Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

ACTA
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Pozostałe
View previous topic :: View next topic  
Author Message
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2933
Location: Wieliczka

PostPosted: 08.02.2012, 15:31    Post subject: Quote selected Reply with quote

Quote:
Do "artystów" takich jak Jurecki nie dociera że dzisiaj jakby nie dostępność plików w necie to sprzedaż ich wypocin by była o wiele niższa niż jest...


A to dlaczego? Wytłumacz mi ten to rozumowania.

Quote:

Przepraszam bardzo, ale jeśli traktujemy płytę jak towar - to dlaczego człowiek nie może zapoznać się z nią przed zakupem?

Kupujesz czasem płyty?
Nawet w sklepie nie dla idiotów możesz podejść, podać płytę i posłuchać sobie. Fotela nie ma, kawy też ci nikt nie poda ale jak lubisz stać możesz posłuchać nawet całą.
W empikach też mają jakieś cuda że można słuchać.
O próbkach w sklepie internetowym nie wspomnę.
Więc w czym problem?
W spodniach chyba nie chodzisz cały dzień zanim kupisz.

Quote:
Przecież ściąganie przez ludzi plików powoduje że w sumie sprzedaż plyt wzrasta

Taaak jasne, każdy ściągając myśli o kupnie płyty.
Na tym forum większość jak nie wszyscy pewnie tak robią ale jesteśmy tylko promilem społeczeństwa. Większość ludzi nie widziało nigdy oryginalnej płyty na oczy. Pamiętam że w szkole średniej miałem w klasie jednego kumpla który kiedykolwiek miał w ręce oryginalną płytę. Reszta patrzyła na nas jak na idiotów.

Quote:
Dziwne że ci co robią muze na poziomie - NIN , Radiohead czy Michael Brook - który udostępnił na swej stronie kilkadziesiąt godzin swojej muzyki - TOTAL FREE - nie boją się ludzi którzy ściągają .... A przeciez jakość muzyki robionej przez Trenta czy Brooka a "dziełami " Jureckiego - to niebo a ziemia...

Może tak a może nie. Tyle tylko że pliki mp3 to pliki mp3. Każdy robi ze swoją twórczością co chce. Jak ktoś wydaje to w formie tradycyjnej to chce żeby w takiej formie docierało to do ludzi z zyskiem dla niego.
Mnie mp3 nie interesuje bo nie będę płacił za coś czego nie mogę wziąć do ręki. Zrozum to że muzyka to własność artysty. Jak ty takim zostaniesz to sam zdecydujesz czy brać za to pieniądze czy nie, czy wystawiać w internecie czy wydawać jako coś co można wziąć do ręki.
Inna sprawa jest taka czy artyści potrafią uatrakcyjnić swoje wydawnictwo tak żebym ja chciał je kupić. Są tacy co potrafią i wizualnie i cenowo zaskoczyć na plus. Da się.

Quote:
Tzw"piracenia" boją się najczęściej ludzie których "dzieł" właściwie nikt nie chce słuchać... Pierdołowate szansonisty które żyją jeszcze czasami przeszłości...
Takim pierdołom właściwie się nie dziwię... Im może rzeczywiście nie udac się przedaż płyty jeśli tworzą chalturę , i wcześniej ludzie na spróbowanie ściągną ich "dzieło" które okazuje się tandetą - to na takie coś , nikt normalny kasy nie wyda...

Np. Kazik to "Pierdołowate szansonisty" ? Widzę że z braku argumentów zaczynasz bluzgać już na ludzi, którzy osiągnęli coś w życiu i nie chcą być okradani.
Nie podoba ci się to nie kupuj i nie słuchaj.

Ciekawi mnie czy kupujesz płyty a jeżeli tak to czy kupiłeś kiedyś jakąś całkowicie w ciemno. Bo mówisz jakbyś czekał od rana przed sklepem na album ulubionego artysty i brał w ciemno odrazu.

Mnie się zdarzyło raz - Elektryczne gitary za chyba 9 złotych. Nawet powiem że było warto.

Quote:
Zgadzam się. Zresztą żywność modyfikowaną jemy już od wielu lat, a tu nagle hasło GMO sieje panikę. Czy ładnie wyglądające pomidorki, czerwone i okrągłe, kartofle odporne na mróz, owoce południowe rosnące w chłodnym klimacie.. czy to nie wszystko żywność modyfikowana genetycznie? Oczywiście że tak. A czy ma ona jakiś wpływ na nasze zdrowie? Pewnie za wcześnie by to stwierdzić, ale jakoś ludzkość daje radę.

Co do tego tematu - jedzcie co chcecie. Ja nie będę nikogo do niczego przekonywał. Siać propagandy też nie lubię. Ale z pewnością raki i inne syfy biorą się z nikąd, GMO i syf który jemy nie ma na to wpływu.
Ja tylko chcę wiedzieć co jem. Jak coś jest genetycznie modyfikowane chcę o tym wiedzieć. Chcecie kupujcie ja kupować nie chcę ale problem jest w tym żeby robić to świadomie. Narazie się nie da.

Mam ten komfort że potrafię się wyżywić z tego co sam wyprodukuję i nie mam zamiaru żreć jajek 10 sortu ani tych pięknych pomidorów czy czyściutkich ziemniaków. Tak czy inaczej GMO jest i będzie ale osobiscie staram się trzymać od tego z daleka.


Last edited by gacek778 on 08.02.2012, 15:37; edited 1 time in total
Back to top
View user's profile Send private message
esflores1
kaseta FeCr


Joined: 12 Jul 2009
Posts: 220

PostPosted: 08.02.2012, 15:35    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie panowie, prosze zbadac Gmo dokładniej, zobaczycie w czym tkwi problem. Bezpłodność w drugim pokoleniu, zaburzenie równowagi w przyrodzie i oczywiście koncernowe patentowanie to tylko wierzchołek góry lodowej.
_________________
http://muzycznyesflores.blogspot.com
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Tilion
japońska edycja z bonusami


Joined: 27 Jul 2011
Posts: 3535
Location: Ostrów Wlkp/Wrocław

PostPosted: 08.02.2012, 15:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

spisek, widzę spisek... wszędzie!
_________________
the same old rock
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2933
Location: Wieliczka

PostPosted: 08.02.2012, 15:47    Post subject: Quote selected Reply with quote

Tilion wrote:
spisek, widzę spisek... wszędzie!


O. Nareszcie przeszliśmy do meritum bez niepotrzebnego ubierania w zbędne zdania Wink
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16793
Location: Lesko

PostPosted: 08.02.2012, 16:07    Post subject: Quote selected Reply with quote

Na liście terato i kancerogenów GMO nie ma. A nawet gdyby, to na miejscach po przecinku. To, ze zdychamy na raka i rozmnażamy się przy coraz większym wsparciu in vitro to wina głównie innych substancji - mamy schemizowane środkowisko i to od dobrych kilkudziesięciu lat i już.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
ocalony
singel analogowy


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 322

PostPosted: 08.02.2012, 16:34    Post subject: Quote selected Reply with quote

"Do "artystów" takich jak Jurecki nie dociera że dzisiaj jakby nie dostępność plików w necie to sprzedaż ich wypocin by była o wiele niższa niż jest...


A to dlaczego? Wytłumacz mi ten to rozumowania. "

Znam osoby które PRZED zakupem płyty ściągają sobie jako sampler - rzeczoną z neta a później kupują CD. Oczywiście pod warunkiem że artysta wydał płytę co najmniej dobrą i nie próbuje zrobić słuchacza w bambuko.


"Kupujesz czasem płyty?
Nawet w sklepie nie dla idiotów możesz podejść, podać płytę i posłuchać sobie. Fotela nie ma, kawy też ci nikt nie poda ale jak lubisz stać możesz posłuchać nawet całą.
W empikach też mają jakieś cuda że można słuchać.
O próbkach w sklepie internetowym nie wspomnę.
Więc w czym problem? "

Płyty kupuję . Mam kolekcję dość ładną . Płyty zbieram od ponad 20 lat.
Co do możliwości odsluchu płyt w sklepach - weź mnie nie rozśmieszaj człowieku...
Tak się składa że słucham muzyki której w ŻADNYM sklepie nie kupisz... Ani w sklepie dla idiotów, ani w empiku moich plyt nie uświadczysz..
Co do "próbek" w sklepach internetowych - ŻENADA. Jak ocenić płytę po wysłuchaniu 30sekundowych sampli?????

"Przecież ściąganie przez ludzi plików powoduje że w sumie sprzedaż plyt wzrasta

Taaak jasne, każdy ściągając myśli o kupnie płyty. "

To zostało potwierdzone badaniami prowadzonymi w USA, Kanadzie, Norwegii , Australii...
Okazało się że zasysacze - stanowią większość wśród ludzi kupujących płyty CD, oprogramowanie - gry czy książki...

"Cytat:
Tzw"piracenia" boją się najczęściej ludzie których "dzieł" właściwie nikt nie chce słuchać... Pierdołowate szansonisty które żyją jeszcze czasami przeszłości...
Takim pierdołom właściwie się nie dziwię... Im może rzeczywiście nie udac się przedaż płyty jeśli tworzą chalturę , i wcześniej ludzie na spróbowanie ściągną ich "dzieło" które okazuje się tandetą - to na takie coś , nikt normalny kasy nie wyda...

Np. Kazik to "Pierdołowate szansonisty" ? Widzę że z braku argumentów zaczynasz bluzgać już na ludzi, którzy osiągnęli coś w życiu i nie chcą być okradani.
Nie podoba ci się to nie kupuj i nie słuchaj. "

TAK Kazik to pierdołowaty szansonista. Od 10 lat nie wydał NIC wartego uwagi. Odcina kupony od czasów jak jeszcze udawalo mu się nagrywac dość ciekawe dźwięki... Tylko że to było DAWNO temu - kiedy Kazik nagrywał muzykę ciekawą... Żeby nie było - Kultu i Kazika miałem na pierwszych wydaniach dużo. No ale mnie znudził i poszło do ludzi...


"Ciekawi mnie czy kupujesz płyty a jeżeli tak to czy kupiłeś kiedyś jakąś całkowicie w ciemno. Bo mówisz jakbyś czekał od rana przed sklepem na album ulubionego artysty i brał w ciemno odrazu."

W ciemno kupuję plyty wykonawców o których wiem że nie sprzedają szajsu...
Jest niewielu artystów których plyty łykam w ciemno - ale są...
Back to top
View user's profile Send private message
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2933
Location: Wieliczka

PostPosted: 08.02.2012, 17:21    Post subject: Quote selected Reply with quote

Quote:
mamy schemizowane środkowisko

dokładnie. Ale GMO to nie jest krok w dobrą stronę. Takie coś ma swoje zalety ale ma też dużo poważniejsze wady.
Wiem że bez wsparcia rzeczonej chemii nic nam nie wyrośnie. Ostatnimi laty domowa produkcja przynosi opłakane skutki... ale przynajmniej mam pojęcie co jem.

Quote:
Płyty kupuję . Mam kolekcję dość ładną . Płyty zbieram od ponad 20 lat.
Co do możliwości odsluchu płyt w sklepach - weź mnie nie rozśmieszaj człowieku...
Tak się składa że słucham muzyki której w ŻADNYM sklepie nie kupisz... Ani w sklepie dla idiotów, ani w empiku moich plyt nie uświadczysz..
Co do "próbek" w sklepach internetowych - ŻENADA. Jak ocenić płytę po wysłuchaniu 30sekundowych sampli?????

Skoro kupujesz płyty których nie ma w sklepach to chyba wiesz co kupujesz skoro tego szukasz. Pewnie to znasz. No chyba że kupujesz w ciemno muzyki której nie znasz. Facet sam się zapętliłeś Wink
Co do możliwości odsłuchu - jest więc o co ci chodzi? Konkret się pytam czego ty oczekujesz? Pani w mini przynoszącej napoje?
Konkret. Bo żeby odsłuchać wystarczy podejść i dać płytę panu lub pani. Czy to jest jakiś problem?

Quote:

To zostało potwierdzone badaniami prowadzonymi w USA, Kanadzie, Norwegii , Australii...

Badaniami można potwierdzic nawet że chlanie litra czystego spirytusu dzienni jest zdrowe na wątrobę.
Naprawdę nie często się zdarza żebym wierzył badaniom prowadzonym przez jakichś interesantów.

A ja w ciemno nie kupuję nic. Ściągam sobie próbkę albo jakieś promo. Ściągam też i całe albumy ale raczej z zamiarem zweryfikowania. Ale naprawdę jak znam setki ludzi słuchających muzyki to prawie zawsze kończy się na ściąganiu. Jak poruszam temat kupna oryginalnej płyty słyszę "eee a po co jak mam za darmo?"
Taka jest prawda i nie wiem kogo ty chcesz oszukać.
My tu na tym forum jesteśmy tylko mniejszością.

A co do Kazika to nie będę dyskutował. Żeby wyjść z tego z twarzą lepiej poprostu się nie odzywaj na jego temat. A najlepiej zapadnij się pod ziemię i spal ze wstydu.
Zresztą pewnie zaraz się dowiem że meta skończyła się na debiucie.
A właśnie Kazik potrafił sprzedawać jakiś czas temu swoje płyty w cenie piratów na giełdzie więc kto jak kto ale on ma prawo się na ten temat wypowiadać tak a nie inaczej.
Pamiętam napis z tyłu okładki kultowej płyty "Ostateczny krach..." który głosił "Kto kupuje płyty od złodziei jest k@%$#^m i niech sp%$#*&^a" w pełni popieram takie stawianie sprawy Wink
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16793
Location: Lesko

PostPosted: 08.02.2012, 17:56    Post subject: Quote selected Reply with quote

Na razie wad GMO - przynajmniej dla naszego zdrowia nie udowodniono

Do najbliższego sklepu dla idiotów mam 100 km i to jest dla mnie najbliższy sensowny sklep z płytami. Muszę korzystać z internetu w różny sposób, żeby poznać muzykę , która mnie interesuje. Niby pozostaje radio, ale nie zawsze trafiam tam na to co mi się podoba, a prawie nigdy nie mam okazji poznać płyty w całości - po 3-4 kawałkach nie będę rzucał się na cały album.
Układ jest prosty - albo poznam z internetu i jak mi podejdzie to prędzej czy później kupię, albo nie poznam i nie kupię. Zanim wziąłem kwadrat na kredyt kupowałem po ok. 40 płyt rocznie - minimum, bo były lata że było i po sto - oryginałów mam prawie 2000 - czy mnie można nazwać piratem?

IMO piratem jest ten, który zarabia na muzyce nie mając do tego żadnego tytułu - czyli pliki z hasłem, które kupuje się za SMSa, albo prozaiczne lewe krążki na byłym Dziesięciolecia. Facet, który szuka, szpera po internecie i wynajduje na blogach i torentach różne dziwne rzeczy jest najwyżej nosicielem muzyki - puszcza ten interes w ruch dalej i gdzieś tam później będzie się przekładało na sprzedaż, a na pewno na frekwencję na koncertach. Pewien znany - znany podkreślam - polski zespół, na pytanie o ich muzykę w sieci powiedział oficjalnie, że sądzi o tym błeee i w ogóle. A nieoficjalnie - stary, gdyby nie te mp3 to kto o nas by pamiętał? To nam frekwencję na koncertach robi. Żaden wykonawca oficjalnie nie powie Ci, że gdyby miał wybierać sprzedać bilet i sprzedać płytę to wybierze bilet, bo z płyty ma 2-3 złote, a z biletu - 10 razy więcej. Rozpowszechnianie muzyki w internecie nie bije w artystów - może początkowo - ze względu na sprzedaż płyt, chociaż tez nie napewno, ale te pieniądze i tak do nich wracają jako wpływy z koncertów i gadżetów. Po tyłku dostają tylko pośrednicy - i oni najbardziej pyskują.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/


Last edited by WOJTEKK on 08.02.2012, 19:59; edited 1 time in total
Back to top
View user's profile Send private message
Rufin
epka kompaktowa


Joined: 31 May 2011
Posts: 1250
Location: Chorzów

PostPosted: 08.02.2012, 18:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

A poniżej kolejny głos przeciwko ACTA.

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,7748
_________________
Wicher silne drzewa głaszcze, hej..
Back to top
View user's profile Send private message
ocalony
singel analogowy


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 322

PostPosted: 08.02.2012, 21:04    Post subject: Quote selected Reply with quote

"Skoro kupujesz płyty których nie ma w sklepach to chyba wiesz co kupujesz skoro tego szukasz. Pewnie to znasz. No chyba że kupujesz w ciemno muzyki której nie znasz. Facet sam się zapętliłeś "

Gdzie ty widzisz zapętlenie?
Najpierw poznaję płytę w postaci cyfry - a później szukam CD.
Zero zapętleń...


"Co do możliwości odsłuchu - jest więc o co ci chodzi? Konkret się pytam czego ty oczekujesz? Pani w mini przynoszącej napoje?
Konkret. Bo żeby odsłuchać wystarczy podejść i dać płytę panu lub pani. Czy to jest jakiś problem?"
To że ty słuchasz rzeczy które w każdym sklepie dla idiotów czy empiku stoją na półce - nie znaczy że ja słucham takich rzeczy...
To czego słucham w sklepach dla idiotów czy empiku nie uświadczysz... Wiec nie gadaj o tym że istnieje możliwość odsłuchu w sklepie...

"A co do Kazika to nie będę dyskutował. Żeby wyjść z tego z twarzą lepiej poprostu się nie odzywaj na jego temat. A najlepiej zapadnij się pod ziemię i spal ze wstydu.
Zresztą pewnie zaraz się dowiem że meta skończyła się na debiucie."

Kazik to dzisiaj dla mnie beznadziejny sznasonista , odcinający kupony i mający w sumie swoich fanów w d.[censored by B.J.: idiom to nie metafora i nie ma tu licentia poetica; następnym razem usunę post bez wyjaśnień] - jeśli by ich traktował serio - nie wyłaźiłby na koncert nawalony jak stodoła ...

A Meta skończyła się na Czarnym albumie...

"A właśnie Kazik potrafił sprzedawać jakiś czas temu swoje płyty w cenie piratów na giełdzie więc kto jak kto ale on ma prawo się na ten temat wypowiadać tak a nie inaczej.
Pamiętam napis z tyłu okładki kultowej płyty "Ostateczny krach..." który głosił "Kto kupuje płyty od złodziei jest k@%$#^m i niech sp%$#*&^a" w pełni popieram takie stawianie sprawy"

Pitolenie... Płyty z SP - która wydaje Kazelota nie miały cen porównywalnych z tzw"piratami" ze stadionu...
Pracowałem w sklepach muzycznych - wiem o czym piszę...

A szkoda że Kazik nie umieścił na swoich "dziełach " z ostatniej dekady ostrzeżenia -"Kto słucha moich cienkich płyt to frajer"...
Zresztą co do piractwa - to ciekawe czy tantiemy za wykorzystane przez Kazika sample zostały opłacone...
Pierwsza płyta Kazika - Spalam się i Spalaj się - nafaszerowane były samplami jak dobra kasza skwarkami... Podobnie 12 groszy...

Ciekawe że Spalam się i Spalaj się - nie są wznawiane od czasu wydania...
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7711

PostPosted: 09.02.2012, 09:47    Post subject: Quote selected Reply with quote

Rufin wrote:
A poniżej kolejny głos przeciwko ACTA.

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,7748

Bardzo humanistyczne podejście. Dzięki za linka.
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2933
Location: Wieliczka

PostPosted: 09.02.2012, 15:32    Post subject: Quote selected Reply with quote

Widzę że dyskusja brnie w coraz dziwniejsze rejony.
Mam wrażenie że cała sprawa z ACTA to pretekst żeby utyskiwać na rząd, premiera, prezydenta, MM, Saturn, Empik, Tesco, Reeboka a nawet Kazika Staszewskiego. To pożywka dla ludzi siejących propagandę i widzących we wszystkim masoński spisek.
Każdy z nas jakoś kupuje te płyty i wcześniej nie było problemów a nagle całe zło tego świata to ACTA i MM.
Nie uważam żeby ta umowa była potrzebna ani nie potrzebna, napewno zbyt mało o niej wiemy i jest w niej zbyt mało konkretów a to prowadzi do manipulacji ale dla mnie fenomenem jest cały ten ruch dookoła niej.
Pokazuje to tylko jedną rzecz - że pomimo tego mitycznego kryzysu mamy za dużo w d.... i zamiast się wziąć za robotę walczymy o coś czego nie rozumiemy.

Kiedyś w czasach, których ja nie pamiętam nie było nic, o zagraniczne wydawnictwa było trudno, w sklepach można było dostać jak się zwykło mawiać ocet i musztardę. Ludzie mieli zupełnie inne problemy, dużo poważniejsze, protestowali w zupełnie innych sprawach i narażali przy tym swoje 4 litery.

Dziś internetowa hołota wychodzi na ulicę zrobić sobie cyrk i podrzeć się trochę w sobie nie do końca jasnym celu i ktoś porównuje to do jakichś dawnych ruchów. Dla mnie to jest żałosne i kuriozalne. W czasach kiedy mamy wszystko tylko trzeba umieć po to sięgnąć ludzie zamiast poprostu robić swoje chcą jeszcze kryć internetowych złodziei, domagają się sami nie wiem czego.

Przypominam niektórym że muzyka, której słuchamy jest własnością jej twórców a nie naszą. Stajemy się jej posiadaczami jak za nią zapłącimy ale nie daje nam to prawa do jej rozpowszechniania.
Jeżeli artysta sobie życzy żeby jego płyta miała różową okładkę i kosztowała 500 złotych to jest jego sprawa. My możemy tą płytę kupić albo machnąć ręką i powiedzieć że nie jesteśmy zainteresowani - łaski nie robimy nikomu.
Sam słucham wielu płyt w wersji nie oryginalnej - nie da się mieć wszystkiego ale to nie jest usprawiedliwienie.

ACTA dotyczy praw twórców (może nie tylko ale przede wszystkim) i chociaż to bolesna prawda - to oni mają wyłączność do swoich dzieł. Protestowanie na ulicy w obronie piractwa to czysta hipokryzja. A całe te tłumaczenia że nam chodzi o co innego są żałosne.
Back to top
View user's profile Send private message
Tilion
japońska edycja z bonusami


Joined: 27 Jul 2011
Posts: 3535
Location: Ostrów Wlkp/Wrocław

PostPosted: 09.02.2012, 15:36    Post subject: Quote selected Reply with quote

a tam masońki, żydomasoński!
_________________
the same old rock
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7711

PostPosted: 09.02.2012, 15:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

gacek778 wrote:
Dziś internetowa hołota wychodzi na ulicę zrobić sobie cyrk i podrzeć się trochę w sobie nie do końca jasnym celu i ktoś porównuje to do jakichś dawnych ruchów.

Przesadne uogólnienie, chyba, że znasz doskonale protestujących. Ale część ludzi na pewno jest wkurzona, że negocjuje się i wprowadza jakieś dotyczące ich niekorzystne zmiany zmiany w tajemnicy przed nimi. Mają (jeszcze) prawo protestować i korzystają z niego.
Quote:
Protestowanie na ulicy w obronie piractwa to czysta hipokryzja.
Racja.
Quote:
A całe te tłumaczenia że nam chodzi o co innego są żałosne.
Niektórym jednak naprawdę chodzi o coś innego i sądzę, że tylko udajesz, że tego nie dostrzegasz.

Quote:
Przypominam niektórym że muzyka, której słuchamy jest własnością jej twórców a nie naszą. Stajemy się jej posiadaczami jak za nią zapłącimy ale nie daje nam to prawa do jej rozpowszechniania.

To jest bardziej złożony temat. Prawa autorskie osobiste są niezbywalne, w przeciwieństwie do praw majątkowych. Ale w przypadku płyt wchodzą w grę także np. prawa producenckie (czyli do tego konkretnego nagrania - nie mylić z kompozycją/muzyką) czy tez prawa wydawnicze (bo na płytę składa się oprócz producentów także praca twórcza np. autora ilustracji, autora eseju). Już tutaj widać, że muzyka z netu to nie jest to samo co płyta w sklepie. To jest fizycznie inny produkt, ale na tym poziomie konkretu jakoś dyskusja się nie toczy.
Co do rozpowszechniania, to mamy prawo np. pożyczać płytę członkom rodziny bądź osobom pozostającym z nami w stosunku towarzyskim (piękna formułka Smile). Jest to tzw. dozwolony użytek osobisty. Ale uwaga: jak pożyczymy komu innemu to można dostać 2 lata więzienia Exclamation Cool
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2933
Location: Wieliczka

PostPosted: 09.02.2012, 16:19    Post subject: Quote selected Reply with quote

B.J.
Ja rozumiem że niektórym może chodzić o co innego. Tylko ja pytam o co?
Nikt nie wie o co toczy się walka. Mnie też nurtują sprawy zamienników, podróbek i tego typu towarów ale z tego co rozumiem z tej ustawy nie jestem do końca za ani przeciw.
Wydaje mi się że ktoś ma interes w podsycaniu nastroju wrzawy i paniki wobec tej ustawy tak jak pewne środowiska miały podobno interes w robieniu bajzlu z lekami (nie ukrywam spałem na wykładzie i za dużo nie pamiętam).

Zresztą te prawa zawarte w ACTA już istnieją i my nie potrafimy ich egzekwować. Więc pytam o co te krzyki? Nagle ACTA spowoduje że będziemy ?
Czy jeżeli ktoś sprzedaje na bazarze podrabiane buty nie może zatrzymać go policja jeżeli nie wprowadzimy ACTA?

Jak ktoś ma bronić piractwa niech to robią artyści - bo to oni są okradani a nie anonimowi internauci.

B.J. masz rację temat jest złożony. O tym ile tak naprawdę trafia do artystów można dyskutować. Sam kiedyś widziałem ceny płyt niektórych rodzimych wykonawców w Empku - 2 razy wyższe niż ceny na stronie zespołu.
Sprawy z producentami wydawcami itd to jest trudna kwestia.
Jednak nie można patrzeć na to tylko w ten sposób. Ja to widzę inaczej.
Są artyści wydający płyty własnym kosztem, staje się to w dzisiejszych czasach dość popularne. Ot na stronie zespołu można sobie zakupić płytę, czasem wydaną lepiej a czasem gorzej. Często kupuję takie wydawnictwa bo wiem że daję zarobić muzykom a nie korporacjom. Choćby dla tej małej grupki ludzi warto postawić sprawę jasno. Bo czy taki Ozzy będzie miał coś z tego że ja kupię płytę Sabbath - nie wiem ale to nie znaczy że mam ją kraść.
Chociaż odrazu powiem - działalność korporacji ma często charakter działania grup przestępczych i tego sponsorować bym nie chciał.

Quote:
Co do rozpowszechniania, to mamy prawo np. pożyczać płytę członkom rodziny bądź osobom pozostającym z nami w stosunku towarzyskim (piękna formułka Smile)

Ciekawe czy my już jesteśmy w stosunku towarzyskim czy jeszcze nie Laughing
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Pozostałe All times are GMT + 2 Hours
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11  Next
Page 9 of 11

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group