Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Płyta roku - gra wstępna ;)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 73, 74, 75
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Crazy
epka analogowa


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 906

PostWysłany: 29.06.2020, 18:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Artur.O napisał:
bardzo żywy był jego przodek, czyli blues rock

Cóż tam Ten Years After wyprawiali w tym 1968 roku Exclamation Co prawda Stonedhenge wydali w '69, ale nagrywali go wtedy, a samo Undead już daje im u mnie miejsce może i na podium?
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Artur.O
kaseta "chromówka"


Dołączył: 11 Sie 2019
Posty: 156
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 30.06.2020, 11:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

MirekK napisał:
Artur.O napisał:
Kurczę, ale to tak, jakby prog rock, jazz i hard rock były jedynymi rodzajami muzyki.

No przecież ja tego nie napisałem. Odróciłeś dokładnie o 180 stopni to co ja napisałem. Jeśli ktoś nie przepada za rockiem psychodelicznych nie ma za bardzo co szukać w roku 1968. Ja oczywiście do tych osób nie zaliczam się. Jestem jednym z niewielu osób, które pozostały na forum i lubią psychodelię.
Praktycznie każdy z kanonicznych tytułow wydanych w 1968 ma wpływy psychodeliczne.
Blues-rock jak najbardziej, kilka pozycji sie znajdzie, to samo dotyczy folk-rocka.


Aretha Franklin - Lady Soul
Otis Redding - The Immortal Otis Redding
Simon & Garfunkel - Bookends
The Band - Music From The Big Pink
The Peter Brötzmann Octet - Machine Gun
The Rolling Stones - Beggars Banquet
The Kinks - The Kinks Are the Village Green Preservation Society
Van Morrison - Astral Weeks

To tylko kilka z najwyżej ocenianych płyt rocznika według RYM - mógłbym podać więcej - wszystkie bardziej lub mniej klasyczne w swoich gatunkach. Psychodelii tam nie zaobserwowano. O jakim kanonie więc mowa? Wink Jazz w tamtym czasie zdaje się również nie był jeszcze pod wpływem psychodelii, przynajmniej nie wiem o takich wydawnictwach, a jak widać koledzy są również podać cały szereg co najmniej dobrych lub bardzo dobrych wydawnictw (jedynie żadnych wybitnych). Oczywiście, że psychodelia była wówczas w swojej sile, ale opinia, że wtedy to jazz słaby, brak hard rocka, i tylko sama psychodelia, wydaje mi się krzywdząca, ponieważ wiele gatunków miało "coś" do zaoferowania i bez niej, nie tylko hard rock czy psychodelia!
_________________
https://rateyourmusic.com/~Szysza32
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 5327
Skąd: Białystok

PostWysłany: 30.06.2020, 11:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Akurat dla mnie zdecydowana większość z ww. to takie przynudzanie. Wink
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
esforty
album CD


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 1832
Skąd: Łódź

PostWysłany: 30.06.2020, 11:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jazz... blues... rock... soul... psychodelia... folk... ( ale country nie!)...
Czy to ważne z kim się śpi?! Najważniejsze żeby się wyspać Wink
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
RoryGallagher
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 11 Cze 2017
Posty: 659
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 30.06.2020, 12:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

MirekK napisał:
heavy/hard rock w powijakach


Cóż z tego, że w dopiero w powijakach, skoro są tam takie tytuły, jak "Wheels of Fire", "Truth" czy "Electric Ladyland" - lepsze od 99,9% późniejszego ciężkiego rocka? Wink
_________________
Recenzje | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 5327
Skąd: Białystok

PostWysłany: 30.06.2020, 12:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

RoryGallagher napisał:
MirekK napisał:
heavy/hard rock w powijakach


Cóż z tego, że w dopiero w powijakach, skoro są tam takie tytuły, jak "Wheels of Fire", "Truth" czy "Electric Ladyland" - lepsze od 99,9% późniejszego ciężkiego rocka? Wink


Wolę te 0,1 Smile
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
RoryGallagher
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 11 Cze 2017
Posty: 659
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 30.06.2020, 12:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Te 0,1% to właśnie m.in. to, co wymieniłem, więc słusznie. Wtedy muzyka tego typu typu nie była tak schematyczna, odtwórcza i jednorodna jak później, oferowała znacznie więcej niż tylko ciężkie brzmienie i proste melodie.
_________________
Recenzje | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 5706
Skąd: Nowy Jork

PostWysłany: 30.06.2020, 13:58    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

RoryGallagher napisał:
Cóż z tego, że w dopiero w powijakach, skoro są tam takie tytuły, jak "Wheels of Fire", "Truth" czy "Electric Ladyland"

Akurat te trzy tytuły są wyjątkowe. Dwa z nich są w czubie mojej indywidualnej listy rocznikowej 1968, która jest gotowa już od miesiąca.

Dlatego m.in. rozgrzebałem na nowo temat Top Psychodelii, aby sprawdzić czy o czymś nie zapomniałem.
http://rockjazz.pl/viewtopic.php?t=883&postdays=0&postorder=asc&start=465

Po długich poszukiwaniach nic nowego i "wielkiego" nie znalazłem.
_________________
"Życie bez muzyki jest błędem." - F. Nietzsche
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
epka analogowa


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 906

PostWysłany: 30.06.2020, 18:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
w przypadku lat z dekady 00s (i podobnie z 90s) przydałyby się dłuższe oraz dokładniejsze plebiscyty, tak minimum 3-4 m-ce. Znam ten okres bardzo wybiórczo (odsłuchanych po 60-90 płyt w roczniku) i pewnie nie dałbym rady ułożyć sensownej "30" od ręki. Dlatego, żeby znacząco zwiększyć tutaj swoje horyzonty, potrzebowałbym jednak większej ilości czasu.



Paweł napisał:
Takie plebiscyty zapewne będą w cieniu np. 1968 lub 1975 roku, dlatego krótki czas ich trwania może być zniechęcający. Mnie by się na przykład średnio uśmiechało przez 3-4 tygodnie trzaskać na potęgę płyty z 2003 roku. Tymczasem mając kilka miesięcy można - nawet w chwilach wolnych od starszych roczników - sporo przesłuchać, co powinno zaowocować większą frekwencją.



Maciek napisał:
Zabawy w roczniki z XXI wieku mają dla mnie sens tylko wtedy, jeśli będą trwały te 3-4 miesiące. Jeśli tak zdecydujecie, to wstępnie się piszę.


Te trzy opinie bardzo mnie przekonują. Dla nas wszystkich największą wartością tych plebiscytów jest chyba walor poznawczy, no bo przecież nie sportowy Wink Gharvelt, Paweł i Maciek pewnie nie są jedynymi osobami, które, mając te 3-4 miesiące, posłuchałyby naprawdę dużo. Zrobienie 2003-2008 zajmie wtedy dwa lata, ale w sumie czy gdzieś nam się spieszy?

Ja bym w to poszedł. Mógłbym taki 2003 premierowo poprowadzić, bo zresztą zanim się doczekam 77 to też zdaje się minie sporo czasu.
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Artur.O
kaseta "chromówka"


Dołączył: 11 Sie 2019
Posty: 156
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 30.06.2020, 19:03    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

I ja się zgadzam, że lata zerowe trzeba poznawać i przynajmniej próbować zrozumieć, a nie odbębniać. I na pewno będzie na to czas, jak przebrniemy przez powtórki tych najdawniejszych plebiscytów. Wink
_________________
https://rateyourmusic.com/~Szysza32
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
epka analogowa


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 906

PostWysłany: 30.06.2020, 19:06    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Czyli Ty byś był za tym, żeby nie robić równolegle? Bo ja bym zrobił. Fajnie mi się słuchało naprzemiennie 1973 i ostatniej dekady na początku roku.
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 5327
Skąd: Białystok

PostWysłany: 30.06.2020, 20:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

RoryGallagher napisał:
Te 0,1% to właśnie m.in. to, co wymieniłem, więc słusznie. Wtedy muzyka tego typu typu nie była tak schematyczna, odtwórcza i jednorodna jak później, oferowała znacznie więcej niż tylko ciężkie brzmienie i proste melodie.


W ciężkim brzmieniu są i proste melodie typu Number of the Beast i bardziej złożone typu Moving Pictures. Jedne i drugie i tak mi zdecydowanie bardziej odpowiadają. Rolling Eyes
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Paweł
maxi-singel analogowy


Dołączył: 02 Wrz 2019
Posty: 501

PostWysłany: 30.06.2020, 21:30    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Crazy napisał:
Czyli Ty byś był za tym, żeby nie robić równolegle? Bo ja bym zrobił. Fajnie mi się słuchało naprzemiennie 1973 i ostatniej dekady na początku roku.


Wprawdzie jestem przeciwnikiem pośpiechu, ale też byłbym za zrobieniem równolegle. Zanim przerobimy starsze lata minie sporo czasu, a skoro teraz pojawiło się jakieś tam zainteresowanie rocznikami z dekady zero (zanim byśmy do nich dotarli chronologicznie to temat mógłby upaść) i - przede wszystkim - objawił się prowadzący Smile, to można by pójść za ciosem. Przy czym, ze względu na tę równoległość, proponowałbym minimum 4 miesiące na plebiscyt. Na próbę można by zrobić jeden taki rocznik. Zobaczymy jak to wygląda pod kątem frekwencji i terminów (plebiscyt 1956 trwał ponad dwa lata i się udał Wink).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 73, 74, 75
Strona 75 z 75

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group