Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Muzyka dawna, klasyczna i współczesna
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Okechukwu
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 3336

PostWysłany: 19.09.2020, 10:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jeśli chodzi o repertuar fortepianowy, to chciałbym Wam bardzo gorąco polecić sonaty Nikołaja Medtnera (jeśli nie znacie, Mahavishnuu pewnie zna Smile ). To rosyjski kompozytor - z pokolenie Skriabina i Rachmaninowa. Razem studiowali w moskiewskim konserwatorium (m.in. u Tanajewa). Widziałem taki program, w którym Jerzy Maksymiuk opowiadał, że Rachmaninow miał tam piątkę, Skriabin piątkę z plusem, a Medtner piątkę z dwoma plusami Smile . Czyli że albo był najzdolniejszy albo największy kujon. Po rewolucji - podobnie jak Rachmaninow - wyemigrował z Rosji, ale nie zdobył podobnej sławy. Jego największe dzieła to właśnie sonaty fortepianowe - napisał ich aż czternaście Smile . Są one zdecydowanie bliższe twórczości Rachmaninowa niż (późnego) Skriabina - konserwatywne harmonicznie, ale niesamowite! Szukając stylistycznych paraleli te Sonaty to Rachmaninow+ Chopin + późny Beethoven + trochę Bacha (sporo wariacji polifonicznych). Większość sonat powala melodyką - są to jedne z najpiękniejszych, najbardziej wyrazistych melodii, jakie słyszałem w klasycznej pianistyce. Moje ulubione to: Pierwsza f-moll (porywająca - szopenowsko-bachowska), Sonata- Reminiscenza (cudowna- melancholijna, dość oszczędna w wyrazie, nietypowa bo jednoczęściowa), Tragiczna (nowocześniejsza harmonicznie, trochę w stylu Skriabina) i Romantyczna.

https://www.youtube.com/watch?v=7X7KZ4GTTto
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
bananamoon
singel analogowy


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 335

PostWysłany: 19.09.2020, 12:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okechukwu napisał:
...ale mnie dziwi też, że dość nijakie i nieliczne są kameralne utwory Chopina - trio fort. i sonaty na fort. i wiolonczelę. Dziwne, że nie interesował się bardziej możliwościami wyrazowymi, jakie dawało trio czy kwintet fortepianowy...

Nie byłbym w tym względzie taki zasadniczy i nie deprecjonował Chopinowskich sonat na fortepian i wiolonczelę.
Oczywiście nie sposób "konkurować" z fortepianowymi klasykami Chopina, ale wśród sonat "w duecie", można znaleźć bardzo dużo interesujących, zajmujących muzycznych treści...
...pod warunkiem, że trafi się na wartościowe wykonanie.
Polecam świetną interpretację Sonaty g-moll, Op. 65 w wykonaniu duetu: Niklas Schmidt (wiolonczela), Hermann Lechler (fortepian).
Na płycie (również dostępnej jako cede), dostajemy także interesujące wykonanie Sonaty F-dur, Op. 99 Brahmsa.

https://www.discogs.com/Frédéric-Chopin-Johannes-Brahms-Niklas-Schmidt-Hermann-Lechler-Sonate-G-moll-Op-65-Sonate-F-dur-Op/release/7935891
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 3336

PostWysłany: 19.09.2020, 18:15    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Pewnie masz rację - te utwory na pewno są nieliczne, ale nijakie to może być dla nich krzywdzące. Bardzo dawno nie słuchałem - i niestety nie mam dobrych wykonań (mam jakieś tandetne CD z serii Muzyka mistrzów z sonatami cello/piano Chopina. Pewnie warto wrócić.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
bananamoon
singel analogowy


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 335

PostWysłany: 30.09.2020, 12:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Siergiej Prokofiew "Sonatas For Piano" (Juri Bukow)

Sonaty fortepianowe Prokofiewa można uważać albo za fortepianową hochsztaplerkę albo za szaleństwo wizji lat dziecięcych, widzianych oczami dorosłego człowieka; przychylam się ku drugiej opinii, a przy tym śmiem twierdzić, że jeśli kompozycje na fortepian Prokofiewa, to tylko w wiekowych interpretacjach - chociażby Światosława Richtera, kaskaderskich i nieprzewidywalnych jeśli chodzi o technikę gry, a przy tym z psychodelicznym wręcz wydźwiękiem przekazu.

Niejako po przeciwległej stronie powyższej wizji stoi Juri Bukow, który nagrał dziewięć sonat (dostępnych także na cede) w formie nadzwyczaj przystępnej i zrozumiałej; w duchu "dziecięcej zasady" - tak znaczy tak, nie znaczy nie.
Interpretacje Bukowa kojarzą mi się z pedagogiem wykładającym matematykę lub elektrotechnikę, którego dar tłumaczenia sprawia, że największa "matematyczna / elektrotechniczna noga" w klasie kiwa ze zrozumieniem głową i "klasówkowo" potwierdza, że zadania z rachunku prawdopodobieństwa oraz liczb zespolonych to prosta sprawa.
Bukow jest powściągliwy jeśli chodzi o nieuzasadnione forsowanie dynamiki, kreowane tempa zawsze są dokładne (niczym zapamiętały minimal), a przy zabawne (scherzando) - nie sposób także pozbyć się myśli, że Prokofiew w rękach Bukowa przypomina drugą szkołę wiedeńską, albo ta, Prokofiewa….w każdym razie, wykonania pomimo, że tkwią w "starym", dźgają "nowym".
Nagrania pochodzą z 1956 i 1957 roku, ale ich jakość od strony technicznej jest bardzo dobra, dźwięczna, harmoniczna, "odszumiona".

Young-Old-Understandable.

https://www.discogs.com/Yuri-Boukoff-Prokofieff-Sonatas-Fro-Piano-Vol1-No1-In-F-Minor-Op1-No2-In-D-Minor-Op-14-No3-In-A-Mino/release/15858111

https://www.discogs.com/Prokofieff-Yuri-Boukoff-Sonatas-For-Piano-Vol-2/master/1424452

https://www.discogs.com/Prokofieff-Yuri-Boukoff-Sonatas-For-Piano-Vol-3/master/1405705

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bananamoon
singel analogowy


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 335

PostWysłany: 10.10.2020, 15:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Franz Schubert "Piano Sonata No. 14 & Piano Sonata No. 13" / Karol Szymanowski "Piano Sonata No. 2" (Lucas Debargue)

Trafiłem niedawno na interesujące wykonania sonat fortepianowych Schuberta i Szymanowskiego; wykonania są ciekawe nie tylko dlatego, że przeciwstawne w znaczeniach (na linii Schubert-Szymanowski), bo to chyba dobrze, ale z tej przyczyny, że dopuszczają wrażenie obcowania z grą dwóch pianistów.
Schubert Lucasa Debargue zagrany jest wyjątkowo lirycznie, a przy tym bez krztyny upiększania i kolorowania tkanki muzycznej; całość jest skrupulatna, dokładna, zastanawiająca i poetyczna...przy tym z wyraźnym marginesem na puszczenie oka?
Druga sonata Szymanowskiego w rękach Lucasa Debargue jest namiętna i rozwichrzona; momentami bardzo dosadna, a jednak bez popadania w przesadę (być może to jedyne podobieństwo?) i rozgoryczenie (emocje dojrzałego mężczyzny po przejściach - he, he).
Na zachętę dodam, że brzmienie fortepianu (realizacja) jest koncertowe ("duże"), bardzo naturalne i czytelne, z przekonującymi echami i pogłosami pomieszczenia.

Two meanings.

https://www.discogs.com/Franz-Schubert-Karol-Szymanowski-Lucas-Debargue-Schubert-Szymanowski/release/11872561

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bananamoon
singel analogowy


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 335

PostWysłany: 16.10.2020, 10:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Richard Wagner "Arias / Duets With Melchior" (Kirsten Flagstad, Lauritz Melchior)

Ponadczasowe wykonania Wagnerowskich, operowych klasyków - genialna Kristen Flagstad, świetny Lauritz Melchior - dzisiaj się już tak nie gra, nie śpiewa, co skutkuje odarciem współczesnych nam wykonań z nieokreślonej (nienazwanej) powłoki emocjonalnej.
Oddziaływanie tej muzyki trudno opisać słowami...te "manifestacje", to nie nie tylko stan ducha, to przywołanie niegdysiejszego, fizycznego otoczenia, którego forma i kształt zależy w dużej mierze od nas samych.

Powrót do przyszłości.

https://www.discogs.com/Kirsten-Flagstad-Wagner-Arias-Duets-With-Melchior/release/15529870



Helene Grimaud "The Messenger"

Świeży (chociaż nagrany w marcu), dopiero co wydany album Helene Grimaud, eksploruje twórczość dwóch kompozytorów - Mozarta i Sylwestrowa - przynosi także dwa, pozornie przeciwstawne w odbiorze znaczenia.

Płytę rozpoczyna Fantazja No. 3, Mozarta - uprzedzam, że zagrana, hmmm, odważnie; zapewne nie przypadnie do gustu wyrobionym słuchaczom, miłośnikom kompozytora...choć warto ją "sprawdzić", a przy tym utwierdzić się w przekonaniu, jak nieprzeniknione treści (i możliwości interpretacyjne) kryje muzyka Amadeusza.

Główna część płyty to Koncert Fortepianowy No. 20 Mozarta wykonany z towarzyszeniem Camerata Salzburg.
W zasadzie trudno nakreślić wszystkie cechy charakterystyczne tego wyjątkowego wykonania; pierwsze co rzuca się na uszy, to że Helene Grimaud nie nokautuje "statecznego" słuchacza dziwactwem interpretacyjnym - wręcz przeciwnie - słychać, że to dojrzałe, przemyślane wykonanie...kogoś, kto przeszedł długą drogę, wyszlachetniał, nabrał doświadczenia życiowego...to jak zobaczyć twarz ważnej osoby, spotkanej po latach.
Grimaud gra stanowczo, z minimalnie zamaszystą i nonszalancką manierą, dosłownie krok przed orkiestrą (słychać, że wiedzie prym), a Camerata Salzburg bez pardonu podąża za pianistką; widać, że dużo uwagi poświęcono aby zharmonizować globalny przekaz, że orkiestra przyłożyła się do nagrania, że nasłuchiwała co dzieje się wokół.
Nagranie świetnie wypada od strony dźwiękowej; Camerata Salzburg brzmi potężnie, koncertowo, a przy tym kameralnie - brzmienie fortepianu i orkiestry jest soczyste, pełne, mięsiste.

Mozartowski zestaw kończy Fantazja No. 4 - lirycznie donośna, zdecydowana, a przy tym melodramatycznie rozwichrzona (wręcz rewolucyjna, w stylu Chopina) - zagrana tak, jakby miała być codą / uzupełnieniem, brzmiącego jeszcze w uszach koncertu fortepianowego (zresztą "trzecia fantazja" także zahacza o koncert, nawet bardziej oczywiście, "wchodząc w kompozycje" bez jakiejkolwiek przerwy).

Drugą część płyty rozpoczyna The Messenger (For Piano And Strings) Sylwestrowa - uduchowiona, kontemplacyjna kompozycja, którą można by nazwać "klasycznym ambientem" - cyzelowane dźwięki rozciągnięte w przestrzeni, we wzajemnych pogłosach i ciszy...od czasu do czasy "zabrudzone industrialnie" wzbudzonym kontrabasem.

Two Dialogues With Postscript Sylwestrowa, to nieznacznie przesłodzony, ugładzony utwór z duchowym pierwiastkiem (podtekstem) - cóż rzec - kojarzy mi się z zamglonym wspomnieniem...przesłania oraz konkretnej czynności tanecznej Przedostatniego Walca autorstwa Wojciecha Młynarskiego.

Płytę zamyka The Messenger (For Piano Solo) - w porównaniu do pierwszej części płyty, wydawać by się mogło, że to odległa znaczeniowo i estetycznie kompozycja...jest jednak bardzo bliska muzyce Mozarta (namacalnie do niej się odwołuje); to muzyczna klamra, która potwierdza tezę, że w pozornych przeciwieństwach możemy znaleźć więcej wspólnego, aniżeli nam się wydaje.

Harmonia niepokoju / Siła bezruchu.

https://www.discogs.com/Hélène-Grimaud-The-Messenger/release/15994431

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bananamoon
singel analogowy


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 335

PostWysłany: 30.10.2020, 10:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Richard Wagner "Lauritz Melchior, Helen Traubel, Sing Wagner" (Lauritz Melchior, Helen Traubel)

Uwikłałem się w śpiewanego Wagnera - oczywiście śpiewanego przed laty, w "epoce" - pasuje do tego co wokół mnie idealnie.
Doskonałe interpretacje Lauritza Melchiora - zdecydowane, dosadne, a jednocześnie pełne polotu i rozeznania; bogate w środki wyrazu, czytelne od strony tekstowej (jeśli nie rozumiecie języka - he, he - to i tak zrozumiecie słowa!).
Helen Traubel dotrzymuje kroku Melchiorowi, śpiewa mocno, z "ciemną", rozedrganą koloraturą, z wykwintną "histerią" i pretensją.

...jest także przejmujące preludium (jedno z moich ulubionych) do trzeciego aktu Tristana i Izoldy...

Sting-Sing.

https://www.discogs.com/Wagner-Lauritz-Melchior-Helen-Traubel-Lauritz-Melchior-Helen-Traubel-Sing-Wagner/release/14988005

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11
Strona 11 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group