Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Depeche Mode
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 19, 20, 21
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Monstrualny Talerz
longplay


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 1330

PostWysłany: 11.06.2018, 23:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Na skutek Waszej dyskusji nabrałem niewielkiej ochoty odpalić "Spirit", którego to nie słuchałem od czasu zeszłorocznej strzelanki. Koszmar!!! Co za niestrawne nudy. Postanowiłem być twardy i przesłuchać całość w oczekiwaniu na to "coś". Jedyne jednak na co trafiłem to jednostajne zawodzenia Gahana podlane absolutnie nieciekawymi bez-melodiami. Nigdy więcej. Muszę sobie to mocno zapamiętać, żeby znów mnie kiedyś licho nie skusiło.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2208
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 12.06.2018, 09:58    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

zlatan napisał:
Ja straszliwy ból i walkę o każdą nutkę słyszę na Sounds Of The Universe, a na Delcie raczej przeciwnie, nieco innowacji i próby odświeżenia formuły.


Mogę się pod tym podpisać. Na "Sounds Of The Universe" wszystko jest wymęczone i nijakie, nawet popularne "Wrong" jest okropne (co bezpłciowy refren!). Zadziwia mnie, że po tak okropnej płycie nagrali coś tak udanego jak "Delta Machine". Jedyne co mi się na niej nie podoba to "Soothe My Soul" - takie wymuszone byle co - o dziwo też przebój. "My Little Universe" też od biedy można nazwać wypełniaczem, chociaż ja go jakoś polubiłem.
Do wokalu nie mam najmniejszych zastrzeżeń.

Monstrualny Talerz napisał:
Na skutek Waszej dyskusji nabrałem niewielkiej ochoty odpalić "Spirit", którego to nie słuchałem od czasu zeszłorocznej strzelanki. Koszmar!!! Co za niestrawne nudy. Postanowiłem być twardy i przesłuchać całość w oczekiwaniu na to "coś". Jedyne jednak na co trafiłem to jednostajne zawodzenia Gahana podlane absolutnie nieciekawymi bez-melodiami. Nigdy więcej. Muszę sobie to mocno zapamiętać, żeby znów mnie kiedyś licho nie skusiło.


Haha, dobre Smile
Swoją drogą pomimo tego, iż "Deltę" wolę dużo bardziej od "Spirit", to jak dla mnie na tej pierwszej nie ma perły na miarę "Cover Me". Od pierwszego przesłuchania jestem zawładnięty jego pięknem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
MichalP
maxi-singel analogowy


Dołączył: 29 Sie 2016
Posty: 562
Skąd: UK

PostWysłany: 12.06.2018, 17:41    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Yer Blue napisał:
A moja riposta to żarcik, gorzej jak MichalP nie żartował Wink

Dejta spokój, a może wypadało by powiedzieć "delta spokój" Wink

Bajdełej, jak ktoś chce raczyć się tym cudownym brzmieniem 3 ostatnich płyt DM to z całego serca polecam ostatniego solowego Gore'a. Nie dałem rady dosłuchać do końca, więc pewnie jaka "perła" mnie ominęła, umrę w błogiej nieświadomości. Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 19289
Skąd: Lesko

PostWysłany: 12.06.2018, 21:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

obiecałem Yer Blue, że jeszcze raz przysiądę do Delta Machine - przysiadłem, mam zaliczone. Ufff. Dalej nie zamierzam się wychylać poza Ultrę.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2208
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 13.06.2018, 08:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

I po co mi to było, teraz muszę pomęczyć "Everybody Loves a Happy Ending" Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 19289
Skąd: Lesko

PostWysłany: 13.06.2018, 08:51    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie, nie musisz. Po co się meczyć. Ja to zrobiłem z pełnym przekonaniem. I teraz z pełnym przekonaniem wiem, że już więcej nie muszę
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2208
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 13.06.2018, 09:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Pewnie, że nic nie muszę, ale i tak szukałem pretekstu i okazji by jeszcze raz to przesłuchać, no się nadarzyła.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
MichalP
maxi-singel analogowy


Dołączył: 29 Sie 2016
Posty: 562
Skąd: UK

PostWysłany: 14.06.2018, 16:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dla oczyszczenia uszu po tych wszystkich deltach i soundach, leci właśnie Some Great Reward i leje te wszystkie popierdołki biczem z Master and Servant. Jaki polot, jaka finezja, co za melodie. Płyta która zamiata słuchaczem jak robiła to drzewiej tak i robi to teraz. Tu nie ma słabego utworu a to ciśnienie i ten industrialny sos w którym to wszystko pływa tworzy razem niesamowity klimat. Tak lubie tą płytę, że aż nie wiem. Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kośmin
epka analogowa


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 945

PostWysłany: 14.06.2018, 20:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

MichalP napisał:
Dla oczyszczenia uszu po tych wszystkich deltach i soundach, leci właśnie Some Great Reward i leje te wszystkie popierdołki biczem z Master and Servant. Jaki polot, jaka finezja, co za melodie. Płyta która zamiata słuchaczem jak robiła to drzewiej tak i robi to teraz. Tu nie ma słabego utworu a to ciśnienie i ten industrialny sos w którym to wszystko pływa tworzy razem niesamowity klimat. Tak lubie tą płytę, że aż nie wiem. Very Happy


dla mnie najlepsza, choć przecież potem nagrali jeszcze tyle wielkich płyt...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 19289
Skąd: Lesko

PostWysłany: 14.06.2018, 20:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dla mnie nie, ale to był album który ostatecznie przekonał mnie do DM - u mnie numer 3 po Songs of Faith And Devotion i Czarnej Mszy. Ale Bluźniercze Plotki to mój ulubiony numer DM.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MichalP
maxi-singel analogowy


Dołączył: 29 Sie 2016
Posty: 562
Skąd: UK

PostWysłany: 14.06.2018, 21:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

kośmin napisał:
dla mnie najlepsza, choć przecież potem nagrali jeszcze tyle wielkich płyt...

Ja zaczynałem od Construction Time Again a ta była druga, ale kluczowa, tam mi wszystko zażarło, Construction to taka surowizna z kapitalnymi momentami ale jednak czuć, że się rozkręcają. Na Some Great Reward była chyba eksplozja pomysłów, aż dziw że zamknęli to wszytko w 40 minutach. Czy najlepsza? Hmm F..k Yeah! Very Happy Tak samo najlepsza jak Music i SOFAD. Posłuchałem też dzisiaj na "fali" Violatora. Chyba zaczynam mięknąć na starość bo ten album podoba mi się co raz bardziej. W dzisiejszym zalewie nijakości ta subtelność z jaką to wszystko zagrali, smutek i ten "przyduszony" klimat jest nie do przecenienia. Poza tym video do Enjoy The Silence to jeden z najlepszych teledysków jakie powstały kiedykolwiek. Niby nic, a jaka siła bije z tego obrazka, czapki z głów.
SOFAD/Ultra. Tak różne a jak znakomicie się uzupełniają, albumy wielkie, jak dla mnie wręcz zahaczające o geniusz, zwłaszcza SOFAD. I w sumie to co otworzył w ich muzyce Violator to podsumowała i zamknęła Ultra. Skończyła się dekada wyżyn twórczości DM, artystycznie osiągnęli wszystko i chyba za wysoko powiesili sobie poprzeczkę jeśli chodzi o kompozycje, klimat i produkcję.
W 1998 wyszło jeszcze przepiękne Only When I Lose Myself, było dla mnie osobiście nadzieją na nową wielka płytę i pierwszy singiel z Excitera czyli Dream On... Ale Exciter był dla mnie "policzkiem w twarz" Wink a co było potem to już każdy wie...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zlatan
epka kompaktowa


Dołączył: 06 Maj 2016
Posty: 1170
Skąd: Łódź/Warszawa

PostWysłany: 15.06.2018, 05:56    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

MichalP napisał:
Dla oczyszczenia uszu po tych wszystkich deltach i soundach, leci właśnie Some Great Reward i leje te wszystkie popierdołki biczem z Master and Servant. Jaki polot, jaka finezja, co za melodie. Płyta która zamiata słuchaczem jak robiła to drzewiej tak i robi to teraz. Tu nie ma słabego utworu a to ciśnienie i ten industrialny sos w którym to wszystko pływa tworzy razem niesamowity klimat. Tak lubie tą płytę, że aż nie wiem.

No i wszystko byłoby super z tą płytą, gdyby nie jeden problem - właśnie to, że jednak według mnie kompozycyjnie tu i ówdzie nie domaga. If You Want po kapitalnym pełnym napięcia wstępie niepotrzebnie przyspiesza i trochę się rozłazi. Somebody słucha się nieźle, ale raczej wyróżnia się nową dla Depeszów formą niż jakimś wysokim poziomem. W It Doesn't Matter zanudzają aż przez 5 minut, a przecież tu w kółko leci to samo. Reszta to już perełki, ale jednak trochę za dużo tych wpadek, żebym się w pełni zachwycił tym krążkiem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kośmin
epka analogowa


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 945

PostWysłany: 15.06.2018, 10:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

MichalP napisał:
Posłuchałem też dzisiaj na "fali" Violatora. Chyba zaczynam mięknąć na starość bo ten album podoba mi się co raz bardziej.


oczywiście wielki album - jakie brzmienie, pomysły - "Policy of Truth" było kawałkiem, który uwielbiałem, mimo że wtedy nie lubiłem depeszy


MichalP napisał:
Poza tym video do Enjoy The Silence to jeden z najlepszych teledysków jakie powstały kiedykolwiek. Niby nic, a jaka siła bije z tego obrazka, czapki z głów.


jak stoją czterej w ciemności to przegenialny motyw - czerń i biel, różne konfiguracje, różne wzrosty muzyków...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 6251

PostWysłany: 15.06.2018, 11:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cóż, "Some Great Reward" to oczywiście znakomity album, kopalnia hitów i potencjalnych hitów, doskonały balans pomiędzy industrialnymi brzmieniami i przebojowością. Ja jednak odrobinę bardziej lubię wcześniejszy "Construction Time Again" - za brzmienie, niekonwencjonalne pomysły, odwagę w eksperymentowaniu (to był przecież wtedy synthpopowy "boys band", wciąż na dorobku, ryzyko klapy było spore).

O "Violatorze" już tu wielokrotnie pisałem - dla mnie płyta pozbawiona jakiegokolwiek niepotrzebnego dźwięku, dopracowana i przemyślana od początku do końca. Kiedy trzeba - zniewalająco przebojowa, kiedy trzeba klimatyczna i nastrojowa. Nie jest, co prawda, moim ulubionym albumem DM, ale to kwestia prywatnych preferencji - jako wzorzec idealnego albumu synthpopowego mogłaby trafić do Sevres.
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 19, 20, 21
Strona 21 z 21

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group