Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Strawbs
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
(djds)
epka analogowa


Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 915

PostWysłany: 20.02.2009, 19:30    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Godiva napisał:
No, może starczy, bo jak się zapędzę, to wymienię wszystkie albumy, które zdążyłam poznać

Możesz o tym napisać w innym wątku Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bart
longplay


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 1267
Skąd: East Hampton, CT

PostWysłany: 25.05.2009, 19:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja Strawbs cenię w większości za wakemanowski wkład. Całościowo mogę słuchać tylko Antyków (akurat "we must cross the river... togeeether" jets ok Smile ). Jednak muszę się zgodzić - przynajmniej częściowo - ze zdaniem mojej szanownej małżonki, która nie cierpi głosu Cousinsa i twierdzi, że jegomość ów zawodzi denerwująco na granicy fałszu. Jako zadeklarowany fan Ryśka W. nie mogę Dave'owi przebaczyć zrujnowania płyty Hummingbird duetu Wakeman and Cousins. Ta płyta była by fajna ... gdyby nie obecność wokalna Cousinsa Rolling Eyes .
_________________
Beatus vir qui suffert temptationem quia cum probatus fuerit accipiet coronam vitae.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
abraxas
epka kompaktowa


Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 1062
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 19.06.2010, 21:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Z tych płyt Strawbs, które znam wybór jest dla mnie prosty:

No.1 to zdecydowanie "From the Witchwood", urocza, mocno folkująca, balladowa płyta, gdzie prawie każdy kawałek to perełka. "Witchwood", "Hangman and the papist", "Sheep", "Cannondale", "In amongs the roses", "Keep the devil outside". Dla wielbicieli i Traffic i Donovana i Nicka Drake'a, ogólnie angielskiego folku.

No.2 "Grave New World" - pierwszy numer, jaki kiedykolwiek usłyszałem, (Tomasz Beksiński zagrał) to "New World", nadal uważam, że to najbardziej przejmujące dzieło tego zespołu. Jako całość nie jest tak mocna jak Witchwood, ale broni się poszczególnymi utworami jak New World, Queen of Dreams, Tomorrow.

No.3
- Bursting at the seams - zespół wchodzi w klimaty progressive (Down by the sea, The river, Tears and Pavan) a zarazem umieszcza sporo nieznośnych piosenek prawie popowych (Stormy Down, Part of the union, Lay down)
- Hero and Heroine - chyba najpopularniejsza w Polsce płyta Strawbs, te same zarzuty co powyżej, niby progressive( Autumn, Round and Round), ale zbyt to wszystko uładzone, czasami za słodkie, rozcieńczone popem (Just love, Shine on silver sun)
- Ghosts - to samo jak powyżej

oczywiście wszystkie te płyty prezentują wysoki poziom i warte są słuchania pomimo flirtów z popem
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Dżejdżej
epka analogowa


Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 894
Skąd: CHICAGO

PostWysłany: 20.06.2010, 08:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A co sądzicie o DVD akustycznym z pubu z Kanady - maniera wokalna Dave'a może , przyznaję to ,drażnić (tak jak Andersona z JT)-ale muzyka i aranżacje są cudowne - ja ten koncert tłukłem pół nocy i nie mogłem się od niego oderwać. Jak cudownie można zagrać znane klasyki tylko na trzy gitary + dwa głosy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
starman5695
cylinder Edisona


Dołączył: 11 Sie 2020
Posty: 15
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 25.08.2020, 16:55    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Windmill napisał:
Ja tam lubię też i "Dragonfly", i "From the Witchwood", i "Antyki", i w całości "Grave New World" - dla mnie płyta idealna. To są dla mnie nejlepsze płyty zespołu. A wpływu Wakemana na muzykę grupy zbyt wielkiego nie ma. Za to w "Cloese To The Edge" słychać reminiscencje Strawbs.

Bardzo celne skojarzenie wpływu The Strawbs w Close to the Edge! Zgadzam się. Można powiedzieć, śledząc plejadę artystów, jacy przewinęli się przez Grupę, że The Strawbs było Akademią dla niektórych - przecież i Sandy Denny (najlepszy vocal folk wszechczasów) i Rick zaczęli na dobre coś znaczyć dopiero po odejściu ze Strawbsów (Fairport C., Yes). Oto, kto grał w Grupie:

Tony Hooper – gitara,wokal (1964-1972, 1983-1993)
Arthur Phillips – mandolina,wokal (1964)
"Talking" John Berry – gitara basowa, wokal (1964; zmarły)
Ron Chesterman – gitara basowa (1964-1970; zm. 2007)
Sandy Denny – gitara,wokal(1968; zm. 1978)
Sonja Kristina – wokal(1968)
Claire Deniz – wiolonczela (1969)
Rick Wakeman – insrumenty klawiszowe (1970-1971)
Richard Hudson – perkusja (1970-1973, 1983-2001, 2004)
John Ford – gitara basowa (1970-1973, 1983-1985, 1999-2001, 2004-2004)
Blue Weaver – klawisze, (1971-1973, 1983-1984, 1993-2001, 2004)
Rod Coombes – perkusja (1973-1977, 2004-2010)
John Hawken – instrumenty klawiszowe (1973-1975, 2004-2008)
Andy Richards – instrumenty klawiszowe (1977-1980)
Brian Willoughby – gitary (1978-1980, 1983-2004)
Roy Hill – gitara, wokal(1980-1980)
John Knightsbridge – gitara (1980)
Bimbo Acock – saksofon (1980)
Chris Parren – klawisze(1984-1992)
Rod Demick – gitara basowa (1985-1998)
Don Airey – instrumenty klawiszowe (1993)
Oliver Wakeman – instrumenty klawiszowe (2009-2010)
John Young – instrumenty klawiszowe (2010-2012)
Adam Falkner – perkusja (2012-2014)...
Dla mnie złoty okres Grupy to lata (1971-1974), czyli od "From the Witchwood" do "Hero...". A Benedictus rozpoczynający "Grave New World" to małe arcydzieło... Nawet dzisiaj słuchałem tej płyty, o czym napisałem w stosownym Dziale. Dla mnie The Strawbs obok The Kinks to najbardziej underrated grupy z tego okresu (o T2 nie wypada mówić, bo o tym wszyscy wiedzą). Pozdrawiam
_________________
..And so dear friends
You'll just have to carry on
The dream is over...

John Lennon
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
starman5695
cylinder Edisona


Dołączył: 11 Sie 2020
Posty: 15
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 25.08.2020, 17:08    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

abraxas napisał:
Z tych płyt Strawbs, które znam wybór jest dla mnie prosty:

No.1 to zdecydowanie "From the Witchwood", urocza, mocno folkująca, balladowa płyta, gdzie prawie każdy kawałek to perełka. "Witchwood", "Hangman and the papist", "Sheep", "Cannondale", "In amongs the roses", "Keep the devil outside". Dla wielbicieli i Traffic i Donovana i Nicka Drake'a, ogólnie angielskiego folku.

No.2 "Grave New World" - pierwszy numer, jaki kiedykolwiek usłyszałem, (Tomasz Beksiński zagrał) to "New World", nadal uważam, że to najbardziej przejmujące dzieło tego zespołu. Jako całość nie jest tak mocna jak Witchwood, ale broni się poszczególnymi utworami jak New World, Queen of Dreams, Tomorrow.

No.3
- Bursting at the seams - zespół wchodzi w klimaty progressive (Down by the sea, The river, Tears and Pavan) a zarazem umieszcza sporo nieznośnych piosenek prawie popowych (Stormy Down, Part of the union, Lay down)
- Hero and Heroine - chyba najpopularniejsza w Polsce płyta Strawbs, te same zarzuty co powyżej, niby progressive( Autumn, Round and Round), ale zbyt to wszystko uładzone, czasami za słodkie, rozcieńczone popem (Just love, Shine on silver sun)
- Ghosts - to samo jak powyżej

oczywiście wszystkie te płyty prezentują wysoki poziom i warte są słuchania pomimo flirtów z popem


Przyjemnie po 10-ciu latach zgodzić się w całości z zacytowaną recenzją Smile Uzupełniając wspomnianą popowość niektórych kawałków dodam (bo o tym kiedyś czytałem), że Cousins zrobił to świadomie, w przypadku "Part of the Union" na pograniczu poważnej awantury społecznej (żartobliwy przekaz słowny utworu okazał się być obraźliwy dla nazwijmy to "proletariatu"), a w przypadku "Lay down" chodziło o próbę stworzenia przeboju na listę (Cousins został sprowokowany ale już nie pamiętam przez kogo) - to coś, jak Beatlesów sprowokowano, twierdząc, że najgłośniej gra the Who - no to napisali "Helter Skelter". Pozdrawiam
_________________
..And so dear friends
You'll just have to carry on
The dream is over...

John Lennon
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20841
Skąd: Lesko

PostWysłany: 25.08.2020, 17:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Trudno mi tak konkretnie wskazać ulubioną płytę Truskaw, ale najczęściej słucham "Deadlines". bardzo lubię też "Deep Cuts" i "Burning for You" - nie jako całość , ale tam jest kilka rewelacyjnych utworów, np. Burning for Me, czy Beside The Rio Grande
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group