Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Muzyczne gusta
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 3626
Skąd: Kraków

PostWysłany: 16.10.2017, 13:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
Obydwa powyższe cytaty są moim zdaniem mocno kontrowersyjne, co oczywiście nie oznacza, że nie można mieć takiego podejścia czy w ogóle gustu, który neguje lub jeszcze gorzej - gardzi czymś niepoznanym (gharvelt - to tylko przykład, wiem, że zmieniłeś zdanie o latach 90., ale chodzi mi o pokazanie nastawienia, które nie zawsze się musi opłacać)


Trudno o obiektywną ocenę tak szerokiego zakresu jak cała dekada w muzyce. Tak naprawdę za każdym razem, kiedy dokonujemy takiej oceny, to wyłącznie na podstawie pewnego skrawka, który akurat znamy. Wcześniej lata 90-te znałem głównie z tych słabszych płyt w dyskografiach zespołów progresywnych (Yes, Genesis), neo-proga, grunge'u, tzw. rocka alternatywnego, prog metalu... Czyli rzeczy, które mnie nie przekonywały, o których nie miałem dobrego zdania. Dopiero z czasem zacząłem poznawać innych wykonawców oraz wydawnictwa, tak jak w ubiegłym roku zachwyciłem się choćby Boredoms "Vision Creation Newsun" (1999) czy jeszcze bardziej doceniać część już sobie znanych wcześniej (jak "Loveless" MBV). Dlatego dziś zdaję sobie sprawę, że w latach 90-tych również warto szukać dobrej, a nawet znakomitej, muzyki, zaś mój wcześniejszy pogląd to tylko efekt braku wystarczająco szerokich horyzontów.
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6388

PostWysłany: 16.10.2017, 13:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
Trudno o obiektywną ocenę tak szerokiego zakresu jak cała dekada w muzyce.


Tu nawet nie chodzi o obiektywną ocenę, bo ambicją większości z nas jest słuchanie muzyki dla przyjemności i odnajdywanie tej przyjemności w płytach do niedawna nieznanych. Chodzi mi bardziej o to, że na ogół nie warto się zamykać na coś nieznanego lub odrzucanego z innego powodu. Są ludzie, którzy po pierwszym miłosnym zawodzie postanawiają, że nigdy już nikogo nie pokochają, są też tacy, którzy nie lubią pietruszki czy szpinaku, bo katowali ich tym na siłę w przedszkolu. Każdy oprócz przyjemności szuka też stosunkowo bezpiecznego miejsca dla siebie, a bezpieczeństwo można przecież odnaleźć na tysiące sposobów, również kontrowersyjnych. Kończąc jednak te psychologiczne gdybanie, warto nie tylko rozmawiać, ale i poznawać.
Dla mnie jednym z większych zaskoczeń ostatnich miesięcy jest fakt, że wymieniasz, gharvelcie, wśród ważnych płyt Since I Left You. Do tej pory uważałem, że masz stosunkowo klasyczny i konserwatywny gust konesera, a tu niespodzianka - mięknie on na takich płytach Wink. A przecież nie jest to żaden kamień milowy (lubię utwór tytułowy, reszta jakoś przelatuje bokiem, ale ogólnie jest to sympatyczne granie) i takich ważnych płyt, powstały przecież w XXI wieku tysiące (bo dla każdego inna płyta będzie ważna i jak powyższy przykład pokazuje, wcale nie musi być przy tym kamieniem milowym). Pytanie tylko czy chce się takie płyty poznawać. Obowiązku nie ma, ale kto raz w czymś takim zasmakuje...Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Włodek
epka kompaktowa


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1196

PostWysłany: 16.10.2017, 16:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
Najbardziej to się martwię o Włodka, bo nie dość, że czasem słucha nowości, to jeszcze dowiaduje się o nich z Trójki.

Prawda jest taka, że na słuchanie radia jestem skazany jadąc do i z pracy ponieważ mój pojazd jest wiekowy i nie obsługuje najnowszych wynalazków typu mp3 czy flac. Ma to jednak dobre strony jak widać. Cenię sobie Wojciecha Manna, który w piątkowych porannych audycjach przemyca swoje muzyczne odkrycia, czasami udaje się nam (panu Wojciechowi i mnie) zestroić muzycznie i wtedy najczęściej poznaję nowe zespoły, które rzeczywiście warto znać. Ogólnie, jeśli chodzi o Trójkę, to muzycznie trzymają pewien poziom (piszę tylko o audycjach porannych i tych z okolic godzin 15-15:30), dziś np. było Black Country Communion, kiedyś tam Greta Van Fleet.
Nie zamykam się na nowości, głównym wyznacznikiem jest jednak brzmienie, zresztą pisałem o tym wielokrotnie.

PS1.
Z tym 1975 rokiem to tak przylgnęło i raczej nie chcę tego dementować bo to fajny, humorystyczny akcent, którym starzy bywalcy forum umiejętnie się posługują, niektórzy jednak nie potrafią załapać kontekstu (biorą to na poważnie) i wychodzi z tego niezła kupa.

PS2.
Kiedyś miałem zamiar odpowiedzieć na niektóre zarzuty w sprawie NKR, ale pomyślałem sobie, że nie warto powielać tego co już kilkakrotnie było wałkowane. Kto ciekawy - wątpię żeby tacy byli - znajdzie odpowiednie wpisy na forum.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 3626
Skąd: Kraków

PostWysłany: 16.10.2017, 23:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
Dla mnie jednym z większych zaskoczeń ostatnich miesięcy jest fakt, że wymieniasz, gharvelcie, wśród ważnych płyt Since I Left You. Do tej pory uważałem, że masz stosunkowo klasyczny i konserwatywny gust konesera, a tu niespodzianka - mięknie on na takich płytach. A przecież nie jest to żaden kamień milowy (lubię utwór tytułowy, reszta jakoś przelatuje bokiem, ale ogólnie jest to sympatyczne granie) i takich ważnych płyt, powstały przecież w XXI wieku tysiące (bo dla każdego inna płyta będzie ważna i jak powyższy przykład pokazuje, wcale nie musi być przy tym kamieniem milowym).


O, to i ja jestem zaskoczony, bo w ogóle nie sądziłem, że reprezentuję podejście konserwatywne, w dodatku nie do końca jestem przekonany, czym miałoby się ono charakteryzować (np. tylko docenianiem wykonawców "z epoki" albo tylko dzieł awangardowych tudzież wymagających?). "Since I Left You" to z pewnością nie jest dzieło nowatorskie, żaden następca Stockhausena, aczkolwiek uważam, że tym albumem tworzenie muzyki ze składania sampli zostało wzniesione na nowy, wyższy poziom. Oprócz wspomnianego utworu tytułowego najbardziej lubię jeszcze m.in. "A Different Feeling" czy "Frontier Psychiatrist".

Moje wyróżnienie tego krążka The Avalanches świadczy też poniekąd o kryteriach, którymi kieruję się przy docenianiu konkretnych albumów: nie muszą to być wcale dzieła pionierskie, trudne czy zakotwiczone w jednej tradycji muzycznej (typu prog + okolice). Mógłbym wskazać podobne przykłady, zwykle z szeroko rozumianej elektroniki, jak choćby Sweet Trip "You Will Never Know Why", Deepchord Presents Echospace "The Coldest Season" wspominany jakiś czas temu na forum Ben Frost i jego "By the Throat", John Talabot, Nujabes... Zapewne sporo takich wykonawców czy albumów, zupełnie nieprogresywnych, nierockowych, niedinozaurowych, nieawangardowych czy nienowatorskich, a które cenię i do których wracam z przyjemnością, byłbym w stanie wymienić. Nie o wszystkich tutaj pisują, może dlatego, że spodziewam się, iż niewielu takie rekomendacje zainteresują (a może właśnie mylę się przyjmując takie założenie?).
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2884

PostWysłany: 17.10.2017, 06:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
usłyszeć w Finlandii Świetlików.


Zawsze myślałem, że jest to Filandia bez n po Fi, no ale być może italic pokazuje jakąś szaradę, której kompletnie nie zajarzyłem Smile
_________________
Support Southern Rock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6388

PostWysłany: 17.10.2017, 08:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cure napisał:
Zawsze myślałem, że jest to Filandia bez n po Fi, no ale być może italic pokazuje jakąś szaradę, której kompletnie nie zajarzyłem Smile


Oczywiście, że bez "n". Podświadomość poleciała skojarzeniem Linda-wódka i wyszedł klops. Wink


Gharvelt - przeczytałem dziś o Twojej liście z lat 90. i właściwie ona mówi o to Twoim podejściu do muzyki mniej więcej to, co napisałeś powyżej. Szacun za Endtroducing Shadowa Wink. Takie płyty cały czas powstają i będą powstawały, więc dlatego nie warto (moim zdaniem) zakładać, że w morzu muzyki nagranej po 1975 czy nawet po 1999 roku nie ma zbyt wielu wartościowych rzeczy. Można nie mieć chęci, czasu i zapału do ich poznawania, ale to nie upoważnia, moim zdaniem, do malkontenckich sądów. Poza tym, ta nowa muzyka, to nie tylko płyty, ale przede wszystkim koncerty. Kiedyś miałem trochę więcej możliwości koncertowych (bo czas znajdzie się zawsze, a sporo koncertów klubowych czy "niezależnych" to wstęp darmowy lub za symboliczną dychę) i zaliczałem może i ze 100 koncertów rocznie. Zdecydowanej większości z tych przeżyć nie chciałbym stracić. A tak by się pewnie stało, gdybym się na te nowości czy w ogóle na to, co dzieje się poza muzeum zamknął.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3479
Skąd: Opole

PostWysłany: 17.10.2017, 14:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
Można nie mieć chęci, czasu i zapału do ich poznawania, ale to nie upoważnia, moim zdaniem, do malkontenckich sądów.


Bardziej takie sądy czasami czytam u nas o muzyce sprzed 1975 roku.

Wiesz Maćku jak się ma parę tysięcy płyt z muzyką różną, różniastą z lat 1965-75 i dodatkowo z kolejnych lat rzeczy które mnie zaciekawiły/ale jest ich faktycznie mało/ to staję przed prostym pytaniem. Kiedy tego słuchać?
I czy na pewno to co mam znam już na tyle, że mam szukać dalej?
Ale dlaczego mam szukać w nowościach? Mi osobiście brzmienie muzyki począwszy od lat 80-tych zupełnie nie odpowiada. Po prostu nie przekonuje mnie ono ale rozumiem, że wiele ludzi siedzi we współcześniejszych latach i jest im z tym dobrze. Mi jest dobrze z moimi płytami a to jest przecież najważniejsze. Smile

Ano jeszcze do tego wszystkiego dochodzi jeden problem. Jako zagorzały fan jednego zespołu mam ich około czterystu koncertów i już nie raz brałem się za skatalogowanie ich. Nawet parę usunąłem np. ze względu na kiepską jakość. I uwierz mi jak ciężko było mi wybrać te dwa koncerty na piątek dla Ciebie Smile. Ale nie przejmuj się gdybyś chciał ich i ze 20 to też miałbym dylemat czy to na pewno te czy może jednak inne.

No to w piątek wieczór szykuje się niezła "konferencja". Very Happy
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3479
Skąd: Opole

PostWysłany: 17.10.2017, 14:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A i jeszcze to o 1975 roku jest jak napisał Włodek sprawą bardziej humorystyczną bo przecież wiadomo, że muzyka nie skończyła się jeszcze ale przecież wśród Naszego grona nie trzeba tego wykładać jak kawa na ławę.
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6388

PostWysłany: 17.10.2017, 14:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

greg66 - Ty słuchasz Portishead, więc się nie liczysz. Wink
W tym wszystkim co napisałem absolutnie nie chodzi o to, żeby na siłę słuchać czegoś, na co się nie ma ochoty. Wręcz przeciwnie - cieszyć się tym wszystkim i dać się cieszyć innym. Wink

Jeśli chodzi o wybór koncertów dla mnie, to wybierz te najlepiej brzmiące i te, które najlepiej ryją czachę. Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2844

PostWysłany: 17.10.2017, 14:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja mam jeszcze jeden problem - pełną przyjemność ze słuchania muzyki, daje mi wyłącznie słuchanie z oryginału. Nie ma w tym snobizmu, ani poszukiwania idealnej jakości dźwięku (która przecież w formatach bezstratnych jest taka sama), ale jest to pewien rodzaj psychologiczno-estetycznej skazy. Słuchając z sieci czy CDromu mogę muzykę "przelecieć" (i to jest odpowiednie słowo Smile ) dość szybko i niezbyt uważnie testując, czy warto kupić oryginał. Nie mogę się nią natomiast delektować. Mam w tej chwili około 2500 CD (wśród nich jest sporo nieprzesłuchanych). Na liście do kupienia znalazłoby się kolejnych 1000 (głównie jazz, klasyka i kanon rocka - również z lat 80 i 90, bo progresywnego undegroundu już w zasadzie nie kupuję- wystarczy mi to co mam). Nie ma tu niestety finansowej (a prawdę powiedziawszy i czasowej) przestrzeni do kupowania współczesnych, rockowych płyt...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3479
Skąd: Opole

PostWysłany: 17.10.2017, 14:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
Ty słuchasz Portishead

Ha ich koncert nawet mam cały czas w aucie.
a jeszcze mam Cocteau Twins i ich Tresure, bardzo mi się podoba


Okechukwu napisał:
pełną przyjemność ze słuchania muzyki, daje mi wyłącznie słuchanie z oryginału


Każdy z Nas ma jakiegoś fioła Very Happy
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
[Rad nierad]
epka kompaktowa


Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 1089

PostWysłany: 17.10.2017, 14:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okechukwu napisał:
Ja mam jeszcze jeden problem - pełną przyjemność ze słuchania muzyki, daje mi wyłącznie słuchanie z oryginału. Nie ma w tym snobizmu, ani poszukiwania idealnej jakości dźwięku (która przecież w formatach bezstratnych jest taka sama), ale jest to pewien rodzaj psychologiczno-estetycznej skazy.

Mam podobnie. Smile
_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
longplay


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 1406

PostWysłany: 17.10.2017, 14:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No ale powiedzcie szczerze: czy po, powiedzmy 2000 r. ukazała się jakakolwiek płyta, która byłaby w jakikolwiek sposób godna zapamiętania, istotna, szczególnie wartościowa? Albo czy powstały jakiekolwiek utwory, które można uznać za przeboje na miarę, ja wiem, utworów Queen, U2 czy Guns N Roses? Czy choćby i Modern Talking.

A ja przeważnie słucham tej nowej muzyki, zwłaszcza z tego co jest polecane i wynik jest zawsze taki sam: odwrót. Przy czym podkreślam, że nie potrafię rozstrzygnąć czy to moje osobiste uprzedzenie, czy muzyka rzeczywiście stała się marna.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Goran
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 736
Skąd: Podkarpacie

PostWysłany: 17.10.2017, 15:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

[Rad nierad] napisał:
Okechukwu napisał:
Ja mam jeszcze jeden problem - pełną przyjemność ze słuchania muzyki, daje mi wyłącznie słuchanie z oryginału. Nie ma w tym snobizmu, ani poszukiwania idealnej jakości dźwięku (która przecież w formatach bezstratnych jest taka sama), ale jest to pewien rodzaj psychologiczno-estetycznej skazy.

Mam podobnie. Smile



Też tak mam, czasem zadaje sobie pytanie: Kiedy ja to wszystko wysłucham ?ale kolekcjonowanie płyt (CD i analogi) jest silniejsze ode mnie. Mam wiele płyt które słuchałem jeden raz , zaraz po kupnie i nie zanosi sie zeby do tego wrócic. Pewne rzeczy lubie bardziej inne mniej ale nie na tyle zeby sie tego pozbywać. Wiele lat zbierałem tylko bluesa i soul potem klasyka rocka, jazz a nawet dośc "egzotyczne hobby" brzmienie róznych organów na płytach CD. Obecnie kupuje płyty po pewnym zastanowieniu i starannie juz wybieram z myślą ze będe to często słuchał. Jednak nie zawsze się to udaje, szczególnie jak są jakieś promocje. Laughing
_________________
Czy może być coś piękniejszego od muzyki?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2844

PostWysłany: 17.10.2017, 16:58    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja szczęśliwie wyzwoliłem się z nałogu pt. pierwsze japońskie wydania CD, edycje Out Of Print, itd. Teraz zależy mi tylko na na tym, żeby było to oryginalne CD w najbardziej przystępnej cenie Smile (inaczej jest tylko z klasyką, bo tu siłą rzeczy preferuje się określone wykonania i jestem też przywiązany do niektórych wytwórni typu Deutsche Grammophone). Spektrum nadal jest szerokie - mimo że nie wychodzi w zasadzie poza lata 90. bo zbieram też stare funky, folk i balladę, muzykę brazylijską, country rocka (typu Charlie Daniels Band, Emmylou Harris), itd. Myślę, że np. u Grega też jest podobnie - są "tematy' wiodące, czyli amerykańska psychodelia, ale dochodzi też sporo innych gatunków. Tak naprawdę to trochę zazdroszczę ludziom, którzy nie są uzależnieni od posiadania muzyki na fizycznym nośniku. W obecnych czasach daje to im praktycznie nieograniczone możliwości poznawania nowej muzyki. Nie mówiąc już o oszczędnościach finansowych Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 4 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group