Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czego teraz słuchacie?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 2810, 2811, 2812 ... 2845, 2846, 2847  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Crowley
digipack


Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 2869
Skąd: Wyszków/Gdańsk

PostWysłany: 07.08.2019, 21:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
A mnie jakoś nie siadł na początku ale po kilku odsłuchach też dość mocno zażarło. Bardzo przebojowo ale bez tandety.

U mnie właśnie też! Pierwsze wrażenie było mocno takie sobie, a potem puszczałem i puszczałem... A teraz jest na 1 miejscu Listy przebojów Trójki i grają go co rano. Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6513

PostWysłany: 08.08.2019, 20:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ravi Shankar - Live At The Monterey International Pop Festival (1967)

Ravi Shankar – sitar
Alla Rakha – tabla
Kamala Chakravarty – tambura

Nigdy nie miałem tabletu, thermomixu, rumby i wielu innych gadżetów XXI wieku (i raczej nie będę miał), ale jak dorobię się kiedyś jakiejś daczy albo małego domku na działce i akurat będę miał wolnych parę patyków, to na pewno kupię sobie któryś z powyższych instrumentów. Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5036
Skąd: Łódź

PostWysłany: 09.08.2019, 13:14    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Andrew Hill - Point Of Departure (1965)



Powszechnie uznawana za jedną z najlepszych płyt jazzowych dekady, wymieniana jednym tchem obok A Love Supreme czy Out To Lunch. Lektura obowiązkowa dla miłośników jazzu, nagrana z udziałem m.in. Erica Dolpy i Joe Hendersona. Również osobiście dla mnie - uczta duchowa.
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3293
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 12.08.2019, 22:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kazik - Spalam się
Tak sobie puściłem przy robocie. Fenomenalny album, niby z poprzedniej epoki a słucha się go z dziką przyjemnością. Ciekawe jest jednak co innego, publicystyka szybko się dezaktualizuje a tutaj połowa tekstów jest wciąż tak samo aktualna po tzlu latach.
...Wszystko więcej kosztuje, ktoś ma takie plany
By grabić lud, a samemu się bogacić...


Ta wojna nie jest dla wolności
To wojna dla korzyści!
....
I ta wojna nie jest Boża!
To wojna o ropę blisko morza

To świadczy o klasie Kazika ale czy to dobrze świadczy o nas?
No i taka perełka:
https://www.youtube.com/watch?v=3P7BqJXQ2Ws
Totalny oldskul brzmieniowy ale tekst... ponadczasowy majstersztyk.

Jednak z drugiej strony jest obraz tamtej epoki - Jeszcze Polska. Ciekawe jak by brzmiała współczesna wersja tego utworu.


A wieczorami ostatnio:
The Alan Parsons Project - Eye in the Sky
Nie jest to żadna tam rewelacja, kiedyś podchodziłem do Parsonsa i przelatywało to jakoś bez emocji a teraz być może z braku innych ciekawszych rzeczy słucham z większym zainteresowaniem. Nie liczę ze strony tego pana na żadne wodotryski, ale jak i w przypadku Pyramid przyjemnie się słucha. Niby nic takiego ale kolejny raz miło posłuchać.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
longplay


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 1500
Skąd: Łódź

PostWysłany: 14.08.2019, 07:35    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem


Los Lobos -"Kiko live" 2012

Staranie przemyślany i przygotowany, desant z szuflady o nazwie (ryzykownej) " 44 wersja La Bamby".
Buty może nie spadają ale sznurowadła się poluzowały.
<Ślepy>test przy takim, choćby, That train don't stop here, uświadomiłby, że twórczość tych El mariachi, wcale nie taka przejrzysta Wink.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bananamoon
kaseta "metalówka"


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 259

PostWysłany: 14.08.2019, 10:06    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

...bo Los Lobos to kapitalna grupa!
Zespół bawi, zaciekawia i wnosi do muzyki własną wartość; przy tym świetnie porusza się po różnorodnych stylistykach...czy to w obciążonych latynoską estetyką pierwszych próbach fonograficznych "Los Lobos del Este de Los Angeles (Just Another Band From East L.A.)", La Pistola Y El Corazon", "...And A Time To Dance", wczesnych nagraniach będących próbą skrystalizowania łacińskiej tradycji i rocka "The Neighborhood", "Kiko", przez koncertowe fajerwerki "Live At The Fillmore", "Live One Time One Night 1 & 2", "Kiko Live", po klasyki będące dojrzałą fuzją zainteresowań grupy "Colossal Head", "This Time", "The Rde", "The Town And The City", "Tin Can Trust", "Gates Of Gold" (wymienione płyty, to moim zdaniem mus dla pasjonata muzyki).

Zespół świetnie czuje się zarówno w akustycznym, rdzennym meksykańskim materiale, jak i rockowym repertuarze, w klubie i na dużych urockowionych występach, w swoich kawałkach jak i w coverach.
Pamiętam, jak przy okazji ukazania się "Colossal Head" Wojciech Mann prezentował w Trójce kilka nagrań z płyty, przy tym opowiadał historię grupy.
Według jego relacji, pomimo że zespół powstał w 1973 roku, długo "czekał" z debiutem fonograficznym - muzycy dużo grali w garażu (dla siebie), sporadycznie koncertowali..."uczyli się swojego stylu", nim zdecydowali o zawodowej muzycznej drodze.
"Colossal Head", czy "Tin Can Trust", to niesamowite płyty, jednak wydaje się, że koncerty, to żywioł Los Lobos (świetni instrumentaliści, szczególnie warto zwrócić uwagę na niebanalną grę gitarzysty i lidera grupy Davida Hidalgo).

https://www.youtube.com/watch?v=McyG6WJQAb0

https://www.youtube.com/watch?v=HQw1pqxsrT4

https://www.youtube.com/watch?v=jgmWhJ2p79c

W tym roku zespół będzie świętował swoje czterdzieste piąte urodziny.

https://www.youtube.com/watch?v=jJ8tqRao_FM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5036
Skąd: Łódź

PostWysłany: 14.08.2019, 10:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Annette Peacock - X-Dreams (1978)



Piosenki żony Gary'ego, która jest też basistką, ale przede wszystkim wybitną artystką awangardową, na tej płycie śpiewa i gra na syntezatorach. Tutaj mamy klimaty jazz-funk z melorecytacjami i ze śpiewem trochę w stylu Patti Smith. 20 muzyków gra na tej płycie, najbardziej znany z nich to Bill Bruford.
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
longplay


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 1500
Skąd: Łódź

PostWysłany: 15.08.2019, 08:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

B.J. napisał:
Brown Sugar presents Everything I Do Gonna Be Funky – From Jazz To Soul`n`Funk To Blaxploitation (2004)
Energetyczna bomba na brązowym cukrze z kwasem i miodem. Urywa plecy na wysokości uszu i powoduje czasowe nadmierne uposażenie pigmentacyjne, a to za sprawą tychże:
1. Rufus Thomas - Funky Robot
2. The Dramatics - Whatcha See Is Whatcha Get
3. Melvin Sparks - Who’S Gonna Take The Weight
4. Brother Jack Mcduff - The Live People
5. Johnny Pate & Adam Wade - Brother On The Run
6. Isaac Hayes - Blue’S Crib
7. Archie Shepp - Attica Blues
8. Michael Longo - Like A Thief In The Night
9. O’Donel Levy - Everything I Do Gonna Be Funky
10. Leroy Hutson - Butterfat
11. Merl Saunders - Aunt Monk
12. Azteca - Can’T Take The Funk Out Of Me
13. Sonny Rollins - Shout It Out
14. Bennie Maupin - Water Torture
15. The Pointer Sisters - How Long (Betcha Got A Chick)
16. Pleasure - Ghettos Of The Mind


Samego wydawnictwa na Tidal-u nie znalazłem, ale ponieważ zamieściłeś zestaw numerów, za co dzięki, to dotarcie do tychże nie tak karkołomne.

Ja wprawdzie nie czernieję, co innego - <ciemnienie> w kolokwialnym ujęciu, ale...
...<wara się opuściła>Wink .
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 9296

PostWysłany: 15.08.2019, 15:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ten Brown Sugar, co to kompilował, to jakiś DJ z RFN - specjalista od funky. Zrobił tych składanek więcej, ale ciężko je dostać za sensowne pieniądze.

Tymczasem: Christmas with Chet Atkins (1961) tak apropo słonia, owszem. Dobre.

_________________
In p[er]ſecutione. extrema S.R.E. ſedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5036
Skąd: Łódź

PostWysłany: 15.08.2019, 21:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Miles Davis - Miles In The Sky (1968) - to, co wyczynia Tony Williams w Black Comedy... to przechodzi ludzkie pojęcie Shocked
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crowley
digipack


Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 2869
Skąd: Wyszków/Gdańsk

PostWysłany: 16.08.2019, 12:31    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mike Oldfield - Five Miles Out Live

Z bonusowej płyty do reedycji z 2013 roku. Uwielbiam te wszystkie stare koncerty Oldfielda. Knebworth, Montreux, Exposed, a ta w niczym im nie ustępuje, bo Five Miles Out to super płyta.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
longplay


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 1500
Skąd: Łódź

PostWysłany: 17.08.2019, 11:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Freefall napisał:
Zachęcony wpisami z wątku "dżezowego' sięgnąłem po płytę Ibrahima Maaloufa - Kalthoum. Nagrany z amerykańskimi muzykami album przedstawia muzykę arabską, przełożona na język jazzu. Wyszło to znakomicie!. Warto poznać tę płytę.
PS. A jakie ładne intro Smile.


Zanurzyłem się i ja... intrygujące!
W niepisanych, lecz twardych hierarchiach świata jazzu Maalouf, to chyba nawet, nie druga liga. A przecież tą muzyką wykrusza stereotypową ścianę, zapewne nie raz jedyny, poglądu o nienaruszalności gatunkowej.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 19455
Skąd: Lesko

PostWysłany: 17.08.2019, 13:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Crowley napisał:
Mike Oldfield - Five Miles Out Live

Z bonusowej płyty do reedycji z 2013 roku. Uwielbiam te wszystkie stare koncerty Oldfielda. Knebworth, Montreux, Exposed, a ta w niczym im nie ustępuje, bo Five Miles Out to super płyta.


Zaacne Very Happy popieram
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 9296

PostWysłany: 18.08.2019, 10:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Buddy Collette - Jazz Loves Paris (1960)
Płyta nagrana w 1958 r. Jazz na niedzielę, łatwy w odbiorze, a jednocześnie solidny kawał sztuki.
Same "francuskie" kawałki.


_________________
In p[er]ſecutione. extrema S.R.E. ſedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crowley
digipack


Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 2869
Skąd: Wyszków/Gdańsk

PostWysłany: 20.08.2019, 11:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Once Upon a Time in Hollywood

Nowego Tarantino jeszcze nie widziałem, ale ścieżka dźwiękowa jest wyborna. Chyba najrówniejsza, najspójniejsza i po prostu świetna do słuchania bez filmu. Nie mogę się doczekać filmu, ale u nas na wsi jeszcze nie grają.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 2810, 2811, 2812 ... 2845, 2846, 2847  Następny
Strona 2811 z 2847

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group