Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Dinozaurowy Piosenkowy Top Wszech Czasów
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 15, 16, 17
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Płyty
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Monstrualny Talerz
epka kompaktowa


Joined: 24 May 2017
Posts: 1232

PostPosted: 13.07.2019, 21:09    Post subject: Quote selected Reply with quote

gharvelt wrote:
Choć z perspektywy rywalizacji w plebiscycie są to oczywiście głosy stracone, bo nikt inny tych utworów nie wskaże.


Oj, wcale nie stracone. Akurat jestem wielkim beneficjentem projektu "Trinity", albowiem zapoznałem się z wielu artystami, o których nigdy nie słyszałem - albo słuchałem lata temu jednym uchem i zapomniałem. W przypadku listy Gharvelta natomiast niektóre kawałki to fajne wprowadzenie w 21 wiek.
Back to top
View user's profile Send private message
Monstrualny Talerz
epka kompaktowa


Joined: 24 May 2017
Posts: 1232

PostPosted: 13.07.2019, 21:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

Co prawda na liście mamy już ponad 700 kawałków, ale może zastanawiać brak tak "przebojowych" zespołów jak choćby Alan Parsons Project, Guns n Roses czy Earth Wind & Fire. Lata 80 i 90 właściwie przepadły, w tym i Dead Can Dance. To samo z Polską muzyką, doliczyłem się zaledwie 15 utworów. Soule prawie niewidoczne. Camel tylko z trzema utworami! Triphopy ledwie smyrnięte...Wydaje się, że wyżej wymienione nie są więc "pierwszym wyborem dinozaura". Akurat wymieniam te zespoły, albowiem u mnie one solidnie zapunktują w drugiej i trzeciej setce, dla każdego jednak lista pewnie będzie miała pewne zaskakujące braki wynikające z własnych upodobań. Obawiam się jednak, że przy "300 setkach" listy rozrosną nam się niczym ekspandujący wszechświat!

P.S. A gdzie jest Kayleigh Question Question Question

p.S. 2 Zedytowałem i dodałem jeszcze zdziwneinie wynikające z braku GnR - tyle przebojowych kawałków, które właściwie zmieniły koniec lat 80 i lata 90!
Back to top
View user's profile Send private message
Yer Blue
remaster


Joined: 17 Sep 2007
Posts: 2198
Location: Bielsk Podlaski

PostPosted: 14.07.2019, 21:58    Post subject: Quote selected Reply with quote

Co do GNR to głosowałem na "November Rain" więc o braku nie może być mowy Wink I brałem pod uwagę dwa inne utwory - "Estranged" oraz "Comę". Gunsi to przykład kapeli, która nieco mnie drażni ale jednak mieli sporo niesamowitych wzlotów, niemal progresywnych. Właściwie spora część obydwu "Use Your Illusion" to całkiem ambitne granie, aż dziwne, że ci zadymiarze mieli tyle natchnienia i ciekawych pomysłów by zapełnić na raz 150 minut muzyki - w latach 70-tych to byłby poczwórny LP.

Wow, wybory niektórych utworów nieźle zatrząsnęły moim wyobrażeniem o genialności muzyki Smile. Np. Floydzi: "San Tropez" czy "Several Species of Small Furry Animals..." (!), chociaż i sympatyczne "If" zaskoczył mnie totalnie. Led Zeppelin z "The Ocean" i "Black Mountan Side" czy Depeche Mode z "It's No Good" to też niespodziewany cios. Mówimy tu w końcu o setce ulubionych utworach wszech muzyki.

Na Dead can Dance co prawda chyba tylko ja głosowałem, ale to znaczy, że jednak nie przepadli. Są.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Monstrualny Talerz
epka kompaktowa


Joined: 24 May 2017
Posts: 1232

PostPosted: 15.07.2019, 21:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

Yer Blue wrote:
Co do GNR to głosowałem na "November Rain" więc o braku nie może być mowy Wink I brałem pod uwagę dwa inne utwory - "Estranged" oraz "Comę". Gunsi to przykład kapeli, która nieco mnie drażni ale jednak mieli sporo niesamowitych wzlotów, niemal progresywnych. Właściwie spora część obydwu "Use Your Illusion" to całkiem ambitne granie, aż dziwne, że ci zadymiarze mieli tyle natchnienia i ciekawych pomysłów by zapełnić na raz 150 minut muzyki - w latach 70-tych to byłby poczwórny LP.


Mam nawet w zanadrzu spiskową teorię, że GnR to był jakiś sztuczny twór, za którym stali macherzy od komponowani muzyki, a chłopaków dobrano w rodzaju jakiegoś boys bandu. Prawie cały potencjał zespołu uleciał po Use Your Illusion, ale może chłopaki po prostu skrajnie się wypalili. Nie mniej zostawili kilkanaście doskonałych przebojów (u mnie na stałe na płycie "do auta")

Yer Blue wrote:

Wow, wybory niektórych utworów nieźle zatrząsnęły moim wyobrażeniem o genialności muzyki Smile. Np. Floydzi: "San Tropez" czy "Several Species of Small Furry Animals..." (!), chociaż i sympatyczne "If" zaskoczył mnie totalnie. Led Zeppelin z "The Ocean" i "Black Mountan Side" czy Depeche Mode z "It's No Good" to też niespodziewany cios. Mówimy tu w końcu o setce ulubionych utworach wszech muzyki.

Na Dead can Dance co prawda chyba tylko ja głosowałem, ale to znaczy, że jednak nie przepadli. Są.


Za San Tropez i Several Species odpowiadam ja, ale rzeczywiście bardzo lubię te kawałki. If również mnie zaskoczył, ale faktem jest, że to miła piosenka - można sobie wyobrazić, że przypadkiem słyszymy ja w środku dnia w radiu, z pewnością zwrócilibyśmy uwagę.

Z Floydów spore zainteresowanie wzbudziły inne utwory z psychodelicznego okresu. mamy wszystkie utwory z Ummagummy z LP1 i aż 3 utwory z drugiego albumu (nawet Sysuphus jest)!

It s no Good to też ja, to jeden z moich ulubionych utworów Depechów, ale DM generalnie słabiutko. Tylko dwa utwory powtórzyły się razy 2: "In Your Room" i "Bluźniercze Plotki".

DCD z jednym utworem to spore zaskoczenie. Akurat tylko ty zagłosowałeś na "Persephone", a wydawałoby się, że Umarlaki mają bardzo duży potencjał przebojowy, a jednocześnie cieszą się sporą estymą na forum (choć trzydzieste któreś tam miejsce Dionizusa ad 2018 może temu przeczyć).

Zauważcie, że sporo punktów zdobyły Makarony!!!

Jeszcze raz dziękuję wszystkim za oddane głosy.

Paradise City, tylko 477 milionów wyświetleń na YT (November Rain 1 mld 200 mln Smile

https://www.youtube.com/watch?v=Rbm6GXllBiw
Back to top
View user's profile Send private message
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 6116

PostPosted: 16.07.2019, 07:06    Post subject: Quote selected Reply with quote

Monstrualny Talerz wrote:

Mam nawet w zanadrzu spiskową teorię, że GnR to był jakiś sztuczny twór, za którym stali macherzy od komponowani muzyki, a chłopaków dobrano w rodzaju jakiegoś boys bandu. Prawie cały potencjał zespołu uleciał po Use Your Illusion, ale może chłopaki po prostu skrajnie się wypalili. Nie mniej zostawili kilkanaście doskonałych przebojów (u mnie na stałe na płycie "do auta")


Nie, to była kapela, która sama, ciężką koncertową robotą, doszła do swojej pozycji. A co do późniejszego wypalenia - sporą rolę odegrały w tym rozmaite używki używane w nadmiarze. Wink Warto przeczytać autobiografię ich basisty Duffa McKagana "Sex drugs and rock'n'roll i inne kłamstwa". Opisuje w niej jak np. podczas trasy europejskiej o zagraniu niektórych koncertów dowiadywali się retrospektywnie z pieczątek w paszportach. Smile
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4815
Location: Łódź

PostPosted: 16.07.2019, 07:16    Post subject: Quote selected Reply with quote

Debiut Gunsów "Apetite For Destruction" to była petarda, miałem go na winylu wydanym w PL (Arston ALP-066). Późniejsze płyty nie wywarły już na mnie takiego mocnego wrażenia
_________________
Geneza. Dlaczego zespoły rockowe muszą mieć takie wymyślne nazwy? H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Crowley
digipack


Joined: 13 May 2008
Posts: 2801
Location: Wyszków/Gdańsk

PostPosted: 16.07.2019, 07:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

Gunsi to chyba ostatni "duży" przedstawiciel klasycznego rocka. Ostatnia kapela, która tworzyła w muzyce rockowej coś oryginalnego i osiągnęła prawdziwy międzynarodowy sukces. Potem oczywiście przyszedł grunge, różne odmiany metalu i mnóstwo innych rzeczy, ale GNR to trochę takie ostatnie tchnienie poprzedniej epoki. Coś jak Terminator 2, który chociaż pojawił się już w latach 90-tych, był zwieńczeniem i ukoronowaniem złotej epoki kina akcji.

Monstrualny Talerz wrote:
November Rain 1 mld 200 mln

Teraz już 1 mld 200 mln +1 Wink
Back to top
View user's profile Send private message
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 09 Sep 2011
Posts: 4035
Location: Opole

PostPosted: 16.07.2019, 11:39    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie sądziłem, że Guns N’ Roses ma tutaj tylu zwolenników. Na przełomie lat 80. i 90. był to dla mnie jeden z największych muzycznych potworków. Gdybyśmy perwersyjnie pokusili się o zrobienie rankingu „Najokropniejsze utwory wszech czasów”, to o Gunsach z pewnością bym nie zapomniał. Laughing
_________________
RateYourMusic/mahavishnuu
AstralnaOdysejaMuzyczna
Back to top
View user's profile Send private message
K o n i u
kaseta "chromówka"


Joined: 24 Jun 2018
Posts: 159
Location: Kraków

PostPosted: 17.07.2019, 07:19    Post subject: Quote selected Reply with quote

mahavishnuu wrote:
(...) Gdybyśmy perwersyjnie pokusili się o zrobienie rankingu „Najokropniejsze utwory wszech czasów”, to o Gunsach z pewnością bym nie zapomniał. Laughing


No a już myślałem że to tylko ja mam spaczony gust Laughing W takim rankingu są u mnie tuż za Bon Jovi i to dość wysoko.
_________________
na FD od 23 września 2013
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4815
Location: Łódź

PostPosted: 17.07.2019, 07:27    Post subject: Quote selected Reply with quote

Oj tam, Apetite for destruction było spoko, potem się popsuli. Popsuli też (i to moim zdaniem bardzo poważnie - głównie partie wokalne) pewien popularny utwór Boba Dylana Wink
_________________
Geneza. Dlaczego zespoły rockowe muszą mieć takie wymyślne nazwy? H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 6116

PostPosted: 17.07.2019, 08:51    Post subject: Quote selected Reply with quote

Jeśli chodzi o Gunsów, to podobają mi się jedynie pojedyncze utwory, a najbardziej riff do Sweet Child O'Mine Wink. "Appetite for Destruction" byłaby rzeczywiście spoko, gdyby nie jej realizacja - niestety.
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
Yer Blue
remaster


Joined: 17 Sep 2007
Posts: 2198
Location: Bielsk Podlaski

PostPosted: 18.07.2019, 13:20    Post subject: Quote selected Reply with quote

A jak da mnie "Apetite For Destruction" jest mało interesująca, co innego "Use Your Illusion" - obie części. Kopalnia świetnych kompozycji, gdyby wybrać tylko te najlepsze i zamknąć w powiedzmy 70 minutach na 1 CD to byłaby to dla mnie jedna z płyt wszech czasów.

Utwory w stylu Sweet Child O'Mine jakoś mnie nie kręcą Wink
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Płyty All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 15, 16, 17
Page 17 of 17

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group