Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Czego teraz słuchacie?
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 2676, 2677, 2678 ... 2706, 2707, 2708  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Gacek
japońska edycja z bonusami


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 3184
Location: Wieliczka

PostPosted: 02.06.2018, 15:18    Post subject: Quote selected Reply with quote

Adi wrote:
Camel - The Snow Goose. Nie przepadam za tym zespołem, poszczególne utwory z różnych płyt lubię, ale całościowo nie mogę się przekonać do żadnej z tych, które słyszałem.

Trochę też tak mam ale jednak wyjątki są. Moim zdaniem najrówniejszy i najciekawszy jest Mirage.


A ja ostatnio słucham rymowanek:
Kaliber 44 - 3:44

Gdzie się podziała taka muzyka? Spokojne nieśpieszne podkłady, proste ale niebanalne teksty, świetne rymy. A teraz co by nie włączyć to jakieś syntetyczne jazgotanie rozchisteryzowanych małolatów Confused
Tak na leżaku się położyć, otworzyć odpowiednio schłodzony napój i...
https://www.youtube.com/watch?v=Oyr8O-mhfOA&index=2&list=RDejpa88zgpv0
Back to top
View user's profile Send private message
MichalP
maxi-singel analogowy


Joined: 29 Aug 2016
Posts: 518
Location: UK

PostPosted: 02.06.2018, 17:43    Post subject: Quote selected Reply with quote

Znakomity album, mimo że z Kalibrowej "trójcy" słucham go najrzadziej.
U mnie:
Back to top
View user's profile Send private message
Adi
maxi-singel analogowy


Joined: 07 Sep 2017
Posts: 549
Location: Nowe Miasto nad Wartą

PostPosted: 02.06.2018, 23:16    Post subject: Quote selected Reply with quote

U mnie na jazzowo - James Moody – Sax & Flute Man.
_________________
"Nie jesteśmy wrogami lecz przyjaciółmi. Wrogami być nam nie wolno. Choć targają nami namiętności nie mogą zerwać więzów serdecznych. Tajemny akord pamięci zagra trącony ponownie przez anielskie struny naszej natury" - Martin Luther King
Back to top
View user's profile Send private message
Bartosz
digipack


Joined: 02 May 2010
Posts: 2576
Location: Kraków

PostPosted: 03.06.2018, 11:06    Post subject: Quote selected Reply with quote

Idris Ackamoor ☥ The Pyramids - An Angel Fell (2018)



To jedna z tych płyt, której bardzo dokładnym opisem jest okładka, więc wiele pisał nie będę. Powiem tylko, że z jednej strony muzyka jest tu naprawdę przyjemna (brzmi trochę jak klasyczny zespół Santana, tylko że bez Santany Wink ), w sensie fajny, lekki jazz-rock-spiritual, z drugiej strony za bardzo to jest retro jak na mój gust - album brzmi, jakby wydano go w 74, czy 75.

Inaczej mówiąc jest to całkiem fajna muzyka, która jest na tyle dinozaurowa, żeby bardziej podobać się tutejszym fanom jazz-rocka, niż mnie. Sprawdźcie sobie.
_________________
I'm Bad Like Jesse James

Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 18185
Location: Lesko

PostPosted: 03.06.2018, 13:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

Klaus Schulze & Liza Gerrard - Farscape - momentami bardzo piękne, ogólnie dobre, ale ciągnie się jak miesiąc bez wypłaty
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10603
Location: Wa-wa

PostPosted: 04.06.2018, 12:18    Post subject: Quote selected Reply with quote

Esbjörn Svensson Trio - Live in London. O matulu, ależ ten zespół to była petarda na żywo! I jaki żal, że więcej już nigdy nie będzie.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Monstrualny Talerz
maxi-singel kompaktowy


Joined: 24 May 2017
Posts: 667

PostPosted: 04.06.2018, 15:29    Post subject: Quote selected Reply with quote

Tarkus wrote:
Esbjörn Svensson Trio - Live in London. O matulu, ależ ten zespół to była petarda na żywo! I jaki żal, że więcej już nigdy nie będzie.


Ha, a czyżby to pod wpływem wczorajszej audycji Wieczór Płytowy Dwójki? Właśnie grali wczoraj płytę Leucocyte, a ja sobie skądś tam wracałem autem i klimat był niezwykły. Grupy EST nie znam, bo nie jestem dobry z tych nowożytnych czasów, ale podobało mi się bardzo. Załączyłem dziś rano, może już nie zrobiło takiego wrażenia, ale to niewątpliwie nocna muzyka, nie na takie słoneczne poranki. Jeszcze wrócę, jak i do innych płyt tria, trzeba sprawę rozeznać dogłębnie.

Leucocyty są na youtubie:

https://www.youtube.com/watch?v=u9kNecyymJo
Back to top
View user's profile Send private message
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10603
Location: Wa-wa

PostPosted: 04.06.2018, 16:21    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ostatni raz radia słuchałem na początku XXI wieku Smile Prywatne wynalazki - o EST słyszałem tu wiele dobrego, a wreszcie przekonałem się nausznie, jakie to jest dobre.

Yuka & Chronoship - The 3rd Planetary Chronicles, album Japończyków sprzed trzech lat. Monumentalny i wspaniały, stojący na skrzyżowaniu space rocka, ELP i UK. Tradycyjnie u Japończyków - doskonały technicznie, doskonały brzmieniowo i - może trochę zaskakująco - doskonały kompozycyjnie, bo Yuka potrafi wpleść w tę muzykę żeński pierwiastek, dzięki czemu nie jest to tak odhumanizowane, jak by być mogło. Jak ktoś nie zna, bardzo polecam.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
esforty
epka analogowa


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 927
Location: Łódź

PostPosted: 04.06.2018, 17:28    Post subject: Quote selected Reply with quote

Tears for Fears - "Seeds of love" 1989


Kopię tej płyty woziłem w aucie przez ubiegły tydzień. Jakkolwiek w domu słychać lepiej, bo to w końcu, jak donoszą, muzyka za 1 mln funtów (studio, sesyjni, producenci, chipsy i takie tam...) to i w tym aucie "Seeds of love" robi prowadzącemu przyjemną atmosferę i skraca podróż.

Pożyczanie różnych patentów gatunkowych i stapianie ich w nowy monolit często kończy się porażką, ale tu Orzabal, niekwestionowany autor płyty, który wypchnął ze studia nawet drugą połowę TfF okazał się być niezgorszym <kowalem> i aranżerem sekcji smyczkowej.
Tydzień temu jako najlepszy Tears for Fearswskazywałbym "Songs from the Big Chair" a dzisiaj jest nim ten tu rekomendowany.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Yer Blue
remaster


Joined: 17 Sep 2007
Posts: 2107
Location: Bielsk Podlaski

PostPosted: 04.06.2018, 20:50    Post subject: Quote selected Reply with quote

Też kiedyś wolałem "Songs from the Big Chair" a jeszcze wcześniej "The Hurting". Ale od jakiegoś czasu wyżej cenię właśnie ich trzecią płytę. "Swords and Knives" i "Sowing The Seeds Of Love" to dla mnie jedne z piękniejszych piosenek na świecie.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 8157

PostPosted: 04.06.2018, 21:00    Post subject: Quote selected Reply with quote

Albert King - The Big Blues (1962)
Super Exclamation
A myślałem, że on zawsze był starym bluesmenem. Tu zaś mamy młodziutkego, zaledwie trzydziestokilkuletniego Króla z wielkim pałerem.
Debiut jest zbiorem nagrań singlowych z lat 1956-62. Polecam Exclamation

_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 18185
Location: Lesko

PostPosted: 04.06.2018, 21:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

Yer Blue wrote:
Też kiedyś wolałem "Songs from the Big Chair" a jeszcze wcześniej "The Hurting". Ale od jakiegoś czasu wyżej cenię właśnie ich trzecią płytę. "Swords and Knives" i "Sowing The Seeds Of Love" to dla mnie jedne z piękniejszych piosenek na świecie.


Szczerze mówiąc nigdy nie zastanawiałem się ktora z płyt TFF lubię najbardziej. Chyba Hurting, ale nie jestem pewien. Wszystkie sześć lubię i każda za co innego - debiut bo taki jeszcze nowofalowy, zimny ale mocno energetyczny, dwójka jest już taki klasyczny pop-rock modo eighties z bardzo dobrymi piosenkami, trojka to stylizowana na psychodelię wycieczka w lata 60-70, czwórka i piątka to zbiory zaskakująco dobrych piosenek, a a ostatnia jest fajnie beatlesowska
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 18185
Location: Lesko

PostPosted: 04.06.2018, 21:30    Post subject: Quote selected Reply with quote

Amorphis - Queen of Time - muzyka mniodzio, patetyczno gotyckie aranże, ale pan przy mikrofonie za dużo warczy i charczy, no to niestety do kosza
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 5627

PostPosted: 05.06.2018, 10:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

Też właściwie trudno mi się zdecydować, która płytka TFF jest dla mnie najlepsza - wybór pewnie byłby pomiędzy debiutem a "Seeds of Love", chociaż "Songs from the Big Chair" też jest bardzo dobra - tyle że obok potężnych killerów trafiają się tam ewidentne zapychacze, co przy dość krótkiej płycie jednak nieco obniża jej ocenę w moich uszach. Natomiast nie mam wątpliwości co do najlepiej wyprodukowanej i nagranej - "Seeds..." to pod tym względem mistrzostwo świata. Owszem jest tam co nieco psychodelii, beatlesowskich klimatów (piosenka tytułowa!), ale też dużo soulu (Oleta Adams!).

A w temacie - Pat Metheny Group "Imaginary Day Live" z obrazkami. Bardzo dobry żywiec Pata z Grupą w składzie z m.in. Lylem Maysem, Steve'em Rodbym, Paulem Wertico. Wszystko nagrane w 2001 na świeżym powietrzu w urokliwej scenerii The Mountain Winery w Saratodze.
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4251
Location: Łódź

PostPosted: 05.06.2018, 10:12    Post subject: Quote selected Reply with quote

Leptir wrote:


A w temacie - Pat Metheny Group "Imaginary Day Live" z obrazkami. Bardzo dobry żywiec Pata z Grupą w składzie z m.in. Lylem Maysem, Steve'em Rodbym, Paulem Wertico. Wszystko nagrane w 2001 na świeżym powietrzu w urokliwej scenerii The Mountain Winery w Saratodze.


U mnie też było wczoraj PMG, ale ich najbardziej rockowa płyta:



Dziś poszedłem nawet w bardziej czadowy jazzrock Smile :


_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 2 Hours
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 2676, 2677, 2678 ... 2706, 2707, 2708  Next
Page 2677 of 2708

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group