Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Czego teraz słuchacie?
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 2683, 2684, 2685 ... 2705, 2706, 2707  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
stranger
maxi-singel analogowy


Joined: 01 Apr 2014
Posts: 642
Location: Rzeszów/Glasgow

PostPosted: 14.06.2018, 16:51    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
Ale to słabe jest...(..)

To popatrz na to Smile
nie ma mocy?
_________________
We Stars
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 18181
Location: Lesko

PostPosted: 14.06.2018, 19:40    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ale to Kyrie Eleison pisałem, a nie o Majdenach - nie mylić z Majdanami

A Coverdale-Page to wyborna płyta
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
gharvelt
digipack


Joined: 14 Apr 2014
Posts: 2935
Location: Kraków

PostPosted: 14.06.2018, 20:58    Post subject: Quote selected Reply with quote



Elliott Smith - Figure 8 (2000)




Elliott Smith - From a Basement on the Hill (2004)

Jeszcze do niedawna gotów byłbym napisać, że w kategorii singer/songwriter, zwłaszcza jeśli chodzi o artystów z kręgu folkowego, nie znajduję żadnego wykonawcy, którego bym szczególnie wysoko cenił. Nie przepadam za Bobem Dylanem czy Timem Buckleyem, niezbyt często wracam do Leonarda Cohena, a Nicka Drake'a to w ogóle unikam. Aż tu nagle w tym roku odkryłem Elliotta Smitha i to zupełnie zmieniło moje postrzeganie tego rodzaju muzyki. Na Forum Dinozaurów niemal zupełnie nieobecny, tymczasem w wielu kręgach miłośników alternatywy postać kultowa i niezwykle wysoko ceniona. Do poznania jego dorobku zachęcił mnie bardzo krótki fragment, który przypadkiem usłyszałem oglądając w lutym serial Mr. Robot (swoją drogą, z naprawdę solidną ścieżką dźwiękową) - w czwartym odcinku trzeciego sezonu pojawił się kawałek "Everything Means Nothing to Me" i od razu uznałem, że muszę posłuchać innych nagrań jego autora. Wtedy zauważyłem, że nieświadomie część dorobku Smitha poznałem już wcześniej, przy okazji oglądania filmów. Jego piosenki pojawiły się na soundtrackach m.in. American Beauty oraz - a raczej przede wszystkim - Good Will Hunting (Buntownik z wyboru). W tym drugim przypadku utwory Smitha zajęły niemal połowę albumu, a słynny, nominowany do Oscara kawałek "Miss Misery" kojarzy pewnie prawie każdy. Oczywiście wykorzystane na potrzeby filmów utwory to tylko przedsmak tego co można znaleźć na wydawnictwach z regularnej dyskografii.

W krótkim czasie przesłuchałem wszystkie studyjne albumy Smitha, te ulubione katując w kółko. Dwa najwcześniejsze krążki przekonują mnie najmniej, to najbardziej akustyczna i folkowa wersja Smitha, moim zdaniem jeszcze nie prezentująca jego dojrzałego stylu. Kolejne cztery płyty to już same znakomitości, z których szczególnie upodobałem sobie dwie ostatnie, czyli Figure 8 oraz From a Basement on the Hill. Na pierwszej z nich znaleźć można wspomniany wcześniej kawałek "Everything Means Nothing to Me", ale także wiele innych rewelacyjnych utworów, choćby otwierający płytę "Son of Sam", chwytliwy "Happiness" czy mój ulubiony z całej dyskografii artysty "Junk Bond Trader". Płyta ma właściwie same atuty: jak zawsze u Smitha doskonały wokal, charakterystyczna barwa głosu oraz styl śpiewania, warstwa tekstowa na bardzo wysokim poziomie, świetne aranżacje. Oprócz typowych dla wykonawcy spokojnych, akustycznych kompozycji pojawia się też sporo popowej przebojowości czy nawet agresywniejszej, rockowej gitary (choćby na "L.A."), co w jeszcze większym wymiarze usłyszeć można na kolejnym albumie. Ten ostatni krążek ukazał się niemal dokładnie rok po samobójczej śmierci muzyka. Pesymistyczny wydźwięk utworów wynika z problemów samego autora, cierpień wskutek uzależnienia oraz depresji, najdobitniej wyrażonych chyba w utworze "King's Crossing". Nie próbuję nawet wymieniać innych perełek, bo podobnie jak w przypadku Figure 8, należałoby podać właściwie całą tracklistę. Tym smutnym akcentem, pełnym dojrzałych kompozycji i doskonałych tekstów, pożegnał się artysta, którego kariera zakończyła się zdecydowanie zbyt wcześnie.
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
epka analogowa


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 927
Location: Łódź

PostPosted: 14.06.2018, 21:19    Post subject: Quote selected Reply with quote

McCoy Tyner -"44th street suite" 1991


Nie znam wszystkich płyt Tynera nagranych w latach 90-tych, ale tę wpisałbym na moją listę z okresu, o ile gharvelt reaktywuje plebiscyty na jazzową dekady.
To powrót, może nawet triumfalny, do lat 70-tych, w których pianista przestrzeń muzyczną skutecznie wypełnia swoimi słynnymi pasażami, wygrywającego harmonie z taką pewnością siebie jakby od nagrania "Sahary", choćby, nie minęło 20 lat a 20 miesięcy.
A to nie koniec atrakcji, bo tu jest i David Murray na tenorze i Arthur Blythe na alcie, którzy muzycznej sławy doświadczyli, porównywalnej co pianista.
Wreszcie, last not but least sekcja: Ron Carter na basie i najmniej znany w tej ekipie, teoretycznie , bębniarz Aaron Scott, będący w zasadzie etatowym perkusistą Tynera, wówczas. Świetna płyta.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 5618

PostPosted: 14.06.2018, 21:41    Post subject: Quote selected Reply with quote

esforty wrote:
https://www.jazzarium.pl/przeczytaj/artyku%C5%82y/szczup%C5%82y-skromny-cz%C5%82oiwiek-svengali-rzecz-o-gilu-evansie-cz-2


Skoro to pisał Ryszard Borowski, to pewnie wiedział co pisze. W końcu to nauczyciel akademicki i profesjonalny muzyk. Tak czy owak - myślę, że tak na poważnie jego współpracę z Davisem można liczyć dopiero od płyt nagrywanych w większych składach - nie licząc "Birth of the Cool" (aranże Boplicity i Moon Dreams)
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
Białystok
japońska edycja z bonusami


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 3602
Location: Białystok

PostPosted: 14.06.2018, 22:50    Post subject: Quote selected Reply with quote



AFFINITY (1970)

Klasyka NKR już w kolekcji na LP. Słucham tej płyty już prawie 25 lat i nadal sprawia mi wiele radości a 7 minutowy Night Flight i 11 minutowy All Along The Watchtower to wciąż dla mnie kwintesencja starego rocka.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
stranger
maxi-singel analogowy


Joined: 01 Apr 2014
Posts: 642
Location: Rzeszów/Glasgow

PostPosted: 14.06.2018, 23:49    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
(...)A Coverdale-Page to wyborna płyta
bo jest - w końcu... po latach...Zgadzamy się Smile oprócz...Rolling Stones Razz
A u mnie się "kręci"


_________________
We Stars
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 8157

PostPosted: 20.06.2018, 08:01    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ależ napięcie. Od pięciu dni nikt niczego nie słucha...

U mnie wczoraj Rare Earth - One World (1971)
Klasyczny rock z odchyleniami soulowymi i lekko jazzowymi. Mają swój styl i brzmienie, które zawsze poprawiają mi nastrój. Wyluzowane granie bez napinki. Relaks z tupaniem.
Hit: I Just Want To Celebrate

_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
epka analogowa


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 927
Location: Łódź

PostPosted: 20.06.2018, 13:12    Post subject: Quote selected Reply with quote

Zwykle okazuję pewną rezerwę dla gatunku, ale tym razem rzecz wydaje się stosowna, nad wyraz:
Fun Lovin' Criminals ‎– "100% Colombian" 1998



Słucham i rozmyślam nad trudnym losem polskich reklamodawców... co zrobią teraz???
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
greg66
japońska edycja z bonusami


Joined: 31 Aug 2008
Posts: 3337
Location: Opole

PostPosted: 20.06.2018, 14:03    Post subject: Quote selected Reply with quote

THE CRYAN' SHAMES - A Scratch in the Sky /1967/

Co jakiś czas przesłuchując swoje płyty coś mnie uderzy i pozostawia głębokie i trwałe wrażenie i tylko dziwię się sobie, że tyle lat to przeleżało na półce. I oto jak wiele innych nagrań nagle coś zostaje odkryte na nowo. Co za radość!
Jedną z takich okazji zaistnienia na nowo jest wygrzebanie z półki chicagowskiej kapeli garażowej The Cryan’ Shames i ich psychodelicznego klasyka „A Scratch in the Sky”.

więcej na blogu


_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10603
Location: Wa-wa

PostPosted: 20.06.2018, 22:39    Post subject: Quote selected Reply with quote

King Crimson - The Great Deceiver, płyta 1, Providence, RI.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Białystok
japońska edycja z bonusami


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 3602
Location: Białystok

PostPosted: 20.06.2018, 22:43    Post subject: Quote selected Reply with quote



AUDIENCE - Friend's Friend's Friend (1970)

Od kilku miesięcy próbuję ustawiać swoje nieliczne płyty gatunkami. Podzieliłem prog rocka na kilka podgatunków i wyszło mi że ten album (wciąż niestety na CD) to Prog Folk a nie Eclectic Prog, jak to uczynił Prog Archives. Czemu? Może dlatego, że jest tu dużo fletu (wprawdzie też i saksofon), utwory są wielce melodyjne a przede wszystkim nie ma elektrycznej gitary a są akustyczne. A może się mylę, w końcu nie jestem krytykiem muzycznym tylko entuzjastą polskiego futbolu ... Razz

Spotkałem recenzje, że ten świetny moim zdaniem album to nie tylko typowy produkt 1970 roku ale i typowe brzmienie Charisma Records. Dla mnie to obowiązkowa płyta na półkę.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 18181
Location: Lesko

PostPosted: 21.06.2018, 12:21    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ciekawa płyta. Trochę takie knajpiane VDGG. Jak mnie skleroza nie myli to ich druga płyta. Trzecia, House on the Hill jest najbardziej dopracowana i mniej folkowa. Debiut też jest bardzo fajny, tylko niespecjalnie brzmi.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 18181
Location: Lesko

PostPosted: 21.06.2018, 12:23    Post subject: Quote selected Reply with quote

greg66 wrote:
THE CRYAN' SHAMES - A Scratch in the Sky /1967/


Fajny psychodeliczny pop-rock, dużo ładnych melodii, dobrze zagrane, calkiem dobrze brzmi, ciekawe aranżacje.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Białystok
japońska edycja z bonusami


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 3602
Location: Białystok

PostPosted: 21.06.2018, 13:27    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
Ciekawa płyta. Trochę takie knajpiane VDGG. Jak mnie skleroza nie myli to ich druga płyta. Trzecia, House on the Hill jest najbardziej dopracowana i mniej folkowa. Debiut też jest bardzo fajny, tylko niespecjalnie brzmi.


Do trójki podchodziłem kilka razy. To nie dla mnie bo .... bardziej akustyczno-folkowa.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 2 Hours
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 2683, 2684, 2685 ... 2705, 2706, 2707  Next
Page 2684 of 2707

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group