Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jethro Tull
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 29, 30, 31  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Two Moons
maxi-singel analogowy


Dołączył: 09 Maj 2007
Posty: 538

PostWysłany: 10.05.2007, 14:26    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Inkwizytor napisał:
Inkwizycja XXI w ( jeśli się w pełni odrodzi ) będzie stosować jeszcze bardziej diaboliczne i zaskakujące metody Wink - tak samo robi celowe błędy by zobaczyć przy uderzeniu w stół - jakie "nożyce" się odezwą !
Laughing

Nożyce nr 2: Spanish po angielsku pisze się z dużej litery.
Spalić klechę!
Twisted Evil Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Inkwizytor
remaster


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 2109
Skąd: Monty Python`s Flying Circus

PostWysłany: 10.05.2007, 15:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A czegoś się spodziewał wodzu po kimś o hiszpańskich korzeniach ?, a do jego głównych metod należą: 1. strach, 2. zaskoczenie, 3. bezwzględna skuteczność i niemal fanatyczne oddanie papieżowi ?!, nie wspominając o fajnych czerwonych mundurkach !


Na tortury i na stos z niewiernymi. Twisted Evil
_________________
...Nobody expects the Spanish inquisition !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 10.05.2007, 18:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Inkwizytor napisał:
świeżo zagrany materiał z nowej płyty, który na żywo prezentował się o niebo lepiej niż na studyjnym albumie


Wiadomo, Inkwizytorze, że wystep na żywo (szczególnie gdy siedzi się na widowni) bywa z reguły lepszy od nagrań studyjnych. Na żywo jest jednak więcej energii i jest zdecydowanie głośniej Very Happy
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Inkwizytor
remaster


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 2109
Skąd: Monty Python`s Flying Circus

PostWysłany: 10.05.2007, 20:08    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dokładnie ! Laughing
Do tego jednak mało lubianego składu ( z Jobson i Craney`em ) odnosiło się to szczególnie. Był bardzo wówczas potrzebny zastrzyk energii - Jobson na żywo dał starym kompozycjom nieziemskiego kopa !. Szkoda że ten "romans" trał tylko kilka miesięcy.
_________________
...Nobody expects the Spanish inquisition !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 19393
Skąd: Lesko

PostWysłany: 11.05.2007, 14:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tylko, że nie zapominajmy , że "Sleestream" NIE JEST materiałem koncertowym, tylko materiałem telewizyjnym udającym koncertowy. Jest tam coś, co może być autentycznym koncertem? Może. Ale nie jestem pewien. Nie pamiętam. Jak sobie to odświeżę , to Wam powiem.

Inna broszka, że Anderson z "A" dał podwójnie dupy - bo "A" to IMO najgorsza płyta JT, a do tego rozpędził najlepszy skład JT.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11140
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 11.05.2007, 14:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

"Slipstream" to mieszanka materiału dla TV i zdjęć z koncertu.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Inkwizytor
remaster


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 2109
Skąd: Monty Python`s Flying Circus

PostWysłany: 12.05.2007, 11:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Czy najgorsza ?...można polemizować. Ja za "najgorszą" wskazałbym Passion Play - jako dość wymęczoną, kompozycyjnie i aranżacyjnie nieciekawą, nużącą oraz nazbyt udziwnioną.
Każdy słyszy inaczej, choć ja nazbyt często spotykam się z opiniami - że niby "A" najgorsza, ale żadne jakieś sensowne i przekonujące argumenty ( merytoryka !) za tym nie idą...niestety !. Może Songs, Horse, Brick, Bursting out, Stand up czy Aqualungowi nie dorównuje - ale ma inne zalety.
Moim zdaniem ta płyta w połowie jest znakomita a druga połowa znośna. Jedynie 2 kompozycje zdecydowanie nie wyszły. Nie wiem czego można chcieć od wybornie wykonanego Pine Marten`s Jiga, Crossfire, Uniform czy Black Sunday ?. Jeśli jest to krytyka "nie - bo - nie", to trudno z tym polemozować.
Bo co do rozgonienia klasycznego i najlepszego składu ( klawiszowe duo Palmer/Evans i super bębnienie Barlowa ) to sam się z tym zgadzam. Poza tym Anderson zrobił to w sposób najgorszy z możlich, gdyż owa trójka dowiedziała się o tym z jakiejś gazety - że zostali wylani !. A Palmer dowiedział się od swojej małej córki, bo się z niej w szkole nabijali !. Potem niby Ian przepraszał, ale już niesmak i rozgoryczenie pozostały.
"A" ma swoje momenty. Tak czy siak ja tej płyty będę bronił. To już bardziej nijakie są Rock Island czy Catfish rising.
A Jobson na trasie "A" zagrał wybornie - ostatni lot tego feniksa. Potem gdzieś przepadł. Zachaczył się w Yes na parę chwil, lecz i tam długo nie zabawił.
Slipstream by lepiej się prezentował jako - od początku do końca sam materiał koncertowy, te niby wstawki można by wpakować na koniec, jako bonusy. Kto by chciał to by obejżał, a inni mogliby wyłączyć sprzęt !.
_________________
...Nobody expects the Spanish inquisition !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Majkel
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 4549
Skąd: Stalinogród

PostWysłany: 12.05.2007, 13:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Inkwizytor napisał:
Jeśli jest to krytyka "nie - bo - nie", to trudno z tym polemozować.


Nie "nie - bo - nie", tylko nie "bo - to - nie - to" Razz
A to całkiem fajna płyta*, ale nazwa Jethro Tull kojarzy mi się z nieco inną muzyką.


* - bardzo lubię Dire Straits Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11140
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 12.05.2007, 17:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A co ma "A" z Dire Straits? :O To już prędzej taka "Crest Of A Knave" (ta od Grammy w kategorii heavy metal Smile ) czy "Rock Island" mają swoje straitsowe momenty.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Inkwizytor
remaster


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 2109
Skąd: Monty Python`s Flying Circus

PostWysłany: 12.05.2007, 18:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Właśnie - fajna płyta !. Zespół się zmienia, musi się zmieniać. Dalszy artystyczny rozwój, stąpanie w kierunku nowych muzycznych ścieżek to coś nieuniknionego, nawet jeżeli popełni się po drodze jakieś błędy czy nie wszystko muzycznie wyjdzie tak jak człowiek sobie na początku zamierzył. Płyta A wydaje mi się właśnie takim nieco ryzykownym krokiem w nieznane. Moim zdaniem zespół musiał coś zmienić, ruszyć z miejsca w kierunku poszukiwań "nowego", a że starym fanom to nie zasmakowało...trudno.
Nie wiem czy ktoś byłby wielce kontent - gdyby Jethro po dość nijakiej Stormwath zaserwowali znów coś w dokładnie w tym stylu lub byłaby powtórka Heavy Horses czy Songs from the wood. Zaraz by się podniosły głosy -że to koniec i zespół wcina własny ogon.
Ja nawet lubię Crest, jest tam wiele momentów streisowych, ba, ktoś złośliwy rzekłby - dosłownych cytatów czy plagiatów. Mniej czy bardziej świadomych. Nawet świetny Budapest - jest takim ekstraktem z Private Investigations czy innych klasyków bandu Knopflera. Choć nadal muzyka była bez zarzutu - potem jak dla mnie zaczęło wiać nudą.
_________________
...Nobody expects the Spanish inquisition !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 19393
Skąd: Lesko

PostWysłany: 12.05.2007, 18:22    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jak na fajną płytę, znaczy A, za mało tam fajnej muzyki. Passion Play jest drętwiutka... oj drętwiutka... A pomyśleć, że w mniej więcej tym samym czasie zmontowali rewelacyjny materiał, ktory zadołowali na 20 lat! czyli - "Chateau D'Isaster Tape".
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11140
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 13.05.2007, 11:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Inkwizytor napisał:
po dość nijakiej Stormwath

"Stormwatch" to jedna z najlepszych płyt Jethro i Ostatnia Z Wielkich Razz To raczej "Broadsword And The Beast" jest nijaka i słaba - idealne wprowadzenie do Jethro w latach 80.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Inkwizytor
remaster


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 2109
Skąd: Monty Python`s Flying Circus

PostWysłany: 13.05.2007, 13:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dla mnie "ostatnia z wielkich" to Heavy Horses. Nawet przepełniona jest taką atmosferą pożegnania, schyłku, żalu za tym co odeszło bezpowrotnie. Stormwatch nieustannie kojarzy mi się z próbą ponownego zrobienia herbaty z fusów.
Broadsword jest bardzo świeża i zupełnie nie sprawia wrażenie wymęczonej. Jest tam kilka świetnych numerów - że tylko wspomnę o Pussy Willow - klasyk !.
_________________
...Nobody expects the Spanish inquisition !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
nieluzak
krucha płyta jednostronna


Dołączył: 09 Maj 2007
Posty: 21

PostWysłany: 13.05.2007, 17:07    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dla wytrwałych w ściąganiu.

http://www.thetradersden.org/forums/showthread.php?t=31553&highlight=jethro+tull

Jethro Tull 1976-07-31 Tullavision 76 (NTSC)

This is taken from a video feed for the Tullavision screen at Tampa Stadium, Florida, July 31, 1976. Video and audio are excellent considering the date of this show.

Sa tam jeszcze niekiedy przebłyski dawnej klasy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Włodek
epka kompaktowa


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1196

PostWysłany: 13.05.2007, 18:41    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No to chyba Wam powiem bo widzę, że się w ogóle nie znacie Wink.
A Passion Play - album wyśmienity! Dla mnie tylko minimalnie ustępujący Thick As A Brick, ma przy tym swoiste, bardzo dobre brzmienie (harmoszka, sax) i nie ma na nim absolutnie nawet cienbia nudy. Słucham go zawsze z rozdziawioną gębą Smile.
Stormwatch - ostatnia dobra płyty Tull, IMO nawet bardzo dobra, potem już było tylko gorzej.
A - przypominam, że to miało być solowe "dzieło" Andersona ale płyta ukazała sie pod szyldem JT, niestety. Dla mnie to elektroniczny gniot, którego trudno wysłuchać w całości. Dobrze, że Andersonowi szybko przeszła fascynacja nowoczesną techniką, znaczy syntezatorami.
To tyle. Jak ktoś się nie zgadza to nie odpisuję. O gustach ... Wink.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 29, 30, 31  Następny
Strona 2 z 31

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group