Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Jean Michel Jarre
Goto page Previous  1, 2, 3, 4
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Cure
digipack


Joined: 12 Jul 2008
Posts: 2880

PostPosted: 30.03.2018, 20:18    Post subject: Quote selected Reply with quote

Maciek wrote:
No to muszę posłuchać, skoro zachwalacie, bo zatrzymałem się tej średniej próbce kilka postów wyżej.


Nie znając tej płyty tracisz życie Wink

O19 - bas w połowie utwory wyrywający wnętrza, a później te dźwięki przywołujące Echoes (tyle, że na znacznie mniejszej częstotliwości), te akordy kończące O20 - kwintesencja nastroju! A wcześniej i trochę dynamiki, trochę klimatu, trochę uładzonej awangardy, mnóstwo pomysłów!

Obawiałem się, że zostanę zglanowany za moją laurkę (płyta została przyjęta przez net najwyżej umiarkowanie), a tu taka miła niespodzianka! Smile
_________________
Support Southern Rock
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 18185
Location: Lesko

PostPosted: 30.03.2018, 21:17    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie jest to tak efektowna płyta jak własciwe Oxygene, ale ma to "coś", ze nie jest to tylko takie sobie plumkanie na parapetach, jak to Jarre od dobrych dwudziestu, albo nawet prawie 30 lat odstawiał. Jak to posłuchałem, to byłem zaskoczony, że tak dobre. zresztą Jarre w ogóle ma ostatnio dobry okres - jeszcze te dwie płyty "kolaboracyjne" - też dobre. W krótkim czasie 3 naprawdę udane płyty - kredą w kominie zapisać!
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Cure
digipack


Joined: 12 Jul 2008
Posts: 2880

PostPosted: 30.03.2018, 21:33    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
W krótkim czasie 3 naprawdę udane płyty - kredą w kominie zapisać!


No i zachęciłeś mnie do poznania tych płyt z 2015 roku (chyba obie się załapały na ten rok?).

Wśród ostatnich zakupów JMJ kupiłem również Waiting For Cousteau.
Ostatni raz tego słuchałem chwile rok/dwa po premierze z kasety. Wtedy kompletnie do mnie to nie trafiło. Dziś - Calypso, uważam dalej za najwyżej poprawne, ale utwór tytułowy (ponad 40 minut) to bajka tkana w czasie rzeczywistym na naszych najdelikatniejszych strunach jestestwa! Wzorcowy ambient!
_________________
Support Southern Rock
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 18185
Location: Lesko

PostPosted: 30.03.2018, 21:40    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie lubię Waitnig for Cousteau, ostatnia, która trawię to była Revolutions.
Electronica 1 to 2015 Electronica 2 - 2016, chcoiaż właściwie to raptem pół roku, bo 1 to jesień, a 2 - wiosna.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
kośmin
epka analogowa


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 868

PostPosted: 03.04.2018, 11:45    Post subject: Quote selected Reply with quote

Cure wrote:
Wśród ostatnich zakupów JMJ kupiłem również Waiting For Cousteau.
Ostatni raz tego słuchałem chwile rok/dwa po premierze z kasety. Wtedy kompletnie do mnie to nie trafiło. Dziś - Calypso, uważam dalej za najwyżej poprawne, ale utwór tytułowy (ponad 40 minut) to bajka tkana w czasie rzeczywistym na naszych najdelikatniejszych strunach jestestwa! Wzorcowy ambient!


fantastyczny kawałek - mogę słuchać na okrągło Smile
Back to top
View user's profile Send private message
kośmin
epka analogowa


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 868

PostPosted: 03.04.2018, 11:57    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
ostatnia, która trawię to była Revolutions.


kiedyś lubiłem, ostatnimi laty mnie rozczarowuje - głosy fabryki są ok, ale muzyka świata mnie jakoś odrzuca
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 18185
Location: Lesko

PostPosted: 03.04.2018, 12:03    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie jest to żadna rewolucja, ale rzecz słuchalna, w przeciwieństwie do bardzo wielu następnych, łącznie Cousteau
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
kośmin
epka analogowa


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 868

PostPosted: 03.04.2018, 13:29    Post subject: Quote selected Reply with quote

poza kawałkiem z programu rolniczego (opener) reszta jest doskonała
Back to top
View user's profile Send private message
Monstrualny Talerz
maxi-singel kompaktowy


Joined: 24 May 2017
Posts: 667

PostPosted: 04.04.2018, 08:57    Post subject: Quote selected Reply with quote

Trzy pierwsze kawałki są całkowicie do bani, ale En Attendant Cousteau to jest ambient nad ambientami, wzorzec ambientowania rzeczywiście. Czasem leci u mnie zapętlony ten utwór 4, 5, 6 razy. Cudo.
Wszystko co jest po Cousteau jest już niesłuchalne. Co do Revolutions to nieco ona słabuje już, ale momenty są dobre. Zwracam uwagę na, że tak powiem, prorocki wydźwięk tej płyty - utwór L`Emigrant i te arabusy w tle...
Back to top
View user's profile Send private message
gharvelt
digipack


Joined: 14 Apr 2014
Posts: 2935
Location: Kraków

PostPosted: 04.04.2018, 22:48    Post subject: Quote selected Reply with quote

Cure wrote:
Wśród ostatnich zakupów JMJ kupiłem również Waiting For Cousteau.
Ostatni raz tego słuchałem chwile rok/dwa po premierze z kasety. Wtedy kompletnie do mnie to nie trafiło. Dziś - Calypso, uważam dalej za najwyżej poprawne, ale utwór tytułowy (ponad 40 minut) to bajka tkana w czasie rzeczywistym na naszych najdelikatniejszych strunach jestestwa! Wzorcowy ambient!


A to ciekawe, bo dla mnie - nie ujmując niczego utworowi tytułowemu - "Calypso", a konkretnie jego druga część, to jeden z ulubionych kawałków w twórczości Jarre'a w ogóle. Przy czym ostatnio mniej zajmuje mnie studyjny Jarre, przynajmniej odkąd odrobiłem zaległą od dawna lekcję zapoznając się z "The Concerts in China". Obecnie uważam, że na żadnym krążku studyjnym nie zbliżył się do poziomu z tej koncertówki. Zatem Jarre dołączył do grona wykonawców, u których najbardziej cenię wydawnictwa live, podobnie jak m.in. (co za gatunkowy zbieg okoliczności) Tangerine Dream.
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 18185
Location: Lesko

PostPosted: 05.04.2018, 08:58    Post subject: Quote selected Reply with quote

Z tą "koncertówką" to bym nie przesadzał, tam tylko chyba oklaski są autentyczne, a i to nie na pewno, cały koncert był mocno przemontowany i podogrywany w studiu - ale to była rekonstrukcja, to może być. Natomiast bardzo ciekawy jest film nakręcony przy okazji tej trasy, bo muzyki jest tam stosunkowo mało, za to jest to bardzo ciekawy obraz Chin zaraz po rewolucji kulturalnej.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy All times are GMT + 2 Hours
Goto page Previous  1, 2, 3, 4
Page 4 of 4

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group