Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ALBUM ROKU 2019
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 3948
Skąd: Kraków

PostWysłany: 30.01.2020, 16:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem



Yeasayer - Erotic Reruns

W biężącym roczniku kilka miejsc w czołówce zajmą u mnie płyty popowe, a jedną z nich jest właśnie "Erotic Returns". Na tym albumie znajdziemy same krótkie, melodyjne kompozycje, łączące nowocześniejsze brzmienia (synthpop, dream pop) z lekkością psychodelii lat 60-tych. Trochę przypomina to niektóre kawałki MGMT. Żadnych wielkich ambicji ani eksperymentów, zwyczajnie przyjemna muzyka z udanymi harmoniami wokalnymi. Najjaśniejsze punkty tej płyty to dla mnie People I Loved, Let Me Listen In On You oraz Ohm Death.
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
singel kompaktowy


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 439

PostWysłany: 31.01.2020, 22:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tymczasem trzeci kolega zrobił listę zeszłego roku z tym Fontaines D.C. na pierwszym. Co ciekawsze, są to osoby z dość różnym muzycznym backgroundem. Jeden to gość, który słucha po 300 nowych płyt rocznie, który wyrósł z undergroundu, punk rocka, hardkora itp. (i nadal w nich jest), ale rozwinął się niezwykle w kierunkach i jazzowych, i nawet kingcrimsonowych. Drugiego znam najsłabiej, kojarzy mi się głównie ze słuchaniem polskiej muzyki rockowej, ale nie bardzo tej z radia, tylko takiej wiecie... Janerka, Nosowska, Brylewski... A najdziwniejszy to ten trzeci, który w każdym plebiscycie na dinozaurach atakowałby pierwsze miejsce we wskaźniku głównonurtowca. A tu Fontaines D.C... Trzeba by tego ewidentnie posłuchać. Tylko jakoś dziwnie mi się nie chce Confused
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 3948
Skąd: Kraków

PostWysłany: 01.02.2020, 11:30    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kilka dni temu poznałem wspominane Fontaines D.C. To był pierwszy i zarazem ostatni odsłuch tej płyty Wink OK, kilka gorszych płyt w tym roczniku trafiłem, ale wszystkie określane mianem post-punku bądź okolic, które poznałem wcześniej, podobały mi się bardziej. Dlatego uważam, że lepiej sięgnąć po Drab Majesty bądź New Model Army, a nawet po LCD Soundsystem czy Have a Nice Life.

Tymczasem już pojutrze zaczynam zbierać listy. Jeśli kto gotowy - zapraszam. Moją własną listę przed chwilą wysłałem w depozyt. Otrzymał ją MirekK, który wcześniej potwierdził, że w tym plebiscycie nie weźmie udziału.
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
album CD


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 1614
Skąd: Łódź

PostWysłany: 01.02.2020, 12:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Abdullah Ibrahim -The balance 2019

Na taki jazz to najszybciej namówiłbym mego, nieobecnego tymczasem(?) na forum, ziomka Bednaar-a.
Abdullah Ibrahim -muzyk z Afryki Płd., znany min. z współpracy z H. Masakelą. .
Na płycie materiał z różnych stylistyk: jest fortepian solo, jest septet, który czasem kurczy się w kwartet a czasem brzmi jak big -band.
Za to, jak słuchać tego uważnie w jednym podejściu, to wyczuwalna jest jednorodność zamysłu nawet jeśli, jak przeczytałem, budulcem są kompozycje z różnych okresów. Solówki są krótkie, ale nie pozbawione wdzięku.
Jedną nogą: oparte na mainstreamie (tym wyrafinowanym), drugą na artystycznym instynkcie lidera, zaś trzecią (bo używając tej metafory, myślałem o stole trójnożnym, taki nigdy się nie kiwa Wink ) na uczestnikach sesji, czujących <bazę>.
Jazzowych płyt z rocznika to tymczasem przesłuchałem niewiele, ale ta zasługuje, myślę, na wyosobnienie.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
K o n i u
kaseta FeCr


Dołączył: 24 Cze 2018
Posty: 217
Skąd: Kraków

PostWysłany: 03.02.2020, 09:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem



Marco Minnemann, Guthrie Govan oraz Brian Beller - te nazwiska gwarantują wysoką jakość! Na trzech wcześniejszych płytach można było odnieść wrażenie, że popisują się swoją wirtuozerią. Jednak ubiegłoroczna płyta jest bardziej dojrzała. Dziewięć utworów, po trzy na głowę. Każdy z muzyków miał szansę zaprezentować coś od siebie. Koktajl fusion, rocka i jazzu w wydaniu instrumentalnym - dla mnie miodzio!

Proszę o dopisanie:

Aristocrats, The - You Know What...?
_________________
na FD od 23 września 2013 (938 postów pod starym nickiem: Koniu -> K o n i u) Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 5622
Skąd: Nowy Jork

PostWysłany: 04.02.2020, 03:38    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Otrzymał ją MirekK, który wcześniej potwierdził, że w tym plebiscycie nie weźmie udziału.

Kwituję odbiór listy gharvelta.
_________________
"Życie bez muzyki jest błędem." - F. Nietzsche
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
singel kompaktowy


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 439

PostWysłany: 04.02.2020, 16:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja na razie formalnie nie mogę wziąć udziału w zabawie, bo słyszałem tylko 8 albumów z zeszłego roku Sad Z czego jeden niespecjalnie mi się podobał i mógłbym na niego zagłosować na 25 miejscu, ale tak wysoko, to niechętnie.
Jeżeli zrealizuję swój plan absolutnego minimum i posłucham czterech, które sobie obiecałem bezwzględnie (Young Gods, Rammstein, Black Midi i spostponowane przez gharvelta Fontaines Wink), to już się załapię; jeżeli zrealizuję całą swoją (w tym przypadku mało obszerną) shortlistę "do posłuchania", to będzie jeszcze o 7 więcej, czyli już prawie dwudziestka.
Wszystko dobrze, jeżeli te rzeczy będą mi się podobać. Ale jeżeli tych naprawdę fajnych nie będę miał więcej, niż 15, to czy warto w ogóle głosować?...
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bart
epka analogowa


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 836
Skąd: CT

PostWysłany: 04.02.2020, 19:38    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Crazy napisał:
czy warto w ogóle głosować?...

Warto.

Wysłałem dzisiaj moją listę, 27 pozycji.

Przesłuchałem (prawie) 100% kandydatów z listy. Część była po prostu bardzo zła! Część była "meh"... Niektóre płyty za to były dla mnie objawieniem - wielkie dzięki dla tego, kto je nominował! Zawsze szukam możliwości poznania czegoś nowego i wierzę, że ta zabawa wzbogaciła mnie i poszerzyła moje muzyczne uniwersum. Czego każdemu życzę.
_________________
Beatus vir qui suffert temptationem quia cum probatus fuerit accipiet coronam vitae.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6689

PostWysłany: 04.02.2020, 20:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bart napisał:
Przesłuchałem (prawie) 100% kandydatów z listy.


Bart, wow, wyrazy uznania!
Ja nie wiem czy znam połowę z listy startowej, ale 30 powinienem uzbierać bez problemu i teraz nie wiem czy to dobrze...
Tak czy siak, każdy trud, który prowadzi do poznania jednej, dwóch, pięciu fajnych płyt, jest trudem przyjemnym. Fajnie, że CI się chciało. Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 3948
Skąd: Kraków

PostWysłany: 04.02.2020, 20:26    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Potwierdzam odbiór listy nr 2, którą przesłał Bart.

Crazy napisał:
Wszystko dobrze, jeżeli te rzeczy będą mi się podobać. Ale jeżeli tych naprawdę fajnych nie będę miał więcej, niż 15, to czy warto w ogóle głosować?...


Sam będziesz musiał zdecydować Smile Nic na siłę, jak znajdziesz rzeczy, które Ci się podobają, choćby ich było tylko 10 - to warto. Natomiast jeśli musiałbyś zapełniać listę płytami, których zbytnio nie cenisz, to bez sensu się męczyć. Dosłuchuj tego co zaplanowałeś bądź na co trafisz w międzyczasie, a dopiero później podejmiesz decyzję.

Bart napisał:
Zawsze szukam możliwości poznania czegoś nowego i wierzę, że ta zabawa wzbogaciła mnie i poszerzyła moje muzyczne uniwersum. Czego każdemu życzę.


Taki wniosek zawsze cieszy!

Maciek napisał:
Bart napisał:
Przesłuchałem (prawie) 100% kandydatów z listy.


Bart, wow, wyrazy uznania!
Ja nie wiem czy znam połowę z listy startowej


Tak, to rzeczywiście niezły wyczyn. Starałem się dosłuchać wielu rekomendacji, ale ze względu na ograniczenia czasowe część musiałem odpuścić. Jednak z tych poznanych ponad 110 płyt z rocznika już można było "30" ułożyć Wink
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 3948
Skąd: Kraków

PostWysłany: 04.02.2020, 20:48    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A przed chwilą listę nr 3 dosłał Clive Codringher.
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
K o n i u
kaseta FeCr


Dołączył: 24 Cze 2018
Posty: 217
Skąd: Kraków

PostWysłany: 07.02.2020, 14:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Townsend, Devin - Empath

Mimo, że gość jest na scenie ponad 20 lat dla mnie to pierwsze z nim spotkanie. Sięgnąłem po płytę z polecenia kogoś, kto jest nim zafascynowany. Powiem tak: podczas pierwszego odsłuchu trudno było się skupić na muzyce. Chaos, pomieszanie gatunków, brak ładu i składu a jednak coś zabraniało wyłączyć odtwarzacz. Dotrwałem do końca z przeświadczeniem, że coś w tym dziele jednak jest. Zaintrygowany włączyłem jeszcze raz, i jeszcze raz i jeszcze raz. No i nie mogę się od tej płyty oderwać! Dlaczego? Nie wiem, może posłuchajcie utworu "Why?".

https://www.youtube.com/watch?v=Ob8IsKzRPwg

Podobnie poznawałem lata temu muzykę Franka Zappy Wink Nie twierdzę, że to ta sama półka ale warto posłuchać. (i dopisać na listę).
_________________
na FD od 23 września 2013 (938 postów pod starym nickiem: Koniu -> K o n i u) Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 9558

PostWysłany: 10.02.2020, 11:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tak dla porządku: TYA było ponoć opublikowane w 2017 r. w boksie, więc nie jest to materiał premierowy.
Czuwaj!
_________________
In pfecutione. extrema S.R.E. fedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
album CD


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 1614
Skąd: Łódź

PostWysłany: 10.02.2020, 11:38    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem



Antoine Berjeaut, Makaya McCraven ‎– Moving Cities 2019

Francuski trębacz Antoine Berjeaut oraz amerykański perkusista i producent Makaya McCraven przygotowali ten materiał, który wzniecił spory entuzjazm w środowisku muzycznym Francji.
Współczesna brytyjska scena wypracowała wcześniej, wprawdzie, kody estetyczne dla takiej stylistyki, ale myślę, że to wariant równie intrygujący.
Dla Tych, którym Comet is Coming coś jednak "robi" to właściwie konieczność.
A Tym zachowującym dystans wobec gatunkowych przekroczeń, którymi dzisiejszy jazz wybrzmiewa, Moving cities, może posłuży jako hiperłącze (recenzenci albumu używają właśnie tego określenia) do nawiązania kontaktu nie pozbawionego satysfakcji.
Nie przeoczcie tej płyty!
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 3948
Skąd: Kraków

PostWysłany: 10.02.2020, 12:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

B.J. napisał:
Tak dla porządku: TYA było ponoć opublikowane w 2017 r. w boksie, więc nie jest to materiał premierowy.
Czuwaj!


Tak, to prawda. Nie zmienia to jednak sytuacji na liście, bo akurat koncertówki dodaję niezależnie od tego czy są z materiałem premierowym czy bez (zwykle nie są). W tym konkretnym przypadku dopisałbym ów album nawet gdyby to był krążek studyjny, skoro kompilacji nigdy nie bierzemy pod uwagę.
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 5 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group