Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Anawa
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11157
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 10.03.2012, 19:08    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ale czekaj, bo nie rozumiem - CZEGO szukasz, jeśli nie płyt Grechuty / Anawy? O których to kilka postów wcześniej twierdziłeś, że są trudnodostępne lub wręcz niedostępne? A w podanym linku masz płyty studyjne, boks, składanki a jak dobrze poszukasz, to dojdą jeszcze DVD w ilości trzech części. Jedyna naprawdę rzadka płyta Anawy to ta z Zauchą.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Dżejdżej
epka analogowa


Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 877
Skąd: CHICAGO

PostWysłany: 11.03.2012, 07:12    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

pesada napisał:
A ocalanie od zapomnienia lepiej zacząć od porządnych reedycji oryginałów!, najlepiej w dużych nakładach.
Jak dla mnie, mogą to być także wydania SACD, XRCD, HDCD, SBM ...

Tak Grechuta pod każdą polską strzechę - ale tylko w oryginale !
( a może i mecenat państwowy lub Polityka - wszak był jej laureatem jako Artysta XXX lecia -dofinansują przedsiewzięcia , bo jak towar "nie zejdzie" to kto za ten rozmach zapłaci , rodzina Artysty ?)
Bez przesady każda inicjatywa by przypominać ( ocalać to faktycznie za duże słowo) tę muzykę jest dobra . A że wypada to jednym gorzej innym lepiej - trudno . Powtarzam mnie koncert w Chicago podobał się !
_________________
Together we stand - divided we fall
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pesada
maxi-singel analogowy


Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 601

PostWysłany: 12.03.2012, 22:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Świetne hasło - "Grechuta pod każdą polską strzechę"
A jego realizacje mogłbys umozliwic rowniez i Ty,
np. rezygnując z marnowania pieniedzy na koncerty wątpliwych inicjatyw typu "by przypominać" Wink

Tutaj bardzo ciekawa rozmowa z JK. Pawluśkiewiczem, m.in. ma temat Anawy, Zauchy, Korowodu ...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Dżejdżej
epka analogowa


Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 877
Skąd: CHICAGO

PostWysłany: 13.03.2012, 06:55    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Rzeczywiście ciekawa rozmowa - a o tym słynnym remisie zapisanym na okładce nie wiedziałem (płyta była kończona dzień po meczu - choć jak pamiętam utwór "Ta wiara" chodził na liście Studia Rytm już na przełomie roku 1972/73 - ale tak wtedy było ,że premiery radiowe wyprzedzały tasiemcowe cykle produkcyjne Polskich Nagrań o wieki , wielu zdążyło już zapomnieć wykonawcę , czasem zespół się rozpadł zanim wydawnictwo się ukazało)

PS
Jakoś na świecie nikt nie robi z powodu koncertów pamięci ani towarzyszących im nagrań takiego larum -jakie to szarganie świętości etc.
pesada napisał:
A jego realizacje mogłbys umozliwic rowniez i Ty,
np. rezygnując z marnowania pieniedzy na koncerty wątpliwych inicjatyw typu "by przypominać"

No to już moja sprawa gdzie i na co marnuję pieniądze i czy je rzeczywiście marnuję - a Twoje podejście Pesada dziwnie kojarzy mi się z tzw. centralnym planistą , ktory też jako jedyny i nieomylny wiedział jak najmądrzej dokonać alokacji zasobów Wink .Tylko że wtedy, jak pamiętam , Artyści typu Zauchy, Pawluśkiewicza a nawet Grechuty byli okrzyknięci jako wrogi ideologicznie hippisujący element , którego płyty wydawano w minimalnych nakładach (nie pamiętam by w ksiegarniach - bo tam wtedy sprzedawano płyty-uświadczyć można było Magię obłoków czy Anawę 1973)Czasy się zmieniły -argumentacja też ,ale metody dziwnie znajome.
_________________
Together we stand - divided we fall
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pesada
maxi-singel analogowy


Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 601

PostWysłany: 14.03.2012, 13:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dżejdżej
Faktem jest, ze wowczas głownie radio kształtowało gusta muzyczne.
Skutki tego odczuwamy do dzisiaj - wiekszosc fanow muzyki w Polsce
kojarzy Budke Suflera, Sipinską, SBB, Połomskiego, Niemena, Rodowicz ...
ale pojecia nie ma o Anawie z Zaucha, czy takich grupach jak Zdroj Jana,
Dżamble, 74Grupa Biednych, Heam, Kram, Osjan, Pastor Gang, Stress, Klan, Romuald i Roman, Nurt ...


Nie było jednak sytuacji "zapomnienia" wykonawcy. Głod rocka i niewydolnosc rodzimej fonografii powodowały,
ze płyty wydawane nawet z kilkuletnim poslizgiem sprzedawały sie jak na pniu, nawet te nie promowane w radiu.
Wiele z nich jest dzisiaj bialymi krukami.
A wiesz ile jest takich zespołow, ktorym nigdy nie wydano nawet płyty, a jednak fani nadal o nich pamietają
i chetnie kupili by ich dzieła gdyby tylko ktos zechciał je wreszcie wydac?

Jest oczywistoscią, ze to Ty decydujesz na co wydajesz swoje pieniadze, (no chyba ze jestes zonaty Wink),
wiec drobna zlosliwosc o pesadzie - centralnym planiscie jest nietrafiona.
Tym bardziej, ze tylko podsunałem Ci pomysł, ktory w przełozeniu na wielu postepujących tak jak Ty,
spowodowałby zwiekszoną chec wydawania nagran z historii polskiego rocka
i znaczący wzrost nakładow takich wydawnictw.
Tribute to owszem ... ale najpierw dajcie nam Originals!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 6375

PostWysłany: 14.03.2012, 14:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Oj marudzisz Pesada. Jak ktoś będzie miał ochotę na oryginalne nagrania Grechuty to je zdobędzie. Nie są to białe kruki.
A co do Tribute to... nie znam tego projektu Plateau - ale jakikolwiek by on nie był, nie uważam, żeby tego rodzaju reinterpretacja była szarganiem czyjegokolwiek dobrego imienia.

Na świecie wydaje się co i rusz rozmaite tego rodzaju wydawnictwa i jakoś nikt nie ma z tego powodu pretensji. Przerabia się muzyków od Presleya, przez Beatlesów, po Joy Division czy Bauhaus. I to często z doprawdy kontrowersyjnym skutkiem. Świadczy to tylko o popularności przerabianych i nikt się tym nie oburza.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2844

PostWysłany: 14.03.2012, 18:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

pesada napisał:
Dżejdżej
Faktem jest, ze wowczas głownie radio kształtowało gusta muzyczne.
Skutki tego odczuwamy do dzisiaj - wiekszosc fanow muzyki w Polsce
kojarzy Budke Suflera, Sipinską, SBB, Połomskiego, Niemena, Rodowicz ...
ale pojecia nie ma o Anawie z Zaucha, czy takich grupach jak Zdroj Jana,
Dżamble, 74Grupa Biednych, Heam, Kram, Osjan, Pastor Gang, Stress, Klan, Romuald i Roman, Nurt ...


Nie było jednak sytuacji "zapomnienia" wykonawcy. Głod rocka i niewydolnosc rodzimej fonografii powodowały,
ze płyty wydawane nawet z kilkuletnim poslizgiem sprzedawały sie jak na pniu, nawet te nie promowane w radiu.
Wiele z nich jest dzisiaj bialymi krukami.
A wiesz ile jest takich zespołow, ktorym nigdy nie wydano nawet płyty, a jednak fani nadal o nich pamietają
i chetnie kupili by ich dzieła gdyby tylko ktos zechciał je wreszcie wydac?

Jest oczywistoscią, ze to Ty decydujesz na co wydajesz swoje pieniadze, (no chyba ze jestes zonaty Wink),
wiec drobna zlosliwosc o pesadzie - centralnym planiscie jest nietrafiona.
Tym bardziej, ze tylko podsunałem Ci pomysł, ktory w przełozeniu na wielu postepujących tak jak Ty,
spowodowałby zwiekszoną chec wydawania nagran z historii polskiego rocka
i znaczący wzrost nakładow takich wydawnictw.
Tribute to owszem ... ale najpierw dajcie nam Originals!



Nie jest chyba tak źle- Anawa, Dżamble, Osjan, czy Klan to przecież bardzo dobrze znane i bardzo cenione grupy wśród miłośników polskiego starego rocka. Zdrój Jana wg mnie prezentuje poziom Domu Kultury w Pcimiu Dolnym- koszmarna amatorszczyzna i naprawdę walor "kultowości" niewiele tu zmienia, zestawianie ich z SBB czy Niemenem jest ogromnym nieporozumieniem. Niewiele lepiej jest z Romuladem i Romanem-wiem, że to była pionierska grupa na polskim gruncie, nie zmienia to jednak faktu, że ich muzyka po latach zupełnie się nie broni i raczej śmieszy. Natomiast Stress "miał papiery" na hardrockowe granie na najwyższym poziomie, szkoda, że nie udało im się przebić
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Dżejdżej
epka analogowa


Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 877
Skąd: CHICAGO

PostWysłany: 14.03.2012, 20:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

pesada napisał:
Dżejdżej
Faktem jest, ze wowczas głownie radio kształtowało gusta muzyczne.
Skutki tego odczuwamy do dzisiaj - wiekszosc fanow muzyki w Polsce
kojarzy Budke Suflera, Sipinską, SBB, Połomskiego, Niemena, Rodowicz ...
ale pojecia nie ma o Anawie z Zaucha, czy takich grupach jak Zdroj Jana,
Dżamble, 74Grupa Biednych, Heam, Kram, Osjan, Pastor Gang, Stress, Klan, Romuald i Roman, Nurt ...


Nie było jednak sytuacji "zapomnienia" wykonawcy. Głod rocka i niewydolnosc rodzimej fonografii powodowały,
ze płyty wydawane nawet z kilkuletnim poslizgiem sprzedawały sie jak na pniu, nawet te nie promowane w radiu.
Wiele z nich jest dzisiaj bialymi krukami.
A wiesz ile jest takich zespołow, ktorym nigdy nie wydano nawet płyty, a jednak fani nadal o nich pamietają
i chetnie kupili by ich dzieła gdyby tylko ktos zechciał je wreszcie wydac?

Jest oczywistoscią, ze to Ty decydujesz na co wydajesz swoje pieniadze, (no chyba ze jestes zonaty Wink),
wiec drobna zlosliwosc o pesadzie - centralnym planiscie jest nietrafiona.
Tym bardziej, ze tylko podsunałem Ci pomysł, ktory w przełozeniu na wielu postepujących tak jak Ty,
spowodowałby zwiekszoną chec wydawania nagran z historii polskiego rocka
i znaczący wzrost nakładow takich wydawnictw.
Tribute to owszem ... ale najpierw dajcie nam Originals!

Za złośliwość przepraszam - ale trochę sam prowokujesz swym mentorskim tonem - nikogo nim raczej nie przekonasz a u starszych jak ja - wywoła takie właśnie skojarzenia.
Większość wymienionych zespołów jest mi znana (z wyjątkiem Jana oraz Grupy Biednych) choć nie powiem ,ze za muzyką wszystkich wymienionych tęsknię jednakowo. A z wydawaniem ich płyt (pomijając kwestię dostępności przyzwoitego technicznie materiału) też bym się tak nie spieszył bez solidnego rozpoznania rynku. To już może fachowcy się wypowiedzą ile egz. trzeba sprzedać by się opłacało (może wyjściem byłyby tu składanki)
_________________
Together we stand - divided we fall
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pesada
maxi-singel analogowy


Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 601

PostWysłany: 19.03.2012, 10:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Leptir
W tym rzecz, ze nie.
Jak wczesniej pisalem powszechnie dostepny jest tylko box (w calosci i w czesciach) oraz album Niezwykle miejsca na CD.
Wszystkie plyty Grechuty zostaly zbyte, nie wliczajac box'u, jednym lub gora dwoma,
dawno juz nieosiagalnymi, wznowieniami, album Szalona lokomotywa zostal wydany tylko na winylu i w boxie.
Gdzie reedycje winyli?, gdzie reedycje wydan Polskich Nagran, Digitonu lub firmy Markart?
Takich dajmy na to Pink Floyd kupisz w roznych wariantach wszedzie, w Polsce, w Niemczech, Anglii, i w USA.
A zapytaj forowiczow z tych krajow, bo sa tacy na FD, czy kupia tam rowniez Anawe i Grechute?

Okechukwu
Owszem, znane.
Wsrod tych, ktorzy nie szczedzac czasu i pieniedzy, wyszukuja ich nagran w necie czy radiowych archwiach.
Ktorzy zakladaja poswiecone im fora, blogi i przekopuja stare gazety w poszukiwaniu informacji o nich.
Co zrobila polska fonografia, poza wydaniem w mikroskopijnych nakladach kilku CD z nagraniami radiowymi,
by ocalic tych wykonawcow od zapomnienia?
Twoich (niesprawiedliwych) opinii o innych wykonawcach nie skomentuje, bo temat dotyczy Anawy

Dżejdżej
A jak tu nie uprawiac mentorstwa i nie marudzic, skoro serwuje sie nam Tribute to zamiast Oryginalow?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11157
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 19.03.2012, 10:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

pesada napisał:
zapytaj forowiczow z tych krajow, bo sa tacy na FD, czy kupia tam rowniez Anawe i Grechute?

Jeśli interesują się egzotycznymi wykopaliskami to znają i na pewno kupili. W sporej części docierając poprzez Niemena i SBB. A częściowo tak, jak my docieramy do prog rocka z Indonezji czy Ugandy. Umówmy się - Grechuta i Anawa to rzeczy bardzo hermetyczne, zwłaszcza przez wzgląd na wykorzystanie idiomu "poezji śpiewanej". Polskiej poezji, która na świecie jest równie znana, jak Anawa. I to niczyja wina - u nas niewielkie mamy pojęcie o poetach niemieckich czy francuskich, o których tam uczą w podstawówkach, oni nie znają Leśmiana czy Białoszewskiego.
A reedycji winyli brak, bo to się po prostu nie opłaca. Zresztą sam spróbuj się w to pobawić, zobaczysz że to inwestycja bezzwrotna. No, chyba że masz furmankę kasy i zacięcie filantropa. Ale chyba nawet wtedy pożyteczniej wydać te pieniądze na biednych, niż pakować w redycje płyt, na które czeka sześć osób.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
pesada
maxi-singel analogowy


Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 601

PostWysłany: 19.03.2012, 21:31    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tarkus
No to sie nie umowimy.
Bo Grechuta, Anawa, a szerzej polska muzyka rockowa to ani rzeczy hermetyczne, ani idiom "poezji śpiewanej".
Bo jestem z Polski, bo to moja historia, bo to moja muzyka, bo to muzyka z ktora wyroslem, i z ktora sie identyfikuje!
A anglosaskie kompleksy pozostawiam innym Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2844

PostWysłany: 19.03.2012, 22:12    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Drogi Pesado. Nie chodzi o czyjekolwiek kompleksy, tylko o fakt prymatu tekstu nad muzyką np na "Drodze Za Widnokres", o czym zresztą mówił sam Grechuta (muzyka była ściśle podporządkowana interpretacji wierszy polskich poetów współczesnych). Propaguję polskie płyty ze starym rockiem, progiem, fusion i jazzem na całym świecie od ładnych paru lat i wysyłałem je do kilkudziesięciu państw na świecie łącznie z tak egzotycznymi jak Indonezja czy Tajwan. I nie ma na to siły- o ile np. "Magia Obłoków" zazwyczaj bardzo się podoba (bo jest w dużej mierze instrumentalna), to "Droga Za Widnokres", "Szalona Lokomotywa", czy "Korowód" znacznie mniej, właśnie dlatego, że dużo tracą, jeśli nie rozumie się tekstów. Nie chodzi tu o czyjekolwiek uprzedzenia, tylko o sam charakter muzyki. Ja np jestem wielkim fanem niemieckiej (choć de facto była internacjonalna) grupy Between, ale ich czwartej płyty "Hesse Between Music', na której muzyka stanowi w dużej mierze ilustrację do recytacji poezji Hessego, słucham bardzo rzadko. Czy jestem uprzedzony? W żadnym razie- po prostu trudno mi się delektować urodą tekstów (a musi być niezaprzeczalna, skoro płyta dostaje wysokie noty od Niemców), których nie rozumiem. W podobnej sytuacji znajduje się cudzoziemiec słuchający "Drogi za widnokres"- płyta jest znakomita, ale z tekstem! Bez jego zrozumienia bardzo dużo traci.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
pesada
maxi-singel analogowy


Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 601

PostWysłany: 20.03.2012, 10:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okechukwu
Nie wiem dlaczego wziales do siebie moj zarzut o anglosaskich kompleksach?
Jestem, co prawda, od niedawna na FD, tym niemniej zdazylem sie juz zorientowac,
ze akurat Ty jestes jednym z ostatnich, ktorych mozna by nim obarczyc.

Natomiast dyskusje dotyczaca percepcji kultury masowej, bo taka jest przeciez rock, przez osoby,
okreslmy je - roznojezyczne, proponuje rozwinac w osobnym temacie.
Oczywiscie, o ile bedzie zainteresowanie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
pesada
maxi-singel analogowy


Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 601

PostWysłany: 22.03.2012, 20:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bardzo interesujący film dokumentalny Tadeusza Oratowskiego Korowód (2010) znajdziecie tutaj.
A w filmie m.in. Leszek Aleksander Moczulski (autor wiersza na podstawie którego powstał tekst utworu)
opowiada jego genezę, a Jan Kanty Pawluśkiewicz samokrytycznie porównuje autorską,
pierwszą wersję Korowodu z nieco późniejszą autorstwa Marka Grechuty.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Dżejdżej
epka analogowa


Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 877
Skąd: CHICAGO

PostWysłany: 23.03.2012, 03:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A ja zadam pytanie "po faryzejsku" - co sądzisz Pesado o interpretacji Sambora Dudzińskiego Question Wink( bo jak rozumiem film oceniasz pozytywnie)
_________________
Together we stand - divided we fall


Ostatnio zmieniony przez Dżejdżej dnia 23.03.2012, 05:05, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 4 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group