Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Folk i rock w jednym stali domu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 11.12.2007, 09:46    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ptarmigan: Ptarmigan (1974)


Poniżej opis płyty Ptarmigan z "Dreams, Fantasies & Nightmares" Vernona Joynsona:

"The Ptarmigan album is an acoustic mellow laid back early seventies hippie folk offering. There are plenty of recorder passages and strummed guitars and the album has a light pastoral feel overall. It includes both of the 45 cuts, which are certainly the most accessible songs on the album. Side two is dominated by two long and largely instrumental tracks, Night Of The Gulls and Coquihalla."

Ta ostatnia kompozycja ma Skrzekowo-Niemenowskie wokalizy. Album składa się z kilku dłuższych kompozycji podzielonych na krótsze części (forma podobna do "After Bathing At Baxter's" Jefferson Airplane). Bardzo dobra jest ta jedyna (nie licząc singla) płyta zespołu z Vancouver. Użyte przez Joynsona słowo "pastoral" oddaje dosyć trafnie atmosferę płyty. Sporo gry fletu prostego i akustycznej gitary. Piękne harmonijne wokale. Kilka psychodeliczno-jazzujących fragmentów. Naprawdę Kanadyjczycy nie mają się czego wstydzić Smile

Internetową stronę zespołu znajdziecie tutaj:
http://psychedelicfolk.homestead.com/Ptarmigan.html
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Yupy
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 708
Skąd: D.G.

PostWysłany: 23.04.2008, 16:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A ja polecam albumy grupy Forest i Gryphon
_________________
Czy będę żył jutro nie umiem powiedzieć. Jednak wiem na pewno, że nie żyję dzisiaj
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mściwój Brown
pirat stereo


Dołączył: 27 Kwi 2008
Posty: 10
Skąd: Allenstein

PostWysłany: 28.04.2008, 18:48    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dla mnie osobiście folk-rock to przede wszystkim Jethro Tull na płycie "Songs from The Wood". Potem jest długo nic, jak między Ferrari a resztą bolidów, a potem... reszta bolidów Cool
_________________
- Heeej! Chłopie! Którędy do Lubicza?
- Nie chłopy my, jeno szlachta!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11406
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 28.04.2008, 22:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Noo...teza tyleż odważna, co kontrowersyjna Shocked Zważywszy, że sam brytyjski folkrock wydał z siebie kilka płyt, które nokautują "Songs..." bez większej napinki (choć i "SftW" to też zacna płyta).
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 03.09.2008, 12:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie od dzis wiadomo, że w USA lubią odgrzewać stare kotlety, nie tylko w kinie, w mcdonald's oraz w metalu progresywnym Wink
Czasem wyjdzie to lepiej, a czasem gorzej, w zależności między innymi od tego, jaką materię bierze się na warsztat. Słucham żeńskiego duetu psych-folkowego Rusalnaia. Płyta nazywa się po prostu "Rusalnaia" i została wydana w tym roku. Cóż, niby piękne, kobiece dwugłosy, ale w trzeciej piosence zaczyna drażnić, że jedna wokalistak wciąz powtarza z drugą. Czasem wydaje mi się, że słucham polskiej neo-folkowej kapeli a la Drewutnia czy Muzykańci, ale dziewczyny z Pensylwanii - co zrozumiałe - nie mają po prostu jaj Wink



1. The Sailor and the Siren [4:13]
2. Shiftings Sands [4:24]
3. Kindling [5:38]
4. Rusalnaia [4:02]
5. The Rovager [4:24]
6. Winter [4:31]
7. Dandelion Wine [3:23]
8. Wild Summer [7:44]

http://www.myspace.com/rusalnaia
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3768
Skąd: Opole

PostWysłany: 03.09.2008, 19:51    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Garsc dobrych kapel z brytyjskiego folk-rocka:
STEELEYE SPAN z wokalistka Maddy Prior najciekawsze sa plyty/"Hark! the Village wait" ,Parcel of Rogues,Now We Are Six"/
INCREDIBLE STRING BAND /"The 500 Spirits or the Layers of the Onion" oraz The Hangman's Beautiful Daughter"/
FOTHERINGAY kapela z wokalistka skadś znaną Sandy Denny
SPIROGYRA na "St.Radigunds" na perkusji gościnnie młócił Bill Bruford /1971r/
no i oczywiście FAIRPORT CONVENTION gdzie plyty z Sandy Denny sa dla mnie bardzo klimatowe.
pozdr
greg Smile
_________________
Summer Of Love'67
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 01.10.2008, 13:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Al Stewart "Love Chronicles" (1969)

1. In Brooklyn [3:40]
2. Old Compton Street Blues [4:24]
3. The Ballad of Mary Foster [8:01]
4. Life and Life Only [5:47]
5. You Should Have Listened to Al [2:58]
6. Love Chronicles [18:00]

bonusy:
7. Jackdaw [3:18]
8. She Follows Her Own Rules [3:16]
9. Fantasy [2:15]

Tytuł piątej piosenki mówi o tej płycie wszystko. Macie jej posłuchać i koniec! Wink
A na poważnie, to jest to bardzo piękny melancholijny album. Z Alem Stewartem zagrali Jimmy Page oraz prawie cały skład Fairport Convention (http://www.alstewart.com/discography/lovec.htm). Struktura jest bardzo prosta: głos Stewarta, gitara akustyczna, za nimi dosyć wyraźna linia basu oraz lekko cofnięta perkusja. I w trakcie wykonywania piosenek według podanego powyżej wzoru, z jakichś ukrytych, zapuszczonych kątów, w przerwach pomiędzy wersami śpiewanego tekstu, wyłażą niesamowite lakoniczne dźwięki elektrycznych gitar Page'a i Richarda Thompsona. Te króciutkie wstawki potrafia po prostu tak rewelacyjnie podkręcić nastrój, że aż cairki łażą po plerach. Bonusy - moim zdaniem - nie są już tak udane, jak reszta płyty.

W tym miejscu składam raz jeszcze podziękowania wielkiemu Andy'emu, bo to dzięki Niemu właśnie znam i posiadam ten wspaniały album!
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11406
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 01.10.2008, 14:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tytułowy numer z tej płyty mnie zabija, szkoda, że Al nie szedł wiecej w tę stronę. Chociaż... "Year of the Cat" też ma ten sam melancholijny urok, mogę jej słuchać non-stop (identycznie mam z "Baker Street" Gerry Rafferty'ego).
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 02.10.2008, 13:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Masz się dobrze, bo ja - mimo kilku prób - nie potrafię się przekonać do "Year of the Cat". Za to "Baker Street" to potęga!!! Mam to na singlu i dlatego rzadko włączam, ale piosenkę uwielbiam!

PS. zapomniałem dodać, że "Love Chronicles" mnie kojarzą się z "Folkjokeopus" Harpera. Znasz?
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3768
Skąd: Opole

PostWysłany: 02.10.2008, 17:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wedlug mnie Al Stewart troche za bardzo sie skomercjalizowal ,aczkolwiek jest to w bardzo dobrym guście i bardziej wole Love Chronicles/z wspomagajacym J.Pagem/ niz Year of the Cat chociaz sa czasami takie dni gdzie Rok kota leci sobie,leci sobie i tak caly dzien przeleci.

Natomiast Harper mysle,ze jest bardziej 'niezależny' no i trudniejszy w odbiorze.Jego tytulow to moge wiecej sluchac niz Ala.

Baker Street jeden z niesmiertelnych kawałków Muzyki!!!
_________________
Summer Of Love'67
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 10.12.2008, 14:15    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Fragment filmu zrealizowanego przez telewizję BBC2 "Akustyczne szlaki" o Bercie Janschu, a przy okazji o brytyjskim folku, poswięcony Pentangle; Jacqui i Bert śpiewają 1. przepiekną, 2. przecudowną i 3. przewspaniałą piosenkę "Chasing Love" (nie czytać: "pierwszą przepiękną, drugą przecudowną i trzecią przewspaniałą"):
http://br.youtube.com/watch?v=7yc7ELpnFNo
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Atahualpa
kaseta "chromówka"


Dołączył: 27 Gru 2008
Posty: 190
Skąd: Puławy

PostWysłany: 28.12.2008, 00:12    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mieszanka folku z progresją jest chyba moją ulubioną odmianą rocka progresywnego. Zresztą, ja lubię nawet czysty folk. Szczególnie ten spod Andów. Nie może dziwić więc fakt, że moja ulubioną kapelą skutecznie łączącą te dwa gatunki muzyczne jest Los Jaivas.

W sumie, to dziwię się, że tylko 3 strony zostały do tej pory w tym temacie zapisane... przecież jest tyle pięknych folkowych płyt o których można podyskutować.
_________________
Todo Es Mentira En Este Mundo
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 28.12.2008, 14:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
W sumie, to dziwię się, że tylko 3 strony zostały do tej pory w tym temacie zapisane... przecież jest tyle pięknych folkowych płyt o których można podyskutować.


Niestety, ale ten rodzaj muzyki jest na forum uważany za gorszy Rolling Eyes
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Atahualpa
kaseta "chromówka"


Dołączył: 27 Gru 2008
Posty: 190
Skąd: Puławy

PostWysłany: 28.12.2008, 14:08    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ooo... No proszę Very Happy A możesz mi wyjaśnić czemu tak jest?
_________________
Todo Es Mentira En Este Mundo
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 28.12.2008, 14:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie wiem, mnie nie pytaj, bo ja akurat uwielbiam folk Wink
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 3 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group