Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

UK
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3286
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 05.03.2012, 20:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okechukwu niby jest to jakiś sygnał. Ale z 2 strony wiemy dobrze że te oceny są nic nie warte. Wchodzę na wiki wpisuję UK i płyta DM ma wg. Allmusic ocene 3\5. Czy to jest poważna skala ocen? Rozumiem jeszcze 4\5 ale 3?
Można by to roztrząsać ale chyba nie obronimy tym ani UK ani UZ.

Mnie irytuje tylko że ktoś wyjeżdża z jakimś pseudo intelektualnym zespołem, który naprawdę w świecie przeciętnego zjadacza chleba nie istnieje żeby pokazać jakie to np UK jest banalne.
I jest banalne ale to banał, który może spodobać się zarówno entuzjaście progresu jak i popu.
Nie wiem w jakim celu niektórzy wciąż chcą katować innych pseudointelektualnymi bzdurami a sami nie potrafią przebrnąć przez zwykły rockowy album i mówią później że banał.
Rozumiem że UZ grało tak jak grało i kto chce niech sobie tego słucha ale porównywanie tego do UK dla mnie nie świadczy dobrze o porównującym.
Tak samo zaraz powiem że te wszystkie rzeczy zjada na śniadanie Death a w ogóle wszystko połyka razem z butami Mayhem.
Naprawdę męczące jest takie gadanie że szczytem finezji są jakieś bzdurne zespoły grające "dla wybranych". Jak dla kogoś to szczyt to dobrze ale niech nie mierzy wszystkiego tylko miarą "awangardowości".

UK to nie jest zespół, który tworzył od początku do końca wybitne rzeczy. Nikt chyba tak nie twierdzi. Tak samo jak mało wybitne rzeczy zdarzały się ELP czy innemu Genesis. Co nie zmienia faktu że jak na zespół działający kilka lat, w czasie raczej mało sprzyjającym progresowi UK zrobił swoje i zakończył żywot raczej w świetle reflektorów niż w cieniu porażki.
I tak symbolicznie to była chyba ostatnia wielka progresywna grupa z końcówki tego powiedzmy "złotego" okresu (chociaż ten już się chyba skończył wcześniej).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 6346

PostWysłany: 05.03.2012, 21:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

=> Gacku

Co to znaczy świat przeciętnego zjadacza chleba? Czy to gość, który słucha Radia Bzdet i, ewentualnie, piosenek będących podkładem do reklam? A z zespołów wymieni Feela i Wilki?

Dla kogoś takiego zarówno UK jak i UZ będzie jakąś niezrozumiałą fanaberią, jeśli w ogóle dobry Bóg pozwoli mu się z czymś takim w życiu zetknąć. To nie jest argument.

Ze sformułowaniem "pseudointelektualna bzdura" trudno polemizować, ale przecież "Heresie" jest najbardziej hermetyczną płytą UZ (choć znakomitą!), wystarczy posłuchać "Ceux Du Dehors", czy "Crawling Wind", żeby znaleźć całkiem przystępną, nawet momentami quasi-taneczną muzyką. Ja tam np. słyszę echa bretońskiego folku, a nawet francuskiego musette.

Nie mam nic do UK, lubię zarówno w wersji studyjnej, jak i koncertowej, ale to muzyka zanurzona w przeszłości, odwołująca się do prog-rockowych klisz. Co nie znaczy, że zła.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3286
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 05.03.2012, 23:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mówiłem o świecie zjadaczy chleba wrażliwych na muzykę Wink

Myślę że UK to jeszcze muzyka i to chyba dla każdego. Nie mam raczej co do tego wątpliwości. UZ już nie koniecznie.
Dla mnie wyrywkowa twórczość UZ jest odpychająca i chyba nikomu bym tego nie polecił. Poprostu na moje ucho to muzyczny śmietnik. Każdy może słuchać bo ma do tego święte prawo ale nie musi odrazu wyjeżdżać jakie to wspaniałe. Zresztą nie ważne - to nie temat.

Sprawa UK jest chyba mocno dyskusyjna. Mam wrażenie twórczość zespołu to trochę rozkrok między nowym a starym. Nowość to nie była jak już wyżej wszyscy się zgodziliśmy ale czy to wprost odwoływało się do przeszłości? Też nie do końca. Chociaż powiedzenie że to ostatnia wielka grupa mi tu pasuje (że ostatnia, bo że wielka to nie wiem).
W sumie to dość dziwny pod tym względem zespół.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11142
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 05.03.2012, 23:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jak czytam, że "Heresie" jest "pseudointelektualną bzdurą" to jedyny komentarz może być tylko taki:


_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11142
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 05.03.2012, 23:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gacek778 napisał:
czy to wprost odwoływało się do przeszłości? Też nie do końca.

A przepraszam - do czego? Skoro sam mówisz, że nowe to to nie było, stare nie było, to jakie było?
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3286
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 06.03.2012, 00:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tarkus napisał:
Jak czytam, że "Heresie" jest "pseudointelektualną bzdurą" to jedyny komentarz może być tylko taki:


A co to jakiś dogmat? Że płyta jakiegoś tam zespołu z ntej ligi jest wielka? Może o pink floyd by się nie wypadało tak wypowiadać ale o UZ czemu nie?
Dla mnie to zupełna kaszana bez ładu i składu. Muzycy dobrze się bawią i tyle.
A progres to żaden więc nie wiem skąd wkradło się to w temat grupy zaliczanej (może słusznie a może nie) do progresu.
Jak ci z tym dobrze to słuchaj (chociaż widzę że chyba nie jest za dobrze Wink ) po to przeca wydane.

A do czego się odwołuje UK? Nie wiem. Nie jest to wtórne, czuć lekki powiew świeżości, ale do przecierania nowych ścieżek daleko.
Zresztą co ja tu będę się produkował. Ja tego tylko słucham i mi się to bardzo podoba a opisywanie tego słowami jest trudne. W tym przypadku nawet bardziej niż trudne ale nie mam wątpliwości że to muzyka na bardzo wysokim poziomie. Nie dlatego że mi się podoba - poprostu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2844

PostWysłany: 06.03.2012, 00:14    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gacek778 napisał:
Okechukwu niby jest to jakiś sygnał. Ale z 2 strony wiemy dobrze że te oceny są nic nie warte. Wchodzę na wiki wpisuję UK i płyta DM ma wg. Allmusic ocene 3\5. Czy to jest poważna skala ocen? Rozumiem jeszcze 4\5 ale 3?
Można by to roztrząsać ale chyba nie obronimy tym ani UK ani UZ.


Toteż nie mówiłem o ilości gwiazdek w ocenach, tylko o LICZBIE ocen. W przeciwieństwie do ich wysokości, jest to niezwykle obiektywny miernik zainteresowania płytą wśród przeciętnego słuchacza. I tutaj niemal dwa razy więcej osób interesuje się "pseudo-intelektualnym" "Heresie" niż "Danger Money". Koniec kropka- to jest po prostu fakt- średnia ocen (zresztą niemal identyczna w przypadku obydwu płyt) nie ma tu nic do rzeczy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11142
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 06.03.2012, 00:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gacek778 napisał:
A do czego się odwołuje UK? Nie wiem. Nie jest to wtórne

Dobre, ubawiłem się do łez nieomal. Zespół, w którego twórczości słychać doświadczenia muzyczne każdego z członków indywidualnie, ze szczególnym wskazaniem na Soft Machine i King Crimson, przyprawione popową melodyką, żeby było przystępniejsze dla ówczesnego słuchacza. To nawet w najdłuższych numerach taki ułatwiony progrock, co nie jest wadą, ale oryginalności UK nie mieli za wiele. Po prostu zgrabnie skompilowali znane i lubiane motywy.

Pisanie o UZ "zespół z n-tej ligi" i "kaszana bez ładu i składu" może pozytywnie wpływa na twój obraz wśród kumpli z podwórka, ale cokolwiek kiepski obraz tworzy, gdy pomyśli się o twoim ewentualnym osłuchaniu muzycznym wykraczającym poza schemat i sztampę, niestety. Zdaję sobie sprawę, że to muzyka trudna, intelektualnie wymagająca i nie dla każdego, ale żeby w taki sposób łoić wybitny zespół, to trzeba sobą jeszcze cokolwiek reprezentować, panie gacek778... Jakiś...nie wiem, poziom?
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3286
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 06.03.2012, 01:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Pisanie o UZ nie ma wpływać na mój obraz. To moje zdecydowane stanowisko i tyle. Nie łykam wszystkiego co lubią internauci (i to jest właśnie najlepszy przykład że nie warto). A czego ta muzyka intelektualnie wymaga? Trzeba być wybrańcem żeby słuchać takiej chały?
Jak nie chcesz czytać mojego zdania na ten temat to nie pisz o tym zespole czego on to nie zjada w zupełnie innym topiku.
A żeby słuchać muzyki nie trzeba być intelektualistą ani geniuszem. Gorzej jak coś muzyką nie jest.
Ale zakończmy off top. Kto chce niech słucha tylko nie musi odrazu równą miarę mierzyć z "banalnym" i "popowym" UK.
Jestem uczulony na muzyczny snobizm i nic nie to nie poradzę.

A przepraszam co masz słyszeć w głosie Wettona jak nie skojarzenia z KC? Liczysz na to że będzie śpiewał jak Bon Scott? Ej no proszę cię powaga Cool
Cytat:
Zespół, w którego twórczości słychać doświadczenia muzyczne każdego z członków indywidualnie.....

No i właśnie o to chodzi. Zebrali się muzycy z doświadczeniem i nagrali album, który stał się wypadkową ich poszukiwań. Zrobili swoje, wiedzieli co chcą osiągnąć (w dużym uproszczeniu) i z godnością odeszli. Co w tym jest takiego dziwnego?
Spodziewałeś się że co będą grać death metal ?
Znane i lubiane motywy? A gdzie ty te motywy wcześniej słyszałeś że takie znane są?
Bo jakoś nie mogę sobie w Crimson przypomnieć jakichś prostolinijnych odniesień.

Poza tym oświecisz mnie może i powiesz kto u schyłku lat 70 grał jeszcze chociaż trochę świeży klasyczny prog (myślę tu o nowych grupach a nie tuzach pokroju PF)? Nawet nieco wygładzony?


Ps. Facet jak cytujesz to cytuj do końca. Bo ja też ci zaraz powyrywam słowa z kontekstu i co to ma na celu. Naucz się odnosić do zdań a nie wyrazów bo to wygląda tak, jakbyś chciał dorobić do mojego zdania własną tezę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2844

PostWysłany: 06.03.2012, 01:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Panowie, nie ma co się obszczekiwać, przypominają mi się moje niesławne pyskówki z Tarkusem na temat Bubu Smile sprzed paru lat . Akurat i UK i Univers Zero prezentują bardzo wysoki poziom muzyczny i to nie podlega dyskusji. Gacku, u schyłku lat 70 świeży klasyczny prog (i to wcale nie wygładzony) grało sporo grup, tyle że poza Wysp Brytyjskich (no i we Włoszech też prog przeżywał wtedy duży kryzys). Mógłbym wymienić tu co najmniej 50 doskonałych klasycznych (tzn takich z wyraźnymi liniami melodycznymi Wink ) kapel nagrywających w latach 77-79 z Hiszpanii, Francji, Ameryki Płd, Quebeku, Japonii czy Europy Wschodniej.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Dżejdżej
epka analogowa


Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 877
Skąd: CHICAGO

PostWysłany: 06.03.2012, 06:21    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Gdybym wiedział ,że rozpęta się takie piekło nie wywoływałbym tego wilka -sorry UK , z lasu.
Choć tak w zasadzie sami się tym DVD i reunion wywołali - a że budzą kontrowersje ? no cóż , wiele osób powyżej stwierdziło ,że tej muzyki dobrze się słucha ( nawet po 3o latach z okładem) i może tak należałoby to zostawić ...Każdy z nas może wymieniać przecież wiekopomne dzieła , do których jakoś mimo wszystko go nie ciągnie.
A ja wysłuchawszy raz jeszcze na tym koncercie "Carrying No Cross" w pełni zgodzę się z Mahavishnu ,że to arcydzieło dorównujące najlepszym z tamtych czasów.
_________________
Together we stand - divided we fall
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Dżejdżej
epka analogowa


Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 877
Skąd: CHICAGO

PostWysłany: 06.03.2012, 06:33    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tarkus napisał:

Aha - "Concert Classics vol.4" i "Boston 1978" to chyba jedna i ta sama płyta, tylko pod róznymi tytułami. Urok albumów półoficjalnych

Tak oczywiście - choć mnie te wersje koncertowe materiału z Danger Money nie bardzo leżą , ale Holdswortha cenię - i tak naprawdę to jakiś biedny Mahaczek próbujący go naśladować ( bo takie mu chyba wyznaczono zadanie) to najsłabszy punkt "współczesnego" UK .
_________________
Together we stand - divided we fall
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tryton65
longplay


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 1403

PostWysłany: 06.03.2012, 07:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Twisted Evil Ciekawa dyskusja.Pan Tarkus jest na nie bo tam jest cos melodycznego...?Komercyjnego...?Odwoluje sie do przeszlosci...?

UK "Danger Money" jest dla mnie czyms wspanialym takim apogeum rocka-progresywnego.
A kompozycja "C. no cross" jedna z najlepszych nagran tego gatunku.

Bo co nie jest komercyjne jak sie takie organiczenia stawia.
Ma byc nie melodyjne...?Penderecki...?

Chyba trzeba troche sie obudzic...

ps."ELP "Love Beach" ma piekna suite ktörej chyba nie sluchales,
no i jest progresywna bo ELP kompletnie sie na niej zmienili...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11142
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 06.03.2012, 09:06    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Trytonie, nie jestem na "nie", czytaj proszę ze zrozumieniem Smile

Poza tym:
- jeśli "Danger Money" jest apogeum prog rocka, to czym jest "Selling England...", "Larks...", "Snow Goose", "In The Land of Grey And Pink", "Dark Side...", "Close to the Edge"? Znaj proporcjum, mocium panie Smile No chyba, że pomyliły ci się "apogeum" i "epigon", faktycznie brzmią podobnie, ale znaczą co innego.
- "Oficer i Gentleman" z "Love Bitch" to owszem, najlepszy moment tej zasłodzonej do bólu płyty i faktycznie fajna rzecz, ale progresywna bo INNA? No błagam cię, nawet biorąc poprawkę że jesteś ślepym fanatykiem biorącym w ciemno każdy dźwięk ELP (a przecież tak jest).

Gacek778: jeśli według ciebie łącznikiem UK z KC jest tylko głos Wettona, to dziękuję, postoję. Bo ja na debiucie UK słyszę podziały rytmiczne i brzmienia basu Wettona wzięte z KC lat 72-74. Tylko to trzeba znać te płyty, a nie wyjeżdżać z Bonem Scottem. Albo z death metalem, bo akurat ci się skojarzyło (lubisz, słuchasz, nie wiem).
A pod koniec lat 70. klasyczny (cokolwiek to znaczy) rock progresywny zdechł, UK była tylko rozpaczliwą, nieudaną pod względem komercyjnym i nie do końca przekonującą artystycznie próbą ożywienia trupa.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3286
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 06.03.2012, 10:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
o ja na debiucie UK słyszę podziały rytmiczne i brzmienia basu Wettona wzięte z KC lat 72-74.

Ty chyba wszędzie słyszysz te podziały Wink
Jakieś konkrety?
Bo owszem słuchając UK przychodzą na myśl skojarzenia z KC ale głównie za sprawą głosu Wettona. Taki już urok tego wokalisty, nie da się go z nikim pomylić.

Cytat:
Albo z death metalem, bo akurat ci się skojarzyło (lubisz, słuchasz, nie wiem).

Lubię słucham i nawet mnie to rajcuje.

Okechukwu podasz mi chociaż kilka tych świetnych grup? Chcę posłuchać Wink

Dżejdżej rozmawiać trzeba. Dopóki nikt nie smaruje się błotem jest ok. Narazie dyskusja jest intensywna ale to chyba nic złego.

A temat jest bardzo na miejscy przy okazji wizyty UK w naszym kraju. Sam się poważnie zastanawiam czy nie iść na koncert. Szkoda tylko że nie bardzo mam kasę na takie wyprawy Confused
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 2 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group