Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

NIE MA MOCNYCH - GENESIS
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 35, 36, 37  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 6916
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: 07.11.2014, 21:26    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Powstrzymałbym się przed uogólnianiem tego typu. Znam kilka osób (niektóre z nich świetnie Wink), które co prawda bardziej lubią Nursery Cryme od Foxtrota ale jednocześnie, również Selling... od Trespass na przykład.
A przy okazji "The Lamb" u jednych z przodu a u innych z tego drugiego końca. Taki to zespół, taka nasza natura.

p.s. A to mu mamy na FD lidera WG? I to absolutnego?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 3733
Skąd: Kraków

PostWysłany: 07.11.2014, 21:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

afterc napisał:
Moim zdaniem, nie jest to najmniejszy nawet powód do dumy


Wręcz przeciwnie, jest. Tyle, że wyrażam dumę nie ze swojego gustu - z nim jestem najzwyczajniej w świecie pogodzony - a z faktu, iż znalazło się na forum dość liczne grono uczestników zabawy, którzy nie podążyli baranim pędem za wynikami prezentowanymi w wielu podobnych rankingach, w których wyższe miejsca zajmował nieco przekombinowany "The Lamb..." czy znakomity skądinąd, lecz moim zdaniem wciąż nie najlepszy, "Foxtrot".

To, co najbardziej zadziwia mnie wśród opinii pojawiających się w ostatnich dniach w tym wątku, to nagromadzenie skrajnych postaw wobec albumów z okresu, gdy Genesis wydawali rzeczy wyłącznie bardzo dobre i wybitne. "Nursery Cryme" czy "Foxtrot" to właściwie jedna półka, o preferencjach decydują niuanse, jakiś detal, który sprawia, że jedną z tych płyt stawiam minimalnie wyżej. Nie zamierzam z tego powodu dezawuować drugiej. Podobnie z "The Lamb..." i "W&W".

Przyznam, że zupełnie nie rozumiem i odstręcza mnie ocenianie "matematyczne". Wyciągam średnią utworów i wychodzi mi, że "Selling..." nie jest, aż tak równe jak "Foxtrot" - i co z tego? Ile mamy płyt w całym symfonicznym progrocku, na których znajdziemy tak genialne kawałki jak Dancing With the Moonlit Knight, Firth of Fifth, After the Ordeal czy The Cinema Show? Obawiam się, że 0.

Białystok napisał:
A mnie się zdaję, że melomani o bardziej wrażliwych duszach czy intelektualnych ambicjach siłą rzeczy z reguły przedłożą subtelny Selling England By The Pound bądź ambitny Foxtrot czy też intelektualny The Lamb Lies Down On Broadway nad stricte (progresywno)rockowe Nursery Cryme czy Trespass.


Nie czuję, abym przystawał w jakikolwiek sposób do tej linii podziału, skoro stawiam "Selling..." i "Nursery Cryme" nad "The Lamb..." oraz "Trespass".
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 6916
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: 07.11.2014, 21:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Ile mamy płyt w całym symfonicznym progrocku, na których znajdziemy tak genialne kawałki jak Dancing With the Moonlit Knight, Firth of Fifth, After the Ordeal czy The Cinema Show? Obawiam się, że 0.

Obawiam się, że Twoja końcowa ocena jest bardziej bliska zeru. Takich płyt mamy sporo i przyzna to chyba zdecydowana większość słuchaczy tego typu muzyki. Zgadzam się w jednym : mnie też postawa - jak to nazwałeś - matematyczna, jest całkowicie obca. Ale co z tego? Z Twojej wypowiedzi wynika w zasadzie, że nikt nie powinien zgłaszać jakichkolwiek obiekcji na temat głosowanych ostatnio albumów Genesis bo to jest i tak mistrzostwo świata... Ale, moment!
W jakim kręgu się obracamy? W jakim przedziale jakości? Czy to jest plebiscyt na wszelkie, wydane w historii płyty z kręgu rocka symfonicznego (prog-rocka)? No przecież, że nie. Obracamy się już z założenia w kręgu rzeczy wybitnych w gatunku. No to o jakim "zerze" mowa?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 4634
Skąd: Białystok

PostWysłany: 07.11.2014, 22:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
Nie czuję, abym przystawał w jakikolwiek sposób do tej linii podziału, skoro stawiam "Selling..." i "Nursery Cryme" nad "The Lamb..." oraz "Trespass".

Trudno żeby każdy wpisywał się w ten schemat (patrz np.: najnowsze badania w popularnym tygodniku na temat pewnych preferencji zwolenników poszczególnych opcji politycznych) . Nawet podział na gatunki muzycznie jest sztuczny bo jak się ma będący teoretycznie w jednej szufladzie Benefit do Tales Of The Topographic Oceans. Na tym chyba jednak polega statystyka Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2908

PostWysłany: 07.11.2014, 22:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
Ile mamy płyt w całym symfonicznym progrocku, na których znajdziemy tak genialne kawałki jak Dancing With the Moonlit Knight, Firth of Fifth, After the Ordeal czy The Cinema Show? Obawiam się, że 0.


Zacytował już Jakuz, zacytuję i ja.
Kolego. Wiedzę, można wnioskować, masz ogromną, a wygłaszasz opinie na poziomie zakochanych w boysbandach (N'sync, Backstreet Boys, East 17) gimnazjalistek.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 6369

PostWysłany: 07.11.2014, 22:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cóż, okazało się, że płyty Genesis stały się źródłem bodaj największych emocji w dotychczasowych plebiscytach na naszym forum. Świadczy to o wielkości tego zespołu, a także o tym, że jego muzyka potrafiła trafić prosto do naszych serc - jest tak bezpośrednia, melodyjna i wciągająca, że chcąc nie chcąc, trudno zachować nam wobec niej obiektywizm.
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 9289

PostWysłany: 07.11.2014, 22:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Genesis? Nudnawe, w ogóle nie transowe i nie ma charczących gitar.
_________________
In p[er]ſecutione. extrema S.R.E. ſedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 3733
Skąd: Kraków

PostWysłany: 07.11.2014, 22:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Moja poprzednia opinia była prosta, bo na tym mi właśnie zależało: by podkreślić, że bardziej cenię przebłyski geniuszu, niż zawiłe spory (a moim zdaniem jałowe), która płyta jest najbardziej równa, najbardziej spójna czy w pełni koncepcyjna.
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
longplay


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 1500
Skąd: Łódź

PostWysłany: 07.11.2014, 22:48    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nursery cryme +1
Selling England by the pound -1,25
Przekorniej nie mogę!

_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2908

PostWysłany: 07.11.2014, 22:48    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
Moja poprzednia opinia była prosta, bo na tym mi właśnie zależało: by podkreślić, że bardziej cenię przebłyski geniuszu, niż zawiłe spory (a moim zdaniem jałowe), która płyta jest najbardziej równa, najbardziej spójna czy w pełni koncepcyjna.


Ale to w muzyce jest najpiękniejsze. Jeden lubi przebłyski geniuszu, jeden lubi porażenia, inny lubi tylko to co zostało nagrane do 1975, a jeszcze inny lubi emocje zawarte w 4 minutach.
Tego się nie da zmierzyć, wyliczyć i zamknąć w tabelkach. To chyba jest siła muzyki, tu w sumie każdy ma rację Cool
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
caught
longplay


Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 1349
Skąd: Kraków

PostWysłany: 07.11.2014, 23:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

W ostatniej 14. rundzie głosy oddało 19 osób.

Na drugim miejscu na podium z łącznym wynikiem -26,50 punktów uplasował się album z jedną z najpiękniejszych i tajemniczych okładek:

Nursery Cryme (1971)




____________________________________________________________________________________________________________________________


Panie i Panowie,
Ogłaszam, że zwycięzcą plebiscytu na najlepszą płytę zespołu GENESIS, z łącznym wynikiem -10,25 punktów, został album:


Selling England by the Pound (1973)



____________________________________________________________________________________________________________________________

Dziękuję wszystkim za tak liczny udział w plebiscycie i rzeczową, kulturalną dyskusję, piękne refleksje na temat muzyki Genesis i emocji, jakie w nas wywoływała i wywołuje.

Wyniki końcowe, jak i poszczególnych rund odnajdziecie w tym miejscu:
https://www.sendspace.com/file/q1y1fq
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
caught
longplay


Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 1349
Skąd: Kraków

PostWysłany: 08.11.2014, 00:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

I jeszcze końcowa kolejność:

1. Selling England by the Pound (1973)

2. Nursery Cryme (1971)

3. Foxtrot (1972)

4. The Lamb Lies Down on Broadway (1974)
5. Trespass (1970)
6. A Trick of the Tail (1976)
7. Wind & Wuthering (1976)
8. ...And Then There Were Three... (1978)
9. Duke (1980)
10. Genesis (1983)
11. Invisible Touch (1986)
12. From Genesis To Revelation (1969)
13. We Can't Dance (1991)
14. Abacab (1981)
15. Calling All Stations (1997)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Andy
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3888
Skąd: NJ

PostWysłany: 08.11.2014, 00:07    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A my dziekujemy pieknie za prowadzenie. Very Happy
_________________
Never Turn Your Back On A Friend
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Freefall
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 4999

PostWysłany: 08.11.2014, 00:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Przyłączam się do podziękowań Smile. A wyniki satysfakcjonujące, no może w niektórych przypadkach zamieniłbym kolejność, np. pozycje 2 i 3, ale tak też jest dobrze.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Algernon
singel analogowy


Dołączył: 01 Kwi 2014
Posty: 373

PostWysłany: 08.11.2014, 00:26    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Również chciałbym podziękować prowadzącemu za wykonaną tutaj pracę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 35, 36, 37  Następny
Strona 36 z 37

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group