Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Rock'n'rollowy cowboy - Neil Young
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
akukuuu
epka kompaktowa


Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 1200
Skąd: Miasto Świętej Wieży

PostWysłany: 17.07.2013, 06:28    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

,,, ale długasy są dłuższe Wink
Raz jeszcze drobne Shocked 27 min z ostatniej płyty.
http://www.youtube.com/watch?v=WmHljOmSw6I
I pomyśleć , że gościu gdzieś obecnie koncertuje po Europie ,
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 23.06.2014, 08:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:

Comes a Time -1
(...)
mniejszej, ale wciąż irytującej, dawce "wiejskiej muzyki" podziękuję.


Pozwolę sobie tu przenieść dyskusję z NMM.
Stanę w obronie Comes a Time, bo zaczyna zbierać cięgi. Mimo mojej niechęci do zbyt dużej ilości country w muzyce (również u Younga) uważam, że na tym albumie "wiejska muzyka" Wink występuje w rozsądnej ilości. Jest tu sporo ładnych wstawek na steel guitar, które umiejętnie użyte zawsze zmiękcza mi kolana, jest też znakomity Motorcycle Mama, w którym wokalny popis daje Nicolette Larson no i gra tu J.J. Cale. Słucha się tego bardzo dobrze. Szkoda, że takiej udanej proporcji zabrakło na American Stars 'n Bars, która kogoś, kto na zbyt dużą dawkę country nie jest odporny odrzuca. Ale może za 5-10 lat mi się coś pozmienia - to przecież bardzo prawdopodobne.

Przy okazji American Stars 'n Bars mam jeszcze pytanie dotyczące pierwszej części Chrome Dreams, która nie została wydana właśnie przez ten album. Ciekaw jestem na ile pozmieniały się pierwotne wersje utworów, które trafiły później nie tylko na American Stars 'n Bars, ale także Rust Never Sleeps i Freedom. Orientuje się ktoś z Was czy oryginalny materiał z Chrome Dreams wyciekł albo czy fani pozbierali go do kupy z różnych płyt oficjalnych i nieoficjalnych?
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5036
Skąd: Łódź

PostWysłany: 23.06.2014, 09:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Szczerze tak wszyscy chcą teraz uwalić Comes A Time? Co prawda znam tylko kilka płyt Younga, ale zawsze wydawało mi się, że ta płyta to klasyk w obrębie jego twórczości, bardzo sympatyczna muzyka w stylistyce country (mnie to nie przeszkadza, nie jest to przecież lukrowana odmiana w stylu Dolly Parton), choć miłośnicy rocka znajdą też ostrzejsze dźwięki, jak np. Motorcycle Mama.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 23.06.2014, 10:03    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bednaar napisał:
Szczerze tak wszyscy chcą teraz uwalić Comes A Time?


Wszyscy to jeszcze nie, póki co chyba 3 gagatków. Moim zdaniem trochę za szybko, stąd mój powyższy wpis oprzytomniający Wink
Mój faworyt na tej płycie to właśnie Motorcycle Mama - Nicolette Larson wypadła w nim świetnie (takiego country to ja mogę słuchać Wink). Nie znam jej innych dokonań, ale dziś przeczytałem, że dosyć młodo zmarła (w latach 90.).
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3662
Skąd: Opole

PostWysłany: 23.06.2014, 14:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maćku utwory na pierwszej Chrome Dreams różnią się raczej bardziej uboższą aranżacją - brakuje w niektórych numerach paru instrumentów np. w Pocahontas nie ma tu charakterystycznego perkusyjnego nabijania rytmu w drugiej części utworu , ale za to Will to Love robi wrażenie /chociaż są małe zmiany ,wręcz niesłyszalne gitarowy podkład w tle utworu/ - no ale ten utwór zawsze mi sie bardzo podobał, Homegrown jest trochę inaczej zmiksowane. Dla mnie o dziwo najsłabiej wypada tu Like A Hurricane ale może dlatego ,że akurat ten numer bardzo dużo zyskuje na żywca.
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 24.06.2014, 06:55    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dzięki, Grześku! Jak się nieco uspokoi gorączka z Neilem, spróbuję dotrzeć do tego materiału i wtedy sobie porównam Smile
Jakoś naiwnie założyłem, że skoro dwójka tak bardzo mi się spodobała, to jedynka musiała być równie dobra, a może nawet lepsza Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 09.09.2014, 23:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nowy utwór Younga:

Who's Gonna Stand Up And Save The Earth?: http://www.youtube.com/watch?v=JcpPkushfmY

Do posłuchania również w lepszej jakości na oficjalnej stronie http://neilyoung.com/, ale u mnie to źródło strasznie długo się ładuje.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 01.10.2014, 19:30    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nowa płyta Younga, Storytone, ukazać się ma w listopadzie. Tym razem muzykowi towarzyszyć będzie orkiestra symfoniczna i chór.

Who's Gonna Stand Up (orchestral version)
https://soundcloud.com/warnerbrosrecords/neil-young-whos-gonna-stand-up-orchestral-version
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 29.01.2017, 20:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wczoraj w radiu słyszałem obszerne fragmenty nowej (z końcówki 2016 roku) płyty Neila Younga. W dodatku nagranej w trio. Gdyby nie radio, pewnie bym się o niej długo nie dowiedział. Brzmiało to bardzo obiecująco i trzeba to będzie szybko sprawdzić.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3662
Skąd: Opole

PostWysłany: 29.01.2017, 21:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maćku, mówisz o "Peace Trail" ?
No świetna płyta dla mnie powrót do lat 70-tych bez fuzzów ale za to bardzo klimatyczna i spokojniejsza.
Kolejny raz potwierdził, że jest Artystą
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 29.01.2017, 21:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

greg66 napisał:
Maćku, mówisz o "Peace Trail" ?


Tak jest! Byłem przekonany, że to jakieś archiwalia, tak to pięknie i klasycznie brzmi!
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3662
Skąd: Opole

PostWysłany: 29.01.2017, 21:15    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

W podobnym klimacie jest płyta z 2015 roku The Monsanto Years
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3662
Skąd: Opole

PostWysłany: 29.01.2017, 21:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

i świetny koncert Earth też z 2015 troszkę ostrzejszy ale tylko fragmentarycznie
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
esforty
album CD


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 1836
Skąd: Łódź

PostWysłany: 09.02.2017, 22:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Czy "The Monsato years" i najnowsza "Peace trial" to płyty podobne w klimacie to ja pozwalam sobie zostawić w trybie przypuszczającym.
Będąc wielbicielem Younga zgrzytliwego, przesterowanego ze zdumieniem stwierdzam,że owo ostatnie dokonanie tak bardzo do gustu mi przypadło. Może dlatego, że w warstwie dźwiękowej najpierw słychać detal, dopiero potem plan ogólny. No i nie jest to żadna amerykańska wiocha, te piosenki smakują.
To wątek o Neilu Youngu, pozwolę sobie zatem wymienić tytuł, mało tu popularny:
"Le noise" z 2010roku, rzecz popełniona wspólnie z Danielem Lanois, rzeczywiście nieco osobna wobec pozostałych dokonań ale przecież to koncept przemyślany z szacunkiem wobec własnych (Younga) korzeni. Lanois jest tu na pełnych prawach, wnosi do nagrania barwę, fakturę i rytm. Ta płyta to nie jakaś zemsta na wytwórni(Reed), czy zgrywa z słuchaczy(Dylan).
Do wielokrotnego smakowania, właśnie.
Zaś jeśli mamy szydzić z bohatera tego wątku to trzeba mu wytknąć:
Landing on water", której marność została zadekretowana podczas tutejszego plebiscytu na najlepsze płyty Younga.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3662
Skąd: Opole

PostWysłany: 10.02.2017, 20:38    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wolę Younga mniej zgrzytliwego ale cenię go za "Le noise" też. Tu objawia się jego podejście do tego co robi. Ma ochotę nagrać taki album i ma to gdzieś co powie wytwórnia jak zareaguje licznik sprzedanych płyt itd. Nawet do końca nie liczy się z fanami, no ale prawdziwi fani to wybaczą panie Young. Nie przekonuje mnie ten album ale również jako Artysta Neil nic nie traci w moich uszach - a że wolę np. "American Stars'n Bars" to nic takiego.
No tak jak pisałem już na pierwszej stronie "Landing on Water" i "Re-ac-tor" i "Trans" mogłoby nie być
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group