Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Psychodelia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3739
Skąd: Opole

PostWysłany: 26.01.2020, 13:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

FAIRFIELD PARLOUR - From Home to Home /1970/



19 listopada 1969 roku muzycy weszli do studia i odbyli pierwsza sesję nagraniową jako Fairfield Parlour. Dziesięć dni później sesja została zakończona a dwanaście piosenek zostało zmiksowanych, dopracowanych i odkurzonych by w 1970 roku ujrzeć światło dzienne jako „From Home to Home”. Płytę wydała wytwórnia Vertigo.
Od razy muszę zaznaczyć, że Kaleidoscope należy do moich ulubionych kapel brytyjskiej psychodelii a płyta „Faintly Blowing” jest jednym z najlepszych albumów z tamtych lat.
Nic dziwnego, że „From Home to Home” przemawia do mnie w podobny sposób, a że jest to fantazyjna hybryda czerpiąca pełną garścią z kolorowych kwaśnych fabuł tylko dodaje pełnego smaku. Struktury piosenek zebrane zostały w pop, folk, blues i rock przez siły duetu autorskiego Daltry/Pamer i podobnie jak na wcześniejszych płytach zaszczepione zostały psychodelicznymi jajnikami, szukającymi rozkosznych fantazji.

więcej na blogu
_________________
Summer Of Love'67
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4551
Skąd: Kraków

PostWysłany: 30.01.2020, 20:28    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wspominałem o tym swego czasu w innym w wątku i nadal podtrzymuję zdanie: "From Home to Home" to rewelacyjna płyta. Sporo jej słuchałem ponad 10 lat temu, a ostatnio znów coraz chętniej wracam do tej muzyki. Zawsze sięgam po wersję rozszerzoną, gdzie oprócz wskazanych 12 utworów umieszczone zostały jeszcze kawałki z wydanej w 1970 roku EPki, np. "Just Another Day" czy "Caraminda", a także z singla ("Bordeaux Rose") i niepublikowane (" Baby Stay for Tonight"). Choć esencję stanowi zbiór kawałków z oryginalnego wydania, to te dodatki również trzymają poziom i świetnie słucha się całości. Niestety, do tej pory nie udało mi się znaleźć żadnego innego wydawnictwa w stylu psych pop, które wywarłoby na mnie takie wrażenia. Może tutaj otrzymam jakieś godne uwagi rekomendacje? Smile Oczywiście oprócz innych płyt z udziałem Daltrey 'a, bo te również znam od dawna.
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3739
Skąd: Opole

PostWysłany: 30.01.2020, 20:58    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No to Pawle będziemy mieć wspólny temat w sierpniu w Tułowicach Smile

Trudno znaleźć cos tak bajkowego jak Kaleidoscope na pewno
Nirvana i "The Story Of Simon Simopath" oraz "All of Us"
może
Nick Garrie "The Nightmare of J.B.Stanislas",
gdzieś tam echa są w Philwit and Pegasus "same"

no i The Casuals "The Best of.."
_________________
Summer Of Love'67
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 5674
Skąd: Białystok

PostWysłany: 30.01.2020, 22:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
Niestety, do tej pory nie udało mi się znaleźć żadnego innego wydawnictwa w stylu psych pop, które wywarłoby na mnie takie wrażenia. Może tutaj otrzymam jakieś godne uwagi rekomendacje? Smile


Może z USA:

Food - Forever Is A Dream (1969)
Gandalf - same (1969)
Sapphire Thinkres - From Within (1969)
Sagittarius - Present Tense (1968)
Smoke - same (1968)
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3739
Skąd: Opole

PostWysłany: 30.01.2020, 23:33    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No właśnie nie podawałem zespołów spoza Europy bo jednak są dość duze różnice w brzmieniu. No i wpływ brytyjskiego folku tak charakterystyczny w Kaleidoscope jest zupełnie inny od amerykańskiej tradycji.
Ale rzeczywiście jak piszesz jeśli chodzi o pewien zbliżony klimat to kapele, które wymieniłeś mają swoją baśniową nutkę.
Warto poznać.
_________________
Summer Of Love'67
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 5779
Skąd: Nowy Jork

PostWysłany: 31.01.2020, 01:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
Niestety, do tej pory nie udało mi się znaleźć żadnego innego wydawnictwa w stylu psych pop, które wywarłoby na mnie takie wrażenia.

I nie znajdziesz. Niestety drugiej takiej płyty, w podobnym klimacie i na tak wysokim poziomie nikt jeszcze nie nagrał. Na tej płycie nie ma jednego wypełniacza! Poza tym głos Petera Daltreya jest nie do pobicia.

Pare rekomendacji ode mnie z kategorii baśniowy pop/psych z domieszką folka i prog rocka.
Fuchsia - Fuchsia
Mellow Candle – Swaddling Songs
Ithaca - Game For All Who Know
Providence - Ever Sense the Dawn
Principal Edwards Music Theatre - Soundtrack
Time - Before There Was ...Time
Tudor Lodge - Tudor Lodge

A jako bonus, wywiad z Peterem Daltreyem, z którego możesz m.in. dowiedzieć się co sprawiło, że czwarty album Kaleidoscope/Fairfield Parlour "White Faced Lady" nie został wydany na początku lat 70-tych.
Wywiad
_________________
"Życie bez muzyki jest błędem." - F. Nietzsche


Ostatnio zmieniony przez MirekK dnia 10.02.2020, 19:17, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4551
Skąd: Kraków

PostWysłany: 31.01.2020, 12:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

greg66 napisał:
No to Pawle będziemy mieć wspólny temat w sierpniu w Tułowicach Smile


Na pewno, jestem również za słuchaniem takiej muzyki w naszym gronie bywalców Smile

greg66 napisał:
Nirvana i "The Story Of Simon Simopath" oraz "All of Us"
Nick Garrie "The Nightmare of J.B.Stanislas",
Philwit and Pegasus "same"
The Casuals "The Best of.."


Z tego grona słyszałem tylko debiut Nirvany - i to raptem raz, parę lat temu. Odświeżę go sobie i spróbuję pozostałych.

Białystok napisał:
Może z USA:

Food - Forever Is A Dream (1969)
Gandalf - same (1969)
Sapphire Thinkres - From Within (1969)
Sagittarius - Present Tense (1968)
Smoke - same (1968)


Spodziewałem się, że nie tylko propozycje z UK się pojawią, i dobrze - akurat żadnej z tych płyt nie znam, więc odsłuchy dopiero przede mną.

MirekK napisał:
gharvelt napisał:
Niestety, do tej pory nie udało mi się znaleźć żadnego innego wydawnictwa w stylu psych pop, które wywarłoby na mnie takie wrażenia.

I nie znajdziesz. Niestety drugiej takiej płyty, w podobnym klimacie i na tak wysokim poziomie nikt jeszcze nie nagrał. Na tej płycie nie ma jednego wypełniacza! Poza tym głos Petera Daltreya jest nie do pobicia.


Obawiam się, że to prawda, tym niemniej jeśli znajdę jakieś fajne płyty choćby, które choćby w pewnym stopniu zbliżyły się do niej, to będę usatysfakcjonowany.

MirekK napisał:
A jako bonus, wywiad z Peterem Daltreyem, z którego możesz m.in. dowiedzieć się co sprawiło, że czwarty album Kaleidoscope/Fairfield Parlour "White Faced Lady" nie został wydany na początku lat 70-tych.
Wywiad


Świetny tekst!

Dziękuję wszystkim za rekomendacje, mam nadzieję, że znajdę wśród proponowanych pozycji płyty, które przypadną mi do gustu Smile
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3739
Skąd: Opole

PostWysłany: 31.01.2020, 21:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:

Na pewno, jestem również za słuchaniem takiej muzyki w naszym gronie bywalców

I tak będzie Smile

Przypomniałem sobie jeszcze o takim rarytasiku belgijskiej psychodelii
Wallace Collection - "Laughning Cavalier"/69/ oraz "Serenade" /70/
_________________
Summer Of Love'67
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 5674
Skąd: Białystok

PostWysłany: 31.01.2020, 22:33    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Na ile znam temat to w USA/Kanadzie ukazało się dużo więcej albumów z rejonów psychodelii i uważam też, że za Atlantykiem nagrywano lepsze płyty.
Z reguły to jednak trochę inne granie, mniej bitlesowskie, chociaż ich wpływy też są często słyszalne. Zresztą od tego tematu jest greg66. Smile
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bart
longplay


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 1268
Skąd: East Hampton, CT

PostWysłany: 01.02.2020, 00:33    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Taki oto debiut wpadl mi w ucho dzisiaj - niby nowosc, a brzmi jak z '69:

_________________
Beatus vir qui suffert temptationem quia cum probatus fuerit accipiet coronam vitae.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3739
Skąd: Opole

PostWysłany: 02.02.2020, 20:37    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

W USA ukazało sie więcej płyt z muzyka psychodeliczną bo oni po roku 1970 do 72 wszystko wrzucali do jednego kotła. Grupy nagrywające, jak dla mnie muzykę hard rockową gdy na płycie zamieściły numer lekko countrowy to już była to hard psychodelia itd.
Po prostu amerykańska psychodelia różni się znacznie od brytyjskiej. Jak pisał już Białystok wpływy beatlesowskie ale również orkiestracja czego u amerykanów prawie brak, to już więcej jest u song writerów amerykańskich. Płyty Shawna Phillipsa, Mike'a Coopera czy Larry Murraya ociekają orkiestracyjnymi aranżami.
Znowuż gitarowa psychodelia Grateful Dead, Quicksilver Messenger Service czy Formerly Fat Harry niema swoich odpowiedników w europejskiej części muzycznej.
I tak można dalej: amerykański garaż bardziej zbliża się do brudnej rockowej werwy (może nawet bliższej punkowi?) brytyjczycy znowuż inspirują się bardzo mocno rhythm & bluesem a tzw sunshine pop miał wielkie wzięcie u Amerykanów.
No i oczywiście inne korzenie folkowe. W Europie prawie brak countrowych naleciałości, które w amerykańskiej odmianie psychodelii są prawie widoczne na każdej płycie.
_________________
Summer Of Love'67
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 5674
Skąd: Białystok

PostWysłany: 02.02.2020, 23:22    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

greg66 napisał:

Znowuż gitarowa psychodelia Grateful Dead, Quicksilver Messenger Service czy Formerly Fat Harry niema swoich odpowiedników w europejskiej części muzycznej.


Ja znam (być może) aż jeden, brytyjski Mighty Baby.

A poza tym to Gharvelt raczej zdaje się nie ma czego szukać w USA, jeżeli szuka pop psychodelii w stylu Fairfield Parlour.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3739
Skąd: Opole

PostWysłany: 03.02.2020, 10:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tak, pamiętam jak w którejś z ksiązeczek Leśniewskiego wyczytałem, że Mighty Baby to brytyjski odpowiednik GD. Od razu zamówiłem. Debiut jest świetny i faktycznie jakies pierwiastki gitarowej psychodelii są.
Godne polecenia.
_________________
Summer Of Love'67
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3739
Skąd: Opole

PostWysłany: 13.02.2020, 19:30    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

SPIRIT - The Family That Plays Together /1968/

Cztery pierwsze albumy amerykańskiej grupy Spirit są kanonem muzycznym, są kwintesencją dobrego grania i warto poświęcić trochę czasu aby z nimi się zapoznać albo je sobie przypomnieć. Ja jestem wielkim fanem tych płyt i goszczą one u mnie w domu dość często. Wcześniej opisywałem debiut, teraz przyszedł czas na drugi lp zatytułowany „The Family That Plays Together”. Po nagraniu jedynki muzycy postanowili zakupić posiadłość w Lauren Canyon i wspólnie w niej zamieszkać wraz z rodzinami. Tytuł drugiej płyty właśnie stąd się wziął: „Rodzina zawsze trzyma się razem”. I tu mając wolną głowę od przeróżnych spraw, komponując bez większych stresów powstały nagrania, które ujrzały światło dzienne w grudniu 1968 roku.
No cóż, trzeba przyznać, że płyta ta ukazała bardziej dojrzałe brzmienie grupy, które splotło psychodeliczny rock, współczesny folk, klasykę i jazz fusion w fastrygowany mocnym, stałym rytmem tygiel ukryty w ciasnej muzycznej tkaninie.

więcej na blogu
_________________
Summer Of Love'67
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20888
Skąd: Lesko

PostWysłany: 13.02.2020, 21:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

pierwsze 4 Spirity w tym bazowym składzie z Californią, Fergusonem i Cassidym to klasyka i to taka klasycznie klasyczna klasyka rocka - trudno to nawet psychodelią nazwać - jasne elementy psychodeliczne tam są, ale czego tam nie ma? Must have. Wszystkie cztery, bo potem to już...
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następny
Strona 7 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group