Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Jazz i okolice
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 55, 56, 57
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10745
Location: Wa-wa

PostPosted: 28.08.2018, 12:29    Post subject: Quote selected Reply with quote

esforty wrote:
Wieść niesie, że to był jeden z ciekawszych Big Bandów początku szóstej dekady.

Jeśli masz na myśli rok 1960, to była to dokładnie końcówka szóstej dekady - to tak w kwestii formalnej Smile
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
esforty
epka kompaktowa


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 1062
Location: Łódź

PostPosted: 28.08.2018, 12:42    Post subject: Quote selected Reply with quote

Tak , rzeczywiście!
Zafiksowałem się podziałem poczynionym przy okazji wybierania jazzowej płyty dekady dzielonej wg. wzoru: 1960-69, 1970-79.
Wydaje się, że w innym miejscu trzymałbym się formalnej/poprawnej definicji dekad Embarassed.
Za czujność i świadomość, że Ktoś to jednak czyta,ukłony Smile .
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
epka kompaktowa


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 1062
Location: Łódź

PostPosted: 31.08.2018, 10:16    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dave Holland Quintet-"Prime Directive"1999



To nie jest jakiś <Święty graal Jazzu>, ostatniej dekady XX w. Tym niemniej słuchając, byłem przekonany, że nawet jeśli dla sąsiada z pierwszego piętra to mainstream, to jest to dalekie od populistycznych jednoznaczności...
Szukałbym, raczej, porównań z Henrim Taxierem i jego niebywałą umiejętnością gromadzenia wokół swoich zamierzeń ciekawych muzyków.
Porównanie, karkołomne, o tyle, że to Holland, jest nazwiskiem znacznie bardziej rozpoznawalnym.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 5788

PostPosted: 31.08.2018, 10:35    Post subject: Quote selected Reply with quote

Porównanie całkiem zasadne, bo obaj są basistami, obaj mają talent do ciekawych aranżacji i dobrych melodii. Są też i różnice - moim zdaniem Holland jest bardziej jazzowy, natomiast Texier dość mocno flirtuje z World Music (zwłaszcza w afrykańsko-orientalnym wydaniu).
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
epka kompaktowa


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 1062
Location: Łódź

PostPosted: 31.08.2018, 11:10    Post subject: Quote selected Reply with quote

No. właśnie! Ten Traxier przyszedł do głowy z podobnych przesłanek.
A napisałem, że porównanie karkołomne, bo zapytany ad hoc o współczesnych basistów: Hollanda wymieniłbym rzeczywiście w pierwszej kolejności ale potem to nie Texier, szybciej Ron Carter, Charlie Haden (zmarły co prawda w 2014, ale aktywny do końca), John Patitucci, pewnie też Lars Danielsson. Ten Traxier dopiero potem i to nie doniosłość dokonań, ma znaczenie... tak się w głowie ustawili Rolling Eyes .
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
szbe
kaseta "żelazówka"


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 104

PostPosted: 22.09.2018, 05:23    Post subject: Quote selected Reply with quote

Jeśli macie ochotę na upiorne połączenie avant jazzu i elektroniki, z pojawiającymi się plamami damskich, demonicznych wokali to gorąco polecam nowy album Bena Vice'a. Towarzystwo jakoś związane z Cafe OTO. Muzycznie skojarzenia z Colinem Stetsonem, Constellation, Jonem Hassellem. Mnie urzekło!



https://wheretonow.bandcamp.com/album/assimilation
Back to top
View user's profile Send private message
Monstrualny Talerz
epka analogowa


Joined: 24 May 2017
Posts: 830

PostPosted: 28.09.2018, 21:58    Post subject: Quote selected Reply with quote

Słuchajcie, jest mega muza do posłuchania!!!
Lafayette Afro-Rock Band

Dopiero co odkryłem, i jak na razie jestem zachwycony bo będą to moje płyty „2018 roku” (choć wydane w latach 70, ale jaki rok 2018 jest każdy widzi). Dla wszystkich wielbicieli funk, jazz-rock, afro klimatów miód-malina. Ale nie dajcie się zwieść pozorom, czyli typowo soulowo-murzyńsko-funkowym okładkom. Bardziej to fusionowe klimaty, niż soulowo-murzyńskie, choć mocno rozrywkowe, bliżej temu do funkowych poczynań Billy Cobhama czy Deodato, to te rejony. Momentami jest ostro, wchodzą mocne gitary elektryczne, saksofony, jest jazda jednym słowem (albo groove czy flow, let it flow yo, let it flow).





Co ciekawe jak do tej pory płyty nieodkryte na dinozaurach, jedynie wychodzi mi z wyszukiwania, że w 2013 r. Tarkus to obadał, ale nie zrobiło furory. Nagrali dwie płyty „Soul Makossa” 1973 i „Malik” 1974, chyba nieco bardziej podoba mi się „Malik”, ale oba albumy zawierają kapitalne kawałki, trzeba jeszcze dosłuchać.
Z „Soul Makossa”
Hihache
https://www.youtube.com/watch?v=A3ckIovZRwk
Azeta
https://www.youtube.com/watch?v=uRl75k8fd4Y
Oglenon - obłędny kawałek!
https://www.youtube.com/watch?v=e_X5R00k018
Z „Malik”
I Love Music
https://www.youtube.com/watch?v=D0QYADfr5Hc&start_radio=1&list=RDD0QYADfr5Hc&t=20
Malik – kawałek, który rozwala system, mega rzecz to jest
https://www.youtube.com/watch?v=PcLkbVUR14Y
Darkest Light – niejaki Public Enemy, „znany raper” w latach 80 zsamplował to w utworze „Show Em Whatcha Got", więc powinno to być dość znane, ale ja rapy omijam z daleka i nie znam. Ale sam kawałek też jest mega.
https://www.youtube.com/watch?v=piF-ObPhQPc

Zresztą naprawdę polecam, wszystkie utwory i całe płyty są doskonałe.

Wspaniała muzyka na zadymione imprezy z gorącymi dziewczynami! (których to imprez nigdy nie robimy, buuuuuuuuuuuu) Sad Sad Sad
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
epka kompaktowa


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 1062
Location: Łódź

PostPosted: 11.10.2018, 10:58    Post subject: Quote selected Reply with quote

szbe wrote:
Jeśli macie ochotę na upiorne połączenie avant jazzu i elektroniki, z pojawiającymi się plamami damskich, demonicznych wokali to gorąco polecam nowy album Bena Vice'a. Towarzystwo jakoś związane z Cafe OTO. Muzycznie skojarzenia z Colinem Stetsonem, Constellation, Jonem Hassellem. Mnie urzekło!


W porównaniu z resztą materiału, to zamykający Assimilation zasłużył na przymiotnik <chwytliwy> Wink .
Nie, to nie moje dźwięki, tymczasem. Pozostaję niewzruszony.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Monstrualny Talerz
epka analogowa


Joined: 24 May 2017
Posts: 830

PostPosted: 30.10.2018, 00:21    Post subject: Quote selected Reply with quote

No ok, przyznaję się, że zawaliłem pewną fatalną rzecz, ale lepiej obudzić się teraz niż czekać jeszcze z 30 - 40 lat (niż będzie za późno), a przynajmniej mam całkiem miłą niespodziankę. Otóż całkowicie olałem płytę Herbie Hancocka "The Prisoner", sądziłem bowiem po jakichś pobieżnych recenzjach i okładce, że to jakieś takie Hancokowe przymiarki do funku, a do tego gdzieś mi się kołatało w głowie, że to muzyka z jakiejś reklamy czy filmu. Ale, że trafiłem to u idiotów ostatnio w dobrej cenie, to i nabyłem, odpaliłem trochę bez przekonania (dodam, że przy obieraniu ziemniaków Smile i padłem na kolana. Co za doskonały, lekki, eteryczny jazz!!! Toż to płyta niemal archetypiczna dla jazzu, wyjątkowo piękne melodie, wyrafinowane partie poszczególnych muzyków + ta niebywała lekkość, radość grania, a do tego i optymizm. Nie chcę uchodzić za bluźniercę albo być ukamienowanym, ale przychodzi mi tu pewne skojarzenie z "Kind Of Blue" - w tym sensie, że każdy dźwięk jest tu dokładnie w tym miejscu gdzie powinien. Z dziwacznych względów plyta pomijana w recenzjach czy przeróżnych zestawieniach, na co i ja się dałem, jak widać, nabrać. Gorąco polecam nie tylko do obierania kartofli!



Drugi na płycie, fantastyczny, najlepszy na płycie "The Prisoner"
https://www.youtube.com/watch?v=9eSI-jnazIE
Pierwszy "i Have A dream" (bo płyta traktuje o M. L. Kingu)
https://www.youtube.com/watch?v=2dWP0ZqPGmM
Ostatni "Promise Of The Sun"
https://www.youtube.com/watch?v=grZPmdwXzzw
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4364
Location: Łódź

PostPosted: 30.10.2018, 10:14    Post subject: Quote selected Reply with quote

Monstrualny Talerz wrote:
Herbie Hancocka "The Prisoner"


No to masz - kolejny must have pominięty również przez mnie.
Dzięki Talerzu za cynk Smile
_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 5788

PostPosted: 30.10.2018, 10:45    Post subject: Quote selected Reply with quote

Tak, zgadzam się Talerzu, "Więzień" jest bardzo dobry! Smile
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
Monstrualny Talerz
epka analogowa


Joined: 24 May 2017
Posts: 830

PostPosted: 09.12.2018, 23:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

Steve Grossman, czyli kolo który napieprzał tak pięknie na saksie w fusionowym składzie u Davisa z lat 1970 - 1971 wsparty niezastąpionym Janem Hammerem na wszelkiego typu moogach i Don Aliasem na perce w kolejnym doskonałym albumie z najwspanialszych czasów. Tytuły niektórych utworów jak: Zulu Stomp, Extemporaneous Combustion czy Pressure Points mówią same za siebie. Kurde, ciężko to opisać, jakaś to mieszanina trochę klimatów od Davisa i trochę ze Spectrum i trochę Mahavishnu tu włazi, ale wszystko jeszcze bardzo świeże. Musi byś piękne, bo małżonka natychmiast kazała wyłączyć to "okropne gówno", a ona zna się na dobrym jazzie Wink

Steve Grossman Some Shapes To Come
https://en.wikipedia.org/wiki/Some_Shapes_to_Come



Aha, jest na youtubie:

https://www.youtube.com/watch?v=bU7Hoe7uEOo
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4364
Location: Łódź

PostPosted: 10.12.2018, 09:03    Post subject: Quote selected Reply with quote

Monstrualny Talerz wrote:


Steve Grossman Some Shapes To Come


Własnie słucham w pracy z jutuby Smile Fajne, choć złożone ze znanych elementów. Moja Żonka by podobnie zareagowała jak Twoja, tylko nie używa takich mocnych określeń, ona uważa że fusion to takie szybkie plumkanie Smile Woli jakieś reggae i klimaty typu Stare Dobre Małżeństwo (jak dla mnie: nuuuda) Wink
Edit: no i znalazłem w necie FLACzki i pójdą na Sandiska - będzie mi grać po drodze Smile
_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 55, 56, 57
Page 57 of 57

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group