Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przy muzyce o Polsce, Europie i świecie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 76, 77, 78  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Duch 1532
digipack


Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 2595
Skąd: Breslau, Schmiedefeld

PostWysłany: 26.10.2019, 22:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

@mahavishuu

Cytat:
„Miękki” autorytaryzm naszego Wodza trudno zestawiać z reżimem totalitarnym. Warto zresztą podkreślić, że nigdy nie był on zwolennikiem faszyzmu. Zdarzało mu się nawet go krytykować.
Tu jednak pytanie, czy reżimem w istocie totalitarnym, czy rzeczywiście sporo „twardszym”, ale jednak autorytarnym był system Franco. Raczej nie; bo jednak opierał się na prawie, że tego, co zakazano — nieraz zresztą zakazano niegodziwie — nie wolno, a nie na totalitarnej zasadzie, iż wolno tylko to, co oficjalnie zostało dozwolone. Ale to znów temat rzeka. Tu, już zupełnie na marginesie, polecam esej zatytułowany bodaj „Sztuka pod dyktaturą” autorstwa nikogo innego, ale Walldorfa (sic! wtedy akurat wybrał dwa „l” i jedno „f”). Poza tym: okoliczność, że ktoś mówi, iż mu do czegoś daleko albo do czegoś blisko, jeszcze tego nie oznacza. Dowody: wspomniana już aktualna władza w Polsce bądź, by użyć bardziej drastycznego przykładu, ZSRS i narodowy socjalizm niemiecki, w rzeczywistości bardzo podobne, poza niektórymi aspektami propagandy. A niedopasowanie do psychiki polskiej? Mussolini, Franco, Salazar też byli od siebie zgoła różni w dopasowywaniu do psychiki narodowej, nie wspominając już o wrzucanym do jednego z nimi worka Hitlerze.

Cytat:
Faszyzm w swojej istocie był nacjonalistyczny, co mocno koliduje z filozofią wyznawaną w tym względzie przez Piłsudskiego. Nie był on, tak jak Dmowski, zwolennikiem państwa narodowego. Bliska była mu tradycja jagiellońska, państwa wielonarodowego, otwartego na współpracę, odrzucającego szowinizm, ksenofobię i antysemityzm.
No dobrze, tylko warto pamiętać, że Mussolini upodobnił się do systemu niemieckiego z czasem, bo tak było wygodniej. Początki faszyzmu to narzucanie pewnego światopoglądu kulturowego, a nie koloru skóry. Na pewno ów kolor skóry ani Żydzi ni żydzi nie przeszkadzali tak naprawdę Franco, chociaż może dlatego, że po kilka wieków wcześniejszym wyrzuceniu ich z Hiszpani pozostali tylko ci, którzy nie przeszkadzali w żaden sposób władzy. Z pewnością, mimo oczywistych różnic, bliżej był Franco Piłsudskiego niż Hitlera (to też do Freefalla Wink). Obaj zresztą nie do zaakceptowania. Argument zaś, że faszystowską gębę przypisywali mu komuniści, choć owszem, tak robili, za argument nie uznaję, bo to trochę jak reductio ad hitlerum. Jeśli chodzi o opinię Dmowskiego z roku 1925, trzeba zważyć, właśnie, na ten rok. Wiele rzeczy trudno było wówczas zauważyć. Chociaż on akurat, w odróżnieniu od Franco i Piłsudskiego, rzeczywiście raczej był antysemitą.

Cytat:
Wedle mojej optyki zwycięstwo generała Franco nie było mniejszym złem. Generalnie, nie lubię odwoływać się do tej argumentacji, bo fatalnie mi się kojarzy. Inny generał, uzasadniając swoje niecne czyny, również nader chętnie odwoływał się do tej formuły.
To moim zdaniem nietrafne porównanie. Jak pisałem, wszczęcie powstania, zresztą, o czym również już wspomniałem, nie do końca przez Franco, było wojną obronną już po licznych, nie potępianych przez państwo atakach i po jawnych oświadczeniach polityków władzy, że skala się powiększy. Żaden wybór demokratyczny tego nie usprawiedliwia; to jedynie argument przeciw absurdalnego twierdzeniu, że demokracja łączy się z wolnością i pokojem. Kusi by zapytać: ład, czy demokracja? Ale to nie znaczy, ze łatwo o ów ład gdzie indziej.

Cytat:
Hiszpania w połowie lat 30. zmagała się z dwoma śmiercionośnymi wirusami. Pierwszym z nich była radykalna, konserwatywna prawica, odrzucająca demokrację, dialog, afirmująca siłowe sposoby rozwiązywania konfliktów, dążąca do wojny domowej. W niemałym stopniu była odpowiedzialna za rozkręcenie spirali agresji.
Ogólnie się zgadzam. Z tym może wyjątkiem, że przedstawione tu podejście nie tyle do demokracji, ile do konfliktów kłóci się z klasycznie rozumianym konserwatyzmem. Ale to szczegół; sam mam wątpliwości, czy takie podziały mają jeszcze sens.

Cytat:
Nie można zapominać o tym, że zwycięstwo w wyborach odniósł Front Ludowy. To on miał zatem legitymację społeczną do sprawowania władzy.
O tym już pisałem bodaj kilkakroć, i tu, i w poprzednim poście, za czym nie będę się powtarzał Wink

Cytat:
W szeregach prawicy pojawiła się frustracja, zauważalna była silna żądza władzy, obawiano się głębokich reform, które godziłyby w interesy klas posiadających, również kościoła katolickiego. W niemałym stopniu był to spór cywilizacyjny – z jednej strony stali zwolennicy głębokich reform społecznych, laicyzacji państwa, z drugiej konserwatyści, zainteresowani petryfikacją starego ładu. Warto przypomnieć, że za początek „cyklu zemst”, wiosną 1936 roku, uważa się zamordowanie przez działaczy prawicowej Falangi sędziego Manuela Pedragala.
Zgoda. Tylko jak już pisałem, ani to początek, ani mordowanie przez organizację narodowych syndykalistów nie jest tym samym, co mordowanie przez „demokratyczne” służby państwowe.

Cytat:
Obok wskaźników ekonomicznych ważne są również imponderabilia (dla niektórych nawet ważniejsze). Podejrzewam, że tak jest właśnie w przypadku niemałej części zwolenników katalońskiej irredenty. Unia Europejska żadną miarą nie jest zainteresowana zwycięstwem nurtu niepodległościowego. Po pierwsze, de iure nowe państwo nie byłoby członkiem tej organizacji (gdyby nawet była taka chęć, Katalonię czekałaby długa ścieżka negocjacyjna). Po wtóre, jak słusznie zauważyłeś, obawia się, że może to uruchomić nową dynamikę rozwoju ruchów narodowowyzwoleńczych na kontynencie europejskim. Nie jest to zbieżne z jej interesem, dlatego ma w głębokim poważaniu prawa człowieka, procedury demokratyczne i prawo narodu do samostanowienia.
A tu akurat, o dziwo, zgadzam się chyba w zupełności Very Happy
_________________
Strzeżcie się przyjmowania do swego rzemiosła, wymagającego takiej czujności, jakiegokolwiek młodzieńca o ściągłej twarzy i zapadniętych oczach, skłonnego do niewczesnych rozmyślań, młodzieńca, który się zgłasza na okręt z „Fedonem”.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Freefall
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 5276

PostWysłany: 26.10.2019, 22:28    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A jaki był powód ekshumacji?


Cytat:
Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli. Czy mógłbyś rozwinąć?


Serio?

Duch 1532 napisał:
Z pewnością, mimo oczywistych różnic, bliżej był Franco Piłsudskiego niż Hitlera (to też do Freefalla Wink)


Ale ja nie stawiam między nimi znaku równości. Chodziło mi o domniemane "szarganie pamięci" Wink.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 10090

PostWysłany: 26.10.2019, 22:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOJTEKK napisał:
B.J. napisał:
Nie mam pojęcia, ale chyba wolność, równość, braterstwo... Strach pomyśleć.


Strach? A wojna domowa to nie strach? Poza tym w Hiszpanii rządziła lewica, na nie komuchy. To jest spora, diametralnie duża różnica.

Każda wojna jest czymś strasznym.

W czasie 2. Republiki w Hiszpanii w uproszczeniu rządziła (w różnych konfiguracjach) ta sama Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza, co dziś. Jej ideologia wywodzi się z marksizmu, który jasno określa komunizm jako stację docelową. Tak że lewica od komuchów różni się głównie przypudrowaniem. Oboje palą, ale lewica się nie zaciąga.
_________________
In pfecutione. extrema S.R.E. fedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 10090

PostWysłany: 26.10.2019, 22:48    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Freefall napisał:
Cytat:
Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli. Czy mógłbyś rozwinąć?

Serio?
Już nie musisz Smile
_________________
In pfecutione. extrema S.R.E. fedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Freefall
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 5276

PostWysłany: 26.10.2019, 23:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

B.J. napisał:
Tak że lewica od komuchów różni się głównie przypudrowaniem. Oboje palą, ale lewica się nie zaciąga.


Tak? Nic się przez 80 lat nie zmieniło? Przypudrowanie, jasne. A taka np. CDU od NSDAP różni się przypudrowaniem? I to prawica i to prawica w końcu Wink.


B.J. napisał:
Już nie musisz


Masz rację, nie muszę Laughing.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Duch 1532
digipack


Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 2595
Skąd: Breslau, Schmiedefeld

PostWysłany: 26.10.2019, 23:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Osobliwe przeświadczenie, że NSDAP to prawica, zawsze mnie zdumiewało; i wydaje się jednym z największym sukcesów propagandy od czasów oświecenia Wink Nie tylko ze względu na socjalistyczność i robotniczość. Jak można nazwać prawicą partię, wedle której człowiek (bądź jakiś ludzki — tu: narodowy — kolektyw) może dojść do doskonałości, stanowiąc po tym najwyższą wartość na świecie? Partię, która dąży do rewolucji: do budowania nowego porządku? Shocked

Inną sprawą jest to, że popychani swoistą desperacją, niektórzy niemieccy konserwatyści, w tym ci zgoła rozwinięci i bodaj chcący dobrze, podpisali słabszy czy mocniejszy cyrograf; niechby Carl Schmitt. Bardzo to przykre, a z drugiej strony, jak można dziś, rzecz jasna w odległej galaktyce, zaobserwować, to nie taki wyjątkowy przypadek Wink
_________________
Strzeżcie się przyjmowania do swego rzemiosła, wymagającego takiej czujności, jakiegokolwiek młodzieńca o ściągłej twarzy i zapadniętych oczach, skłonnego do niewczesnych rozmyślań, młodzieńca, który się zgłasza na okręt z „Fedonem”.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4437
Skąd: Kraków

PostWysłany: 26.10.2019, 23:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zaliczanie narodowosocjalistycznej, rewolucyjnej NSDAP do prawicy to jedno, a drugie, to w jaki sposób określana jest dziś prawica w mediach i powszechnej świadomości przeciętnych obywateli. Przecież CDU chrześcijańska jest już tylko z nazwy, a konserwatywną to ma, ale historię. I właściwie nic w tym dziwnego, skoro...

Duch 1532 napisał:
11. Ale czego się spodziewać w czasach, kiedy miano prawicy z sukcesem przypisuje sobie partia prowadząca najbardziej lewicowe rządy w czasach III Rzeczypospolitej.


Zatem nie kwestionując faktu, że przez 80 lat wiele się zmieniło, poprawiłbym jednak zdanie kończące jeden z powyższych postów na: I to nie-prawica i to nie-prawica w końcu Smile
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20282
Skąd: Lesko

PostWysłany: 27.10.2019, 07:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

B.J. napisał:
WOJTEKK napisał:
B.J. napisał:
Nie mam pojęcia, ale chyba wolność, równość, braterstwo... Strach pomyśleć.


Strach? A wojna domowa to nie strach? Poza tym w Hiszpanii rządziła lewica, na nie komuchy. To jest spora, diametralnie duża różnica.

Każda wojna jest czymś strasznym.

W czasie 2. Republiki w Hiszpanii w uproszczeniu rządziła (w różnych konfiguracjach) ta sama Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza, co dziś. Jej ideologia wywodzi się z marksizmu, który jasno określa komunizm jako stację docelową. Tak że lewica od komuchów różni się głównie przypudrowaniem. Oboje palą, ale lewica się nie zaciąga.


Czyli w imię obrony przed potencjalnym zagrożeniem przez komuchów Franco wszczął wojnę domową, potem wprowadził dyktaturę, co pociągnęło za sobą setki tysięcy ofiar i zniszczenie kraju. Dalej uważasz, że lekarstwo nie spowodowało więcej szkód od choroby?

A co do wniosków po ekshumacjach - to nie było żadnych nowych, oprócz tego, ze w niektórych trumnach znajdowano szczątki innych osób. Podejrzewam, że gdyby wykryto inne przyczyny zgonu ofiar niż wypadek komunikacyjny, to byłoby o tym bardzo głośno w państwowych przekaziorach, a nie było, wspomniano tylko o tych różnych szczątkach w różnych trumnach. Co zresztą, poza ewidentnymi przypadkami było nie do uniknięcia. Bo tak - ciała po takiej katastrofie przypominają mielonkę. Żeby odseparować i odpowiednio posegregować wszystkie szczątki potrzebne są miesiące żmudnej pracy głównie badań DNA, a nie zawsze może być to możliwe, ponieważ niektóre próbki mogą być tak zniszczone, że nie da rady określić tego kodu. Czyli alternatywa była taka - robimy co się da i pogrzeb będzie szybko albo robimy wszystko dokładnie i pogrzeb będzie na Gwiazdkę. Poza tym, żeby odnaleźć wszystkie szczątki - to jest niemożliwe - nie jesteś w stanie określić całkowitego obszaru gdzie je możesz znaleźć - najwyżej przybliżony, poza tym, żeby nawet spróbować znaleźć szczątki z tego przybliżonego obszaru trzeba by było przeprowadzić bardzo staranne prace archeologiczne - co też jest czasochłonne.

W katastrofie w Lesie Kabackim zginęło dwóch ludzi z mojego miasta, w tym dobry kolega mojego taty - ksiądz w czasie pogrzebu powiedział - Chowamy szczątki ludzkie. Wszyscy wiedzieli, ze tak do końca nie można być pewnym, kto tam w tym grobie leży, ale widocznie nie mogło być inaczej...
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 10090

PostWysłany: 27.10.2019, 10:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Trochę się żeśmy rozpolitykowali, a nie tylko naruszamy tym regulamin, ale i mijamy się nieco z intencjami tego wątku. Pomny wcześniejszych skutków dialogów przeradzających się w spory, ustępuję pola.
Udanej niedzieli Smile
_________________
In pfecutione. extrema S.R.E. fedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Freefall
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 5276

PostWysłany: 27.10.2019, 15:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Duch 1532 napisał:
Osobliwe przeświadczenie, że NSDAP to prawica, zawsze mnie zdumiewało; i wydaje się jednym z największym sukcesów propagandy od czasów oświecenia Wink


Myślę, że jeszcze wiele rzeczy w życiu Cię zdziwi Wink. Ciekawe, co powiedzieliby nasi przedwojenni narodowcy na zaliczenie Hitlera i Mussoliniego do lewicy Question A socjalizm w nazwie nie oznacza socjalizmu w rzeczywistości.
Korea Północna, wbrew nazwie nie jest krajem demokratycznym.

Dobra, czas na coś poważniejszego czyli piłkę nożną. Miłej niedzieli Cool.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20282
Skąd: Lesko

PostWysłany: 27.10.2019, 15:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No, Wisła Płock liderem - jaja jakieś. A Białystok płacze bo Jaga dostala w cymbał. poza tym Bundesliga gra.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Freefall
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 5276

PostWysłany: 27.10.2019, 15:48    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

I Milik strzela, ale to nie ten wątek chyba Wink.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 4092
Skąd: Opole

PostWysłany: 28.10.2019, 10:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Duch 1532 napisał:

Tu jednak pytanie, czy reżimem w istocie totalitarnym, czy rzeczywiście sporo „twardszym”, ale jednak autorytarnym był system Franco. Raczej nie; bo jednak opierał się na prawie, że tego, co zakazano — nieraz zresztą zakazano niegodziwie — nie wolno, a nie na totalitarnej zasadzie, iż wolno tylko to, co oficjalnie zostało dozwolone.

Dla pełnej jasności – moje zdanie: „Miękki” autorytaryzm naszego Wodza trudno zestawiać z reżimem totalitarnym” odnosiło się nie do reżimu Franco, ale Mussoliniego. To tak à propos rozważań, czy Marszałek, w mniejszym lub większym zakresie, tworzył w II RP zręby państwa faszystowskiego (tego dotyczył ten wątek). W tym względzie Francisco Franco nie jest dla mnie dobrym punktem odniesienia, ponieważ system rządów, który stworzył trudno uznać za paradygmatyczny model faszyzmu. W kontekście kontrowersyjnego caudillo można jedynie spierać się o to, w jak dużym stopniu jego rządy były zainfekowane wirusem tej ideologii (np. metody, praktyka rządów). Krytycy Marszałka, opisując jego rządy jako faszystowskie, nie mieli przecież na myśli Franco, tylko Mussoliniego, później punktem odniesienia był również niemiecki nazizm. Wedle mojego przekonania takie porównania są mocno przesadzone. Każdy, kto formułuje taką tezę, powinien odpowiedzieć na zasadnicze pytanie. W czym przejawiają się zbieżności lub daleko posunięte podobieństwa między modelem faszystowskim a sanacyjnym? Dopiero wtedy można precyzyjnie odnieść się do przedmiotu sporu. Moja optyka w niniejszej kwestii jest następująca – jeśli nawet rysują się jakieś analogie (stosunek do demokracji parlamentarnej, kult wodza, represyjność systemu, wyraźna przewaga władzy wykonawczej), to jednak w przypadku faszyzmu mamy do czynienia z wariantem znacznie bardziej zradykalizowanym (vide wspomniana represyjność).

W czasie konfliktu z republikanami zwolennicy generała Franco z lubością tworzyli manichejskie wizje zmagań Dobra ze Złem. Z ich perspektywy był to fundamentalny konflikt cywilizacyjny. Oto bowiem zwolennicy kultury łacińskiej bronili chrześcijaństwa, któremu groziło śmiertelne zagrożenie ze strony lewackiego barbaryzmu. W 1939 roku, gdy wojna dobiegła końca, zwycięzcy mieli doskonałą okazję wykazać się swoim chrześcijańskim miłosierdziem. Pokazać, jak w praktyce wygląda owa słynna „cywilizacja życia”. Tymczasem wybrano drogę krwawego odwetu. Zamiast złagodzenia kursu, masowe eksterminacje. Obozy koncentracyjne, obozy pracy, masowa emigracja w obawie przez krwawą zemstą, silna indoktrynacja - oto obraz życia Hiszpanii w latach 40. Do tego wspomniana wcześniej praktyka zabierania dzieci republikańskich i oddawania ich do rodzin o poglądach profrankistowskich. Przypomnijmy, takie haniebne praktyki stosowali w czasie II wojny światowej naziści, choćby wobec polskich dzieci (circa 200 tysięcy wywiezionych do III Rzeszy). Reżim frankistowski odebrał rodzinom 30-40 tysięcy dzieci. Później ten proceder rozwinął się na monstrualną skalę. Brali w nim udział nie tylko frankistowscy urzędnicy, ale także kler katolicki i lekarze. W 1941 roku Franco wydał dekret pozwalający wprowadzać do metryk fałszywe dane. Od tej pory rodziny dokonujące adopcji mogły być prawnie uznane jako biologiczni rodzice. Tak w praktyce wyglądała frankistowska „praworządność”.

Frankizm a sanacja, w kontekście represyjności systemu, to również ciekawy wątek. Zdecydowanie nie są to modele zbliżone do siebie. Praktycznie w każdym aspekcie „osiągnięcia” reżimu frankistowskiego są znacznie większe. Zostawmy już nawet na boku wojnę domową, a więc czasy, gdy z oczywistych względów w państwie Cervantesa i de Falli trup słał się gęsto. W tamtym czasie za zbrodnie były zresztą odpowiedzialne obydwie strony konfliktu. Dane są dla hiszpańskiego dyktatora nieubłagane. Jak zawsze w tej materii istnieją spore rozbieżności. W latach 1939-1950, a więc już w czasach pokoju, zabito: od blisko 23 tys. osób do ok. 200 tysięcy. Zdecydowana większość historyków uważa, że pierwszy wariant jest mocno zaniżony. W Polsce, w latach 1926-1935, zginęło około tysiąca osób, przy czym niemała część to ofiary majowego przewrotu. Aby nie być gołosłownym: przewrót majowy – 379 osób po obydwu stronach (wojskowi i cywile), strajki chłopskie - blisko 100 zabitych, niesławna Bereza Kartuska - w latach 1934-1939 (liczba zgonów, wedle różnych danych, od 4 do 20, większość zmarła w szpitalu – ciężkie warunki życia, pobicia, choroby). Podsumowując działalność obydwu reżimów na tym polu - liczba ofiar sanacji była kilkadziesiąt razy mniejsza. Jeśli chodzi o skalę represji wobec przeciwników politycznych – w tym względzie również mamy do czynienia z miażdżącą dysproporcją. Zdaniem przychylnego Franco historyka R.S. Larrazabala w 1939 roku w hiszpańskich więzieniach przebywało 270 179 osób, w roku 1945 już „tylko” 43 812. Tymczasem w Berezie Kartuskiej (1934–1939) w sumie osadzono około 3 tys. osób. Więźniów politycznych było w II RP zdecydowanie mniej. Biorąc pod uwagę różne elementy funkcjonowania państwa bez trudu zauważymy ewidentne różnice. W Hiszpanii był system monopartyjny, ostra cenzura, tymczasem w Polsce w czasach rządów Piłsudskiego (1926-1935) był system wielopartyjny, choć z uprzywilejowaną pozycją BBWR (1927-1935), ograniczona cenzura, opozycja miała swoją prasę. Na tym, między innymi, polega różnica między „miękkim” autorytaryzmem a despocją, która w niektórych swoich przejawach grawituje w stronę totalizmu. Reżim sanacyjny był znacznie mniej krwiożerczy i ekspansywny, nie godził z taką mocą w podmiotowość jednostki, nie stosował również odpowiedzialności zbiorowej. Przykłady można mnożyć.
_________________
RateYourMusic/mahavishnuu
AstralnaOdysejaMuzyczna
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
arsen1994
kaseta "żelazówka"


Dołączył: 21 Gru 2017
Posty: 121
Skąd: Gorlice

PostWysłany: 05.11.2019, 11:15    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dla tych , którzy kibicują Katalonii, radziłbym ostrożność , w kwestii komu tak naprawdę kibicujecie. https://www.reuters.com/article/us-spain-politics-catalonia-russia/spain-sees-russian-interference-in-catalonia-separatist-vote-idUSKBN1DD20Y
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 5329
Skąd: Białystok

PostWysłany: 05.11.2019, 12:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja wolę Real Madryt.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 76, 77, 78  Następny
Strona 3 z 78

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group