Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Płyty winylowe
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 19, 20, 21, 22, 23  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 5720

PostPosted: 22.11.2017, 10:17    Post subject: Quote selected Reply with quote

mir wrote:
Duzo tez zalezy od sprzetu, mimo izniektorzy koledzy tu twierdza, ze laser to laser i wszystko brzmi tak samo ze sprzetu za 100zl jak i za 10,000.


Zapominamy o najważniejszym. Nauka i technologia to jedno (w merytorycznej dyskusji to ważny argument, więc Twój link, mirze, w tym kontekście jest bardzo cenny), ale uszy odbiorcy to drugie i chyba najważniejsze. Każdy z nas słyszy inaczej, pewnie i ten sam sprzęt może być odebrany różnie przez różnych odbiorców. Niektórzy szczęśliwcy słyszą takie detale, że wielogodzinne przesuwanie kolumn o milimetry ma dla nich sens (i ja to rozumiem, ale ustawiam bardziej na oko, nieco mniej na ucho), inni nie usłyszą różnicy pomiędzy sprzętem z Lidla a technologią rodem z NASA. Co więcej - tani, efekciarski i dudniący bas z marketu może im się wydać lepszy niż precyzyjne, detaliczne, ale w ich odczuciu naukowe brzmienie - to naprawdę nie jest abstrakcja, bo tak jest bardzo często. Oczywiście najważniejsze, żeby przy takim podejściu jedni nie próbowali przekonać drugich, że ich racja jest prawdziwsza, bo tak i koniec. Siebie stawiam gdzieś pośrodku - coś tam słyszę, ale nie za wiele, a przynajmniej nie na tyle, żeby ciągle gonić króliczka (zarówno tego analogowego jak i cyfrowego). Jak padnie na jakiś sprzęt, który mi pasuje, to nie myślę o zmianie do czasu, aż się nie zepsuje. Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4197
Location: Łódź

PostPosted: 22.11.2017, 10:34    Post subject: Quote selected Reply with quote

Do winyli dochodzi też sam rytuał wyjmowania oraz włączania płyty - nastawianie ramienia z wkładką nad krawędzią winyla. W przypadku CD szufladka połyka płytę, naciskasz play - i to wszystko. Są jednak odtwarzacze audiofilskie, top-loadery budową nieco przypominające gramofony - w niektórych pokrywa nad kręcącą się płytą CD jest ręcznie zasuwana oraz przeźroczysta - widać wtedy wirującą płytę. Jak masz jeszcze wzmacniacz lampowy, to jest ten efekt magicznego żarzenia - gasisz światło i masz klimat Smile
_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
jarex
digipack


Joined: 08 Nov 2013
Posts: 2941
Location: Poznań

PostPosted: 22.11.2017, 11:06    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ten rytuał jest przereklamowany, to ma być niby upodmiotowienie muzyki w okrutnych czasach zimnej, odhumanizowanej, wszech dostępnej cyfryzacji Smile
Coś za zasadzie: "włącz płytę, zasiądź w fotelu, podaruj sobie trochę luksusu" . Takie "kołczowe" gadanie Smile
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4197
Location: Łódź

PostPosted: 22.11.2017, 11:09    Post subject: Quote selected Reply with quote

Na sporo osób to jednak działa i jestem w stanie to zrozumieć. Osobiście jednak wolę CD/pliki, a nawet DAP w autobusie/tramwaju.
_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
Koniu
epka analogowa


Joined: 23 Sep 2013
Posts: 936
Location: Kraków

PostPosted: 22.11.2017, 11:42    Post subject: Quote selected Reply with quote

Maciek wrote:
(...)uszy odbiorcy to drugie i chyba najważniejsze. Każdy z nas słyszy inaczej, pewnie i ten sam sprzęt może być odebrany różnie przez różnych odbiorców. (...) Siebie stawiam gdzieś pośrodku - coś tam słyszę, ale nie za wiele, a przynajmniej nie na tyle, żeby ciągle gonić króliczka (zarówno tego analogowego jak i cyfrowego). Jak padnie na jakiś sprzęt, który mi pasuje, to nie myślę o zmianie do czasu, aż się nie zepsuje. Wink

O to właśnie chodzi. Ja również nie zaliczam się do audiofilów wyłapujących na ucho różnicę stopów z jakich wykonano kable. Ale gdy kupowałem swój zestaw (średnia półka cenowa i jakościowa: kolumny Bowers & Wilkins oraz wzmacniacz Marantz) to jeździłem po salonach z własną wybraną płytą, własnymi słuchawkami i sprawdzałem różne zestawienia wzmak - kolumny. To moim zdaniem jest najważniejsze ze sprzętu. Na prawdę, pomimo marnego muzycznego ucha różnice w brzmieniach zestawów były dla mnie słyszalne. I tak po wygrzaniu kolumn odsłuch się jeszcze zmienił (na szczęście do zaakceptowania).
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
crescent
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 4014

PostPosted: 22.11.2017, 12:28    Post subject: Quote selected Reply with quote

Czysto teoretycznie, sygnał cyfrowy nie ma startu do analogowego, gdyż jest jego uproszczeniem. Praktycznie - jak najbardziej, jakość sprzętu, nośników, inżynieria nagrań mają duże znaczenie. Pytanie tylko, co porównujemy? Np. hi-end-owy CD wygra ze średnio-budżetowym gramofonem (zakładam, że reszta toru odsłuchowego jest ta sama, a nośniki i mastering najwyższej próby). W odwrotnym układzie - z pewnością nie wygra. W średniej klasie, śmiem twierdzić, że jednak gramofon jest górą.
Back to top
View user's profile Send private message
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 5495

PostPosted: 22.11.2017, 12:47    Post subject: Quote selected Reply with quote

Oczywiście, że każdy słyszy inaczej i najważniejsza jest radość ze słuchanej muzyki. Dlatego należy kupować sprzęt po uprzednim wysłuchaniu na nim dobrze znanych płyt i - w miarę możliwości - we własnym mieszkaniu i w zestawie, na którym będziemy go słuchali docelowo. W dobrych sklepach często jest możliwość wypożyczenia sprzętu do domu.

A jeśli chodzi o CD vs. LP - to temat-rzeka, nie rozstrzygniemy go do końca. Ja - zazwyczaj - wolę słuchać u siebie winyli, szczególnie jeśli dysponuję dobrymi egzemplarzami "z epoki". Trudno mi powiedzieć, czy to kwestia rzeczywistej jakości dźwięku, czy może przyzwyczajenia - wychowałem się wszak na muzyce słuchanej z winyla lub taśmy magnetofonowej. CD zacząłem słuchać już jako dorosły człowiek.

Inna sprawa, że czasem nowe, dobre remastery (bo bywają i niedobre) brzmią lepiej od winyli, np. wolę płyty rybnego Marillion z CD (z wyjątkiem "Clutching At Straws", która brzmi bardzo dobrze i z winyla, i z CD).

A kwestia wygody itp. Oczywiście CD jest wygodniejsze, prostsze w użytkowaniu, ale ten rytuał winylowy ma dla mnie urok. Jednak gdy potrzebuję szybko czegoś przesłuchać (albo mam więcej płyt do przesłuchania w określonym czasie) - to wtedy wybieram CD.
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
RoryGallagher
singel kompaktowy


Joined: 11 Jun 2017
Posts: 446
Location: Gdańsk

PostPosted: 22.11.2017, 12:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

Wracając do samych płyt, w przypadku premierowych albumów wydawanych w wersji winylowej, wkurzające jest tłoczenie na wielu płytach materiału, który spokojnie zmieściłby się na mniejszej ich ilości. A potem trzeba zmieniać stronę nawet częściej, niż co 10 minut Evil or Very Mad Dlatego ostatnie albumy Stonesów i Maidenów kupiłem w wersji CD.

Myślałem też o kupieniu na kompaktach wielu starszych, nagranych jeszcze w analogowy sposób albumów, których nie mogę zdobyć w wersji winylowej, ale jakoś nie mogę się przełamać. Wolę kontynuować poszukiwania analogów. Zresztą już wielokrotnie udało mi się upolować wiele rarytasów, za całkiem znośną cenę Wink
_________________
Rock'n'Roll Will Never Die?
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 5720

PostPosted: 22.11.2017, 13:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

RoryGallagher wrote:
Wracając do samych płyt, w przypadku premierowych albumów wydawanych w wersji winylowej, wkurzające jest tłoczenie na wielu płytach materiału, który spokojnie zmieściłby się na mniejszej ich ilości. A potem trzeba zmieniać stronę nawet częściej, niż co 10 minut



Mam to samo - nie cierpię takich płyt i na ogół rezygnuję z zakupu.
Nie ma co jednak demonizować nowych wydań. To, że wychodzi wiele chłamu, nie oznacza, że nie ma współcześnie dobrze zrobionych analogów.
Jeśli stare wydanie jest dla mnie nieosiągalne, nie boję się sięgnąć po nowe. Weźmy taką Doris, którą ostatnio zachwalałem. To nowe wydanie brzmi kapitalnie. Podobnie jak biedronkowe Pet Sounds. Jest tego dużo, dużo więcej. Choć oczywiście nic nie zastąpi grubych, amerykańskich kartonów, które mogą robić za ścianę nośną. Smile
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
RoryGallagher
singel kompaktowy


Joined: 11 Jun 2017
Posts: 446
Location: Gdańsk

PostPosted: 22.11.2017, 13:07    Post subject: Quote selected Reply with quote

Lub japońskich Wink

A w przypadku nowych wydań okładki często są trochę za małe i ciężko włożyć z powrotem kopertę z płytą...
_________________
Rock'n'Roll Will Never Die?


Last edited by RoryGallagher on 22.11.2017, 13:10; edited 1 time in total
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
I&I
longplay


Joined: 15 Oct 2010
Posts: 1467
Location: KRK

PostPosted: 22.11.2017, 13:10    Post subject: Quote selected Reply with quote

RoryGallagher wrote:
Wracając do samych płyt, w przypadku premierowych albumów wydawanych w wersji winylowej, wkurzające jest tłoczenie na wielu płytach materiału, który spokojnie zmieściłby się na mniejszej ich ilości.

Słuszna uwaga. Dlatego pozbyłem się kilku winyli z tego powodu (m.in. Cinematic Orchestra, Marcos Valle i chyba jakąś płytę Sterolab). Dla mnie również to jest nie do zaakceptowania.

Rory Gallagher wrote:
Myślałem też o kupieniu na kompaktach wielu starszych, nagranych jeszcze w analogowy sposób albumów, których nie mogę zdobyć w wersji winylowej, ale jakoś nie mogę się przełamać.

Wydaje mi się, że nie ma sensu. To było podobne w obu wersjach. Jeśli mówimy oczywiście o płytach wydawanych gdzieś tak po 1982 roku, no może ciut wcześniej (nie chce mi się sprawdzać).
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4197
Location: Łódź

PostPosted: 22.11.2017, 13:23    Post subject: Quote selected Reply with quote

crescent wrote:
Czysto teoretycznie, sygnał cyfrowy nie ma startu do analogowego, gdyż jest jego uproszczeniem.


Owszem, ale gramofony i płyty winylowe mają swoje ograniczenia - o czym wspomina artykuł. Tutaj prym wiodą jednak wysokiej klasy magnetofony szpulowe - pisałem kiedyś zresztą o firmie The Tape Project - to moim zdaniem jest gwarancja dźwięku najwyższej klasy.
Osobiście jednak te wszystkie informacje traktuję jako ciekawostki, nie potrzebuję do szczęścia systemu hi-end. Wystarczy przyzwoita budżetówka, która zapewnia przyjemny, niemęczący dźwięk. Takie Koss Porta Pro to klasyczny przykład jeśli chodzi o słuchawki.
_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
crescent
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 4014

PostPosted: 22.11.2017, 13:42    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bednaar wrote:
Tutaj prym wiodą jednak wysokiej klasy magnetofony szpulowe - pisałem kiedyś zresztą o firmie The Tape Project - to moim zdaniem jest gwarancja dźwięku najwyższej klasy.

W sensie nośnika, być może. Jednak ich ceny oraz ceny sprzętu do odsłuchu to kosmos.
Quote:
Takie Koss Porta Pro to klasyczny przykład jeśli chodzi o słuchawki.

W ciągu 2 lat 2 razy w serwisie. Nawet wymianę okablowania zrobili na gwarancji. Po 2 latach rozleciały się mocowania i tak skończyła się owa "dożywotnia" gwarancja. Kit jakich mało. Koszt naprawy to 70% wartości nowych.
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 5720

PostPosted: 22.11.2017, 13:49    Post subject: Quote selected Reply with quote

crescent wrote:
Po 2 latach rozleciały się mocowania i tak skończyła się owa "dożywotnia" gwarancja. Kit jakich mało. Koszt naprawy to 70% wartości nowych.


U mnie to samo. Właściwie kabel w Kossach jest do wymiany na starcie. W swoich zrobiłem rekabling, serwis zepsuł moje, daj swoje. Przez jakiś czas było ok, później poleciało mocowanie jednej ze słuchawek w pałąku. Jak się je włoży, to trzyma, ale wylatuje przy byle okazji. Mimo wszystko kiedyś chyba jeszcze zaryzykuję i kupię nówkę po porządnym rekablingu, jeśli taką znajdę. Jedyne pocieszenie to dostępność wymiennych gąbek - mieli je nawet w Empiku Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
crescent
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 4014

PostPosted: 22.11.2017, 13:54    Post subject: Quote selected Reply with quote

Można też przykleić je sobie taśmą do głowy Wink. Najbardziej rozwaliła mnie ta "dożywotnia" gwarancja, bo wbrew pozorom, to uszkodzenie mocowań łapie się pod gwarancję, ale kruczkiem jest opłata manipulacyjna - 80 zł + koszt przesyłki w jedną stronę.
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 2 Hours
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 19, 20, 21, 22, 23  Next
Page 20 of 23

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group