autumn Leaves.

At Club Baby Grand, Wilmington, Delaware - Volume One
At Club Baby Grand, Wilmington, Delaware - Volume Two

Materiał z tego samego występu z 4 sierpnia 1956 r. Thornel Schwartz na gitarze miewa tu słabsze chwile, ale to bez znaczenia, bo show i tak należy do Jimmy`ego, który nie bierze jeńców.
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Koniu
maxi-singel kompaktowy


Joined: 23 Sep 2013
Posts: 662
Location: Kraków

PostPosted: 05.11.2017, 22:39    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dzięki B.J. za rekomendacje. Szczególnie przypadł mi do gustu Jimmy Smith i jego Deep Purple Very Happy .
Ponieważ nie jestem szczególnym znawcą jazzu (w tym plebiscycie zdecydowanie przeważają płyty jazzowe co jest zrozumiałe), to wybiórczo poznaję pozycje z listy. Mam mieszane uczucia - sporo tu, przepraszam jeżeli kogoś urażę, nudziarstwa. Jest też sporo pozycji wybitnych. Zauroczył mnie Miles Davis, a właściwie bardziej Milt Jackson z ich wspólnego dzieła Quintet/Sextet. Wstyd się przyznać, nie znałem dotąd tej pozycji. Pozostało mi jeszcze kilkanaście płyt, może uda mi się z nimi zaprzyjaźnić do dnia głosowania?
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3803
Location: Świętochłowice

PostPosted: 06.11.2017, 04:53    Post subject: Quote selected Reply with quote

Guthrie, Woody "Songs to Grow on for Mother and Child"
Guthrie, Woody "Bound for Glory"
Bill Halley and His Comets "Rock Around the Clock"
Seeger, Pete "Love Songs for Friends and Foes"
Galrand, Judy "Judy"
Vaughan, Sarah "Sassy"
Kitt, Eartha "Thursday's Child"
Rota, Nino "War and Peace"

_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7754

PostPosted: 06.11.2017, 08:18    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dzięki Windmillu Exclamation
Wszystko trafia na listę propozycji poza Halleyem, który wyszedł w grudniu 1955 r.
Jeśli chciałbyś w sposób szczególny zarekomendować któryś z powyższych tytułów, będzie to b. mile widziane.

Koniu wrote:
Pozostało mi jeszcze kilkanaście płyt, może uda mi się z nimi zaprzyjaźnić do dnia głosowania?

Spokojnie. W taki 1957 bawiliśmy się 3 lata i 2ipół miesiąca. Co prawda nie mam ambicji poprawiać tamten wynik, ale nie sądzę, abyśmy mieli finiszować wcześniej, niż w I kwartale 2018 r. Na razie szukajmy, proponujmy, rekomendujmy... Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł.
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Płyty All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2
Page 2 of 2

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group