Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Muzyka polska
Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
crescent
japońska edycja z bonusami


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 3691

PostPosted: 03.10.2017, 14:16    Post subject: Quote selected Reply with quote

mahavishnuu wrote:
W latach 1983-1985 byłem wielkim fanem Republiki. Przy okazji, Grzechu, zazdroszczę Ci tego republikańskiego koncertu w Jarocinie. Szybko obrósł on w legendę. Co do przyczyn niechęci młodzieżowych środowisk alternatywnych w stosunku do bandu Ciechowskiego to podzielam pogląd kolegi Leptira w tej kwestii. Zauważyłem to już jesienią 1983 roku. Później ta fala tylko wzbierała. W czasie, gdy ukazało się „Nieustanne tango” antyrepublikańska fala była już bardzo wyraźna. Nawet ówczesna prasa muzyczna donosiła o tym, że na niektóre koncerty Republiki próbował wdzierać się „alternatywny desant”, aby robić zadymy i pokazywać swoją nienawiść do zespołu. Jeśli dobrze pamiętam to bodajże pod koniec 1984 roku o jednej z takich zadym w czasie tarnowskiego koncertu pisał miesięcznik „Non Stop”. Swoje zrobiła na pewno ogromna popularność zespołu – już to z założenia dezawuowało ich w oczach ludzi z Jarocina. Bardzo istotnym wątkiem było również to, że Republika była grana regularnie przez „Trójkę”. Na liście Niedźwieckiego świecili niesamowite tryumfy. To było naprawdę coś niesamowitego. W latach 1982-1985 prawie każdy ich kawałek docierał do pierwszego miejsca na liście. „Trójka” przez jarocińskich ortodoksów nie była najlepiej odbierana. Polskie zespoły rockowe, które się w niej regularnie pojawiały były darzone coraz większą nieufnością. Trochę dziwne może wydawać się to, że akurat post-punkowa Republika stała się celem numer jeden. Zapewne chodziło między innymi o to, że ortodoksi zarzucali im zdradę ideałów i komercjalizację, o czym wspomniał również Leptir. W latach 1983-1984 w środowiskach młodzieżowych Republika i Lady Pank to były najbardziej popularne zespoły w Polsce. Dziwiłem się wtedy, czemu główny atak nie poszedł w innym kierunku, choćby taki Lady Pank – w moim ujęciu to był wtedy znacznie bardziej wyrazisty przykład komercjalizacji. Myślę, że swoje znaczenie mógł mieć również fakt, że Ciechowski w 1983 roku miał fryzurę a la poppers. Pamiętam, że w tamtym czasie skini i punki, delikatnie rzecz ujmując, nie przepadali za nimi. Niejednokrotnie dochodziło do aktów agresji w stosunku do takich osób. Nawet w mojej szkole podstawowej bywały takie przypadki.


mahavishnuu wrote:
WOJTEKK wrote:

Lady Pank nigdy się nie skomercjalizowało, oni zawsze byli mainstreamem


Nie chodziło mi o to, że Lady Pank się skomercjalizował, bo przecież wiadomo, jaką muzykę grał od początku. Rzecz w tym, że w oczach takiego wzorcowego przedstawiciela „jarocińskiej alternatywy” to band Borysewicza powinien być postrzegany, jako ten bardziej komercyjny, bo przecież tak właśnie było. Poza tym Lady Pank, podobnie jak Republika, mógł podpaść z powodu: ogromnej popularności, obecności w znienawidzonych mediach (pojawiał się nie tylko w „Trójce”, ale także „Dwójce” i „Jedynce” PR, tymczasem Republika jednak głównie w „Trójce”). Podobnie było w przypadku prasy i telewizji (w tej ostatniej w latach 1983-1985 na pewno łatwiej było trafić na Lady Pank niż Republikę). Niektórych ortodoksów, z różnych względów, mogło razić słowo „Pank” w ich nazwie. Ostatnio ukazała się obszerna książka Leszka Gnoińskiego o Republice. Podobno jest dobra. Trzeba będzie przeczytać, choć mnie interesują przede wszystkim lata 1982-1986.


Jednak Lady Pank nie pchali sie do Jarocina, nie ryzykowali.

Wspomnienie Ciechowskiego z 2000 r. z GW:
Koncert Republiki w Jarocinie w 1985 roku? Do dzisiaj wlosy mi sie jeza, kiedy sobie pomysle, co sie moglo wtedy stac. Z dzisiejszej perspektywy troche rozumiem ten gniew. Bycie fanem Republiki w roku 1984 czy 1985 nie bylo proste - to byl stan nieustannej walki z innymi formacjami. Kiedy owczesnie zapuszczalem grzywke, nie przypuszczalem nawet, ze nasladujacy mnie fani kojarzeni beda z tzw. popersami. Na nasz zapowiadany w 1984 r. koncert do Jarocina przyjechalo mnostwo fanow Republiki z grzywkami. Mieli z ich powody mnostwo przykrosci, a w dodatku - koncert nie z naszej winy zostal odwolany. Rok pozniej, gdy w koncu weszlismy na estrade, byli wiec wyjatkowo wsciekli. Nienawidzila nas tez reszta rockowej publicznosci, bo radio prezentowalo upupiony obraz Republiki, nadajac tylko nasze najgrzeczniejsze piosenki. O tym, co naprawde gralismy, mogli zas wiedziec tylko ci, ktorzy chodzili na nasze koncerty. Pierwsza rzecz, jaka uslyszelismy wtedy po wyjsciu na scene, to gigantyczny gwizd. I potem polecial na nas deszcz maslanek i pomidorow. Kiedy sie troche uspokoilo, zapytalem przez mikrofon: "Czy znajdzie sie wsrod was jakas szmata do wytarcia instrumentow?” i po chwili rzeczywiscie ktos we mnie rzucil szmata. Zagralismy koncert z wscieklosci za te niezasluzona krzywde. Chcielismy pokazac, ze nie jestesmy chlopaczkami, ktorych mozna przeploszyc jednym tupnieciem. I wygralismy. Pamietam, ze koncert zakonczylismy "Moja krwia”, ktorej wysluchano w absolutnej ciszy. Potem byly oklaski, spiewy "Sto lat” i prosby o bis, ale ja uznalem, ze ta publicznosc nie zasluguje na bis.
Back to top
View user's profile Send private message
crescent
japońska edycja z bonusami


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 3691

PostPosted: 04.10.2017, 09:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

A propos wypowiedzi w wątku piłkarskim na temat koncertów w Jarocinie. Panowie obecni i nieobecni, nie opowiadajcie, że tam była jakaś specyficzna jarocińska publika, za tam nie było hipisowskich klimatów i progresywnych akcentów, że tam rządziła post-punkowa alternatywa. Tam przyjeżdżała masa ludzi z całego kraju, spragniona muzyki na żywo. Były różne środowiska, różne kontestacje, czasem się to ścierało w dość brutalny sposób, ale generalnie panował tam spokój. Organizatorzy jakoś sobie radzili z różnymi wybrykami.
Byłem na tej imprezie 5 razy, w latach 1980-85. W konkursach brały tam udział takie zespoły jak Ogród Wyobraźni, który wyprzedził Dżem, Cytrus, Easy Rider. W kolejnym roku wygrało instrumentalne TSA, a w następnym przyjechało rzeszowskie RSC. Pamiętam prog-rockowy zespół King Size, który grywał wcześniej w RFN. Było sporo grup grających całkiem niezłe hard'n'heavy: m.in. Fatum, Kat, Test Fobii, Jaguar, Yaga. Poza konkursem występowali m.in. Exodus, Stress, Krzak, Kasa Chorych, Perfect, Kombi. W tych wczesnych latach była też gwiazdorska alternatywa, czyli Maanam, Porter Band. Republika wystąpiła pierwszy raz w 82 (wtedy nie byli jeszcze napiętnowani). Wysyp post-punkowej alternatywy nastąpił w latach 84-85, ale to nie powód, żedy publikę przyjeżdżającą do Jarocina utożsamiać głównie z tym nurtem
Nie powiem żebym się specjalnie zachwycał dokonaniami tych rodzimych twórców, ale to takie były w ówczesnym stadium PRL możliwości uczestniczenia w muzycznych imprezach na żywo.
Back to top
View user's profile Send private message
greg66
japońska edycja z bonusami


Joined: 31 Aug 2008
Posts: 3135
Location: Opole

PostPosted: 04.10.2017, 15:27    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ja byłem w Jarocinie w latach 1983-1985. W 1983 roku z tego co pamiętam było bardzo dużo kapel nowofalowych, punkowych i reggae. Wtedy zwyciężył Hak z Kukizem /który wyglądał jak popers/. Generalnie tak jak już wspominałem do Jarocina jechałem po to aby spotkać się z ludźmi podobnymi do mnie. Oczywiście, że nie tylko punki i nowofalowcy tam przyjeżdżali, byli też i rastafarianie i hippisi i inni odmieńcy. Była to wielka odskocznia od szarego życia wypełnionego szkołą. Jak tylko zaczynały się wakacje zarzucałem worek na plecy i na prawie dwa miesiące wybywałem z domu, w świat. A, że punktami zaczepnymi były festiwale muzyczne to tam się też jechało.


crescent wrote:
W konkursach brały tam udział takie zespoły jak Ogród Wyobraźni, który wyprzedził Dżem, Cytrus, Easy Rider. W kolejnym roku wygrało instrumentalne TSA, a w następnym przyjechało rzeszowskie RSC


To było chyba przed 1983.
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
crescent
japońska edycja z bonusami


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 3691

PostPosted: 04.10.2017, 15:42    Post subject: Quote selected Reply with quote

greg66 wrote:
Wtedy zwyciężył Hak z Kukizem /który wyglądał jak popers/.

W 83 nie byłem. Czy to prawda, jeśli pamiętasz, że Hak na koncercie finałowym został wygwizdany?
Back to top
View user's profile Send private message
greg66
japońska edycja z bonusami


Joined: 31 Aug 2008
Posts: 3135
Location: Opole

PostPosted: 04.10.2017, 15:52    Post subject: Quote selected Reply with quote

Chyba gwizdanie było, były też okrzyki w stronę grupy, że niby wygrali dzięki protekcji.
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
I&I
longplay


Joined: 15 Oct 2010
Posts: 1305
Location: KRK

PostPosted: 04.10.2017, 16:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

greg66 wrote:
Ja byłem w Jarocinie w latach 1983-1985. W 1983 roku z tego co pamiętam było bardzo dużo kapel nowofalowych, punkowych i reggae. Wtedy zwyciężył Hak z Kukizem /który wyglądał jak popers/. .

Pomyłka. Popers ? A gdzie grzywka na oku ?Rolling Eyes



Byłem wtedy w Jarocinie i zgadzam się z opinią crescenta co do istoty sprawy Very Happy

Najmilej wspominam z kliku Jarocinów występy Izraela, Ivo Partizan, Variete, Siekiery, Dezertera, T. Love Alterntivive, Bakszysz, Dzieci Kapitana Klossa. Pozdro dla kolegów z Jarocina lat 80. Exclamation
Back to top
View user's profile Send private message
greg66
japońska edycja z bonusami


Joined: 31 Aug 2008
Posts: 3135
Location: Opole

PostPosted: 04.10.2017, 16:49    Post subject: Quote selected Reply with quote

I&I wrote:
Pomyłka. Popers ? A gdzie grzywka na oku


Ano pomroczność jasna. Widocznie pomyliłem z kimś innym.
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
I&I
longplay


Joined: 15 Oct 2010
Posts: 1305
Location: KRK

PostPosted: 04.10.2017, 16:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

Very Happy
I mnie przydarza się z wiekiem zbłądzić Wink
Back to top
View user's profile Send private message
I&I
longplay


Joined: 15 Oct 2010
Posts: 1305
Location: KRK

PostPosted: 06.10.2017, 10:49    Post subject: Quote selected Reply with quote

Grzechu nadaje
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7754

PostPosted: 09.11.2017, 21:12    Post subject: Quote selected Reply with quote

Jak zarobić kilka razy na tym samym towarze, czyli sprzedajcie nam Polskie Nagrania...
Bracia Wonsal zacierają ręce.
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Leptir
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 4869

PostPosted: 10.11.2017, 12:19    Post subject: Quote selected Reply with quote

Szczerze powiedziawszy mam mieszane uczucia - pamiętam czasy, gdy PN były własnością Państwa i nie były to miłe wspomnienia. Warner przynajmniej konsekwentnie wznawia te nagrania np. serii Polish Jazz - w dobrych opracowaniach zarówno jeśli chodzi o mastering itp., jak i o materiały graficzne i tekstowe. Znam osoby, które się tym zajmują i wiem, że podchodzą do tego bardzo rzetelnie. Do tego pojawiają się w katalogu nowe płyty (Namysłowski, Kuba Więcek). Obawiam, się, że po przejęciu przez Państwo sytuacja wróci do smutnych czasów z początku naszego wieku. A przy okazji ten czy ów zarobią na transakcji czy prawach autorskich...
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 5076

PostPosted: 10.11.2017, 12:29    Post subject: Quote selected Reply with quote

Na dwoje babka wróżyła.
Instytucje typu NInA, NCK, Polskie Radio i jeszcze parę innych wykonują kawał dobrej roboty. Widać, że zajmują się tym odpowiedni ludzie, a nie przypadkowe osoby obsadzone na stołkach - a przynajmniej jeszcze do niedawna można było odnieść takie wrażenie, być może i to się wkrótce zmieni. Ta cała archiwizacja, dbałość o promocję, obecność w mediach i całkiem sensowne działania ogólne były przez ostatnie lata na niezłym, moim zdaniem, poziomie.
Ale oczywiście różnie może być.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7754

PostPosted: 10.11.2017, 16:36    Post subject: Quote selected Reply with quote

Leptir wrote:
Szczerze powiedziawszy mam mieszane uczucia - pamiętam czasy, gdy PN były własnością Państwa i nie były to miłe wspomnienia.

PN zostały doprowadzone do upadłości i sprzedane za grosze, więc trudno tu mówić o dobrym zarządzaniu, chyba że taki był cel tego zarządzania. Ale tego to się raczej nie dowiemy.
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
Page 7 of 7

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group