Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ALBUM ROKU 1971 (edycja 2019)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 40, 41, 42  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 5619
Skąd: Nowy Jork

PostWysłany: 16.03.2019, 21:12    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

esforty napisał:
Mingus, Charles - Pithecanthropus Erectus ? ? ? na liście zapisany Pithy...
O co chodzi z tym tytułem, wykradziony z 1956 i pozycjonowany w 1971?


Dwie różne plyty. Jedna wydana w 1956, druga w 1971.
Pithecanthropus Erectus (1956)
https://www.discogs.com/The-Charlie-Mingus-Jazz-Workshop-Pithecanthropus-Erectus/master/176929
Pithycanthropus Erectus (1971)
https://www.discogs.com/Charlie-Mingus-Pithycanthropus-Erectus/master/286754
_________________
"Życie bez muzyki jest błędem." - F. Nietzsche
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 5619
Skąd: Nowy Jork

PostWysłany: 16.03.2019, 21:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
Zdaje się, że jednak na składanki, a zatem również na słynnego wykonawcę Various Artists, nie głosujemy. IMO do wykasowania.

Usunąłem.
_________________
"Życie bez muzyki jest błędem." - F. Nietzsche
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 3873
Skąd: Kraków

PostWysłany: 16.03.2019, 21:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

MirekK napisał:
Fuchsia - Fuchsia
Niesamowicie urokliwy, wrecz sielankowy album. Klimatem przypomina mi troche debiut wloskiego zespolu Celeste, z ta roznica, ze na plycie Celeste przeważa mellotron, a tu smyczki. Progres z niewielką dawka folku.


Może bym sobie odświeżył ten album? Akurat dziś słuchałem Celeste, tylko że nie ich klasycznej płyty, a najnowszego wydawnictwa, które ukazało się na początku bieżącego roku. Wciąż korzystają z mellotronu Wink

MirekK napisał:
Z tych rocznikowych, prog-rockowych albumów z dęciakami wolę Samurai i Tonton Macoute. Te dwa na 100% bedą na mojej liscie, jeszcze nie wiem na jakich pozycjach.


Tonton Macoute ode mnie na pewno otrzyma co najmniej kilkanaście punktów. Liczę na to, że to będzie jeden z wyżej sklasyfikowanych NKR-ów.


Poza tym sugeruję dopisać:
Stivell, Alan - Renaissance de la harpe celtique

Znakomity bretoński folk. Przy ostatniej okazji nie zagłosowałem na ten album, ponieważ poznałem jego wykonawcę nieco zbyt późno - i bardzo tego żałowałem. Tym razem na pewno go docenię.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 19578
Skąd: Lesko

PostWysłany: 16.03.2019, 21:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:


Crowley napisał:
Various Artists - The Concert for Bangla Desh


Zdaje się, że jednak na składanki, a zatem również na słynnego wykonawcę Various Artists, nie głosujemy. IMO do wykasowania.


Jakbyś nie wiedział, to to jest koncert - znakomity zresztą. Tyle, że występuje tu kilku artystów.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 3873
Skąd: Kraków

PostWysłany: 16.03.2019, 22:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tak, wiem, że koncert - już tytuł to sugeruje. Ale to wciąż album składany z występów różnych wykonawców, a więc nie powinien być brany tutaj pod uwagę. Podobnie jak rok wcześniej nie uwzględnialiśmy np. V/A "Woodstock".
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 9473

PostWysłany: 16.03.2019, 22:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kiedy przed laty bawiliśmy się w Dinozaurzy Album Roku, jedynym warunkiem dla albumu był rok wydania. Reszta nie miała znaczenia i było ok.
Nie wiem z jakiego powodu teraz są ograniczenia.
Idąc tym tropem trzeba wywalić albumy koncertowe pojedynczych wykonawców, na których są wcześniej publikowane kompozycje. Bez sensu.
_________________
A piąty wylał swą czaszę na tron Bestii: i w jej królestwie nastały ciemności, a ludzie z bólu gryźli języki i Bogu nieba bluźnili za bóle swoje i wrzody, ale od czynów swoich się nie odwrócili.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crowley
digipack


Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 2884
Skąd: Wyszków/Gdańsk

PostWysłany: 16.03.2019, 22:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Można zmienić na: George Harrison & Friends. Razz
Nie powiedziałbym, że to składanka, jeno koncertowy album, gdzie występowało kilku wykonawców. Woodstock był faktycznie składanką wybranych utworów z dwóch dni, to trochę inna sytuacja.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 3873
Skąd: Kraków

PostWysłany: 16.03.2019, 22:31    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

B.J. napisał:
Kiedy przed laty bawiliśmy się w Dinozaurzy Album Roku, jedynym warunkiem dla albumu był rok wydania. Reszta nie miała znaczenia i było ok.
Nie wiem z jakiego powodu teraz są ograniczenia.
Idąc tym tropem trzeba wywalić albumy koncertowe pojedynczych wykonawców, na których są wcześniej publikowane kompozycje. Bez sensu.


Też nie wiem, kiedy zostały zapoczątkowane takie ograniczenia, ale generalnie się z nimi zgadzam. Myślę po prostu, że przez lata został wypracowany taki standard w drodze ewolucji i nie wyobrażam sobie wracania do poziomu "wolnej amerykanki" sprzed ponad dekady - w niektórych plebiscytach wówczas punktowano nawet i wykonania czołowych dzieł muzyki klasycznej, które jakimś dziwnym trafem znalazły się obok Beatlesów czy innych Creamów Rolling Eyes

Poza tym taki podział na wydawnictwa regularne oraz V/A występuje również w serwisach, z których często korzystamy, choćby w celu sprawdzenia poprawności dat wydania.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 9473

PostWysłany: 17.03.2019, 09:37    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
Myślę po prostu, że przez lata został wypracowany taki standard w drodze ewolucji i nie wyobrażam sobie wracania do poziomu "wolnej amerykanki" sprzed ponad dekady - w niektórych plebiscytach wówczas punktowano nawet i wykonania czołowych dzieł muzyki klasycznej, które jakimś dziwnym trafem znalazły się obok Beatlesów czy innych Creamów Rolling Eyes

Nie przypominam sobie, żeby komuś to przeszkadzało. Płyta jest płyta.

Cytat:
Poza tym taki podział na wydawnictwa regularne oraz V/A występuje również w serwisach, z których często korzystamy, choćby w celu sprawdzenia poprawności dat wydania.

Nie wiem, jakie serwisy masz na myśli, ale i tak jest to argumentacja typu "robimy głupio, bo inni też robią głupio", czyli standard we współczesnym świecie.
_________________
A piąty wylał swą czaszę na tron Bestii: i w jej królestwie nastały ciemności, a ludzie z bólu gryźli języki i Bogu nieba bluźnili za bóle swoje i wrzody, ale od czynów swoich się nie odwrócili.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 3873
Skąd: Kraków

PostWysłany: 17.03.2019, 11:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

B.J. napisał:
Nie przypominam sobie, żeby komuś to przeszkadzało. Płyta jest płyta.


Skoro doszło do zmian, to pewnie jednak komuś to przeszkadzało, i to jak sądzę nie jednej osobie. Nie mam teraz ani czasu, ani ochoty, żeby przewertować wszystkie tematy z plebiscytami oraz organizacyjne, w celu sprawdzenia komu i kiedy dokładnie. Jednak nawet na przykładzie ostatniej dyskusji o NKR-ach widać, że potencjalni uczestnicy takiego plebiscytu próbują wyznaczyć stosowne granice. Osobiście uważam, że najlepiej, kiedy zasady są maksymalnie precyzyjne i restrykcyjne, czyli tak jak obecnie, jest całkiem dobrze.

Cytat:
Nie wiem, jakie serwisy masz na myśli, ale i tak jest to argumentacja typu "robimy głupio, bo inni też robią głupio", czyli standard we współczesnym świecie.


RYM i discogs, na te serwisy prawdopodobnie najczęściej powołujemy się przy organizacji plebiscytów. Tak, wzorujemy się na innych, korzystamy z ich dorobku, żeby nie odkrywać ponownie Ameryki co chwilę - rzeczywiście jest to standard we współczesnym świecie. Tylko gdzie tu cokolwiek "głupiego"?


Do dopisania na listę:

Beginning of the End, The - Funky Nassau
Halfnelson - Halfnelson
John Surman & John Warren - Tales of the Algonquin
Rodriguez - Coming From Reality
Sunbirds - Sunbirds
Sun Ra - Pictures of Infinity
Tangerine Dream - Alpha Centauri
Wallenstein - Blitzkrieg
Watanabe, Sadao - Paysages
Wigwam - Fairyport


Ostatnio zmieniony przez gharvelt dnia 17.03.2019, 12:24, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Goran
epka analogowa


Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 807
Skąd: Podkarpacie

PostWysłany: 17.03.2019, 12:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOJTEKK napisał:
gharvelt napisał:


Crowley napisał:
Various Artists - The Concert for Bangla Desh


Zdaje się, że jednak na składanki, a zatem również na słynnego wykonawcę Various Artists, nie głosujemy. IMO do wykasowania.


Jakbyś nie wiedział, to to jest koncert - znakomity zresztą. Tyle, że występuje tu kilku artystów.

Co do tego koncertu to bym się zastanowił bo i Allmusic i Discogs podają to w dyskografii Harrisona.
_________________
Mnie się podobają melodie które już raz słyszałem.No jakże może podobać mi się piosenka którą pierwszy raz słyszę?
Inżynier Mamoń
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 9473

PostWysłany: 17.03.2019, 13:22    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
Tylko gdzie tu cokolwiek "głupiego"?

Narzucanie sobie nieuzasadnionych ograniczeń, czy bezrefleksyjne kopiowanie od innych takich rozwiązań jest głupie.
_________________
A piąty wylał swą czaszę na tron Bestii: i w jej królestwie nastały ciemności, a ludzie z bólu gryźli języki i Bogu nieba bluźnili za bóle swoje i wrzody, ale od czynów swoich się nie odwrócili.


Ostatnio zmieniony przez B.J. dnia 17.03.2019, 14:50, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 5619
Skąd: Nowy Jork

PostWysłany: 17.03.2019, 13:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zwykle przy tego typu spornych sytuacjach prowadzący decydował, więc pozwolę sobie podjąć decyzję i wpisać ten album pod hasłem "George Harrison & Friends".
_________________
"Życie bez muzyki jest błędem." - F. Nietzsche
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 9473

PostWysłany: 17.03.2019, 13:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Rozsądna decyzja.
_________________
A piąty wylał swą czaszę na tron Bestii: i w jej królestwie nastały ciemności, a ludzie z bólu gryźli języki i Bogu nieba bluźnili za bóle swoje i wrzody, ale od czynów swoich się nie odwrócili.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
album CD


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 1584
Skąd: Łódź

PostWysłany: 17.03.2019, 13:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

MirekK napisał:


Dwie różne plyty. Jedna wydana w 1956, druga w 1971.
Pithecanthropus Erectus (1956)
https://www.discogs.com/The-Charlie-Mingus-Jazz-Workshop-Pithecanthropus-Erectus/master/176929
Pithycanthropus Erectus (1971)
https://www.discogs.com/Charlie-Mingus-Pithycanthropus-Erectus/master/286754


Wstyd mi!


ghalvert, rozumiem Twoje obawy. Ale tym razem, uelastycznijmy regulamin.
The Concert for Bangla Desh poza pulą to cios wymierzony w serce fonografii Wink.
Nie głosowanie na Woodstock to też był cios, ale... fonografia się po nim podniosła Rolling Eyes.
No i Prowadzący plebiscyt rozstrzygnął.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 40, 41, 42  Następny
Strona 3 z 42

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group