Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Psychodelia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
B.J.
box


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 9294

PostWysłany: 03.04.2010, 22:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dzięki, Greg66 Exclamation
Świetna robota.
_________________
In p[er]ſecutione. extrema S.R.E. ſedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 5579
Skąd: Nowy Jork

PostWysłany: 05.04.2010, 15:33    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

greg66 napisał:
Może cos napiszecie o tych czasach .

Interesujący tekst, greg66. Exclamation Smile
Czytałem niedawno książkę pt: "America in the 1960s" z cyklu ksiązek "The Decades of Twentieth-Century America". Chetnie podzielę sie moimi obserwacjami, jak tylko znajdę troche wolnego czasu.
_________________
"Życie bez muzyki jest błędem." - F. Nietzsche
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Yupy
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 708
Skąd: D.G.

PostWysłany: 05.04.2010, 16:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Też coś napisze - no greg66 możemy przenieść naszą dyskusje z pw na forum
_________________
Czy będę żył jutro nie umiem powiedzieć. Jednak wiem na pewno, że nie żyję dzisiaj
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3494
Skąd: Opole

PostWysłany: 05.04.2010, 16:56    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

temat jest na tyle interesujący i szalenie ciekawy,że warto Yupy podzielic sie nim z innymi Forumowiczami. Smile
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3494
Skąd: Opole

PostWysłany: 17.12.2010, 19:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

może troche rozruszamy temat.

W erze hipisów pojawiły się narkotyki i muzyka psychodeliczna.
Brodaci i długowłosi prorocy tego ruchu opowiadali się za pokojem i miłością w świecie napiętnowanym wojnami i gwałtem.

Zakwestionowanie kultury całościowo jako takiej musiało doprowadzić do prób wykreowania nowych wartości.Faktem niezaprzeczalnym jest to, że ruch był ogromny, powstawały setki zespołów, nagrywano dziesiatki płyt, a wszyscy chcieli coś poprawiać, ulepszać, dawać recepty na życie itd.

Termin "psychedeliczna" oznacza dosłownie "rozszerzająca umysł" i po raz pierwszy został użyty przez Dr.Humphreya Osmonda z Instytutu Neuropsychiatrii w New Jersey do opisania skutków zażywania LSD.

Poczawszy od 1966 roku narkotyk ten był w użyciu w całych Stanach, a wyrażenie psychedelic znalazło zastosowanie dla określenia muzyki, która towarzyszyła odbywaniu słynnych " acid trips ".

Muzyka psychedelic wyrastała z wielu róznych zródeł - folku, bluesa, rock'n'rolla, czy tez prymitywnego punka.
Psychodelia wniosła elastyczność, mistycyzm i nieznaną dotąd muzyczną wolność do tego kalejdoskopu stylów.
Narodziła się z tego nowa kultura muzyczna z własną ideologią i własną publicznością.

Wszystkie nowe grupy dokładały starań aby poszerzać muzyczne horyzonty i w efekcie poszukiwanie nowych dróg stało się samonapędzające.
Wcześniejsza technika komponowania 3-minutowych hitów tak charakterystycznych dla pop-music uległa klęsce na korzyść eksperymentów oraz improwizacji. Po raz pierwszy do muzyki rozrywkowej weszło nowe instrumentarium: sitar, drewniane fujarki, instrumenty perkusyjne czy też elektryczne różne gadżety.
Odtąd pop będzie już zupełnie inny a nowa progresywna muzyka wyrośnie właśnie z psychodelii.

Ten nowy radykalizm nie był przynalezny tylko muzyce, rozkładał się na wiele aspektów życia, zarówno sfera polityki, kultury i społeczna nie były wolne od młodych, gniewnych brodatych proroków kwestionujących cały ówczesny porządek.
Kultura hippisowska miała swoja podziemna prasę jak : Rolling Stone, Mother Magazine, Oz czy It.
swoimi strojami hipisi próbowali odtworzyć nieziemskie wizje oraz jaskrawość barw związanych z halucynacjami po zażyciu LSD.
Nowy radykalizm wyrażał się nie tylko w sferze artystycznej ale też w stylu zycia. W swych programach hipisi wypowiadali się za pokojem i miłością tym samym zaznaczając swą odrębność, stając się pacyfistami w świecie narastającego gwałtu.
Ameryka była mocno zaangażowana w wojnę w Wietnamie, a jednocześnie trwały zamieszki w kampusach uniwersyteckich. Na uniwersytet w Berkleye wjechały czołgi a w Ohio Gwardia Narodowa po wkroczeniu na teren kampusu zabiła 4 studentów /świetna piesń N.Younga o tym wydarzeniu właśnie mówi/.
Ten stale rosnący odwrót młodziezy od autorytetu starszych nie dotyczył tylko USA. Wydarzenia w Europie Zachodniej i Ameryce Południowej potwierdzały, że ruch protestu to coś więcej niż jakieś lokalne zamieszki i fanaberie nieopierzonych młodzieniaków.
Pragnienie życia w komunach, gdzieś na wsi lub głuchej prowincji, odzwierciedlało reakcję przeciw rosnącemu gwałtowi, materializmowi i odhumanizowaniu życia.

Przysiadamy na brzegu miłości
wśród mandolin Picassa pełnych piasku
zakopanych śladów kocich łap
bez sfinksa
papierów po pikniku
szczypiec martwych krabów
odcisków rozgwiazd

A jednak śmiejemy się
a jednak biegniemy
i sami wskakujemy
do łódek miłości
lecz jest głębiej
i znacznie póżniej
niż przypuszczamy
wszystko tonie
i zawodzi nas każda boja miłości
zachłystujemy sie i toniemy

_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2408
Skąd: Krakus

PostWysłany: 21.12.2010, 10:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Greg, jak zwykle milo zaskakujesz Very Happy Dzieki za tekst Exclamation

Po reakcji widac, ze zawody w wybieranie plyt tegoz gatunku wyczerpalo temat Confused

pzdr

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3494
Skąd: Opole

PostWysłany: 21.12.2010, 18:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dzięki Mirku na Ciebie zawsze można liczyć..... Very Happy
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Yupy
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 708
Skąd: D.G.

PostWysłany: 21.12.2010, 23:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mir napisał:
Greg, jak zwykle milo zaskakujesz Very Happy Dzieki za tekst Exclamation

Po reakcji widac, ze zawody w wybieranie plyt tegoz gatunku wyczerpalo temat Confused

pzdr

mir


Wybieranie płyt z tego gatunku raczej rozczarowało wyborem pierwszego PF, mnie na bank to zdołowało na pół roku absencji na forum
_________________
Czy będę żył jutro nie umiem powiedzieć. Jednak wiem na pewno, że nie żyję dzisiaj
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akukuuu
epka kompaktowa


Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 1142
Skąd: Miasto Świętej Wieży

PostWysłany: 21.12.2010, 23:26    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Gregg , własciwie wszystko pięknie napisałeś.
Ci , którzy wywrócili wszystko do góry nogami w latach sześdziesiątych,
to pokolenie dzieci szeregowca Ryana. W ich działaniu było wiele
protestu ,buntu przeciwko utartym konwenansom, hipokryzji i tym
wszystkim o czym piszerz.Oni ze swoim kolorowym podejściem do życia
nie byli akceptowani przez konserwatywne społeczeństwo, dzieki
tym przemianom zmniejszyło sie rasistowskie podejście do murzynów.
Olbrzymim sukcesem tego pokolenia jest to ,że wywarli olbrzymi wpływ
na szeroko rozumianą kulturę /sztuka ,muzyka, film/ sprzedawaną, jako ciągle atrakcyjny produkt po dzisiejszy dzień.
Tacy odmieńcy byli , są /antyglobaliści , Weakileaks? / i będą zawsze.

All alone, or in twos
The ones who really love you
Walk up and down outside the wall
Some hand in hand
Some gathered together in bands
The bleeding hearts and artists
Make their stand
And when they've given you their all
Some stagger and fall, after all it's not easy
Banging your heart against some mad buggers
Wall

Tear dawn the Wall Twisted Evil
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3494
Skąd: Opole

PostWysłany: 22.09.2011, 08:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Lepiej tutaj pisać o latach 60tych.

Tak Peterze głównie bierzemy pod uwagę Stany ponieważ w Europie to całe zamieszanie z kontrkulturą przebiegało inaczej.

Gdy Amerykanie zaszokowani byli tym ,że na ulice ich miast wyjechały czołgi /a pamiętajmy ,że ten kontynent nie brał udziału w wojnach światowych, na Amerykę nie spadła ani jedna bomba/ Europa inaczej zareagowała na te wydarzenia.
Londyn tamtych czasów okresla się swingin' London powstało kupę zespołów ,które tak jak piszesz głównie interesowały się tworzeniem nowej muzyki. Ale nie zapominajmy sztandarowego hasła Anglików
"I hope I die before I get old" , generalnie brytyjczycy bawili się , nawet moda nieco różniła się od tej amerykańskiej.
Na kontynencie było juz troszke inaczej. Zamieszki w Paryżu /rozważano wprowadzenie stanu wojennego/ czy w Madrycie były już bardziej zbliżone do Ameryki.
W Ameryce ten ruch powoli zaczął wygaszać ,wprawdzie do dziś żyją niedobitki i to zyją podobnie jak w tamtych czasach natomiast w Europie z tych wszystkich wydarzeń , zamieszek i rozrób powstało niebezpieczne zjawisko. Ci młodzi ludzie zeszli do podziemia i pozakładali różne organizacje terrorystyczne. Najlepszym tego przykładem będzie Frakcja Czerwonej Armii czyli Baader-Meinhof, która dążyła do obalenia systemu kapitalistycznego w Republice Federalnej Niemiec oraz aktywnego wsparcia ruchów narodowo-wyzwoleńczych w Trzecim Świecie. Fakt ,że działalność tej grupy wspierała Stasi a współpracowali oni z np.Ludowym Frontem Wyzwolenia Palestyny.
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11157
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 22.09.2011, 09:46    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

greg66 napisał:
sztandarowego hasła Anglików
"I hope I die before I get old"

A skąd ci się wziął pomysł, że to było sztandarowe hasło Anglików? Jakieś źródła?
Owszem, Daltrey śpiewał tak w "My Generation", ale to była celowa prowokacja.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3494
Skąd: Opole

PostWysłany: 22.09.2011, 16:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Stała się hymnem ruchu mods i młodego pokolenia po obu stronach Atlantyku. Gniotła skostaniałe układy społeczne, ostro godziła w starsze pokolenie przyzwyczajone do konserwatyzmu ('mam nadzieję, że umrę zanim się zestarzeję', 'dlaczego się nie uciszycie?'), poszukiwała wolności dla młodego pokolenia, które chciało ubierać się po swojemu, mówić po swojemu i kochać po swojemu.

Modsi to też lata 60te
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11157
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 22.09.2011, 22:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

greg66 napisał:
Stała się hymnem ruchu mods i młodego pokolenia po obu stronach Atlantyku. Gniotła skostaniałe układy społeczne, ostro godziła w starsze pokolenie przyzwyczajone do konserwatyzmu ('mam nadzieję, że umrę zanim się zestarzeję', 'dlaczego się nie uciszycie?'), poszukiwała wolności dla młodego pokolenia, które chciało ubierać się po swojemu, mówić po swojemu i kochać po swojemu.

ROTFLMAO! Mógłbyś pisać przemówienia partyjne, lejesz wodę w stopniu mistrzowskim Smile

Gdyby ta piosenka cokolwiek "gniotła", The Who dostaliby zakaz antenowy. Brytole z BBC byli nad wyraz chętni takim praktykom. A "My Generation" to był...hmm...popraw mnie... Przebój z list pop typu "Top of the Pops"? Owszem, drażnił, ale raczej zamierzenie niechlujnym wokalem Daltreya, tym jego jąkaniem się. A na debiucie The Who znacznie bardziej bulwersował ówczesnych słuchaczy "The Ox". Wtedy chyba nikt nie odważył się zagrać tak brudno i na celowym przesterze.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Peter Hammill
album CD


Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 1631

PostWysłany: 22.09.2011, 22:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Hmmm...Ja to nazywam dopatrywaniem się ideologii tam, gdzie jej nie ma. Townshend twierdzi, że na 'My Generation' ogromny wpływ miała twórczość Mose Allisona, stąd później w ich repertuarze butny 'Young Man Blues'. Natomiast z tego co ja się orientuję, to 'My Generation' nigdy nie był jakoś szczególnie popularny w Stanach. The Who jako tako zaistnieli tam dopiero po występie w Monterey, a i to nie za bardzo. W ogóle The Who do płyty 'Tommy' był dość popularny w Europie, natomiast na sławę w Stanach jeszcze musieli trochę poczekać.
_________________
Zima czy jesień?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11157
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 22.09.2011, 23:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No czekaj, czekaj, do Woodstock zaproszono The Who, a nie Stonesów czy inny brytyjski zespół, więc tak nieznani nie byli. Co więcej, musieli mieć wśród tamtejszej rockowej publiki szacunek. I zagrali "Tommy'ego", ale nie mam serca sprawdzać, czy płyta wyszła przed, czy po Woodstock. The Who ogrywali ten materiał sporo przed wydaniem albumu.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 4 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group