Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Urok kaset magnetofonowych
Goto page Previous  1, 2, 3, 4
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 6182

PostPosted: 12.11.2018, 11:23    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dobre decki robił też Tascam, np taki 122 MK II


_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
stranger
maxi-singel kompaktowy


Joined: 01 Apr 2014
Posts: 711
Location: Rzeszów/Glasgow

PostPosted: 12.11.2018, 14:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

Myślałem o takiej "kopiarce"



by kompatybilna była z z moimi klockami, ale nowa kosztuje, tyle co moja...tygodniówka Laughing więc raczej na pewno skupię sie na używkach.
_________________
We Stars
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
longplay


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 1392
Location: Łódź

PostPosted: 12.11.2018, 19:23    Post subject: Quote selected Reply with quote

Technicks też ma ręcznie sterowany prąd podkładu.
Rs-BX 701, taki jeszcze w domu pełni służbę. To był w 1994 r drugi od góry model w katalogu. Trzy głowice, kalibracja taśm, dolby B i C.
Aiwa zacne urządzenia. Chorowalem na taki ze szklaną głowicą główną, 15 tyś godzin pracy gwarancji wedlug firmy, też był trojglowicowy w pierwszej połowie lat 80-tych.Nie wiem jak producent ustalił ilość przepracowanych godzin, bo na zewnątrz nie było takiego licznika???
W Niemczech większym respektem cieszył się Technicks, prawdopodobnie był bardziej niezawodny ale Pionner grał ładniej.
Z Aiwą nie porownywalem.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4915
Location: Łódź

PostPosted: 12.11.2018, 19:48    Post subject: Quote selected Reply with quote

Faktycznie wyższe Technicsy miały manualny bias, Aiwa po prostu tani, podstawowy model 2-głowicowy - a tutaj taka niespodzianka Smile
W dwukasetowcach się nie orientuję - nigdy się nimi nie interesowałem, kolega ze studiów miał jakiegoś Kenwooda i nawet fajnie kopiował. Teac też zawsze robił dobre decki.
PS. A propos Technicsa - mam w sumie trochę mieszane uczucia wobec tej firmy. Z jednej strony bardzo nie podoba mi się brzmienie większości ich urządzeń. Miałem wzmacniacz SU-VZ320 i było to najgorsze brzmieniowo urządzenie hi-fi, jakie posiadałem. Dźwięk do dyskoteki. z drugiej strony - w ogóle się nie psuł. I takie Technics własnie często ma opinie na forach typu audiostereo.pl, jest porównywany do Toyoty: bez wyrazu, bez charakteru, a jednocześnie niezawodny. Teraz - jeśli chodzi o wzmak - mam 30-letniego Rotela, który i ładnie gra (ciepłe, dynamiczne granie starych Roteli, może niezbyt neutralne, ale z charakterem), i się nie psuje - tyle tylko, że transformator mu buczy. On własnie zastąpił tamtego Technicsa i mogłem je bezpośrednio porównać, Rotel w nagraniach wychwytywał detale, których Technics w ogóle nie zauważał. No i Technol poszedł szybko do komisu.
W sumie fajnym wyjściem jest np. kupić CD player Technicsa - czytają ponoć nawet płyty chodnikowe, plus jakiś wzmak z fajnym dźwiękiem, np. Rotel.
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
longplay


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 1392
Location: Łódź

PostPosted: 19.11.2018, 10:41    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bednaar wrote:

...W sumie fajnym wyjściem jest np. kupić CD player Technicsa - czytają ponoć nawet płyty chodnikowe, plus jakiś wzmak z fajnym dźwiękiem, np. Rotel.

No, cóż pewnie można.
Ale, pielęgnując w sobie pogląd, iż źródło/odtwarzacz jako pierwszy element toru odsłuchowego ma znaczenie pierwszorzędne zasygnalizuję, żę:
tak jak w samochodach to nie <stajnia> ma znaczenie a moment obrotowy, tak w odtwarzaczach nie napędy a przetworniki przenoszą słuchacza w te lepsze światy.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4915
Location: Łódź

PostPosted: 19.11.2018, 13:06    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ależ jest wręcz przeciwnie, decydujący, a zarazem pierwszorzędny pływ na jakość odtwarzanej muzyki ma element ostatni, tzn. głośniki/słuchawki - przecież to bezpośrednio z nich dociera dźwięk do naszych uszu. Potem jest wzmacniacz, a źródło na samym końcu.
Oczywiście, że przetwornik w dużo większym stopniu niż transport decyduje o brzmieniu, ale jak transport jest kiepski i siądzie, to nic nie usłyszymy. Technicsy słynęły z niezawodnych transportów, stad moja propozycja. Jeżeli taki odtwarzacz ma wyjście cyfrowe - to można go podłączyć do lepszego, zewnętrznego przetwornika.
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
longplay


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 1392
Location: Łódź

PostPosted: 19.11.2018, 15:16    Post subject: Quote selected Reply with quote

Jasne, że najbardziej pożądanym wariantem takiej kalkulacji jest ten sugerujący tor/system zrównoważony jakościowo.
Choć czasami można natknąć się na połączenia, pozornie, pozbawione synergii i logiki, a jednak oferujące ciekawe brzmienie.
Ale, tak myślę, źródło o poślednich możliwościach reprodukujących dźwięk/sygnał zniweczy możliwości każdych głośników (nawet jeśli to byłby poziom, powiedzmy, Grande Utopia Focal Electra.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4915
Location: Łódź

PostPosted: 19.11.2018, 21:26    Post subject: Quote selected Reply with quote

Zgadza się, dochodzi zasada najsłabszego ogniwa, nieco wulgarnie (dlatego dla złagodzenia efektu - po angielsku) określana: shit in - shit out. Niemniej jednak średni procentowy wpływ elementów zestawu stereo na końcowy efekt dźwiękowy przedstawia się następująco: głośniki/słuchawki - 50%, wzmacniacz - 30%, źródło - 18%, okablowanie i inne akcesoria - 2%. W przypadku głośników efekt ten jest jeszcze modulowany przez akustykę pomieszczenia.
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
longplay


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 1392
Location: Łódź

PostPosted: 19.11.2018, 22:25    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bednaar wrote:
... W przypadku głośników efekt ten jest jeszcze modulowany przez akustykę pomieszczenia.


Właśnie! Te Utopie w blokowej pralni też by nie zabrzmiały expensive Wink .
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4915
Location: Łódź

PostPosted: 20.11.2018, 08:01    Post subject: Quote selected Reply with quote

Do pralni pasują stylistycznie np. takie pralkopodobne B&W Nautilus 801:


_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3, 4
Page 4 of 4

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group