Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Czego teraz słuchacie?
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 2580, 2581, 2582 ... 2733, 2734, 2735  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Gacek
japońska edycja z bonusami


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 3219
Location: Wieliczka

PostPosted: 12.12.2017, 00:10    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
Tarkus wrote:
MichalP wrote:
Tarkus wrote:
Progresywny metal nigdy potem nie był lepszy

Był, na And Justice For All... Very Happy

Młody jesteś, to masz jeszcze prawo do błędów Wink


Powiem to samo - tyle, że do Ciebie Very Happy bo akurat Metacha na Majstrze nie jest jeszcze progresywna, tylko Sabbathowska. Bo "And Justice..." to jednak płyta założycielska prog-metylu. Ale nie jedyna, bo w tym samym roku wyszła Operacja:Myślozbrodnia i trzeba się jednak dzielić.

Metacha na Majstrze grała coś co mogło dać podwaliny prog metalu, na AJFA pokazała już że prog metalu grać nie potrafi Cool
Lubię ten album ale prog metal to żaden, zresztą na Lulu pokazali dokładnie to samo - granie w kółko tego samego przez ileś minut to nie jest prog metal. Metallica to klasa sama w sobie ale do prog metalu ich nie ma co wrzucać bo w tym temacie są za ciency w uszach i żadna to ujma bo prog metalów co grają nudne cuda na kiju jest pełno.
Back to top
View user's profile Send private message
jarex
digipack


Joined: 08 Nov 2013
Posts: 2941
Location: Poznań

PostPosted: 12.12.2017, 20:53    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bad Brains - Rock for Light (1983)



Tu nie ma pytań.
Back to top
View user's profile Send private message
jarex
digipack


Joined: 08 Nov 2013
Posts: 2941
Location: Poznań

PostPosted: 13.12.2017, 00:13    Post subject: Quote selected Reply with quote

Joy Division - Decades (Martin Hannet tape)

https://www.youtube.com/watch?v=Y-BQtBqtido

Tak zwana wersja producencka.
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4361
Location: Łódź

PostPosted: 13.12.2017, 08:23    Post subject: Quote selected Reply with quote

Zamiast ględzić o wykresach i statystyce, napiszę, czego słucham:

Soft Machine - Fourth (1971)



Czyli zespół brnie dalej w jazz-rock, a Wyatt już na wylocie. W książeczce do płyty jest jego wypowiedź w której twierdzi, że co prawda kierunek rozwoju muzycznego grupy nie był za bardzo po jego myśli (bardziej interesował go absurdalny humor w muzyce), ale zostałby w zespole, gdyby koledzy go o to poprosili. One jednak szukali kogoś poważniejszego i bardziej profesjonalnego.
Napiszę tylko, ze mnie osobiście płyta bardzo się podoba. Jest u mnie na prywatnym podium płyt SM, które wygląda tak:

1. Fifth
2. Third
3. Fourth

Wszystkie te płyty łączy obecność Eltona Deana - przyznaję, że to mój ulubiony członek grupy. Na Six pojawił się Jenkins i już było nieco słabiej.

Jeszcze dodam zaległą odpowiedź - przez chroniczny brak czasu dopiero teraz mogłem to sprawdzić:

crescent wrote:
Bednaar wrote:
...obecnie korzystam z Encyklopedii Jazzu - niestety jestem w pracy i nie mogę sprawdzić autora ani pełnego tytułu.

Dionizy Piątkowski. Pisał ją na wyścigi z konkurencją, więc mogą być wpadki. Sam zaliczył swego czasu dość poważną pomyłkę zapowiadając koncert Oregonu w teatrze Roma. Szło to mniej więcej tak: "Po raz pierwszy w Polsce, przed Państwem: Oregon!". Biedaczek został obśmiany, gdyż nie wiedział, że Oregon był już w Warszawie ze 2 lata wcześniej, o parę przecznic dalej. Po czym zespół wyszedł na scenę, a Glen Moore powiedział: "It's great to be back in Warsaw!".


Książka, o której wtedy pisałem, to:
Andrzej Schmidt - "Historia Jazzu - zgiełk i furia".
Ciekawa rzecz o jazzie z lat 1945-1990 - czyli z najbardziej interesującego mnie okresu. Najważniejsze, że autor nie ma klapek na oczach (i uszach) i pisze też o wspomnianym Soft Machine, czy np. Voo Voo. Polecam.
_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3927
Location: Świętochłowice

PostPosted: 13.12.2017, 10:01    Post subject: Quote selected Reply with quote

Van Morrison "Astral Weeks" [1968]
Piękny album, wiele smaczków, a tu smyczki wchodza, a zaraz flet zaświergoli, tu kontrabasik pięknie pracuje, akustyczna gitarka cudownie załka i wokalista chrypiliwie i pzreciągle zaburza tę harmonię obcesowym pijacko zachrypłym głosem. Cudo.

Neil Young "After the Gold Rush' [1970]
Elektryczno-akustyczna mieszanka świetnych piosenek, z których niemal każda jest perełką.

Jefferson Airplane "After Bathing at Baxter's" [1967]
Moja ulubiona płytta zespołu, cóż tu dużo gadać, trzeba słuchać. To jedna z tych płyt, które - zakładam - każdy zna, więc nie rozpisję się.

The Queen's Nectarine Machine ‎"The Mystical Powers Of Roving Tarot Gamble" [1969]
Dziwna mieszanka popu ("I Got Troubles") z kompozycjami, które są rzeczywiscie psychodeliczne, zakręcone, oniryczne i odjechane, przy których "Surrealistic Pillow" to prędzej pop niz psychodelia ("The Seance", "Mysterious Martha Garoo").

Joshua "Opens Your Mind" [1969]
Gitarowa płyta, bardziej rockowa, niż psychodeliczna. W trakcie słuchania nózka nie chce być spokojna.
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
crescent
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 4162

PostPosted: 13.12.2017, 10:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bednaar wrote:
Książka, o której wtedy pisałem, to:
Andrzej Schmidt - "Historia Jazzu - zgiełk i furia".
Ciekawa rzecz o jazzie z lat 1945-1990 - czyli z najbardziej interesującego mnie okresu. Najważniejsze, że autor nie ma klapek na oczach (i uszach) i pisze też o wspomnianym Soft Machine, czy np. Voo Voo. Polecam.

Bardziej encyklopedia, czy słowo pisane? Tytuł zachęcający Smile.
Back to top
View user's profile Send private message
jarex
digipack


Joined: 08 Nov 2013
Posts: 2941
Location: Poznań

PostPosted: 13.12.2017, 12:14    Post subject: Quote selected Reply with quote

Magazine - Real Life (1978)



Jeszcze punk nie wygasł, a oni już byli nazywany pierwszymi post punkowcami Smile

Bardzo prekursorka płyta, zarówno dla nowej fali, jak i nowego romantyzmu.
Back to top
View user's profile Send private message
Crowley
digipack


Joined: 13 May 2008
Posts: 2729
Location: Wyszków/Gdańsk

PostPosted: 13.12.2017, 14:49    Post subject: Quote selected Reply with quote

The Crimson Prjekct - Live in Tokyo

Połowa składu z Thrak, uzupełniona o trzy osoby, żeby było podwójne trio. Grają materiał od Red do Thrak i grają tak, że aż się ściany trzęsą. Nie jest to prosta muzyka a bez Frippa panowie mają tendencję do meandrowania jeszcze bardziej niż zwykle ale to jest muzyka pierwsza klasa.
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 5781

PostPosted: 13.12.2017, 15:17    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bednaar wrote:
Andrzej Schmidt


Gliwiczanin. Wink


Bednaar wrote:
Andrzej Schmidt - "Historia Jazzu - zgiełk i furia".


To 3. tom, wcześniej były jeszcze dwa:
https://2.bp.blogspot.com/-YEktktrQ-gM/V2ljWLbdQAI/AAAAAAAABZQ/3nnHKVkh8OY-XCvzisnFT8GoUc6zlG5nACKgB/s1600/jj1.jpg
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2844

PostPosted: 13.12.2017, 15:52    Post subject: Quote selected Reply with quote

A ja mam jego jednotomową "Historię jazzu" (wydanie Polihymnii lubelskiej z 2009 r.). Klapek na pewno Schmidt nie ma, ale pisze dość ciężko i bez polotu. Do klarowności i potoczystości np. Joachima Berendta mu wg mnie daleko.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
greg66
japońska edycja z bonusami


Joined: 31 Aug 2008
Posts: 3368
Location: Opole

PostPosted: 13.12.2017, 16:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

ELECTRIC TOILET - In The Hands Of Karma /1970/

Gitarowa psychodelia grupy Electric Toilet objawiła się słuchaczom na jedynym albumie zatytułowanym „In The Hands Of Karma” a wydanym w 1970 roku przez wytwórnie Nasco Revelations.
Zespół pochodzi z Memphis, niewiele wiadomo o muzykach oprócz tego, że głównym kompozytorem całości materiału jest Dave Hall.

więcej na blogu


_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Goran
maxi-singel analogowy


Joined: 06 Apr 2012
Posts: 579
Location: Podkarpacie

PostPosted: 13.12.2017, 17:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

Rolling Stones - On Air.[b]Zakupiłem wersje 2CD i trochę żałuje bo pierwsza płyta jest znakomita muzycznie i super pod względem technicznym natomiast druga płyta brzmi tak archaicznie ze ciężko to słuchać.
_________________
Czy może być coś piękniejszego od muzyki?
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 5781

PostPosted: 13.12.2017, 19:03    Post subject: Quote selected Reply with quote

Atmospheres Featuring Clive Stevens ‎ - Voyage To Uranus (1974)



Nieco nierówne, ale miejscami porywające fusion z 1974 roku. Największym zaskoczeniem jest tu Ralph Towner, pocinający funkowo na Clavinecie.
https://www.youtube.com/watch?v=JOblyLcmqS8
Przyznać się - kto (oprócz mahavishnuu) zna?
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
abraxas
epka kompaktowa


Joined: 16 Dec 2009
Posts: 1062
Location: Szczecin

PostPosted: 13.12.2017, 20:03    Post subject: Quote selected Reply with quote

B.J. wrote:
Peter Delano - For Dewey (2008)
Piękna płyta jazzowego pianisty nagrana w 1996 r. z udziałem Deweya Redmana i kompetentnej sekcji rytmicznej. Postbop/mainstream. Polecam.




Peter Delano właśnie skończył grać "For Dewey", płyta piękna w całości, prawdziwy, stary, dobry jazz.


A teraz leci Olivier Hutman - Suite Mangrove, nie tak piękny jak "For Dewey", ale całkiem intrygujące, pełne mieszania granie, ... i na szczęście to nie pogodowe fjużyn.
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 8157

PostPosted: 13.12.2017, 20:29    Post subject: Quote selected Reply with quote

abraxas wrote:
B.J. wrote:
Peter Delano - For Dewey (2008)
Piękna płyta jazzowego pianisty nagrana w 1996 r. z udziałem Deweya Redmana i kompetentnej sekcji rytmicznej. Postbop/mainstream. Polecam

Peter Delano właśnie skończył grać "For Dewey", płyta piękna w całości, prawdziwy, stary, dobry jazz.

Smile
Cieszę się, że jest nas tu dwóch. Oby było więcej, bo warto. Sama postać Delano też ciekawa. Choć to smutna historia.

W temacie: The Derek Trucks Band - Roadsongs (2010)
Ładnie hałasują. Chwilami bardzo ładnie.


_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 2580, 2581, 2582 ... 2733, 2734, 2735  Next
Page 2581 of 2735

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group