Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Czego teraz słuchacie?
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 2685, 2686, 2687 ... 2712, 2713, 2714  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Bartosz
digipack


Joined: 02 May 2010
Posts: 2587
Location: Kraków

PostPosted: 24.06.2018, 07:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

Jest już nowy album Kamasi Washingtona!

Kamasi Washington - Heaven and Earth (2018)



Nie powiem Wam jeszcze czy fajny bo dopiero zacząłem pierwszy odsłuch, niemniej sądzę, że jaki by nie był przesłuchać go wypada.

Btw. Zaczyna się fajnie i przyjemnie się rozkręca, więc czuję się pozytywnie do niego nastrojony Smile
_________________
I'm Bad Like Jesse James

Back to top
View user's profile Send private message
gharvelt
digipack


Joined: 14 Apr 2014
Posts: 2957
Location: Kraków

PostPosted: 24.06.2018, 12:09    Post subject: Quote selected Reply with quote



Fishmans - Long Season (1996)

Jak przed chwilą sprawdziłem, grupa jeszcze nigdy nie została wspomniana na FD. Tymczasem to jeden z najbardziej znanych współczesnych japońskich zespołów, obok takich formacji jak Boredoms czy Boris. Zaczynali od grania w stylu dub/reggae na początku lat 90-tych, ale najciekawsze i najwyżej cenione materiały wydali w drugiej połowie tamtej dekady, tworząc już zupełnie inną muzykę. Jednym z takich wydawnictw jest właśnie "Long Season" - płyta w całości składająca się z jednej, podzielonej na 5 części, dream popowo-neopsychodelicznej suity. Na motyw przewodni nie trzeba długo czekać, pojawia się już w połowie trzeciej minuty pierwszej części, a następnie przewija wielokrotnie, co stanowi jeden z czynników, dzięki któremu tak ciężko oderwać się od słuchania. Nawet androgyniczny wokal z tekstami po japońsku, choć ciężko się do tego przyzwyczaić, doskonale tutaj pasuje. Melancholia, jedność z naturą, senność, spokój - nie sposób słuchać tej płyty pozostając obojętnym. I jeszcze ten finał!
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4265
Location: Łódź

PostPosted: 25.06.2018, 07:31    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bartosz wrote:
Jest już nowy album Kamasi Washingtona!

Kamasi Washington - Heaven and Earth (2018)

Nie powiem Wam jeszcze czy fajny bo dopiero zacząłem pierwszy odsłuch, niemniej sądzę, że jaki by nie był przesłuchać go wypada.

Btw. Zaczyna się fajnie i przyjemnie się rozkręca, więc czuję się pozytywnie do niego nastrojony Smile


No i jak? Muszę przyznać, że po nomen-omen epickim debiucie mam spore oczekiwania.
_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
Bartosz
digipack


Joined: 02 May 2010
Posts: 2587
Location: Kraków

PostPosted: 25.06.2018, 07:46    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bednaar wrote:
Quote:
Kamasi Washington - Heaven and Earth (2018)


No i jak? Muszę przyznać, że po nomen-omen epickim debiucie mam spore oczekiwania.


Dobrze, chociaż wyraźnie gorzej niż na Epic. W każdym razie dla mnie. Chodzi mi o to, że The Epic to był spiritual jazz przepuszczony przez współczesną scenę muzyczną, było tam słychać inspiracje zarówno Faraonem Sandersem, jak i, powiedzmy, Flying Lotusem i Kendrickiem Lamarem. Dzięki temu retro elementy, których w dodatku raczej nie cenię (smooth jazz, spiritual przełomu 70/80 - bleh!) brzmiały bardzo fajnie i - o dziwo - świeżo.

Na Heaven and Earth jest tych współczesnych odwołań wyraźnie mniej. Album kojarzy mi się bardzo często z soft spiritualem z połowy lat 70', czyli z dziesiątkami nagrywanych taśmowo po 74 roku płyt MacCoya i Faraona, a przy okazji i z graniem Santany w analogicznym okresie. I niby jest nadal fajnie, ale nie ma już tego flow, które miał Epic. Jest za to sporo momentów, które mnie zwyczajnie męczą.
_________________
I'm Bad Like Jesse James

Back to top
View user's profile Send private message
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10650
Location: Wa-wa

PostPosted: 25.06.2018, 09:37    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
Znam to, bardzo ciekawe.

Dokładnie - intrygująca płyta i całkiem oryginalna. Może bez jakiegoś konkretnego "haczyka" i dlatego grupa okazała się w sumie efemerydą.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4265
Location: Łódź

PostPosted: 25.06.2018, 14:26    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dzięki Bartosz - na pewno obadam nowego Kamasi'ego. Spiritual jest fajny - nawet ten soft. A teraz u mnie wciąż muzyka w sam raz na lato:



A propos crescenta i letniej muzyki - w jego przypadku Led Zeppelin - mnie się Cepów zawsze najchętniej słuchało na przełomie lata i jesieni, tzw. babie lato, kniec września, poczatek października. Jakoś tak kojarzy mi się klimat tej muzyki, zwłaszcza "czwóreczki".
_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 8157

PostPosted: 25.06.2018, 23:21    Post subject: Quote selected Reply with quote

Gabor Szabo - High Contrast (1971)
Większość kawałków to kompozycje Bobby`ego Womacka, który zresztą gra tu na gitarze. Miodny soul jazz z elementami bluesa i rocka. Chwilami trąci windą. Szkodzi nic.
Ciekawostka: Jest tu Breezin`, które pięć lat później George Benson zamienił w megahit - z tym samym zresztą producentem Tommym LiPumą, który tu nawet trochę podgrywa na przeszkadzajkach.

_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Monstrualny Talerz
maxi-singel kompaktowy


Joined: 24 May 2017
Posts: 736

PostPosted: 26.06.2018, 08:25    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bartosz wrote:
Jest już nowy album Kamasi Washingtona!


Posłuchać trzeba będzie, ale na razie kawałki, które zapuścili w trójce okropnie mnie znudziły. Tzn. znowu są tam te puszczane bez opamiętania, włączane guzikiem chóry w tle, które wszystko niszczą. Może jest dostępna jakaś wersja bez chórów? Jak i na Epic, nawet w jednym momencie obok fragmentów wybitnych całkowicie jałowe. Ale ten teledysk dość zabawny:

https://www.youtube.com/watch?v=LdyabrdFMC8


Musze dodać, że Kamaz przypomina mi mojego dalekiego kuzyna, który jednak jest discopolowcem Wink
Back to top
View user's profile Send private message
Monstrualny Talerz
maxi-singel kompaktowy


Joined: 24 May 2017
Posts: 736

PostPosted: 26.06.2018, 08:36    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ale niewątpliwie wielką zasługą Kamaza będzie pobudzenie apetytu na stary dobry jazz pośród tych którzy "nie znajo".
Back to top
View user's profile Send private message
K o n i u
szpula


Joined: 24 Jun 2018
Posts: 69
Location: Kraków

PostPosted: 26.06.2018, 08:48    Post subject: Quote selected Reply with quote

Monstrualny Talerz wrote:
(...)
Posłuchać trzeba będzie, ale na razie kawałki, które zapuścili w trójce okropnie mnie znudziły. (...)


Miałem okazję przesłuchać całą płytę i mam dokładnie takie samo odczucie. Utwory są zbyt długie, powielają te same pomysły, są do siebie zbyt podobne. Żeby nie było nieporozumień: jest to świetna płyta ale z poprzedniczką nie wytrzymuje porównania. "The Epic" mnie powaliła, ta jedynie zaciekawiła. Te chórki, które powoli stają się znakiem rozpoznawczym artysty powodują to, że w moim odczuciu płyta byłaby świetnym soundtrackiem choć jest w niej zdecydowanie za mało dramatyzmu. Ale gdyby to ubrać w jakiś ciekawy obraz?
_________________
na FD od 23 września 2013
Back to top
View user's profile Send private message
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10650
Location: Wa-wa

PostPosted: 26.06.2018, 09:30    Post subject: Quote selected Reply with quote

A to już nie jest tak, że Kamasi i te jego kloce to efektowna, ale nad wyraz pusta i nic nie wnosząca do muzyki wydmuszka, która przelatuje przez słuchacza, jak agrest przez niemowlaka?
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
K o n i u
szpula


Joined: 24 Jun 2018
Posts: 69
Location: Kraków

PostPosted: 26.06.2018, 09:54    Post subject: Quote selected Reply with quote

Przyznam Tarkus, że z tym agrestem to mnie zaskoczyłeś. Teraz trudno o dzieło, które wnosi coś istotnego do muzyki. Przecież "wszystko już było" Wink
_________________
na FD od 23 września 2013
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 18271
Location: Lesko

PostPosted: 26.06.2018, 10:26    Post subject: Quote selected Reply with quote

Zgadza się, wszystko, tylko czasami zdarzają sie zdolni kopiści.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 8157

PostPosted: 26.06.2018, 14:50    Post subject: Quote selected Reply with quote

Guitar Moods by Mundell Lowe (1956)
12 ballad na elektryczną gitarę w tempach od wolnego do nieokreślonego. Czasem zaszemrze flet, obój czy rożek angielski zakuka, lecz z rzadka tylko sen sekcji rytmicznej przerywając. Dla sentymentalnych melancholików jak znalazł.

_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 8157

PostPosted: 26.06.2018, 19:08    Post subject: Quote selected Reply with quote

Earth, Wind & Fire - Dance Trax (1988)
Kompilacja hitów z lat 1977-1987. 5 fajnych kawałków, 2 średnie i 2 kijowe. Tych 5 chciałem mieć i teraz mogę już tańczyć.


Bintangs - Traveling In The U.S.A. (1970)
Holenderski blues rock. Bardzo dobra płyta, jeno talerze za głęboko w kredensie, jak na moje ucho. Za to gitary, harmonijka, flet - głośno i wyraźnie. Warto zapoznać, ale wcześniej debiut.

_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 2 Hours
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 2685, 2686, 2687 ... 2712, 2713, 2714  Next
Page 2686 of 2714

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group