Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nowa Lepsza(?) Elektronika
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7040

PostWysłany: 29.03.2020, 12:46    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Susumu Yokota - Sakura (1999)


Solidna porcja kojącego nerwy ambientu z kraju kwitnącej wiśni.
Piję kawę, zajadam crème brûlée z biedronki (niezły!), wzrok rozpieszcza okładka a słuch muzyka. Taka płyta, to pierwszorzędna rzecz.
https://www.youtube.com/watch?v=BHdF4rTVLWE
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Paweł
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 02 Wrz 2019
Posty: 680

PostWysłany: 29.03.2020, 13:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zaczyna się super! Dzięki za polecenie, nie znałem wcześniej tego wykonawcy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7040

PostWysłany: 29.03.2020, 13:33    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A potem jest już tylko lepiej! Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
remaster


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2358
Skąd: KRK

PostWysłany: 29.03.2020, 16:22    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
Susumu Yokota - Sakura (1999)

Solidna porcja kojącego nerwy ambientu z kraju kwitnącej wiśni.
Piję kawę, zajadam crème brûlée z biedronki (niezły!), wzrok rozpieszcza okładka a słuch muzyka. Taka płyta, to pierwszorzędna rzecz.
https://www.youtube.com/watch?v=BHdF4rTVLWE

Miałem go gdzieś, kiedyś na jakimś skladaku i to był przedni numer. Ale za cholerę nie przypomnę sobie co i jak.
Dzięki za info.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7040

PostWysłany: 08.06.2020, 19:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Daniel Bloom. Jeden z moich ulubionych elektroników w ogóle.
https://youtu.be/DdXfXk_Sq7g
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7040

PostWysłany: 08.06.2020, 20:07    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No i Physical Love. Co to był za skład i potencjał w tworzeniu pięknych numerów. I MTV robiło jeszcze takie klipy:
https://youtu.be/riIuI-jgYPQ
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 21107
Skąd: Lesko

PostWysłany: 08.06.2020, 21:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Physical Love SOS Kosmos to potęga!
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7040

PostWysłany: 11.10.2020, 20:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Czas nie zawsze bywa łaskawy dla muzyki elektronicznej. Dla tej polskiej, szczególnie nagranej w latach 90., łaskawy bywa jeszcze rzadziej (by nie napisać, że bardzo rzadko). Porządkując dziś kolejną partię płyt CD, dokopałem się do zgrywki kasety, o istnieniu której zapomniałem, a o której warto fanom el-muzyki przypomnieć.

Andrzej Matusewicz - Sikhote-Alin (1997)


Nie pamiętam już skąd przywędrował do mnie ten CD-R, jednym z głównych podejrzanych jest nasz forumowy kolega Piras (jeśli to czytasz, to serdecznie pozdrawiam), ewentualnie ktoś z forum Studio Nagrań, z kim przed wieloma laty wymieniłem się kilkoma płytami. Szczerze mówiąc, nie pamiętałem już zawartości tego krążka, a opis na okładce (moja wersja to negatyw okładki powyżej) zawierał tylko kilka bardzo oszczędnych informacji:
Muzyka do programu pt. "Goście z kosmosu". Zamek, Lidzbark Warmiński, 4 grudnia 1997 r.

Strona A:
1. Bolid
2. Wyprawa w góry Sichote-Alin

Strona B:
1. Baszkówka cz. I
2. Baszkówka cz. II
3. Baszkówka cz. III

Kompozycja, aranżacja, wykonanie i produkcja: A. Matusewicz
Inspiracja i rysunek na okładce: J. Puszcz
Instrumentarium: Yamaha MU-80, Korg DS-8, Yamaha QY-700


Zapowiadało się to jednak na tyle ciekawie, że płyta od razu trafiłą do odtwarzacza i nie ukrywam, że po 2 odsłuchach jestem bardzo pozytywie zaskoczony jakością tych nagrań. Całość robi jeszcze większe wrażenie, kiedy uświadomimy sobie, że to muzyka nagrana przez hobbystę, a nie profesjonalistę z bogatym doświadczeniem i współczesnymi możliwościami. Znam płyty młodsze o 10 lat, które zdążyły się zestarzeć, a ten materiał broni się bez większego problemu. Sama muzyka to kwintesencja klasyki gatunku, czyli lot w kosmos, sekwencje przeplatane ambientowymi partiami, wielowarstwowość i wielogłosowość syntezatorów. Dużym plusem tych nagrań jest fakt, że autorowi udało się uniknąć banału i bezrefleksyjnego kopiowania pomysłów szkoły berlińskiej. Słychać, że kreowanie poszczególnych tematów, budowanie wciągającego nastroju oraz przede wszystkim dobre ucho do dobierania barw instrumentów były jego mocną stroną.
Dobra wiadomość jest taka, że płyty można posłuchać na tej stronie: http://meteoryt.info/audio/kaseta.html
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7040

PostWysłany: 19.10.2020, 22:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Konrad Kucz - Tracks (2005)

Lista utworów:
Track01(13.5Cool
Track02(1.45)
Track03(5.22)
Track04(4.15)
Track05(3.47)
Track06(4.21)
Track07(13.25)

Sprzęt: Sequencer Korg SQ10, Korg MS10, MS20, Ziel Opera, Ziel Cruise, Sequential Circuits Six Trak, Elka Concorde, Elektronika EM25, Microkorg Vocoder, Korg Delta, Teisco Organ.

Trochę dziwna sprawa, bo wrzucam wpis o płycie, której chyba nie można w żaden sposób posłuchać (chyba, że u mnie Wink) ani nabyć (nie wiem czy Konrad jeszcze wysyła swoje stare płyty na CD-R?), a przecież od jej premiery w Gorlicach w 2005 roku nie minęło aż tak wiele czasu. Ale od razu dodam, że wyszła ona kilka lat później oficjalnie i choć pod innym tytułem (Railroad Paths), w nieco zmienionej postaci i z nieco zmienioną zawartością, to w 80% odpowiada płycie, po które zostawiam ślad na naszym forum, żeby w przyszłości ktoś mógł uzyskać jakikolwiek wynik wyszukiwania w googlu. Jednocześnie zabezpieczam u nas, w formie cytatu, jedyną recenzję (i to jaką bogatą, choć nieidealną formalnie), która ostała się do dziś w sieci. Od siebie dodam, że to bardzo solidna elektronika utrzymana w duchy szkoły berlińskiej i to tej z najlepszych lat. Bardzo dobra płyta Kucza, warto poznania (chętnych zapraszam na herbatę Wink).
Path 2 (aka Track 6):
https://www.youtube.com/watch?v=jU8cy3wS_Z4

I jeszcze wpis ze strony http://mooza.pl/recenzje.html?a=wiecej&id=120&co=Tracks (zostawiam tu kopię, gdyby źródło kiedyś przepadło):

Wszystkich którzy chcieliby zarazić się „kuczyzmem" proponuję aby sięgnęli na początek po takie tytuły : Cosmo (pozycja 4Cool, Waltornium (3Cool i Live (32) i składankę „Nagrania Bardzo Archiwalne 1986-2004" prezentującą dogłębnie wszechstronność Konrada, albowiem można dostać szoku aseptycznego dawkując sobie od razu silną porcję dokonań Kucza w postaci Tracks, które miały premierę na Festiwalu Ambient 2005 w Gorlicach.
O Konradzie - Konrad: „Na razie formę mojej strony internetowej spełnia witryna www.requiem.serpent.pl/konradkucz/ Szykuję własną stronę. Niebawem będzie gotowa. ( można ją już podejrzeć - http://www.kucz.net/ przyp. aut.) Od samego początku tj. od 1987r. kiedy faktycznie zacząłem na poważnie zajmować się komponowaniem, ambicją moją było znaleźć swoją artystyczną odrębność. Już wówczas reagowałem na zalewający media chłam muzyczny, wtórny i snobistyczny. Uznałem że każda z inspirujących mnie postaci muzyki elektronicznej tkwiła pośrednio bądź bezpośrednio w dziełach swoich klasyków. Schulze w Wagnerze, Ligetim, Orfie, Vangelis - folk grecki, Oldfield - szkocki itp. Do dziś uważam folklor za moje główne źródło inspiracji. Dlatego uwielbiam Kilara, Szymanowskiego, Chopina i młodsze pokolenie współczesnych kompozytorów; Szymański, Mykietyn. Wszystkie informacje na temat tych moich 20 lat w muzyce elektronicznej zawarte są w książeczce dołączonej do płyty którą wydał ostatnio Łukasz Pawlak z REQUIEM RECORDS. Polecam wszystkim to wydawnictwo, za niewielkie pieniądze. Obecnie główną inspiracją muzyczną jest estoński kompozytor muzyki współczesnej Arvo Part, który łączy muzykę średniowiecza ze współczesną. Kocham nadal Brian'a Eno. Ze współczesnych Roysskop. Nadal namiętnie słucham zespołów rocka progresywnego z przełomu lat 60/70.
W życiu prywatnym uprawiam sztukę. Zajmuję się grafiką i designerstwem. Robię sporo muzyki na zamówienie dla różnych programów telewizyjnych. Stale współpracuje z firmą PARIS MUSIC która dysponuje moimi nagraniami do wynajęcia( biblioteka muzyczna dla radia i TV-przyp. aut.). Prywatnie mam żonę i psa buldożka francuskiego który jest moją muzą nr 1. Uwielbiam jeździć na nartach."
Rozwijając to co Konrad podaje: owe sporo muzyki dla TV to m.in. dla WOT-u do programu "Wierze Wątpię, Szukam", PR1 i 2 TVP - cykl programów Znaki - "Być księdzem dzisiaj", "Wstyd", "Genetyka", "Apokalipsa", ", „Czy religia jest sprawa prywatna?", CANAL+ jingle, MINIMAX, oprawy muzycznie filmów dokumentalnych, sztuk teatralnych ("Bezprizorni", "Złodziejki Chleba" Natalii Korynckiej - Gruz) a także muzyka filmowa ( serial Codzienna 2/3, odcinki: 1-13 -2005-2007). Najbardziej poza środowiskiem kojarzony jest z formacją Futro powstałą w 1999 roku przy współudziale Wojciecha Appela i Katarzyny „Noviki" Nowickiej ( ich jedyna płyta była nominowana do europejskiej nagrody MTV AWARDS i krajowych FRYDERYKÓW).
Od lat stara się promować elektroniczną formę sztuki muzycznej, którą określa jako minimal ambient. Ambient z domieszką nowoczesnych wpływów to rzeczywiście jego ukochane dziecko o czym dobitnie świadczy cykl Vita Contemplativa często odnoszący się do bardzo surowych, ascetycznych brzmień. Ale w błędzie są ci którzy sądzą, że Konrad schował się w tej szufladce gdyż nie potrafi tworzyć nic innego. Otóż elektronika opiera się w dużej mierze na tym co już było ( np. NBS) a to dla Kucza, artysty wciąż poszukującego, jako wtórne jest nie do przyjęcia -„ Interesuje mnie oryginalność, o którą dzisiaj coraz trudniej (wszak wszystko już wymyślono). Moja muzyka ewoluowała przez różne etapy inspiracji od muzyki gregoriańskiej po Polski transowy folk.". Ale czasami przełamuje swój wewnętrzny opór i wtedy znać jego klasę i kunszt bowiem ten chociażby album stworzony jako swoisty odprysk od głównego nurtu działalności elektryzuje formą i treścią.
Sam artysta o niej mówi: „Tracks to właściwie taka odskocznia, margines, taki kaprys wbrew moim wewnętrznym przekonaniom. Taka podświadoma potrzeba. Obecność na scenie klubowej spowodowała że miałem dość udawania że jestem przedstawicielem jedynie nowoczesnego nurtu w muzyce czyli clubbingu. Swego czasu odbyłem taką rozmowę z Polarisem na temat jego płyty Moo'n'Sequences. Wyraziłem dezaprobatę wobec drogi jaką obrał, czyli podążanie dawno odkrytymi ścieżkami. Ale oto nagle moja obecność na forum wymogła podświadomie potrzebę skomponowania czegoś tylko dla forumowiczów, czegoś co nie będzie zbyt wytężać ich gustów a jedynie spełnię ich oczekiwania ( mowa o liście dyskusyjnej moo). Nie wiem czy mi się to udało, ale okazało się że też się świetnie bawiłem. W sumie te 18 lat temu sam zaczynałem od takiej muzyki. Wykorzystałem na płycie wszystkie brzęczące urządzenia, głównie radziecką ELEKTRONIKĘ EM25 i KORGI MS 10 i 20. Ale jest tam także CASIO PT25, MICROKORG VOCODER, oryginalny sekwencer KORGa a także fenomenalny włoski SIEL OPERA 6 dający piękne ciepłe brzmienia. Sporo natrudziłem się wgrywając wiecznie psujący się włoski ELKA CONCORDE 602 którego używał na swych pierwszych płytach J.M.Jarre."
01 już prezentuje walory tej muzyki. Delikatne minimalistyczne „plumkanie" splecione z brzmieniem analogu kojarzącym się z Ricochet part 2 grupy TD z tym że owa fujarkowa imitacja jest dużo bardziej soczysta i wspaniale buduje nostalgiczno zadumany nastrój. Ta pojedyncza barwa snuje się leniwie czarując słuchacza aż do pojawienia się okrążających słuchacza brzmień przypominających wirowanie dźwięku gdzie od 4.45 przechodzimy ku zaskoczeniu w świat kreowany w tzw. okresie japońskim przez Kitaro! Nieziemskie ozdobniki, charakterystyczny zwokoderowany chórek, lejący się dźwięk to składniki idealnie wpasowujące się w stylistykę Japończyka. Ta bardzo wciągająca kosmiczna sekwencja ma niepowtarzalną hipnotyzującą pełną rozmachu naturę gdzie stonowane rozmazy dźwięków zniewalają odbiorcę. Jeśli ktoś chciałby muzyką opisać nirwanę -niech sięgnie po tą kompozycję. Jedynie zakończenie bardziej przypomina psychodeliczne odnośniki do szkoły berlińskiej. Króciutki 02 uderza zmiana nastroju w mocno sekwenserowaną dynamikę swoista wprawka oparta na pojedynczych brzmieniach trochę strukturą przypominająca mi folklorystyczne odniesienia a tak naprawdę będąca wprowadzeniem -przerywnikiem przed 03. Ascetyczność początku przypominającego pustkę kosmicznej przestrzeni na tle której słychać zabawy keyboardem w stylu Tomity, zastąpione tajemniczymi, prawie mrocznymi odgłosami analogów w subtelny sposób wypełniających nasz słuch w niezwykle intrygujący sposób budujących świetną, bardzo intymną atmosferę. Tego klimatu nie gubi a pogłębia nawet majestatyczny w swej budowie 04 ciekawie wykorzystujący barwy podobne do sekcji smyczków. Zwróciłbym uwagę na wyważenie budowy kompozycji i oszczędność ozdobników przez co owe minimalistyczne formy nabierają niesamowitej siły oddziaływania na słuchacza skupionego na odbiorze a nie celebracji poszczególnych elementów. Najbardziej dynamiczna i żywa 05, podparta sekcją rytmiczną wpada w ucho ( najbardziej pamiętam z występu w Kruszwicy 2005) i zaskakuje długą sekwencją zabawy vocoderem . Zdecydowanie najbardziej sekwenserowy utwór. A wszystko to by dać nam wytchnienie przed 06. Kucz ładnie rozplanowuje utwory rozkładając akcenty nimi związane tak aby słuchacz nie miał serwowane w jednym ciągu te same nastroje. Minimalistyczno mistycznie rozpoczęta 06 powoli przechodzi w taki rodzaj „berlina" jaki osobiście lubię. Sam nie wiem czy to tylko zasługa instrumentów wykorzystanych w tym nagraniu? Na pewno nie. Kucz po prostu wie jak je inteligentnie wykorzystać aby wskrzesić ducha lat świetności znakomicie imitując charakter muzyki elektronicznej z lat 70 tych. Nie trzeba sięgać po np. Redshift by nacieszyć „starą nową" muzyką NBS. Zamykająca ten półoficjalny album suita 07, unosi nas na głębię obszarów wyobraźni. Jeśli lubisz jak dźwięk zniewala cię, powoduje że wyciszasz się i relaksujesz wpadając w trans, czujesz jak muzyka powoduje na ciele gęsią skórkę, wchłania Ciebie w swój wykreowany świat to wzorcowy przykład jak to uczynić.
Tytułowe ścieżki wiodą nasz umysł w zróżnicowane światy fantazji czarując swym pięknem każdego kto potrafi docenić estetykę tej muzyki. Ta próba wskrzeszenia analogowych brzmień (artysta wykorzystał wszystkie dostępne mu takie instrumenty), swoisty sentymentalny powrót do dawnych inspiracji eksploduje niesamowitym potencjałem jaki w sobie ona kumuluje. Swoboda z jaką generuje taką muzyczną podróż, to jak smacznie miksuje wszelkie związane z tym nurtem ingrediencje poraża. Od tak, dla zabawy, żeby nie wytężać gustów... (8.58/10)

_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Paweł
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 02 Wrz 2019
Posty: 680

PostWysłany: 20.10.2020, 08:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
Od siebie dodam, że to bardzo solidna elektronika utrzymana w duchu szkoły berlińskiej i to tej z najlepszych lat.


Kusisz. Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5143
Skąd: Łódź

PostWysłany: 20.10.2020, 09:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mnie też Wink
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
Strona 9 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group