Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Riverside
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 4042
Skąd: Opole

PostWysłany: 26.09.2017, 13:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Do mnie muzyka Riverside zupełnie nie trafia, ale akurat to nie ma żadnego znaczenia, w końcu to tylko kwestia indywidualnych preferencji. Nie nazywałbym ich muzyki progrockiem, bo de facto mamy tu do czynienia z zaprzeczeniem idei progresywności. Zamiast patrzenia w przyszłość nieustanne zerkanie w przeszłość, nie ma nawet śladowych ilości nowych idei, za to notorycznie pojawiają się „klisze”. I tak można mnożyć te przykłady… Rozumiem, że można ich lubić, jednak nazywanie takiego grania oryginalnym, czy też nowatorskim to niezłe przegięcie (Maurycy Nowakowski: „wytyczają absolutnie nowe standardy progresywnego grania w Europie”). Tak swoją drogą, zapytałem autora tego cytatu, co miał na myśli pisząc o tych „absolutnie nowych standardach progresywnego grania”. Nie otrzymałem odpowiedzi. Przypadek?
_________________
RateYourMusic/mahavishnuu
AstralnaOdysejaMuzyczna
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2844

PostWysłany: 26.09.2017, 13:35    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zgoda, choć nie czepiałbym się nazwy progrock, bo ona już w latach 80. straciła znaczenie zgodne ze swym pierwotnym źródłosłowem ("postępowy", "nowatorski"). Zaczęto jej używać w sensie obiegowym i nie ma w tym nic złego. Takie przypadki się zdarzają i to nie tylko w muzyce: np. szwedzka Partia Ludowa od wielu dziesiątek lat nie ma nic wspólnego z rolnikami Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Białystok
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 4501
Skąd: Białystok

PostWysłany: 26.09.2017, 13:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Popularność Riverside to nie może być przypadek. Nie zadziałał tu marketing czy skandal. Mówimy o zespole z Polski a nie z Zachodu. Tego zanegować się nie da.

Musieli trafić muzyką zarówno na podatny grunt (nie weszli jednak do dyskotek czy świata Youtubowych jednorazowych hitów), jak i wypełnić jakąś niszę.

Ja długi czas nie dowierzałem, ze rock nie jazz z Polski może być taki jak na Zachodzie, ba czy nawet być w jego obecnej czołówce. Dopiero kilka lat temu sprawdziłem co to ten Riverside.

Może na tym dzisiaj polega progresywny urok, że na tych kilku albumach w perfekcyjny sposób połączyli i Pink Floyd i Deep Purple i Opeth i Dream Theater i Anathemę i Porcupine Tree i Metallicę. Widocznie umieć czerpać z tego co było a jednocześnie robić to i konsekwentnie i w jakiś tam sposób być sobą to też niełatwe wyzwanie i na początku 21 wieku najlepszy patent na sukces.

Riverside to jednak też nie jest prog rock, gdzie możemy sięgać i po folk i po klasykę i jazz ale prog metal. Tutaj takich możliwości nie ma.

Zresztą jak Tarkus napisał rozwijali się konsekwentnie i nie grali w kółko tego samego.

Gdyby byli tacy słabi w komponowaniu jak "chce" WojtekK to czy tyle osób dałoby się na to nabrać...
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2844

PostWysłany: 26.09.2017, 14:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No, czyli jednak ten brak oryginalności jest w ich przypadku atutem, bo słuchacz z różnych części świata nie musi się długo oswajać z muzyką i dostaje w sumie to, co brzmi mu w uszach znajomo. Przy wszystkich różnicach podobny walor miało SBB w latach 70. (OK u nich wielkim atutem była wirtuozeria, której u Riverside brak). Ale przecież to też - przy całym moim szacunku dla nich - nie był przecież zespół bardzo oryginalny. Poruszał się świetnie w kodzie światowego proga i fusion i dlatego dla zachodniego słuchacza był znacznie przystępniejszy - niż np. bardziej oryginalny, ale "egzotyczny" i "dziwaczny" Niemen.

Ostatnio zmieniony przez Okechukwu dnia 26.09.2017, 14:02, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kośmin
epka analogowa


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 945

PostWysłany: 26.09.2017, 14:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okechukwu napisał:
To jest dobre pytanie, tyle że trudno na nie znaleźć dobrą odpowiedź. Zwróć uwagę, że dla bardzo wielu osób słuchających proga "niesłuchalne" jest również np. Dream Theater i znam wiele osób "o podobnym guście", które tej kapeli autentycznie nie cierpią. Jest tu pewna paralela z Riverside, choć są też i różnice, bo jednak w DT, co by nie mówić, grają rzeczywiście muzycy o wybitnych umiejętnościach technicznych, a poza tym na początku (tzn. w pierwszej połowie lat 90) byli to nowatorzy (bo wtedy łączenie proga z thrashem było czymś świeżym). Ani jednego ani drugiego nie da się powiedzieć o Riverside.


bo DT ma Serka - tu m.in. jest odpowiedź, a Duda nie jest aż tak odrzucający
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 6253

PostWysłany: 26.09.2017, 14:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dowód na siłę Riverside mam w postaci mojej żony. Kiedyś lubiła głównie pop-rocka z wyjątkami w postaci różnych zespołów new wave i synth-pop z lat 80. Czasem akceptowała Marillion czy Pink Floyd z "The Wall".

Niemal siłą zaciągnąłem ją na koncert Riverside do Progresji i stała się ich psychofanką. Nie dość, że żądała ode mnie zakupu kolejnych płyt zespołu, to jeszcze wyciągała swoje koleżanki na ich warszawskie koncerty (a część z tych koleżanek zaczynała podzielać jej fascynację). Smile Doszło do tego, że zmusiła mnie do dostosowania planów urlopowych do koncertu Riverside w Olsztynie. Wink Czyli jednak coś w tym musi być - bo co jak co, ale ktoś, kto nie umie ładnych melodii skomponować i dobrze ich zagrać do mojej ślubnej nie dotrze. Smile
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 4042
Skąd: Opole

PostWysłany: 26.09.2017, 14:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okechukwu napisał:
Zgoda, choć nie czepiałbym się nazwy progrock, bo ona już w latach 80. straciła znaczenie zgodne ze swym pierwotnym źródłosłowem ("postępowy", "nowatorski"). Zaczęto jej używać w sensie obiegowym i nie ma w tym nic złego.

Akurat w przypadku wypowiedzi Nowakowskiego właśnie bym się czepiał, bo jemu nie chodzi o „obiegowy sens”, ale autentyczną progresywność. „Absolutnie nowe standardy progresywnego grania” - toż to nowatorzy pełną gębą. Smile
_________________
RateYourMusic/mahavishnuu
AstralnaOdysejaMuzyczna
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 26.09.2017, 14:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Riverside to chyba nie jest NKR? Wink
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 6253

PostWysłany: 26.09.2017, 14:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jak widać są różne opinie... Wink
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2844

PostWysłany: 26.09.2017, 14:56    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mahavishnuu napisał:
Okechukwu napisał:
Zgoda, choć nie czepiałbym się nazwy progrock, bo ona już w latach 80. straciła znaczenie zgodne ze swym pierwotnym źródłosłowem ("postępowy", "nowatorski"). Zaczęto jej używać w sensie obiegowym i nie ma w tym nic złego.

Akurat w przypadku wypowiedzi Nowakowskiego właśnie bym się czepiał, bo jemu nie chodzi o „obiegowy sens”, ale autentyczną progresywność. „Absolutnie nowe standardy progresywnego grania” - toż to nowatorzy pełną gębą. Smile



W większości autoryzowanych biografii autor musi niestety trochę picować i lukrować, więc jeśli to pragmatyzm, to nie robiłbym z tego wielkiego halo. Natomiast jeśli rzeczywiście w głębi serca tak uważa... a to już gorzej Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Heartbreaker
singel analogowy


Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 356

PostWysłany: 07.09.2018, 13:07    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Za trzy tygodnie premiera Wasteland. Póki co, drugi udostępniony numer.
River Down Below

https://youtu.be/ZS1crIkpnwc
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11039
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 07.09.2018, 13:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cudne. To jest ten klimat. Bardzo ładna piosenka, a Meller pięknie zapinkflojdził na koniec.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Heartbreaker
singel analogowy


Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 356

PostWysłany: 07.09.2018, 13:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mnie również oczarował ten numer.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3265
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 07.09.2018, 13:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ładny ale nic więcej. Czegoś brak w tym zespole. Może duszy?
Vale of tears było przeciętne, tutaj chociaż jest klimatycznie ale to za mało. Meller sam utworu nie dźwignie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 6253

PostWysłany: 07.09.2018, 14:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bardziej mi się ten numer podoba niż Vale of Tears, ale rzeczywiście czegoś mi tu brakuje, przynajmniej na razie. Może z czasem się z tą muzyką zaprzyjaźnię, poczuję ją? Tak czy owak - jestem ciekaw tej płyty.
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group