Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

TOP WSZECH CZASÓW - ROCK PROGRESYWNY
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 79, 80, 81, 82  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kośmin
epka analogowa


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 945

PostWysłany: 19.03.2013, 20:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gacek778 napisał:


Gdzie TEN klimat? O tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=Lqg_znlerl4
http://www.youtube.com/watch?v=Sjg5hU9r3lo
A i na następnej płycie było go też sporo.


fajne granie i nic ponadto - gdyby Yes nie nagrał innych płyt, być może bym lubił debiut i uznał - jakie dzieło Wink ale w zestawieniu z kolejnymi wypada to blado
zobacz na debiuty King Crimson (arcydzieło), ELP (doskonały album), czy nawet Gentle Giant (jest już ich styl) - w tym zestawieniu debiut Yes to miła muzyczna pocztówka --> stosunkowo późno zaczęli grać wielkie rzeczy (tzn. od trzeciego - tak przyjmuję - albumu; choć w sumie dwójka też jest interesująca bardzo)
nie zmienia to faktu, że można odnajdywać w debiucie Yes fajne emocje Wink

gacek778 napisał:


PS. kośmin pytanie za 10 starych złotych, post z 18.03.2013, 18:47 co jest nie tak? Wink


o jaki post chodzi?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Peter Hammill
album CD


Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 1635

PostWysłany: 20.03.2013, 15:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To jest chyba temat nie do przebrnięcia.

W zestawieniu z kolejnymi debiut wypada blado? Pytanie tylko z którymi kolejnymi? W zestawieniu z 'Fragile' czy 'Big Generator'? Raczej bym powiedział, że zespół się rozwinął w ciągu dwóch-trzech lat od debiutu, w odróżnieniu od np. ELP, którzy się zwinęli po kilku pierwszych płytach. Yes zresztą też potem zatrzymał się w miejscu, czemu trudno się dziwić, po pewnym czasie formuła się wyczerpuje.

W każdym razie, jestem wielkim fanem tej pierwszej płyty.
_________________
Zima czy jesień?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kośmin
epka analogowa


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 945

PostWysłany: 20.03.2013, 15:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Peter Hammill napisał:

W zestawieniu z kolejnymi debiut wypada blado? Pytanie tylko z którymi kolejnymi? W zestawieniu z 'Fragile' czy 'Big Generator'?


z każdym albumem przynajmniej do "Dramy"

Peter Hammill napisał:

Raczej bym powiedział, że zespół się rozwinął w ciągu dwóch-trzech lat od debiutu, w odróżnieniu od np. ELP, którzy się zwinęli po kilku pierwszych płytach.


te parę pierwszych płyt ELP to dla mnie aż 5 plus koncertówka - każda wybitna albo bardzo dobra - to niemało Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3517
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 20.03.2013, 16:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

kośmin bez wątpienia Close czy Fragile jest dziełem zdecydowanie wyższego kalibru niż debiut ale tu nie o to chodzi. Nie chodzi o solówki, pasaże, popisy i umiejętności. Chodzi o to że
Cytat:
można odnajdywać w debiucie Yes fajne emocje Wink

Nic dodać nic ująć.
W oceanach np. nie ma śladu żadnych emocji. Czysta technika i kombinatorstwo.
Cytat:
o jaki post chodzi?

O ten w którym zacytowałeś moje słowa, których nie napisałem Wink
Ale to tak tylko na marginesie.


Cytat:
ELP, którzy się zwinęli po kilku pierwszych płytach

Nic dodać nic ująć. Tyle tylko że to była trochę supergrupa więc od początku trzymali poziom i mieli pomysły. Później ich zaczęło brakować.
Cytat:
yes zresztą też potem zatrzymał się w miejscu, czemu trudno się dziwić, po pewnym czasie formuła się wyczerpuje.

Po nagraniu tylu ciekawych płyt raczej nie da się inaczej. Albo rozpad albo stagnacja.
Ale jak się wyczerpuje formuła zawsze można zatrudnić nowego wokalistę Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kośmin
epka analogowa


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 945

PostWysłany: 20.03.2013, 16:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gacek778 napisał:
W oceanach np. nie ma śladu żadnych emocji. Czysta technika i kombinatorstwo.


nie ma? sprawdzałeś dokładnie? Wink

a motyw modlitewny z początku "The Revealing Science of God"? i całe to narastanie emocji w tym kawałku aż po uspokojenie? a ten leniwy klimat "The Remembering"? a to swoiste, odrzucające zimno z "The Ancient"?

dla mnie to wspaniałe, wysublimowane emocje, właściwie nie spotkałem takich na innych płytach innych wykonawców

a jak chcę emocji z debiutu - wolę sobie puścić jakąś muzę z lat 80tych Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Peter Hammill
album CD


Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 1635

PostWysłany: 20.03.2013, 16:58    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

kośmin napisał:
te parę pierwszych płyt ELP to dla mnie aż 5 plus koncertówka - każda wybitna albo bardzo dobra - to niemało


No to ja mam tak, że Brain Salad Surgery jest już nieco przegadany, jakby nie bardzo wiedzieli co i jak grać. Dla mnie zespół najlepszy okres miał od debiutu do Trilogy. Ale co kto lubi Smile
_________________
Zima czy jesień?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kośmin
epka analogowa


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 945

PostWysłany: 20.03.2013, 17:30    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Peter Hammill napisał:
No to ja mam tak, że Brain Salad Surgery jest już nieco przegadany, jakby nie bardzo wiedzieli co i jak grać.


trochę ego mieli rozbuchane - w sumie dobrze to się sprawdzało na koncertach - ta cała gigantomania, a rzeczywiście "Trylogy" jest fajniejszy - bardzo fajnie poruszali się w różnych klimatach Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Peter Hammill
album CD


Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 1635

PostWysłany: 20.03.2013, 20:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

O to to, właśnie to. 'Trilogy' jest różnorodny, ale jeszcze pełen życia. Poza tym jest tutaj jedna z moich ulubionych kompozycji zespołu 'Endless Enigma'. Poza tym nawet tak bezpretensjonalna ballada jak 'From The Beginning' wypadała wspaniale. Plus jeszcze kilka innych drobiazgów. Ma ten album swój klimat. A 'Brain...' pomimo moich dobrych chęci, jakoś mnie nie przekonuje.
_________________
Zima czy jesień?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tilion
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 27 Lip 2011
Posty: 3535
Skąd: Ostrów Wlkp/Wrocław

PostWysłany: 20.03.2013, 22:28    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bo Brain Salad to trudno żeby przekonywało Very Happy
_________________
the same old rock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
tryton65
longplay


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 1410

PostWysłany: 21.03.2013, 01:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Twisted Evil Brain Salad Surgery to taka esensja tworczosci pierwszego etapu ELP.Wspaniala plyta.Poten ELP zaczeli poszukiwac czegos innego i wyszlo "Works vol 1."-olbrzymi sukces grupy i tego nieco innego konceptu.
A "Love Beach" jest rowniez swietnym albumem.Piekna elegancka dorosla suita.
Calosc zagrane bez organow Hammonda i Moogöw.
Szkoda jedynie ze strona druga nie jest pierwsza i odwrotnie.
Wtedy bylo by mniej krytyki.Od nieosluchanych pseudo-fanöw.
A ze koncept sie nie wyczerpal dowodzi tego plyta Emerson Lake and Powell.
Mogla ja postawic po BSS i nikt by nie zuwazyl roznicy ze powstala 13 lat
po BSS.Radze uwaznie sluchac plyt.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kośmin
epka analogowa


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 945

PostWysłany: 21.03.2013, 11:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

tryton65 napisał:
Twisted Evil Brain Salad Surgery to taka esensja tworczosci pierwszego etapu ELP.Wspaniala plyta.Poten ELP zaczeli poszukiwac czegos innego i wyszlo "Works vol 1."-olbrzymi sukces grupy i tego nieco innego konceptu.
A "Love Beach" jest rowniez swietnym albumem.Piekna elegancka dorosla suita.
Calosc zagrane bez organow Hammonda i Moogöw.
Szkoda jedynie ze strona druga nie jest pierwsza i odwrotnie.
Wtedy bylo by mniej krytyki.Od nieosluchanych pseudo-fanöw.
A ze koncept sie nie wyczerpal dowodzi tego plyta Emerson Lake and Powell.
Mogla ja postawic po BSS i nikt by nie zuwazyl roznicy ze powstala 13 lat
po BSS.Radze uwaznie sluchac plyt.


ależ ja kocham ELP! od świetnego, zróżnicowanego debiutu, przez arcygenialny utwór "Tarkus", który w historii rocka ma swe znaczenie, przez festiwal energii i szaleństwa na "Obrazkach" (lepiej chyba oglądać jak to zagrali niż słuchać), przez wysublimowane "Trilogy" aż po "Brain Salad Surgery"
płytę z Powellem też mocno uwielbiam - nie mówię, że tam robili nie wiem co, ale stworzyli wpadające mi w ucho kompozycje Smile

nie mówię, że dziś słucham ELP codziennie - niemniej jednak czasem mnie nabiera ochota na wysłuchanie ich szaleństw - co by nie powiedzieć grali co chcieli, nie stawiali sobie żadnych granic
do tego ich koncerty - od tych na małych salach, kameralnych, aż po wielkie gigi dla tysięcy ludzi - w każdych okolicznościach porywają mnie Very Happy
koncertowo biją dla mnie wiele tuz progu - vide Gentle Giant, Genesis, King Crimson, czy nawet Yes Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11406
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 21.03.2013, 15:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

"Love bitch" to byłaby świetna, gdyby nie te słodkie, lukrowane popowe popierdywania. Bo "Oficer i dżentelmen" to fajna, udana suita, ale poprzedzające ją 20 minut to koszmar.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
afterc
remaster


Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 2257

PostWysłany: 21.03.2013, 15:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

kośmin napisał:
co by nie powiedzieć grali co chcieli, nie stawiali sobie żadnych granic


Znaczy się - grali free ?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Tilion
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 27 Lip 2011
Posty: 3535
Skąd: Ostrów Wlkp/Wrocław

PostWysłany: 21.03.2013, 18:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

kośmin napisał:
koncertowo biją dla mnie wiele tuz progu - vide Gentle Giant, Genesis, King Crimson, czy nawet Yes

teza co najmniej kontrowersyjna Very Happy Poza tym, nie oszukujmy się, wszyscy koncerty wielkie grali- takie czasy. Pink Floyd, Genesis, King Crimson, wszyscy;) A koncertowego ELP nie lubię, po prostu;)
_________________
the same old rock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 7040

PostWysłany: 21.03.2013, 19:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

ELP grało świetne koncerty, ale King Crimson np. z okresu "Larks..." grało koncerty magiczne...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 79, 80, 81, 82  Następny
Strona 80 z 82

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group