Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

UK
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 4203
Skąd: Opole

PostWysłany: 06.03.2012, 13:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Pojawiał się tu kilkakrotnie wątek o braku sukcesu komercyjnego UK. W zasadzie to nie było wcale tak źle , jeżeli chodzi o debiut to do końca 1978 roku sprzedano już 300 tysięcy egzemplarzy płyty , w sumie było tego bodaj pół miliona. W wypadku ,,Danger money'' wyniki były podobne. To naprawdę niezły rezultat , zważywszy na rodzaj muzyki , którą wykonywali , a i koniunktura była wówczas fatalna. Brak sukcesów komercyjnych nie był przyczyną rozpadu zespołu. Chodziło o względy czysto personalne. Trochę o tym już było na forum , wiadomo , że po ,,Danger money'' Wetton chciał uderzyć w kierunku popowo-rockowym a la Asia , natomiast Jobsona bardziej kręciły progresywne klimaty z pewnymi koncesjami na rzecz popu. Panowie na początku 1980 roku byli w coraz większym konflikcie. Wetton kilka lat później w jednym z wywiadów powiedział , że nie mógł już wręcz patrzeć na Jobsona. Rozpad grupy był więc czymś nieuniknionym.

Nie określiłbym UK jako grupy wtórnej , bo nie zapominajmy jednak , że tworzyli ją oryginalni instrumentaliści o natychmiast rozpoznawalnym brzmieniu. W wypadku UK muzykę rozpoznajemy bezbłędnie już po kilku taktach , właśnie dzięki sumie oryginalności jej twórców. To , że kojarzy nam się to z King Crimson jest czymś naturalnym zważywszy na personalne powiązania. Nie ma tu nic z żerowania na czyjejś twórczości na neoprogresywną modłę , ten zespół ma swój styl i brzmienie. Grupa na tle innych progresywnych dinozaurów w aspekcie komercyjnego podejścia do muzyki wypadała w latach 1978-1979 bardzo przyzwoicie. Jeśli porównamy ich dwa albumy studyjne z takimi płytami jak ,,And then there where three'' , ,,Tormato'' , ,,Monolith'' , ,,Giant for a day'' , ,,Love beach'' widać to bardzo wyraźnie.

Co do porównań UK do Alan Parsons Project to jednak dla mnie to już zupełnie inna bajka. Jeszcze debiut ,,Tales of mystery and imagination'' owszem , jednak potem to jednak przede wszystkim wysmakowany pop-rock z wyrafinowanymi partiami orkiestralnymi. UK w warstwie formalnej i harmoniczno-rytmicznej to rzeczy znacznie bardziej zaawansowane niż grupa Parsonsa po 1976 roku. Najbardziej wiarygodnym zabiegiem byłoby tu porównanie płyt z tego samego okresu , a więc ,,Pyramid'' i ,,Eve''. Szczególnie zestawienie ,,Danger money'' z ,,Eve'' (przykład daleko posuniętej kapitulacji artystycznej) jest szczególnie drastyczne.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11427
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 06.03.2012, 13:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

"Monolith" jest dobre, a "Pyramid" wręcz świetne, moim zdaniem Smile
No, ale porównujemy UK do ówczesnych albumów progresywnych tuzów, co jest chyba nie do końca słuszne - UK debiutowało, tamci nagrywali już n-te albumy w karierze i odczuwali mniejsze lub większe zmęczenie materiału i potrzebę zmian.

A jeśli chodzi o sprzedaż - podajesz wyniki w sumie, czy z jakichś konkretnych krajów? Bo z tego co pamiętam to jedynie debiut był na listach w USA i UK, druga i trzecia płyta w UK na listy w ogóle nie weszły, a w USA bujały się w połowie drugiej pięćdziesiątki. A na koncertach to jak pamiętam często byli supportem, bodajże z Rush chyba grali trasę, ale może mnie skleroza myli.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
Na Discogsach
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 4203
Skąd: Opole

PostWysłany: 06.03.2012, 13:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jeśli chodzi o ,,Monolith'' i ,,Pyramid'' to w sumie mam o nich podobne zdanie , szczególnie ,,Pyramid'' dobrze się broni po latach. Te albumy pokazują jednak dobrze , jak w ówczesnych czasach zespoły grawitowały z wolna do popowo-rockowego nurtu , wyrzekając się stopniowo ambicji. Jedni robili to z większą klasą , inni z mniejszą , tak to już bywa...

Co do sprzedaży płyt UK to były to wyniki w skali globalnej , w sumie ponad 60 procent rozeszło się , co ciekawe , na rynku amerykańskim.

Koncerty miały tam bardzo różną frekwencję , od znakomitej (w Filadelfii - ok. 35 tysięcy na widowni) do bardzo kiepskiej. W Europie było podobnie , zdarzały się występy dla ... 30 osób (w kinach , miejskich salach ). Były także bardziej spektakularne , jak choćby w Rainbow Theatre. Generalnie było podobno nieźle.
Co do supportów to w USA W 1978 roku grali w tej roli na pewno przed Al Di Meolą (Filadelfia , Nowy Jork) i przed grupą Toma Petty'ego (choćby koncert w Astbury Park). W czasie trasy ,,Danger money'' w 1979 roku występowali w USA jako support Jethro Tull z 45 minutowym programem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3717
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 06.03.2012, 14:35    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mahavishnuu napisał:

W Europie było podobnie , zdarzały się występy dla ... 30 osób (w kinach , miejskich salach ). Były także bardziej spektakularne , jak choćby w Rainbow Theatre. Generalnie było podobno nieźle.


Skąd masz takie informacje że tak zapytam? Shocked Bo trudno uwierzyć.
Grupa wybitnie popularna nie była ale 30 osób?

I tak się zastanawiam czy bycie na liście to już nie jest sukces? To nie jest muzyka nastawiona na listy przebojów więc nie wiem dlaczego jeżeli dany album danego artysty był tam na ntym miejscu to nie jest dobrze.
O listach przebojów pogadajmy przy okazji Asii a nie UK.

A granie jako support to dobrze czy źle?
Nie dziwię się że grali jak support. Grupa nie była tak popularna żeby grać jako jakaś gwiazda i samemu zwiedzać świat. To jasne że występowanie przed kimś jest prostszym rozwiązaniem.
Poza tym zasadnicza sprawa - z czego oni mieli sklecić koncert? Odegrali cały debiut trochę zaimprowizowali i co? Pewnie nawet godziny nie było. Mieli grać kawałki Crimson?
Mnie to nie dziwi że grali jak support. No chyba że mieliby dawać godzinne występy.
Dopiero jakby złączyć obie płyty byłoby z czego zagrać koncert. Chociaż w sumie trzeba by w kółko grać to samo.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 4203
Skąd: Opole

PostWysłany: 06.03.2012, 14:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gacek778 napisał:
mahavishnuu napisał:

W Europie było podobnie , zdarzały się występy dla ... 30 osób (w kinach , miejskich salach ). Były także bardziej spektakularne , jak choćby w Rainbow Theatre. Generalnie było podobno nieźle.


Skąd masz takie informacje że tak zapytam? Shocked Bo trudno uwierzyć.
Grupa wybitnie popularna nie była ale 30 osób?





Akurat o tym wspomniał w swojej , skądinąd świetnej książce , o UK niejaki ... Michał Wilczyński , którego pewnie niektórzy znają z tego forum. Smile Tak przy okazji to bardzo cenna pozycja dla fanów nie tylko UK ale także Eddiego Jobsona , bardzo kompetentna merytorycznie. Zważywszy na to , że nie jest to materiał , na którym można było zrobić kokosy to naprawdę chapeau bas dla autora! Oby więcej takich książek o muzyce rockowej na naszym rynku. Ja tak przy okazji ciągle czekam na obiecany Gentle Giant.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tilion
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 27 Lip 2011
Posty: 3535
Skąd: Ostrów Wlkp/Wrocław

PostWysłany: 06.03.2012, 15:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tarkus napisał:
.... Zdaję sobie sprawę, że to muzyka trudna, intelektualnie wymagająca i nie dla każdego, ale żeby w taki sposób łoić wybitny zespół...


Że niby jak mnie to w ogóle nie rusza to jakiś głupszy jestem czy coś?
Przesłuchałem, nawet kilka razy, nie ruszyło mnie w ogóle, podziękuje, postoję obok.
_________________
the same old rock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
tryton65
longplay


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 1415

PostWysłany: 06.03.2012, 16:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tilion napisał:
Tarkus napisał:
.... Zdaję sobie sprawę, że to muzyka trudna, intelektualnie wymagająca i nie dla każdego, ale żeby w taki sposób łoić wybitny zespół...


Że niby jak mnie to w ogóle nie rusza to jakiś głupszy jestem czy coś?
Przesłuchałem, nawet kilka razy, nie ruszyło mnie w ogóle, podziękuje, postoję obok.


Twisted Evil No i dobrze nie wszyscy musza kochac blondynki... Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11427
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 06.03.2012, 16:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tylko, jeżeli dla ciebie "intelektualnie wymagająca" + "nie rusza mnie" = "jestem głupszy". Ale moim zdaniem to zbyt dalekie uproszczenie i tyle - po prostu wolisz mniej skomplikowane dźwięki Smile Przeciętny konsument muzyki rockowej, nawet z kręgu art / prog przy starciu z zespołami RIO / Zeuhl ucieka zygzakiem z obłędem w oczach, sam się kupę czasu z takimi dźwiękami oswajałem - ale jak już trafiło, to trafiło Smile
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
Na Discogsach
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tilion
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 27 Lip 2011
Posty: 3535
Skąd: Ostrów Wlkp/Wrocław

PostWysłany: 06.03.2012, 16:28    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Takie np. Jack the Ripper to jak najbardziej(tzn są chwile kiedy mi się podoba ten utwór w całości- czy aż taki awangardowy? pojęcia nie mam, nie znam się Very Happy) , ale momenty są gdzie nie dzieje się dla mnie absolutnie nic ciekawego. Może kiedyś, po kolejnych 10 przesłuchaniach wejdzie, nie mowie że nie, bo o fusion czy jazzie w ogóle mówiłem to samo:D

http://www.youtube.com/watch?v=ZqqWtpUcbLk&feature=related a w słuchaniu tego odnajduje nawet niemało przyjemności, tylko znowu nie wiem na ile to jest takie w opozycji czy awangardowe.
_________________
the same old rock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11427
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 06.03.2012, 19:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jeden z niewielu momentów w historii UZ, gdy Daniel Denis gra rytm 4/4 Very Happy
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
Na Discogsach
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tilion
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 27 Lip 2011
Posty: 3535
Skąd: Ostrów Wlkp/Wrocław

PostWysłany: 06.03.2012, 19:55    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

haha, czyli jednak. Prostego 4/4 nigdy nic nie zastąpi Very Happy
_________________
the same old rock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Okechukwu
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 3543

PostWysłany: 07.03.2012, 20:58    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gacek778 napisał:
Okechukwu podasz mi chociaż kilka tych świetnych grup? Chcę posłuchać Wink


Uprzejmie służę- może 20 pierwszychz brzegu na początek wystarczy? Jeśli nie mogę też podać następne.

Progres 2- Dialog z Vesmirem (CzechY 1980)
Blue Effect- Svet Hledacu (Czechy 1979)
Mahagon- same (Czechy 1978)
Dezo Ursiny- Pevnina Destva (Słowacja 1978)
Nu- Cuentos de Ayer y de Hoy (Hiszpania 1978)
Lisker- same (Kraj Basków 1979)
Errobi- Ametsaren Bidea (Kraj Basków 1979)
Gotic- Escenes (Katalonia 1979)
Mezquita- Recuerdos de Mi Tierra (Andaluzja 1979)
Itoiz- Ezekiel (Kraj Basków 1980)
Tantra- Holocausto (Portugalia 1978)
Mona Lisa-Avant qu'il ne soit trop tard (Francja 1978)
Pulsar- Halloween (Francja 1977)
Circus- Movin' On (Szwajcaria 1977)
MIA- Cornonstípicum (Argentyna 1978)
Aquarelle- Sous un arbre (Quebec 1978)
Ain Soph- The Story Of Mysterious Forest (Japonia 1980)
Tako- Tako (Serbia 1978)
Stern Combo Meissen- Weises Gold (NRD 1978)
Zyma- Thoughs (RFN 1978)


Wszystkie te zespoły grają bardzo melodyjnie, nie ma mowy o awangardzie spod znaku Univers Zero
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
pesada
maxi-singel analogowy


Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 601

PostWysłany: 07.03.2012, 21:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okechukwu napisał:

Stern Combo Meissen- Weises Gold (NRD 1978)


Te pozycje, mozna z czystym sumieniem polecic uzytkownikowi marcin6,
ktory pytal o ciekawe propozycje rock + orkiestra symfoniczna.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Okechukwu
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 3543

PostWysłany: 07.03.2012, 21:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie do końca, bo nie ma tam żywej orkiestry, aczkolwiek brzmienie jest baaardzo symfoniczne. Osiągnięto je za pomocą monstrualnej baterii instrumentów klawiszowych obsługiwanej aż przez 3 pianistów.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
pesada
maxi-singel analogowy


Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 601

PostWysłany: 07.03.2012, 21:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okechukwu napisał:
Nie do końca, bo nie ma tam żywej orkiestry, aczkolwiek brzmienie jest baaardzo symfoniczne. Osiągnięto je za pomocą monstrualnej baterii instrumentów klawiszowych obsługiwanej aż przez 3 pianistów.


A Orkiestra Symfoniczna Wyzszej Szkoly Muzycznej im. Hannsa Eislera w Berlinie ?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 4 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group