Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Płyty roku 2019
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 09.06.2019, 11:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A ja jeszcze raz zwrócę uwagę na znakomitą produkcję. Brzmiało to świetnie w każdej z wersji, w której tego słuchałem - z radia, z winyla i nawet ze streamingu. Ale żeby nie było, że tylko same zachwyty nad tą płytą, to dwie strony wcześniej jest też głos niezadowolenia. Równowaga w przyrodzie musi być! Wink
No a na tegorocznym OFF Festivalu będzie to jeden z moich głównych koncertowych celów. Zresztą w tym roku OFF (za)prezentuje naprawdę bardzo dobry zestaw artystów. Nie zabraknie wielu dobrych płyt z 2019 na żywo.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4444
Skąd: Kraków

PostWysłany: 09.06.2019, 11:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie wiem, jakim cudem przeoczyłem post z pierwszej strony... i przeczytałem dopiero teraz. Cóż, nie będę teraz już kasował swojej opinii, niech też zostanie w tym temacie. Zgadzam się co do produkcji, znakomite brzmienie. Aż jestem ciekaw, jak zespół wypada na żywo - może jeszcze czas uzupełnić letnie plany o wyjazd na OFFa?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 09.06.2019, 11:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
może jeszcze czas uzupełnić letnie plany o wyjazd na OFFa?


Powodów na tak wymieniłbym i powyżej 10, ale mnie spokojnie zadowolą już te:
EABS feat Tenderlonius
The Comet Is Coming
Durand Jones & The Indications

I to wcale nie są te najmocniejsze punkty tegorocznego programu.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4444
Skąd: Kraków

PostWysłany: 09.06.2019, 12:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Rzeczywiście, zapowiada się ciekawie. Z innych wykonawców, którzy by mnie interesowali, to na pewno Daughters oraz The Gaslamp Killer, więc warto. Niestety, rzuciłem okiem na koszty i szybko przekalkulowałem - nie dam rady lekką ręką wysupłać ponad 1000 zł (2 osoby, z dojazdem i noclegami). Ponadto planuję dość kosztowny, koncertowy wypad bliżej końca roku, o wyższym priorytecie. Więc na EABS zaczekam, aż wpadną do Krakowa.
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 10.06.2019, 19:08    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kolejna z bardzo fajna płyta z 2019 roku.

Ciśnienie - JazzArt Underground


Z jednej strony tytuł sporo o tej muzyce mówi, a z drugiej strony, dla osób postrzegających świat w dwóch barwach może być trochę mylący, bo z jazzem ta muzyka nie ma za wiele wspólnego, jeśli pominąć ideę improwizacji i grupowej, transowej pulsacji. Nietypowe instrumentarium, bo w roli głównej słyszymy tu waltornię i skrzypce, wspierane przez elektronikę, klawisze i ciężką, rockową, a momentami pulsującą w swansowym stylu sekcję rytmiczną. Dla mieszkańców Śląska nie bez znaczenia może być fakt, że zespół pochodzi z Katowic.
Kto da się ponieść falom Rawy, ten miło spędzi 3 kwadranse.

https://cisnienie.bandcamp.com/album/jazzart-underground
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 10115

PostWysłany: 10.06.2019, 19:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
EABS - Slavic Spirits

Wobec tak wzmożonej promocji, posłuchałem z ciekawości. Rave`wowe, automatyczne rytmy czasem nieco mnie irytowały. Ogólnie da się wytrzymać i tę odrobinę słowiańskości warto docenić. Dla mnie Ślęża najlepsza.
_________________
In pfecutione. extrema S.R.E. fedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
album CD


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 1987

PostWysłany: 10.06.2019, 21:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

RoryGallagher napisał:
Ukazuje się taki album, w 2019 roku, w Polsce, a niektórzy zamiast posłuchać wolą narzekać, że nie ma już dobrej muzyki i chełpić się swoją ignorancją. Straszne.


Uwielbiam popisywać się swoją ignorancją, nie mniej zwracam uwagę, że rzeczy, które krytykuję SŁUCHAM. A EABS przesłuchałem nawet 2 razy (podobnie jak Igora K), choć drugi już było ciężko. Na odwyk zarzuciłem sobie On The Corner, Ramseya Lewisa, Charliego Mariano i Zbigniewa Seiferta (te ostatnie by przypomnieć sobie znaczenie słowa etno+jazz, a te pierwsze by sobie przypomnieć co znaczy radość i uczucie przy wykonywaniu muzyki).

Z jednej strony fajnie, że to polecacie. Zespół na pewno godzien uwagi, ale czy godzien tych wszystkich ochów i achów? Kurde, słucham tego i ziewam. Zwykły spirytual, jaki znamy od 50 lat, tyle, że mocno zachowawczy, bez odrobiny szaleństwa, jakiegoś progresu, wartości dodanej, która by się przydała po tylu latach od powstania gatunku. Całość podlana sosem Kamasiego W., nie wiem czy celowo dla przyciągnięcia słuchaczy czy też taka jest teraz ogólna moda. Ilekroć jednak te kamasizmy słyszę, to mnie odrzuca.

Zupełnie nie rozumiem również tych niby słowiańskich odniesień. Przecież tu nic takiego nie ma, poza tytułem płyty i tytułami utworów. Równie dobrze płyta mogłaby się nazywać "Na ulicach Nowego Jorku", "Wypijam codziennie mleko" albo "Kota oddam w leasing", takie same czułbym "podświadome odniesienia".

Nie podoba mi się również wykorzystywanie tej słowiańskiej retoryki do uprawiania marketingu. Ja bardzo poważam naszych przodków i mówię to teraz całkiem serio. Na Ślężę jechałem na rowerze niejako w ramach pielgrzymki, by oddać hołd temu co było święte dla naszych przodków i temu świętemu miejscu. Podszywanie się z muzyką, która powstała 40 - 50 lat temu w ameryce pod te słowiańskie klimaty jest po prostu nieuczciwe albo wynika z jakiejś głębokiej ignorancji czy nieznajomości tematu (tematu słowiańskości rzecz jasna).

Wykorzystanie na początku utworu Ślęża - mgła żab rzekotek drzewnych to prawdziwe kuriozum. Jedyne co mogę w tym momencie zrobić to głęboko parsknąć śmiechem. Może nie znacie się za bardzo na płazach, ale to tak jakby ktoś zrobił utwór Desert i dla oddania klimatu pustyni wrzucił muczenie krowy, bo tak mu się to jakoś kojarzyło z jakimiś kopytnymi czy wielbłądami a może jakami, jakoś tak. Różnego typu stworzenia istnieją na Ślęży, ale rzekotki to tam ciężko usłyszeć...

Rozumiem odczucia Maćka, że pojedyncze utwory z tej płyty słyszane gdzieś w sklepie czy w radiu mogą robić wrażenie, nie mniej na pewno nie przywołują one klimatu słowiańskiego etno. Raczej jest to wrażenie: "o nowa płyta kamasiego" albo "cholera, co to za kawałek z lat 70, którego nie słyszałem?

Generalnie cały czas błąkało mi się w głowie, że niemal każdy element z tej płyty już gdzieś słyszałem, wszystko jest tu jakimś zapożyczeniem. Są tu momenty lepsze, są gorsze, od całkowitego banału do momentów całkiem przyjemnych, nie mniej nie miałbym ochoty do tego wracać. Pójść na koncert jak najbardziej, o ile nie będzie za daleko i za drogo.

Przypomniało mi się z czego to jest mocna zrzyna: włączcie sobie Kenny Wheeler Gnu High, zwłaszcza utwory Smatter i Gnu Suite, przecież to jest niemal kalka jeden do jeden (tyle, że Wheeler jednak dużo lepszy).

Rory dał tej płycie u siebie 9/10 co według jego skali oznacza:

9 - Albumy genialne, praktycznie pozbawione słabych punktów - według obiektywnych lub subiektywnych odczuć.


jednocześnie dając Heavy Weather 5, co oznacza:

5 - Albumy zawierające udane momenty, ale z przewagą mniej udanych.


Rory, bój się Boga, twojego bloga dzieci czytają! Krytykujesz tylko rocka czy lizard, za to że wszystkiemu co nowe dają 9 lub 10, a sam robisz dokładnie to samo. Z reszta jak widzę inne recenzje EABS to same 9/10 10/10, 5/6 itp. Może w świecie Idiokracji tak trzeba?

Reasumując, dziękuję za polecenie, posłuchać można, jednak nie jest to nic nadzwyczajnego, na koncert iść należy na pewno, na bezrybiu i rak ryba oraz w latach 70 w dalszym ciągu mamy jakieś kilka tysięcy lepszych albumów.

Nie byłbym w stanie punktować takiej płyty, zbyt jest to zachowawcze. Gdybym szczególnie został przez kogoś zmuszony, mógłbym zarekomendować: "no posluchaj se, w miarę jest". W ostateczności wg punktacji artrocka dalbym 5 gwiazdek - album jakich wiele, poprawny.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
remaster


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2206
Skąd: KRK

PostWysłany: 10.06.2019, 21:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dajże spokój.

Proszę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 10.06.2019, 21:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Monstrualny Talerzu - fajnie, że Ci się chciało posłuchać (i to dwa razy), szanuję też krytykę wykraczającą ponad "eee, nuda", ale po przeczytaniu tego, jak skojarzyło Ci się to z Wheelerem (uwielbiam jego Gnu i Deer, ale zupełnie nie skojarzyłem tego EABS), od razu otwarła mi się w głowie klapka - z czym kojarzy mi się Twój wpis. Otóż czytałem niedawno biografię Komedy Grzebałkowskiej, w której pojawia się sporo niepochlebnych relacji z ówczesnych festiwali jazzowych, w których autorzy też narzekali na co się da (a Komeda, Ptaszyn, Karolak, Milian i paru innych po prostu sobie dalej grali). Posługujesz się językiem polskim dużo sprawniej i ciekawiej niż tamci recenzenci, ale w obydwu przypadkach odnajduję ten sam motyw przewodni. Trudno nie odnieść wrażenia, że całość przeżywania tej muzyki i późniejszego tekstu podporządkowana są z góry obranej tezie.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.


Ostatnio zmieniony przez Maciek dnia 10.06.2019, 22:07, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4444
Skąd: Kraków

PostWysłany: 10.06.2019, 22:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Monstrualny Talerz napisał:
Całość podlana sosem Kamasiego W., nie wiem czy celowo dla przyciągnięcia słuchaczy czy też taka jest teraz ogólna moda. Ilekroć jednak te kamasizmy słyszę, to mnie odrzuca.


Shocked Shocked Shocked Przesłuchałem ten album wielokrotnie i doceniam go w podobnym stopniu co Rory m.in. dlatego, że w nim "kamasizmów", za którymi również nie przepadam, właśnie nie wyczuwam. Wręcz miałem ochotę zestawić te dwie płyty jako przeciwne podejście do spiritual jazzu. Czy my na pewno słuchaliśmy tej samej płyty? Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
album CD


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 1987

PostWysłany: 10.06.2019, 22:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cholera, może coś innego mi się ściągnęło Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4444
Skąd: Kraków

PostWysłany: 10.06.2019, 22:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Doświadczenie uczy, żeby nie wierzyć tagom w pobranych empetrójkach Twisted Evil A poważnie, zaraz się okaże, że to nowe EABS wzbudza równie wielkie kontrowersje, co "Igor". W życiu bym się tego nie spodziewał!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 10.06.2019, 22:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Monstrualny Talerz napisał:
Generalnie cały czas błąkało mi się w głowie, że niemal każdy element z tej płyty już gdzieś słyszałem, wszystko jest tu jakimś zapożyczeniem.


I tak mi się jeszcze przypomniało. Na wesoło Wink
Kilka dni temu spędziłem bardzo przyjemnie kilka godzin na węgierskim festiwalu Danube Carnival. W dużym skrócie - folkowi wymiatacze w tańcu i instrumentach różnych, z przewagą ludowych. Bawiłem się znakomicie, 9/10. Ii byłoby nawet wyżej, ale cały czas się bałem, że wyskoczysz zza winkla w stroju konstabla/wojskowego, w którym często pojawiał się Graham Chapman i przerwiesz festiwal, prosząc wszystkich, żeby się rozeszli, gdyż to wszystko już zostało zagrane i nagrane i to nie jakieś marne 50 czy 100 lat temu, ale 200 a może i nawet 300 lat wcześniej. Tymczasem folkowi wymiatacze dawali takie popisy, że paputki spadały z wrażenia obu stronach sceny.
A nie zagrali prawdopodobnie ani jednej swojej i ani jednej nowej nuty.
Bardzo możliwe, że nie zagrali ani jednej węgierskiej nuty (mimo że nosili węgierskie stroje ludowe i śpiewali po węgiersku!), bo prawie wszystkie wykonywane przez nich melodie słyszałem już wcześniej po obu stronach Tatr. Co proponujesz, dać im 1/10 czy poczekać aż umrą i podkręcić do 9,5/10? Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5036
Skąd: Łódź

PostWysłany: 10.06.2019, 22:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ambient z Polski, autorstwa użytkownika timecage z forum.mp3store.pl.
Tworzy pod nazwą Aairria.
Płyta wydana 6 stycznia 2019:

Aairria - Music For Magnetc Tapes - gorąca rekomendacja, m.in. dla wielbicieli Tima Heckera.
Płyta dostępna za free:
https://aairria.bandcamp.com/album/music-for-magnetic-tapes


_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
album CD


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 1987

PostWysłany: 10.06.2019, 22:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

1) Maćku bez obaw, gdziekolwiek będziesz się bawił na etnofestiwalach, nie będę ich rozbijał, obiecuję, będę grzeczny.

2) Generalnie moja postawa ignorancji wynika tylko i wyłącznie z właściwego położenie akcentów. Nie mam nic przeciwko powiedzeniu: ej, obadajcie taką kolejną grupę rekonstrukcyjną, fajnie grają i sprawni są vs głosy "O Matko, ale moc, mogę wyrzucić wszystkie płyty do kosza, bo w 2019 r. pojawiło się EABS i wywróciło stolik".

3) Rozmyślając o powstaniu życia na Ziemii (powstało raz czy wiele razy z owej pierwotnej zupy? raz na przestrzeni miliardów lat czy też wiele razy?) moje myślenie skierowało się na ewolucję dinozaurów i może tak jest że Muzyczne Dinozaury również ewoluują, powstają nowe linie rozwojowe, a stare zanikają, atoli tylko trwają w bezruchu. Nowe w końcu przemieniają się w ptaki i ssaki, a starym tylko ktoś ciągle grzebie w kościach?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 3 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group