Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Chris Rea
Goto page 1, 2, 3  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 5210

PostPosted: 30.08.2011, 19:21    Post subject: Chris Rea Quote selected Reply with quote

Po szybkim acz wnikliwym dochodzeniu przeprowadzonym w dziale Wykonawcy stwierdzam, iż najwięcej wzmianek o nazwisku Rea pojawiło się do tej pory w tematach poświęconym takim zespołom jak: Breakout, Tangerine Dream czy Dream Theater. Choć są to zasłużone kapele, to jednak nie mniej zasłużon jest również sam Rea (dla przyjaciół - Christopher Anton Rea). Najwyższy więc czas aby zacząć realizować realną potrzebę reanimacji i reaktywacji fanów i sympatyków sympatycznego Chrisa. A uczynić to chciałbym niniejszym postem, powstałym z okazji niedawnego obejrzenia (przez moją skromną oczęt parę) takiego oto DVD:



DVD 1:
1. Jazzee Blue
2. That's The Way It Goes
3. Where The Blues Come From
4. Josephine
5. Work Gang
6. Head Out On The Highway
7. Easy Rider
8. 'Til The Morning
9. Stony Road
10. KKK
11. Julia
12. Stainsby Girls
13. 61 & 69
14. Heartbeat
15. Road To Hell
16. On The Beach
17. Let's Dance
18. Fool If You Think It's Over

DVD 2:
On The Road To Hell And Back Documentary

Będę szczery, w kilku momentach kusiło mnie żeby przeskoczyć o parę minut dalej, ale głównie dlatego, że niektóre utwory długo się rozkręcają (na przykład 61 & 69, w którym coś zaczyna się dziać między 3 a 4 minutą, ale jak już się zacznie...). W temacie koncertowych aranżacji - zdecydowana większość na duży plus, szczególnie miło zaskakuje mój faworyt - Josephine (czego niestety nie mogę napisać o młodszej, moim zdaniem zbyt balladowej Julii), uczłowieczony, mocno rozciągnięty a pod koniec fajnie rozbujany Heartbeat czy przyjemnie kołyszący Fool. W repertuarze oprócz oczywistych hitów (choć paru mi tu niestety brakuje) znalazło się kilka młodszych, poważniejszych bluesów. Liderowi towarzyszy dosyć sprawny zespół - wystarczająco dobry, aby uprzyjemnić to wydawnictwo. Być może nie jest to koncert, o którym ludzie będą pisać z wypiekami na twarzy za kilka dekad, ale co nas interesuje przyszłość, skoro możemy przyjemnie spędzić trochę czasu w teraźniejszości - na przykład oglądając niniejsze DVD (w caości lub kawałkach).
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
Andrzej
digipack


Joined: 10 Apr 2007
Posts: 2968
Location: Warszawa

PostPosted: 30.08.2011, 19:32    Post subject: Quote selected Reply with quote

Quote:
coś zaczyna się dziać między 3 a 4 minutą

Dla Gościa takiego jak Ty - otrzaskanego z Klausem - to jak sprint Idea.

Niestety nic konstruktywnego o Chrisie napisać nie potrafię Embarassed. Mało znam, a to co znam robi na mnie wrażenie jednej długiej piosenki. Kiedyś miałem nawet teorię, że Rea w początkach kariery nagrał 15 czy 20 godzin muzyki i teraz dzieli to na godzinne kawałki wydając jako osobne płyty.

Pzdr.
_________________
Polak, Węgier - dwa bratanki.
Back to top
View user's profile Send private message
Procella
album CD


Joined: 04 Feb 2009
Posts: 1772

PostPosted: 30.08.2011, 20:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bardzo lubię. Podoba mi się jego głos i bezmienie gitary, napisał kilka naprawdę fajnych piosenek...

A poza tym - w pewnym momencie (w wieku wczenonastoletnim) jego musyka była ważnym etapem w moim uczeniu się słuchania. "The Mention of Your Name" w pewnym momencie mocno mną potrząsnęło i ustawiło mi kilka spraw jeżeli chodzi o odbiór muzyki.
_________________
I'll take you through my dreams, out into the darkest morning
Past the blood-filled streams, into the garden of Jane Delawney

http://www.lastfm.pl/user/Wurunzimu
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7787

PostPosted: 30.08.2011, 20:39    Post subject: Quote selected Reply with quote

Procella wrote:
Bardzo lubię. Podoba mi się jego głos i bezmienie gitary

Mi też.

Quote:
napisał kilka naprawdę fajnych piosenek...

Wielkie i w sumie fajne miał hity: On The Beach, The Road To Hell... choć, jak zauważył Andrzej, trochę to wszystko mało zróżnicowane.

Ostatnio, z tydzień temu, przerobiłem taką ciekawostkę: Blue street (Five guitars) - brzmieniowo piękne, jazzujące, łatwe w odbiorze, aczkolwiek jednym uchem wlatujące, a drugim wylatujące. Ale może kiedyś do tego wrócę.

_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2296

PostPosted: 30.08.2011, 20:53    Post subject: Quote selected Reply with quote

Maciek wrote:
Po szybkim acz wnikliwym dochodzeniu

Maciek szybszym jest, niźli wiater stepowy i komisarz Wallander Wink
Maciek wrote:
stwierdzam, iż najwięcej wzmianek o nazwisku Rea pojawiło się do tej pory w tematach poświęconym takim zespołom jak: Breakout, Tangerine Dream czy Dream Theater.

Pominąłeś Van Halena/Kinks:
"You really got me" Laughing
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 5210

PostPosted: 30.08.2011, 21:16    Post subject: Quote selected Reply with quote

Arnold Layne wrote:
Maciek (...) komisarz Wallander


Mentalnie i intelektualnie zdecydowanie lepiej czułbym się jako kierownik produkcji Hofander Smile

Andrzeju - wyżej wymieniony koncert jest w takim razie dla Ciebie. Jak wspomniałem, nie jest to coś wybitnego, ale jeśli Cię nie poruszy, to przynajmniej będziesz wiedział, że pod literą "R" na półce zmieści Ci się jeszcze kilka płyt, dajmy na to, Rush.

Ciekawostka Idea Pacholęciem będąc (wczesna podstawówka), wcielałem się w rolę uczestnika konkursów, w których mój starszy kuzyn (mój ówczesny muzyczny Guru) odtwarzał mi w ramach zagadek fragmenty swoich kaset. Wtedy dosyć często myliłem Dire Straits z Chrisem i odwrotnie.

A w temacie ostatnich dokonań Rei (Reja?Laughing) , tak od roku 2000, należy przyznać, iż dojrzał on bardzo jako artysta, dodajmy - świadomy i niezależny. No i fajnie, że jego trasa z 2006 roku nie okazała się trasą pożegnalną. Chyba wykaraskał się (nie wiem tylko czy na stałe?) z całkiem poważnych problemów zdrowotnych?
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
Andrzej
digipack


Joined: 10 Apr 2007
Posts: 2968
Location: Warszawa

PostPosted: 30.08.2011, 21:44    Post subject: Quote selected Reply with quote

Quote:
Andrzeju - wyżej wymieniony koncert jest w takim razie dla Ciebie. Jak wspomniałem, nie jest to coś wybitnego, ale jeśli Cię nie poruszy, to przynajmniej będziesz wiedział, że pod literą "R" na półce zmieści Ci się jeszcze kilka płyt, dajmy na to, Rush.

Ok. Spróbuję, na wszelki wypadek zaczynając od jakiejś kopii.

Z Rush mam tak, że już dawno powinno się raczej miejsce po nich zwolnić - myślę o płytach z drugiej połowy lat 80-tych. Ale ciągle nie mogę się zebrać do spuszczenia tego na allegro. Tym bardziej, że ostatnio przypasowało mi kilka rzeczy z płyt późniejszych (Counterparts i o dziwo ze słabo ocenianego Test For Echo). I znowu zaczynam się wahać czy dziurę w dyskografii robić, czy też pomęczyć się dalej z new-romantic Wink.

Na R to bym chętnie Halo Cool Redshifta na półce postawił.

Pzdr.

PS. Reja to był bosman u Niziurskiego Idea.
_________________
Polak, Węgier - dwa bratanki.
Back to top
View user's profile Send private message
Procella
album CD


Joined: 04 Feb 2009
Posts: 1772

PostPosted: 31.08.2011, 09:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

B.J. wrote:

Quote:
napisał kilka naprawdę fajnych piosenek...

Wielkie i w sumie fajne miał hity: On The Beach, The Road To Hell... choć, jak zauważył Andrzej, trochę to wszystko mało zróżnicowane.

Ale też dużo bardzo dobrych (wręcz lepszych) piosenek, które aż takimi hitami się nie stały - choćby "You Must Follow" czy "Miles Is A Cigarette".
_________________
I'll take you through my dreams, out into the darkest morning
Past the blood-filled streams, into the garden of Jane Delawney

http://www.lastfm.pl/user/Wurunzimu
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 5210

PostPosted: 03.09.2011, 16:40    Post subject: Quote selected Reply with quote

B.J. wrote:

Ostatnio, z tydzień temu, przerobiłem taką ciekawostkę: Blue street (Five guitars) - brzmieniowo piękne, jazzujące, łatwe w odbiorze, aczkolwiek jednym uchem wlatujące, a drugim wylatujące. Ale może kiedyś do tego wrócę.


Właśnie kończę - słucha się tego kapitalnie!
Dla tych, którzy nie znają dodam, że to prawie w całości album instrumentalny. Rea śpiewa tylko w jednym utworze, natomiast pozostałych 10 utworów, to bardzo przyjemne kompozycje z prze-melodyjną gitarą w roli głównej. Całość trudno sklasyfikować, bo to mieszanka wszystkiego - bluesa, rocka, popu, country, jazzu - ale w bardzo rozsądnych proporcjach. Właściwie odnosi się wrażenie, że to muzyczne szkice, odrzuty z sesji lub też to, co Chris chciał nagrać dla siebie i dla swojej przyjemności bez oglądania się na sugestie wydawcy. Większość kompozycji ma spory potencjał piosenkowy i jestem ciekaw jak by to zagrało w wersji śpiewanej.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2296

PostPosted: 04.09.2011, 20:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

Andrzej wrote:
Reja to był bosman u Niziurskiego

A dokładniej - w "Awanturze w Niekłaju" Very Happy
_________________
"How I wish, how I wish you were here"...
Back to top
View user's profile Send private message
Andrzej
digipack


Joined: 10 Apr 2007
Posts: 2968
Location: Warszawa

PostPosted: 04.09.2011, 20:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

Fakt. Uwielbiam Niziurskiego i mam prawie wszystkie Jego książki Very Happy.

Maciek, dzięki tej dyskusji jesteśmy w googlach Cool. Wyświetlamy się na końcu pierwszej strony po wpisaniu "bosman Reja niziurski" Idea. Tak się przechodzi do historii...

Pzdr.
_________________
Polak, Węgier - dwa bratanki.
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 5210

PostPosted: 04.09.2011, 20:42    Post subject: Quote selected Reply with quote

Andrzej wrote:

Maciek, dzięki tej dyskusji jesteśmy w googlach Cool. Wyświetlamy się na końcu pierwszej strony po wpisaniu "bosman Reja niziurski" Idea. Tak się przechodzi do historii...

Pzdr.


W googlach to nasze forum tak często wyskakuje, że gdybyśmy tu mieli jakieś płatne reklamy, to starczyło by na awans dla każdego i wczasy co najmniej w Bułgarii (a najwyżej w Jugosławii). Cool
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2296

PostPosted: 04.09.2011, 21:49    Post subject: Quote selected Reply with quote

Andrzej wrote:
Fakt. Uwielbiam Niziurskiego i mam prawie wszystkie Jego książki

Też uwielbiam, ale żednej z jego książek niestety nie zachowałem Crying or Very sad ...
Może trza to na starośc nadrobic Wink
_________________
"How I wish, how I wish you were here"...
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 5210

PostPosted: 15.02.2016, 21:30    Post subject: Quote selected Reply with quote

Raz na jakiś czas, po tych wszystkich jazzach, awangardach, elektronikach i innych gatunkach wymagających skupienia i pompujących balonik, przychodzi moment, w którym mam dużą ochotę pochylić się nad muzyką niepotrzebną. No bo tak właśnie jest z Chrisem - znany z kilku fajnych radiowych klasyków, które paradoksalnie u szczytu jego popularności trochę mu zaszkodziły. Nikt normalny nie robi sobie przecież tygodnia z jego muzyką ani nie kompletuje jego dyskografii, jego albumów należy szukać w trzecich, czwartych a może i nawet dziesiątych setkach rocznych podsumowań i nikt się specjalnie nie kłóci, że któraś z płyt powinna się znaleźć w pierwszej setce, bo i specjalnie nie ma się o co kłócić Wink
Mam duży sentyment do jego starych płyt, tych sprzed największych przebojów. Dawno, dawno temu odziedziczyłem trochę kaset z audycjami prowadzonymi przez Beksińskiego i jeśli mnie pamięć nie myli, to na jednej z nich zachowała się płyta Wired to the Moon z komentarzem/zapowiedzią Beksy. Ale tym razem o innej płycie, a konkretnie o innym utworze.

Fool (If You Think It's Over) - pierwszy i do dziś jeden z największych przebojów Chrisa. Utwór ten ukazał się na jego debiutanckiej płycie, wyprodukowanej przez Gusa Dudgeona, znanego ze współpracy z Eltonem, co bardzo słuchać w brzmieniu tego materiału i właściwie gdyby w niektórych kompozycja wszedł wokal Johna, to nikt by się specjalnie nie zdziwił. Ale znów nie o tym chciałem. Otóż podobno Rea był bardzo niezadowolony z tego brzmienia i 10 lat później przy okazji kompilacji New Light Through Old Windows nagrał sobie Głupka raz jeszcze, po swojemu. Różnica w brzmieniu jest bardzo duża, ale z perspektywy czasu oceniam, że Rea jednak nie miał racji. Pierwotna wersja jest świetnie zaaranżowana, mnóstwo w niej smaczków i fajnych brzmień (klawisze, wibrafon). Owszem, ta wersja z 1988 roku wpisuje się bez zarzutu w swoją epokę, ale to jednak pierwotne wykonanie po latach bardziej się broni. Jeśli już ktoś dobrnął do tego momentu niniejszego wpisu, to nie wypada mu już nie posłuchać:
1978: https://www.youtube.com/watch?v=OC9sESRMRRM
1988: https://www.youtube.com/watch?v=B9dLT20BBc4&index=7&list=PL7P1WmoitGdhlmgbs8satwOEyk03TUkGm
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2987
Location: Wieliczka

PostPosted: 16.02.2016, 18:23    Post subject: Quote selected Reply with quote

Quote:
Nikt normalny nie robi sobie przecież tygodnia z jego muzyką

Śmiała teza. Dlaczego tak sądzisz?
Jakiś czas temu w moim samochodzie On the beach kręciło się bez przerwy chyba z 2 tygodnie (a trochę jeździłem).
Dość zachowawczo podchodzisz do twórczości Chrisa. Jeżeli chodzi o soft (pop) rock w różnych odcieniach to jest IMO jeden z najciekawszych artystów. Przede wszystkim cenię go za wyjątkowy głos ale też za to, że nagrywając w sumie cały czas lekką, chwytliwą muzykę potrafi się poruszać w różnych jej odcieniach. Zdarzały mu się słabsze płyty i słabsze utwory na płytach lepszych ale przy takim ogromie materiału jaki stworzył jest to raczej oczywiste.
Te pierwsze albumy uważam za dobre i warte uwagi ale jeszcze nie do końca w tym stylu jaki wypracował w latach 80.
Sporo można by wymienić ciekawych momentów na tych starszych płytach ale ja lubię szczególnie :
https://www.youtube.com/watch?v=Zft6uZxsc5U&index=5&list=PL7P1WmoitGdhX6N4_Rk7RNGaY7Sf5S7Ol
Te klimaty na początku potrafią zaczarować.

Nie znam jego całej dyskografii (muszę to nadrobić niebawem) ale nie znam żadnej płyty, która byłaby dla niego ujmą. Większość z tych które słyszałem uważam za co najmniej dobre.

Co do Fool to obie wersje są ciekawe, pierwsza jest bogatsza muzycznie ale 2 bardziej mi odpowiada wokalnie.
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy All times are GMT + 1 Hour
Goto page 1, 2, 3  Next
Page 1 of 3

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group