Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Kult i Kazik.
Goto page 1, 2  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy
View previous topic :: View next topic  
Author Message
ocalony
singel analogowy


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 322

PostPosted: 11.02.2012, 00:49    Post subject: Kult i Kazik. Quote selected Reply with quote

Jako że w wątku o ACTA wywiązała się dyskusja o Kazelocie vel Kaziku i Kulcie - słusznie została wykasowana - tu chciałbym swoją opinię o rzeczonych podmiotach wykonawczych uzewnętrznić...

Dla mnie twórczość Kultu i Kazika , to nie obcy temat...
Słuchałem pasjami ...
Wszystko co wydawano i sygnowano Kult i Kazik , czy też KNŻ - łykałem i podobało się mnie to bardzo...


Aż do początku wieku XXI.

Ostatni artystyczny płód wytworzony przez Kazika , który mnię był zaciekawił , to była płyta "Melassa" z roku pańskiego 2000.. Tam jeszcze było to co jakoś mnie poruszało...Pewnikiem była to zasługa muzyków towarzyszących i jakichś ech jassu...

Niestety - po wydaniu Melassy - według mnie Mister Staszewski zaliczył spadek formy , trwający do dziś dzień...

Ani "Salon Recreativo" ni też "Poligono Industrial " czy też Hurra - absolutnie mnie nie zakręciły pozytywnie , jak miało to miejsce w przypadku wcześniejszych nagrań Kultu...

Nie wspomnę przez litość o dwóch potworkach - sygnowanych przez Kazika - "Piosenki Kurta Weila " oraz "Piosenki Toma Waitsa"...

Te płyty przelały czarę goryczy...

Po usłyszeniu co Kazik zrobił z piosnkami Waitsa - stwierdziłem iż czas już temu panu podziękować ...

I w sumie szkoda że gość który potrafił wcześniej nagrywać arcydzieła -z Kultem - "Spokojnie" czy jako Kazik - "12 groszy" tak obniżył w XXI w. loty artystyczne...

Nie wiem co jest tego przyczyną...
Dzisiaj dla mnie Kazik - to żałosny szansonista odcinający kupony i jadący ze sprzedażą seryjnie produkowanych słabych płyt na sentymentach starych fanów...


A co wy sądzicie o twórczości Kultu i Kazika?
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 15909
Location: Lesko

PostPosted: 11.02.2012, 01:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

Może nie tak radykalnie? Żaden artysta po 30 latach grania nie będzie nagrywał wielkich plyt częściej niż raz na dekadę. to kwestia wyczerpania się możliwości twórczych. Od takiego to już się wymaga dobrych koncertów, a nie dobrych płyt.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Tarkus
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 9877
Location: Wa-wa

PostPosted: 11.02.2012, 01:44    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ale koncerty z Kultem wciąż daje zacne. W zeszłym roku mieliśmy Kult na imprezie firmowej i to była konkretna sztuka, ponad dwie godziny na maksymalnym obrocie.
Aczkolwiek z pewną łezką w oku wspominam koncerty trasy "Taty Kazika", trwające po trzy godziny, z "Dziewczyną o perłowych włosach", "Pasażerem" i "July Morning".
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2850
Location: Wieliczka

PostPosted: 11.02.2012, 02:03    Post subject: Quote selected Reply with quote

O widzę że kolega potrafi jakoś się wysilić i napisać coś bardziej treściwego. Nareszcie.

Quote:
Dzisiaj dla mnie Kazik - to żałosny szansonista odcinający kupony i jadący ze sprzedażą seryjnie produkowanych słabych płyt na sentymentach starych fanów...

A dla mnie tak można powiedzieć o każdym łącznie z tobą.
Cała twoja wypowiedź jest dla mnie jasna i zrozumiała i nagle walisz takie zdanie ni z gruchy nie z pietruchy chyba żeby usprawiedliwić to co pisałeś w innym temacie.

Poza tym Kazik to jedyna osoba, która tak naprawdę nigdy się nie sprzedała i zajmuje się do dziś muzyką a nie zabieraniem głosu w każdej możliwej sprawie.
Nie wiem czemu wyskakujesz z takimi zarzutami są one wręcz kuriozalne.

Ostatnia płyta kultu jak dla mnie niewiele ustępuje starym dobrym
albumom zespołu. Jakby uciąć kilka minut byłby album lepiej niż bardzo dobry.
Na kazikowym 41 było materiału za dużo ale byłaby z tego płyta nie gorsza niż Melassa. Nic tam bynajmniej ujmującego nie słyszałem. Późniejszy album też wcale słaby nie był.

A koncerty Kultu to do dziś wydarzenie nie żadne tam chałturzenie jak u rockowych staruchów. Pamiętam niedawny plenerowy koncert na dniach Niepołomic, pomimo dwukrotnej przerwy w dostawach prądu muzycy spokojnie wracali na scenę i grali jakby nigdy nic. Pomimo kilkunastu minut przerwy sam występ trwał ponad dwie godziny i zespół grał same killery porywając publiczność. Pełen za to dla nich szacunek.
Ale domyślam się że to za mało żeby zadowolić takiego wymagającego słuchacza jak ocalony

Poza tym ciekaw jestem czy podpiszesz się pod tym co piszesz o Kaziku. Pewnie jakbyś go spotkał na ulicy byś mu tego nie powiedział.
Back to top
View user's profile Send private message
ocalony
singel analogowy


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 322

PostPosted: 11.02.2012, 13:06    Post subject: Quote selected Reply with quote

Gacek.

Tak jak napisałem powyżej...
Opinie o Kulcie i Kaziku - to moje subiektywne odczucia...

Po prostu z fascynacji i bezkrytycznego stosunku do twórczości Kazika i Kultu - wyrosłem już dawno temu...

Uważam że mimo swojej dzisiejszej nędzy artystycznej - Kult i Kazik zapisał się w historii polskiej muzyki rockowej - płyty takie jak "Posłuchaj to do ciebie", "Spokojnie" czy "Ostateczny krach" - bronią się do dzisiaj ...

Spokojnie mógłbym Kazikowi powiedzieć co sądzę o jego dzisiejszych "dziełach" - prosto w oczy... Dlaczego miałbym się obawiać?

A co do koncertów serwowanych przez Kult.
Byłem na kilku w latach 90tych i były OK.

Jak to wygląda dzisiaj - nie wiem... Z tego co słyszałem były jakieś przeboje z wchodzeniem na scenę w stanie upojenia Kazelota....
Sam przepraszał fanów ...
Back to top
View user's profile Send private message
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2850
Location: Wieliczka

PostPosted: 11.02.2012, 13:16    Post subject: Quote selected Reply with quote

Quote:
Dzisiaj dla mnie Kazik - to żałosny szansonista odcinający kupony i jadący ze sprzedażą seryjnie produkowanych słabych płyt na sentymentach starych fanów...


Opinie opiniami ale jedziesz po gościu a nie po jego muzyce.
Nie wiem czemu miałbyś się obawiać ale jak po kimś jedziesz podpisz się żeby wiedział kto o nim tak mówi.

Widzę że z każdym kolejnym postem łagodniejesz w swoich opiniach. Jeszcze z dwa posty i dojedziemy do porozumienia Wink

"Ostateczny krach" to zdecydowanie świetny album, później było już tego trochę za dużo. Ale na ostatniej płycie jest kilka świetnych momentów i niech tutaj za przykład będzie "Kiedy Ucichną Działa", "Amnezja" czy "Podejdź Tu Proszę" (temat już nie świeży ale muzycznie pięknie).
Nie wiem czego kolega się tak czepia trochę chyba na wyrost.

I dalej nie wiem kiedy dokładnie to Kazik się sprzedał? W którym momencie. Wtedy kiedy wydał trochę inną, słabszą płytę?
Back to top
View user's profile Send private message
ocalony
singel analogowy


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 322

PostPosted: 11.02.2012, 13:52    Post subject: Quote selected Reply with quote

Gacek.

Jadę po twórcy który się wypalił a mało kto ma odwagę mu o tym powiedzieć...

Wszyscy kadzą Kazelotowi jaki to geniusz z niego... Nic dziwnego że w łepetynie mogły się na skutek długotrwałego kadzenia obluzować zworki...

Przecież koszmarki w stylu Salon Recreativo czy Poligono Industrial to rzeczy absolutnie nie nadające się do słuchania...

Jak dla mnie ostatnia płyta - Hurra - też się nie nadaje do słuchania... No po prostu nie daje rady....

Nie wspominam przez litość o zmasakrowaniu songów Waitsa ... Za samo to "dzieło" Kazik ma u mnie dożywotniego bana...


Silnego Kazika pod wezwaniem - na trzeźwo się nie da słuchać... A pod wpływem będąc i zapodając sobie to coś - można krzywdę otoczeniu zrobić... Odtwarzacz przez okno może wylecieć...

Tak odbieram ostatnią tfurczość pana Kazimierza i jewo kamandy...

A skoro ci pasuje - to słuchaj do upojenia... Na zdrowie... Skool...
Back to top
View user's profile Send private message
Tarkus
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 9877
Location: Wa-wa

PostPosted: 11.02.2012, 23:48    Post subject: Quote selected Reply with quote

ocalony wrote:
Jadę po twórcy który się wypalił a mało kto ma odwagę mu o tym powiedzieć...

Ale zamiast zawracać głowę nam, napisz do twórcy. Kazik używa internetu i na pewno się ucieszy na twoje sugestie, może ci nawet odpisze :>
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Indi
epka analogowa


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 944
Location: Sosnowiec

PostPosted: 12.02.2012, 12:01    Post subject: Quote selected Reply with quote

ocalony wrote:
Spokojnie mógłbym Kazikowi powiedzieć co sądzę o jego dzisiejszych "dziełach" - prosto w oczy... Dlaczego miałbym się obawiać?

Więc powiedz, a nie wylewaj tutaj swojego wiadra pomyj i żalu.

Nie jestem fanką Kazika, ale jest kilka utworów, które ruszą każdego.

Według mnie najlepszym dziełem Kazika (choć nie do końca jego) jest "Tata Kazika", zarówno I, jak i II. Dla mnie to jest muzyka drogi, mój tata miał to na kasetach i puszczał w samochodzie, kiedy jechaliśmy do dziadków (trasa na tyle długa, że spokojnie można było posłuchać obu części i jeszcze czegoś). "Knajpa morderców" - rewelacja!
_________________
GAD Records | Kultowe Nagrania
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2850
Location: Wieliczka

PostPosted: 12.02.2012, 12:59    Post subject: Quote selected Reply with quote

Quote:
Przecież koszmarki w stylu Salon Recreativo czy Poligono Industrial to rzeczy absolutnie nie nadające się do słuchania...


A ja myślę że z tych 2 płyt mogłaby być jedna solidna więc chyba takiej tragedii nie ma. Każdy ma swój gust, nie są to wybitne dzieła - ok nawet niech będzie że kiepskie i co dlatego Kazik jest do d.... ?
Ale drogi panie Salon Recreativo czy Poligono Industrial to nie jest dzieło podpisane przez Kazika tylko przez Kult. Za co więc baty dla samego Kazika? Rozumiem że to postać kluczowa z zespole (chociaż....) ale proponuję poczytać o okolicznościach powstania Poligono Industrial.

Ja tutaj widzę tak jak w temacie o ACTA ciągłe narzekanie właściwie nie wiadomo na co.

Kazik nagrał w swoim życiu czy to jako KNŻ, Kult czy poprostu jako Kazik tyle dobrej muzyki że należy mu się szacunek. Poza tym nie pamiętam żeby zrobił kiedykolwiek słaby album, słabsze się zdarzały ale jednoznacznie kiepskie nigdy.
Jak na swój wiek to naprawdę trzyma poziom, nie wydaje śmieci, jakichś zremasterowanych płyt z 2 nowymi utworami wygrzebanymi ze śmieci, nie gwiazdorzy, nie gra w reklamach i nie wypowiada się w TV na temat tego dlaczego dany polityk spóźnił się na obrady sejmu.
Gość od lat ma zasady, których się mocno trzyma.
Być może tacy ludzie dziś nie zasługują na szacunek a ja jestem jakiś inny bo właśnie takim szacunkiem ich darzę.
Back to top
View user's profile Send private message
ocalony
singel analogowy


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 322

PostPosted: 12.02.2012, 13:04    Post subject: Quote selected Reply with quote

Indi.

A kto powiedział że w wątku o wykonawcy - mają sie same peany ku czci znajdować?

Kazika i Kultu słuchałem namiętnie w latach 90tych. Wtedy zrobili kilka dobrych płyt.

Tata Kazika i TK 2 - dobre , ale siła tych płyt to teksty Staszewskiego seniora...
Muzycznie się bronią - dzięki Bananowi...


No a że dzisiaj Kazelot odwala kaszanę - żeruje na sentymentach starych fanów - to fakt...

Przecież zestawiając np "Spokojnie" z "Salon Recreativo" czy "Poligono Industrial " - to jakby zupełnie różne zespoły były i wokalista...
Płyty z XXI to , jak dla mnie - zupełne nieporozumienie...
Back to top
View user's profile Send private message
ocalony
singel analogowy


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 322

PostPosted: 12.02.2012, 13:09    Post subject: Quote selected Reply with quote

Gacek.
Przecież napisałem że uważam iż Kazik i Kult popełnili kilka bardzo dobrych płyt...
Nawet je wymieniłem...

Problem tkwi w tym że najwartościowsze rzeczy Kazik i Kult mają już ZA SOBĄ...
Tak jak pisałem, uważam twórczość Kazelota w wieku XXI za nieporozumienie...
I czy to w Kulcie czy jako Kazik...
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7509

PostPosted: 12.02.2012, 22:11    Post subject: Quote selected Reply with quote

ocalony wrote:

Tak jak pisałem, uważam twórczość Kazelota w wieku XXI za nieporozumienie...
I czy to w Kulcie czy jako Kazik...

OK, ocalony. Myślę, że to już dotarło do wszystkich. Na tym forum staramy się jednak skupiać na tym co wartościowe. Poczytaj zresztą regulamin forum. Tu masz tylko kawałek:
Quote:
6. Wiadomo, że w muzyce razi fałsz i brak harmonii. Pamiętaj o tym podczas pisania. Nie lubisz zespołu X? Napisz o tym – najlepiej raz – i skup się na swoim ulubionym zespole Y.

_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
MichalP
kaseta "żelazówka"


Joined: 29 Aug 2016
Posts: 109
Location: UK

PostPosted: 30.08.2016, 21:33    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie ukrywam, że Kult był dla mnie niesamowicie ważnym zespołem. Był, tak do roku 1994 i płyty Muj Wydafca po której mocno zwątpiłem w ich działalność. Dobrze, że rok później wydali drugą część Taty i to w zasadzie był koniec traktowania Kultu poważnie. Płyty od Kultu po Your Eyes, jak dla mnie kamienie milowe mojej młodości z naciskiem na Spokojnie które uważam za apogeum tego co potrafili stworzyć. Na nich się uczyłem poznawać muzykę i gdyby nie oni pewnie nie odkryłbym tylu rzeczy które znam dzisiaj. Co się stało z tym zespołem po wydaniu Krachu, nie wiem i jakoś nie bardzo chce mi się wnikać. Staszewski solo to wszystko do Melassy, resztę uważam za niewartą wzmianki. No i występ w Sopocie z suszarką jako mikrofonem, piękne czasy. Smile
Teraz słucham ich głownie z sentymentu, najczęściej wracając do Spokojnie, Kasety i Your Eyes, ma ta muzyka swój urok, kopa i chyba nie dorobiła się kopistów, a może dorobiła mimo że ja osobiście nie spotkałem się z zespołami grającymi "pod" Kult.
Back to top
View user's profile Send private message
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2850
Location: Wieliczka

PostPosted: 01.09.2016, 23:24    Post subject: Quote selected Reply with quote

MichalP chyba trochę zbyt surowo ich oceniasz, już nie grają jak kiedyś ale coś tam na nowych płytach nadal jest do posłuchania. Na "Prosto" chociażby "Układ zamknięty", to 100% Kult.
Wiadomo że to już nie to co kiedyś ale Kazik wciąż ma wiele do powiedzenia i wciąż trzyma poziom (najważniejsze - nie miesza się w pyskówki i przepychanki).
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy All times are GMT + 2 Hours
Goto page 1, 2  Next
Page 1 of 2

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group