Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Marillion
Goto page 1, 2  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy
View previous topic :: View next topic  
Author Message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7795

PostPosted: 27.09.2016, 20:18    Post subject: Marillion Quote selected Reply with quote


W latach 80, co widać powyżej, muzyka rockowa sprowadzała się do prostej łupaniny na cztery i dzieliła eter z popem opartym na elektronice. Aż pewnego razu pojawił się zespół nawiązujący do stylistyki tzw. rocka progresywnego. Miał charyzmatycznego wokalistę, gitarzystę i klawiszowca, którzy potrafili grać fajne solówki i b. solidną sekcję.
Na Forum jest ponad 800 postów z nazwą zespołu w treści, a przy okazji najnowszej płyty rozgorzały tu i tam żywiołowe dyskusje. A wiadomo, że tutaj wystarczy próba uporządkowania dyskusji, aby skutecznie ją zakończyć. Tym niemniej merytoryczne wpisy mile widziane.
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Bartosz
remaster


Joined: 02 May 2010
Posts: 2477
Location: Kraków

PostPosted: 27.09.2016, 22:39    Post subject: Re: Marillion Quote selected Reply with quote

B.J wrote:
W latach 80, co widać powyżej, muzyka rockowa sprowadzała się do prostej łupaniny na cztery i dzieliła eter z popem opartym na elektronice..


Mhm, i jeszcze mieszkała we wieży, pilnował jej smok zionący ogniem, ale do tego smoka i tak nie można było dotrzeć bo wcześniej śmiałków znienacka napadały krasnale i wywoziły do lasu, albo w ogóle jeszcze przed wyruszeniem na poszukiwania bohaterów porywali Żydzi i toczyli im krew na macę Razz
_________________
I'm Bad Like Jesse James

Back to top
View user's profile Send private message
crescent
japońska edycja z bonusami


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 3764

PostPosted: 28.09.2016, 10:00    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ciekawostka: na portalu zwanym rateyourmusic.com notowania płyt studyjnych są takie (a nie inne Wink ):

1. Clutching at Straws - 3,88 (~2400 głosów)
2. Marbles - 3,87 (~1300 głosów) Shocked
3. Misplaced Childhood - 3,84 (~3300 głosów)
4. Brave - 3,82 (~1300 głosów) Huh! Rolling Eyes
5. Script for a Jester's Tear - 3,79 (~2400 głosów) Twisted Evil
6. Fugazi - 3,78 (~1900 głosów) Mad
7. Seasons End, Afraid of Sunlight - 3,72 (~900-1100 głosów)
9. F.E.A.R. - 3,66 (~120 głosów) Idea przewiduję tendencję rosnącą
10. Happiness Is the Road - 3,52
Reszta poniżej 3,5.

Na progarchives.com nieco sensowniejsza kolejność, ale przy mniejszych próbach statystycznych:

1. Misplaced Childhood - 4,24 (~1800 głosów)
2. Script for a Jester's Tear - 4,22 (~1700 głosów)
3. Clutching at Straws - 4,14 (~1100 głosów)
4. Marbles - 4,09 (~900 głosów)
5. Fugazi - 3,98 (~1100 głosów)
6. Brave - 3,97 (~900 głosów)
7. Afraid of Sunlight - 3,80 (~600 głosów)
8. Seasons End - 3,76 (~700 głosów)
9. F.E.A.R. - 3,74 (~70 głosów)
10. Sounds That Can't Be Made lyrics - 3,59 (~500 głosów)

Jak to szło? "Tłum nie ma racji", hmm, na giełdach, w polityce zwykle tak, ale ...
Back to top
View user's profile Send private message
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2999
Location: Wieliczka

PostPosted: 28.09.2016, 14:42    Post subject: Quote selected Reply with quote

Marbles przed płytami z Fishem to lekkie przegięci ale też różnica w ocenie jest bardzo niewielka.
Osobiście bliżej mi do kolejności z PA. Jednak oba zestawienia są przecież bardzo podobne.
To co się znalazło w obu zestawieniach w 8 jest najbardziej wartościowe w muzyce zespołu a później to już co kto lubi.
Dla mnie ważna jest jeszcze tytułowa suita z This Strange Engine, chociaż jako całość album nie porywa.
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7795

PostPosted: 28.09.2016, 17:15    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie jestem fanem Marillion. Może dlatego, że i do gigantów proga takich jak Genesis, Yes czy ELP mam szacunek, ale to nie moja stylistyka. W latach osiemdziesiątych, w okresie Fugazi - Misplaced... owszem, katowałem oba te krążki (a raczej taśmy Stilon Gorzów). Jester też był mi bliski (i Grendel). Clutching... w całości po raz pierwszy przesłuchałem dopiero w XXI w. Poza tymi, znam jeszcze w całości tylko Brave (od jakichś 2 tygodni), które jest imho takie sobie. Dla mnie jest to wyraźnie prostsze granie zespołu niż w latach `80 i nie bardzo łapie mnie za ucho. Ale mam zamiar jeszcze spróbować czegoś z okresu hogarthowskiego, więc cieszę się, że o tych płytach piszecie.

Na teraz najmilej wspominam Misplaced... Pewnie przez te przeboje. Smile
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Leptir
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 4983

PostPosted: 28.09.2016, 17:26    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ja - jak już pisałem - cenię okres Hogarthowski niżej niż Fishowy, ale znalazło się w nim parę rzeczy, które lubię. Zgodzę się, że zespół - myślę, że celowo, grał już prościej niż w czasach Fisha. Nie czynię im jednak z tego zarzutu. Chcieli nieco odejść od stylistyki poprzedniego okresu, a też i trafić do trochę innej publiczności. Oprócz "Brave", lubię "Afraid Of Sunlight", "Marbles", fragmentami "Seasons End" i - tu może będę odosobniony - ale przesłuchałem sobie po długim czasie obie części "Happiness is The Road" i spodobały mi się. Myślę, że będę do nich wracał, mam też DVD "Somewhere In London" dość dobrze pokazujące formę koncertową grupy.
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
Białystok
japońska edycja z bonusami


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 3178
Location: Białystok

PostPosted: 28.09.2016, 17:32    Post subject: Quote selected Reply with quote

Fugazi to mój pierwszy CD w życiu, nabyty równe ćwierć wieku temu za 360.000 zł (!), więc chyba jakimś fanem jestem, ale nigdy poza okres z Fishem nie wyszedłem. Ta recenzja T.B. chyba była wtedy wielce w tym wyborze pomocna.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 17053
Location: Lesko

PostPosted: 28.09.2016, 18:52    Post subject: Quote selected Reply with quote

Strasznie drogo - ktoś z Ciebie strasznie zdarł, wtedy CD chodziły w granicach 150tys. Czarna Metacha we wrześniu 1991 stała 180 tysi.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Białystok
japońska edycja z bonusami


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 3178
Location: Białystok

PostPosted: 28.09.2016, 19:28    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
Strasznie drogo - ktoś z Ciebie strasznie zdarł, wtedy CD chodziły w granicach 150tys. Czarna Metacha we wrześniu 1991 stała 180 tysi.


A może i masz rację, bo taka kwota wisi mi od dawna przed oczami a dowodów nie mam.

To zresztą było tak dawno, kupując tego Fugaziego miałem drugi raz w życiu CD w ręku. Za pierwszym razem nawet nie umiałem wyjąć CD z pudełka i połamałem ząbki. Płyta nie była moja, pożyczona aby sprawdzić jak działa nowo zakupiony odtwarzać Sony (wytrzymał 2-3 lata i poszedł na śmietnik). Tak było.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 17053
Location: Lesko

PostPosted: 28.09.2016, 19:31    Post subject: Quote selected Reply with quote

Mój pierwszy Technics do tej pory działa. Ale juz dosyć mocno niedomaga...
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Białystok
japońska edycja z bonusami


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 3178
Location: Białystok

PostPosted: 28.09.2016, 19:33    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
Mój pierwszy Technics do tej pory działa. Ale juz dosyć mocno niedomaga...


Bez wymiany lasera ? Shocked
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
jarex
digipack


Joined: 08 Nov 2013
Posts: 2941
Location: Poznań

PostPosted: 28.09.2016, 19:34    Post subject: Quote selected Reply with quote

Mój pierwszy Technol wytrzymał 5 lat, niedługo w sumie. Pierwszą płytą jaką na nim wysłuchałem to Vigil in a Wilderness of Mirrors, niejakiego Fisha Wink
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 17053
Location: Lesko

PostPosted: 28.09.2016, 19:41    Post subject: Quote selected Reply with quote

Białystok wrote:
WOJTEKK wrote:
Mój pierwszy Technics do tej pory działa. Ale juz dosyć mocno niedomaga...


Bez wymiany lasera ? Shocked

Bez. ale to już staruszek z demencją. U mnie dobrze działał ok. 7-8 lat. potem przesiadłem się na nagrywarkę.

A co do płyt Marillion, to pierwszą, którą sobie kupiłem to było "The Thievieng Magpie", a potem "Season's End" - bo okazyjnie.

A co do popularności Marillion - to zwalanie jej tylko na panów Kaczkowskiego, Beksińskiego jest pewnym nieporozumieniem - to był jeden z bardziej popularnych zespołów rockowych lat osiemdziesiątych - wszystkie płyty z Fishem w pierwszej dziesiatce UK Top Forty, kazda - status minimum złoty - to są setki tysięcy w samym UK, a z całą Europą - pewnie miliony.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
MichalP
kaseta FeCr


Joined: 29 Aug 2016
Posts: 203
Location: UK

PostPosted: 28.09.2016, 20:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
A co do popularności Marillion - to zwalanie jej tylko na panów Kaczkowskiego, Beksińskiego jest pewnym nieporozumieniem - to był jeden z bardziej popularnych zespołów rockowych lat osiemdziesiątych - wszystkie płyty z Fishem w pierwszej dziesiatce UK Top Forty, kazda - status minimum złoty - to są setki tysięcy w samym UK, a z całą Europą - pewnie miliony.

To mówi samo za siebie, a historia Marillion jest idealnym przykładem jak zarżnąć kurę znoszącą artystyczno-złote jaja. Fish po odejściu też nie stworzył niczego wielkiego, nagrywał płyty średnie bądź słabe i jest to moja subiektywna ocena kiedy już otrząsnąłem się z sentymentów i oceniłem te albumy pod względem muzycznym, teksty zawsze miał dobre więc to inna bajka. Obydwoje stracili i zespół i wokalista i to naprawdę sporo.
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 17053
Location: Lesko

PostPosted: 28.09.2016, 20:47    Post subject: Quote selected Reply with quote

Zgadza się, wszyscy stracili - Fish nie potrafi pisać dobrej muzyki, a Hogarth jest dużo słabszym wokalista niz Fish, przynajmniej był, bo ponoć teraz Ryba to juz cień dawnej Ryby - przynajmniej głosowo.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy All times are GMT + 1 Hour
Goto page 1, 2  Next
Page 1 of 2

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group