Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Led Zeppelin
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 44, 45, 46
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy
View previous topic :: View next topic  
Author Message
K o n i u
szpula


Joined: 24 Jun 2018
Posts: 67
Location: Kraków

PostPosted: 26.06.2018, 09:02    Post subject: Quote selected Reply with quote

Monstrualny Talerz wrote:
zlatan wrote:


Strzelanka do Zeppów byłaby ciekawa Smile


O tak, a nie było do tej pory, nie było!


Była, tylko pamiętają ją jedynie triasowe archozaury! Warto powtórzyć. Myślę, że frekwencja byłaby podobna to Queenowej.
_________________
na FD od 23 września 2013
Back to top
View user's profile Send private message
crescent
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 4101

PostPosted: 26.06.2018, 09:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

Monstrualny Talerz wrote:
Co do PG to niewątpliwie byłaby to dużo lepsza płyta, gdyby zrobili z tego jeden album.

Zrób to sam! Smile
Back to top
View user's profile Send private message
K o n i u
szpula


Joined: 24 Jun 2018
Posts: 67
Location: Kraków

PostPosted: 26.06.2018, 10:16    Post subject: Quote selected Reply with quote

crescent wrote:
Monstrualny Talerz wrote:
Co do PG to niewątpliwie byłaby to dużo lepsza płyta, gdyby zrobili z tego jeden album.

Zrób to sam! Smile


No jasne zrób z tego singla! Co za obrazoburcze zamysły, ktoś śmie grzebać w moim ulubionym LP!? Twisted Evil Chyba nadszedł "my time of dying"
_________________
na FD od 23 września 2013
Back to top
View user's profile Send private message
crescent
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 4101

PostPosted: 26.06.2018, 10:35    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ależ Koniu, nikt przecież nie zamierza wykradać nocą twojego LP i go przerabiać na singiel. Jeśli komuś przeszkadza coś na tym wydawnictwie, niechaj sobie zrobi skróconego CDRa i niech będzie zadowolony. To i tak lepsze, niż obrazoburcze słuchanie czegokolwiek z Tuby Wink.
Back to top
View user's profile Send private message
K o n i u
szpula


Joined: 24 Jun 2018
Posts: 67
Location: Kraków

PostPosted: 26.06.2018, 11:03    Post subject: Quote selected Reply with quote

crescent wrote:
Ależ Koniu, nikt przecież nie zamierza wykradać nocą twojego LP i go przerabiać na singiel.
No to się trochę uspokoiłem bo już miałem lecieć do apteki po positivum Laughing . Dla mnie PG to dzieło absolutne z best of the best w roli głównej (czyli Kashmirem).
_________________
na FD od 23 września 2013
Back to top
View user's profile Send private message
zlatan
epka kompaktowa


Joined: 06 May 2016
Posts: 1055
Location: Łódź/Warszawa

PostPosted: 15.07.2018, 13:57    Post subject: Quote selected Reply with quote

Trochę herezji...

Led Zeppelin - II

Tą płytą nigdy się tak stuprocentowo nie zachwyciłem. Wiadomo, jest tu totalne nagromadzenie klasyków, ale po wnikliwszym przesłuchaniu stwierdzam, że do prawie każdego mam jakieś "ale". Do Whole Lotta Love wiadomo, zarzut klasyczny - powalający transowy riff, dziejowe (trochę za krótkie) solo na gitarze, wręcz zwierząca energia... i naprawdę musieli to wszystko rozbić tą wstawką w połowie? Ja wiem, że 1969 to był czas totalnych eksperymentów, ale no naprawdę... Lemon Song nie lubiłem nigdy, jest za długie, w dodatku z naprawdę głupim tekstem o ściskaniu, hm... cytryny Smile Thank You słucha się fajnie, ładne jest, ale nie wywołuje we mnie takich ciarek jak Since I've Been Loving You, Stairway i wiele innych ich ballad. Moby Dick zaczyna się równie genialnym riffem co Whole Lotta Love i zawsze mi było trochę szkoda, że nie rozwinęli tego w prawdziwy kawałek albo chociaż w "normalny" intrumental, tylko w solówkę perkusyjną - fakt, że całkiem ciekawą. Ramble On i Bring It On Home to dla mnie całkiem udane piosenki, ale raczej wypełniacze trochę poniżej średniej płyty.

Tak naprawdę w pełni jestem w stanie delektować się tylko trzema kawałkami - What Is And What Should Never Be, Heartbreakerem i Living Loving Maid. Reszta ma oczywiście genialne elementy, ale też wspomiane wyżej wady. Pozostaję przy swojej opinii, że najlepsze co im wyszło to Jedynka, której jedyną wadą jest liczba problemów z ustaleniem autorów kompozycji... ale staram się o tym nie pamiętać jak jej słucham Smile
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4265
Location: Łódź

PostPosted: 15.07.2018, 14:04    Post subject: Quote selected Reply with quote

Tak surowo "dwójeczki" bym nie oceniał, choć i tak u mnie dopiero na czwartym miejscu (najwyżej z tej płyty cenię Heartbreaker) - zaś podium to:
1. IV (symbole) - i wcale nie ze względu na Schody Do Nieba, tutaj najwyżej cenię The Battle Of Evermore
2. I - wiadomo: Dazed And Confused
3. III - cała strona folkowa:)
_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
K o n i u
szpula


Joined: 24 Jun 2018
Posts: 67
Location: Kraków

PostPosted: 16.07.2018, 08:53    Post subject: Quote selected Reply with quote

zlatan wrote:
Trochę herezji...

Led Zeppelin - II

Tą płytą nigdy się tak stuprocentowo nie zachwyciłem.

Tak naprawdę w pełni jestem w stanie delektować się tylko trzema kawałkami (...) Reszta ma oczywiście genialne elementy (...))



Faktycznie dla mnie brzmi to trochę jak herezja Wink . Mnie ta płyta powaliła na kolana! Było to moje pierwsze spotkanie z LZ i pamiętam mój zachwyt. Z nimi "poznałem się" w 1971 (o ile mnie pamięć nie zawodzi) w kolejności 2; 3 i debiut, a działo się to w odstępie kilku miesięcy. Pretendowałem wtedy do miana "nastolatka", a odtwarzane na radiogramofonie Trubadur przez kuzyna (ten starszy ode mnie o 8 lat pretendował do miana "hippisa") płyty z TĄ muzyką ukształtowały mój gust muzyczny na całe życie. Kuzyn "chodził" z dziewczyną, która miała ojca na placówce, stąd dostęp do płyt.
Jednak z perspektywy czasu nie dziwię się opinii zlatana. Jeżeli emocje pozostawi się z boku to "dwójka" zdecydowanie wypada z podium. Co do tzw. wypełniaczy - ja całość wydawnictwa oceniam właśnie po nich, nie po hitach. I np. Bring It On Home jest na bardzo wysokim poziomie, i taki poziom trzyma cała LZ II.
_________________
na FD od 23 września 2013
Back to top
View user's profile Send private message
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 5693

PostPosted: 16.07.2018, 10:20    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ja Dwójkę lubię bardzo, choć faktycznie z czterech pierwszych płyt jest na mojej liście ostatnia. Kolejność u mnie wygląda tak: I, IV, III, II. To co mi się na Dwójce podoba najbardziej, to jej brzmienie – surowe, szorstkie, podane prosto "na twarz". Przez to ta muzyka nabiera dodatkowej energii i autentyczności.
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
zlatan
epka kompaktowa


Joined: 06 May 2016
Posts: 1055
Location: Łódź/Warszawa

PostPosted: 16.07.2018, 10:47    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ja zaczynałem z Zeppelinami od I i II mniej więcej w tym samym czasie i obie mnie rozwaliły. Dopiero po latach wyrobiłem sobie chłodniejsze spojrzenie, i o ile debiut rozwala mnie jeszcze bardziej niż kiedyś, o tyle Dwójka już zdecydowanie nie Smile Tak, brzmienie jest doskonałe na obu płytach, cudownie charczące i niedorobione, wręcz dowód na to, że wizjonerstwo tej muzyki przewyższało ówczesne możliwości techniczne. Dopiero parę miesięcy później Black Sabbath pokazali jak się porządnie nagrywa przestery Smile

Z czterech pierwszych najwyżej cenię oczywiście debiut, dalej II i IV na równi, a za nimi III. Biorąc pod uwagę wszystkie ich płyty, przed Trójkę mógłbym jeszcze rozważyć wciśnięcie Houses Of The Holy.

Herezja numer dwa: LZ jako całość uwielbiam i ogromnie cenię, ale teraz jak się zastanowiłem, to według mnie taką skończenie genialną płytę bez słabego punktu nagrali tylko jedną. Bo jeżeli do kolejnych na podium II i IV mam już jakieś ale... Smile
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy All times are GMT + 2 Hours
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 44, 45, 46
Page 46 of 46

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group