Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

PŁYTA DEKADY - LATA 1990-99
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
LPD
epka analogowa


Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 925
Skąd: B-B

PostWysłany: 05.12.2011, 09:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Magog napisał:
Proponuję zmienić zasady wyboru głównonurtowca. Płyty z miejsc 1,3,4, 7,8,10 nie otrzymały ode mnie nawet małego punkcika a i tak jestem na 3 miejscu w rankingu...


Tego się po Tobie nie spodziewałem. Zwłaszcza pozycja 1 mnie boli. Chyba pora na przerwę w naszej znajomości!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Magog
epka analogowa


Dołączył: 24 Kwi 2008
Posty: 840
Skąd: Cieszyn

PostWysłany: 05.12.2011, 09:22    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

LPD napisał:
Magog napisał:
Płyty z miejsc 1,3,4, 7,8,10 nie otrzymały ode mnie nawet małego punkcika ...

Tego się po Tobie nie spodziewałem. Zwłaszcza pozycja 1 mnie boli. Chyba pora na przerwę w naszej znajomości!

Wiedziałem, że tak będzie. Ale dostanę chyba jeszcze moje płyty.... ? Wink

Prawdę mówiąc SMS bardzo mi się podoba gdy jej słucham. Jednak gdy tylko o niej myślę to wydaje mi się nieco rozciągnięta. Ponieważ nie miałem zbyt dużo czasu mój ranking oparłem na ocenach płyt, których dokonałem na potrzeby rankingów rocznikowych. SMS dostała ocenę 8,40. A więc między bardzo dobrą a znakomitą. 38 płyt miało ocenę wyższą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
LPD
epka analogowa


Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 925
Skąd: B-B

PostWysłany: 05.12.2011, 09:46    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Magog napisał:
(...) Prawdę mówiąc SMS bardzo mi się podoba gdy jej słucham. Jednak gdy tylko o niej myślę to wydaje mi się nieco rozciągnięta


Ja mam tak z kobietami. Gdy je widzę to nawet mi się podobają, a gdy o nich myślę są jakieś takie rozciągnięte. Laughing

--------------

Podziękowania i słowa uznania dla prowadzącego zabawę 1990-99.

Tworząc swoją "30" niestety zapomniałem o płycie: The Tear Garden - The Last Man To Fly. Teraz mam wyrzuty sumienia. Może powtórzymy głosowanie?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bartosz
digipack


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2634
Skąd: Kraków

PostWysłany: 05.12.2011, 09:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cóż, to zestawienie potwierdza, że:

a) lata 90te to zdecydowanie nie jest mój okres
b) nawet w takim gronie jak to jestem niemainstreamowy Laughing

Mam jeden album w pierwszej 10 (Ten Pearl Jamu), a poza nim chyba tylko Thraka i Elizium jestem w stanie wysłuchać od początku do końca nie nudząc się za bardzo.

Zasadniczo wyniki są w swym wydźwięku dokładnie takie, jak się spodziewałem. Czyli prym wiodą płyty dla mnie niesłuchalne, oprócz nich prześwituje trochę awangardy wypchniętej na tapetę przez grupkę osób, czasem gdzieś przewinie się ta autentyczna, niedinozaurza klasyka lat 90tych. No cóż...

Ale to, ze wygrał album tak mocno zapatrzony w lata 70te pokazuje, że nie przypadkiem nazywamy siebie Dinozaurami. Szkoda tylko, że album ten jest tak strasznie nudny, no ale de gustibus... Wink
_________________
I'm Bad Like Jesse James

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11157
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 05.12.2011, 10:03    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Procella napisał:
Wow! Shocked Nie śmiałam marzyć o aż takiej pozycji FOTN, choć pierwszej dziesiątki się spodziewałam. Cieszę się ogromnie, bo to moja "płyta życia".

U mnie osobiście była w piątce.
Ale numero uno to "The Great Deceiver", niestety tu średnio docenione. Podobnie zresztą jak "Dies Irae" Devil Doll i "Blood Sugar Sex Magik" RHCP.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Magog
epka analogowa


Dołączył: 24 Kwi 2008
Posty: 840
Skąd: Cieszyn

PostWysłany: 05.12.2011, 10:06    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

LPD napisał:
Ja mam tak z kobietami. Gdy je widzę to nawet mi się podobają, a gdy o nich myślę są jakieś takie rozciągnięte. Laughing

Zarówno bez nich jak i bez Porcupine Tree życie byłoby uboższe. Jednak bez Sky Moves Sideways da się żyć. Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crescent
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 4484

PostWysłany: 05.12.2011, 10:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Magog napisał:
Proponuję zmienić zasady wyboru głównonurtowca. Płyty z miejsc 1,3,4, 7,8,10 nie otrzymały ode mnie nawet małego punkcika a i tak jestem na 3 miejscu w rankingu...

No widzisz, przegrałeś Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
caught
longplay


Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 1349
Skąd: Kraków

PostWysłany: 05.12.2011, 10:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ale wtopa! Zapomniałem o FOTN. Choć pocieszam się, że i tak nic by to nie zmieniło. A zapomniałem, bo tak na dobrą sprawę od połowy lat 90-ych ich nie słuchałem, a początek tamtej dekady, to był czas, gdy FOTN stało na moim muzycznym piedestale, a kasety od przesłuchiwania zdarłem niemal do cna.
A żałuję, bo dosłowie kilka dni temu przypadkiem po raz pierwszy (sic!) oglądałem "Dawno temu na dzikim zachodzie" Sergio Leone i naszła mnie przeokropaśna chęć posłuchania FOTN, które, jak wiadomo, gdyby nie Leone, gdyby nie ten film, nie byłoby takie jakim było.
Chociaż tak po prawdzie, to i teraz nie potrzebuję ich słuchać, bo dźwięki chyba znam na pamięć i trochę obawiam się realnej z nimi konfrontacji. A obawa płonna nie jest, bo tak zrobiłem po latach około 2 miesięce temu z "The Sky Moves Sideways" PT i niemiłosiernie się zawiodłem. Zawsze była to dla mnie ich płyta nr 1, a nieco dalej "Up the downstairs" i z rozrzewnieniem wracałem myślami do tych pierwszych płyt PT, nie mogąc w ząb zdzierżyć dokonań Wilsona w XXI wieku. Niemniej odsłuch po latach przyniósł prawie tylko ból. Z wielkim trudem, broniąc się, aby w ciągu dnia nie zasnąć dobrnąłem do końca i obawiam się, że to było moje ostatnie słuchanie tej płyty. To, że to arcydzieło muzyczne nie jest wiedziałem wcześniej, ale zatęskniłem do klimatu tej płyty. Niemniej dla mnie on gdzieś uleciał, a właściwie to został w latach 90-ych i we mnie tamtemu. Z całą pewnością nie jest to już moja muza.
Nie dałem więc tej płycie nawet punktu, a gdybym wówczas nie słuchał, to z pamięci na pewno byłaby gdzieś na 10 miejscu.

Tak na marginesie, poza wątkiem, to jest jeszcze jedna płyta, której "boję się" słuchać z powodów, jak wyżej: "In the Court of the Crimson King" się nazywa. 15 lat na bank minęło, jak ją słuchałem. Może nawet więcej. Dopiero w tym roku sprawiłem sobie ją na CD. Mam wrażenie, że znam ją na pamięć. A kasetę to tylko od tyłu nie słuchałem. Wink

Ciekaw jestem, czy nie macie podobnych "lęków", czy nie oceniacie płyt z dawnych lat przez pryzmat tamtych lat, tęsknoty za nimi itp., obawiając się nieco, że dzisiaj już zabrzmią jak odgrzewane kotlety?. Może to temat na osobną dyskusję?


Magog napisał:
Proponuję zmienić zasady wyboru głównonurtowca. Płyty z miejsc 1,3,4, 7,8,10 nie otrzymały ode mnie nawet małego punkcika a i tak jestem na 3 miejscu w rankingu...


Wydaje mi się, że masz rację i wskaźnik w postaci iloczynu sumy zdobytych punktów w całym konkursie przez płyty z Twojej 30-ki przez sumę zdobytych punktów przez pierwszą 30-kę, nie odpowiada dobrze na udzał Twoich głosów w glównym nurcie. Aby tak było należy te głosy "zważyć" miejscami. Obecnie wskaźnik nie będzie się różnił, jeśli umieszczę daną płytę na miejscu 1 albo na 30. Suma to suma, a tymczasem wkład w to, że dana płyta była w czołówce, jeśli umieścimy ją na miejscu 30, jest niemal żaden.
Jak Crowley wrzuci plik i znajdę trochę czasu, to mogę spróbować poukładać cyferki nieco inaczej.


Ostatnio zmieniony przez caught dnia 05.12.2011, 10:51, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Magog
epka analogowa


Dołączył: 24 Kwi 2008
Posty: 840
Skąd: Cieszyn

PostWysłany: 05.12.2011, 10:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

crescent napisał:
Magog napisał:
Proponuję zmienić zasady wyboru głównonurtowca. Płyty z miejsc 1,3,4, 7,8,10 nie otrzymały ode mnie nawet małego punkcika a i tak jestem na 3 miejscu w rankingu...

No widzisz, przegrałeś Wink

Chyba możemy sobie podać ręce. Jesteśmy na marginesie. Głównonurtowcy to Ci w środku grupy Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Magog
epka analogowa


Dołączył: 24 Kwi 2008
Posty: 840
Skąd: Cieszyn

PostWysłany: 05.12.2011, 10:56    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

caught napisał:
Magog napisał:
Proponuję zmienić zasady wyboru głównonurtowca. Płyty z miejsc 1,3,4, 7,8,10 nie otrzymały ode mnie nawet małego punkcika a i tak jestem na 3 miejscu w rankingu...

Wydaje mi się, że masz rację i wskaźnik w postaci iloczynu sumy zdobytych punktów w całym konkursie przez płyty z Twojej 30-ki przez sumę zdobytych punktów przez pierwszą 30-kę, nie odpowiada dobrze na udzał Twoich głosów w glównym nurcie. Aby tak było należy te głosy "zważyć" miejscami. Obecnie wskaźnik nie będzie się różnił, jeśli umieszczę daną płytę na miejscu 1 albo na 30. Suma to suma, a tymczasem wkład w to, że dana płyta była w czołówce, jeśli umieścimy ją na miejscu 30, jest niemal żaden.

Myślałem, że wskaźnik uwzględnia 'ważenie'. Jeśli nie, to rzeczywiście jest niedoskonały.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
caught
longplay


Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 1349
Skąd: Kraków

PostWysłany: 05.12.2011, 11:07    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Magog napisał:
caught napisał:
Magog napisał:
Proponuję zmienić zasady wyboru głównonurtowca. Płyty z miejsc 1,3,4, 7,8,10 nie otrzymały ode mnie nawet małego punkcika a i tak jestem na 3 miejscu w rankingu...

Wydaje mi się, że masz rację i wskaźnik w postaci iloczynu sumy zdobytych punktów w całym konkursie przez płyty z Twojej 30-ki przez sumę zdobytych punktów przez pierwszą 30-kę, nie odpowiada dobrze na udzał Twoich głosów w glównym nurcie. Aby tak było należy te głosy "zważyć" miejscami. Obecnie wskaźnik nie będzie się różnił, jeśli umieszczę daną płytę na miejscu 1 albo na 30. Suma to suma, a tymczasem wkład w to, że dana płyta była w czołówce, jeśli umieścimy ją na miejscu 30, jest niemal żaden.

Myślałem, że wskaźnik uwzględnia 'ważenie'. Jeśli nie, to rzeczywiście jest niedoskonały.


Zważony współczynnik nie byłby aż tak wysoki. Po uwzględnieniu miejsc wynik na poziomie 70% predysponowałby delikwenta do nominacji na nowy wzorzec w Sevres (z małą odchyłką od normy). Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2221
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 05.12.2011, 15:37    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Yer Blue napisał:
Pewnie ze 3 płyty z mojej czołowki wejdą na czub podsumowania, reszcie przewiduję okupowanie miejsc z punktacją od jednej osoby Wink


I nie myliłem się - w strefę obrazkową wlazły 3 "moje" płyty - Elodia, Innuendo i Rust In Peace. I tak odbieram to jako sukces Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 3738
Skąd: Kraków

PostWysłany: 17.10.2017, 00:48    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wspomniałem w innych wątkach o mojej zmianie stosunku do muzyki lat 90-tych i o tym, że przygotowałem sobie takie zestawienie, co cenię w tej dekadzie. Żeby nie być gołosłownym, poniżej wrzucam jak wyglądałaby moja "30", gdybym miał brać udział w tym, zakończonym już 7 lat temu, plebiscycie. W nawiasach umieściłem miejsca, które dane albumy zajęły w finale bądź informację, że nie otrzymały żadnego punktu (album "niesklasyfikowany"). Tych drugich okazało się być zaskakująco dużo, choć nie wiem, jaki na tej podstawie można wyciągnąć wniosek: czy mam kiepski gust, czy też część z tych płyt kilka lat temu nie była jeszcze znana uczestnikom, czy może jeszcze jakiś inny?

1. My Bloody Valentine - Loveless (140)
2. Boredoms - Vision Creation Newsun (niesklasyfikowany)
3. Godspeed You! Black Emperor - F♯A♯∞ (48)
4. Spiritualized - Ladies and Gentlemen We Are Floating in Space (226)
5. Micus, Stephan - The Garden of Mirrors (niesklasyfikowany)
6. Nick Cave and The Bad Seeds - Let Love In (28)
7. Swans - The Great Annihilator (niesklasyfikowany)
8. Cardiacs - Sing to God (niesklasyfikowany)
9. Beastie Boys - Ill Communication (niesklasyfikowany)
10. DJ Shadow - Endtroducing..... (132)
11. Zorn, John - Bar Kokhba (41)
12. Iva Bittová & Vladimír Václavek - Bílé Inferno (118)
13. The Bulgarian Voices Angelite & Huun-Huur-Tu - Fly, Fly My Sadness (niesklasyfikowany)
14. Nick Cave and The Bad Seeds - Murder Ballads (242)
15. Cocteau Twins - Heaven or Las Vegas (niesklasyfikowany)
16. Tuxedomoon - The Ghost Sonata (242)
17. French TV - The Violence of Amateurs (242)
18. Mahavishnu Orchestra - The Lost Trident Sessions (13)
19. Pär Lindh Project - Gothic Impressions (337)
20. CCCP Fedeli alla Linea - Epica Etica Etnica Pathos (niesklasyfikowany)
21. Les Rallizes dénudés - '77 Live (niesklasyfikowany)
22. Molvær, Nils Petter - Khmer (11)
23. Slowdive - Souvlaki (niesklasyfikowany)
24. Universal Totem Orchestra - Rituale alieno (192)
25. Art Zoyd - Häxan (124)
26. DJ Krush - Strictly Turntablized (niesklasyfikowany)
27. Höyry-kone - Huono parturi (91)
28. R.E.M. - New Adventures in Hi-Fi (niesklasyfikowany)
29. Morte Macabre - Symphonic Holocaust (75)
30. Swans - White Light From the Mouth of Infinity (192)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13
Strona 13 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group