Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ALBUM ROKU 2000 (20 lat później!)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 47, 48, 49  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SafeMan
kaseta "metalówka"


Dołączył: 29 Paź 2019
Posty: 289
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 10.08.2020, 09:03    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem Kid A wciąż zasługuje na miano albumu roku Smile Zobaczymy czy zmienię zdanie za parę miesięcy, gdy lepiej zapoznam się z rocznikiem Very Happy
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4744
Skąd: Kraków

PostWysłany: 10.08.2020, 09:14    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Rzuciłem okiem na wyniki sprzed 8 lat - szokujące Shocked Zwłaszcza Iron Maiden na szczycie. Mam przeczucie i nadzieję, że tym razem będzie zupełnie inaczej, a o czołowe lokaty powalczą też reprezentanci nowszych nurtów, tacy wykonawcy jak The Avalanches, GY!BE czy GAS. Z pierwszej "20" tamtego plebiscytu szanse na punkty u mnie mają tylko The Cure i Peter Gabriel, i to będą raczej miejsca w dolnej części tabeli.
_________________
Let the music of your life, give life back to music.
Last.fm | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
remaster


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 2371

PostWysłany: 10.08.2020, 09:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Doskonale, że w końcu powstał ten temat!

Iron Maiden BNW próbowałem posłuchać ostatnio do sprzątania, dotrwałem do trzeciej piosenki, to było zbyt trudne przeżycie.

Przeglądając listę na szybko widzę, że są jednak szanse na dobicie do 10 albumów (2 x KC już wypełnia 20% normy!)

Prosiłbym o dopisanie:
2Tm2,3 - Pascha 2000
Moloko - Things to Make and Do


U mnie rok 2000 to już początek poważnych zawodów muzycznych. W latach poprzednich ukazywały się często bardzo ważne, fajne rzeczy, a po 2000 już tylko jakieś wydmuszki, jakby kopie tamtych, które nie robiły już takiego wrażenia.

Tło dźwiękowo-towarzyskie tamtych dni to J.LO Waiting For Night, Eifel 65 I`m Blue i Stachursky ze swoją epokową składanką "Moje Najlepsze Piosenki"(wszystkie płyty wydane niestety w 1999 r., nie da rady więc zagłosować) i "Typem Niepokornym" z okrytej platyną płyty "1". Pamiętam, że szliśmy gdzieś po Górach Sowich w lato 2000 i z jakiejś stodoły walił na cały głos Ejfel 65!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
album CD


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 1678

PostWysłany: 10.08.2020, 13:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
Rzuciłem okiem na wyniki sprzed 8 lat - szokujące

Very Happy

no, też mam nadzieję na pewną odmianę, a nawet wielką odmianę...

Właśnie sobie wczoraj pomyślałem, że fajnie by było na te 4 miesiące wcześniej obstawić, co właściwie może wygrać. Widzę 3 scenariusze, które zdają mi się mieć sens Wink

1) głosujący pójdą jednak w kierunek "dinozaurzy album roku" i będą patrzeć, którzy ze starych mistrzów dają jeszcze radę; wtedy wygra jak zwykle King Crimson albo jak przed laty The Cure
2) głosujący pozostaną wierni tradycyjnemu rockowi, ale będą poszukiwać jego oblicza, które wtedy było świeże a jednocześnie nośne; wtedy wygrają Queens of the Stone Age albo Deftones (tak myślałem przed spojrzeniem na te stare wyniki Shocked )
3) głosujący stwierdzą, że to nie były czasy rocka-rocka i będą szukać czegoś, co przecierało nowe szlaki, jednocześnie nie będąc czymś z zupełnie innej parafii albo i diecezji; wtedy wygra Kid A

No ale - skoro w ostatniej dekadzie "płytą numer dwa według Forum Dinoazurów" został Kendrick Lamar, to ja pozwolę sobie włożyć kij między gwoździe i zarekomendować płytę, która dla mnie zdecydowanie aspiruje do bycia pozakrajowym numerem jeden rocznika (bo u mnie w tym roku patriotyzm górą!), a zatem:

Eminem - Marshall Mathers LP

Płyta powszechnie uznawana za najlepszą w dorobku Eminema i jedną z najlepszych płyt hiphopowych ever (serio nie ma w czołówce na RYMie?), w niejednym źródle uznana też za płytę roku 2000. Bardzo ciężka, intensywna, nie bez powodu zaliczana do kategorii "hardcore hip hop", bo jeńców to Slim Shady nie bierze and he's going to kill you! No właśnie, ale to intro jest bardzo zabawne uważam i pokazuje, że przy całym tym gniewie i powadze Eminema było też stać na dystans wobec siebie.
Jednak większość to jest bardzo duży kaliber, przy utworach takich jak The Way I Am czy Stan to ja mam regularne dreszcze... z kolei The Real Slim Shady buja, jak mało co... jedna rzecz, której nie jestem w stanie znieść, to utwór pt. Kim... nie dla ludzi o słabych nerwach a nawet średnich Sad Utwór zyskał uznanie jako niezwykle intensywny przekaz emocji, cóż że skrajnie negatywnych, ale dla mnie idzie zdecydowanie za daleko, to już jest taki snuff w muzyce.
I w ogóle druga część płyty jest do odchudzenia, co w kontekście plebiscytu może się okazać dla mnie ważne.

Gdyby jednak Marshall Mathers LP kończyła się na utworze tytułowym, to jest to bezwzględne pięć gwiazdek.

... cause I am,
whatever you say I am...


Wpis ten dedykuję Freefallowi, Monstrualnemu Talerzowi i innym znanym fanom hip hopu Cool
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr


Ostatnio zmieniony przez Crazy dnia 10.08.2020, 21:44, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 5882
Skąd: Nowy Jork

PostWysłany: 10.08.2020, 13:46    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Yer Blue napisał:
Broadcast - The Noise Made by People

Coś jak Stereolab - anielski wokal, bajeczne melodie i fajne elektroniczne przeszkadzajki. Chyba mój nr 1 rocznika.


To musi być jakiś kiepski rocznik jeśli Yer Blue ma tylko jedną rekomendację. Wink

Akurat tej płyty Broadcast nie znam, ale chetnie posłucham. Słyszałem ich późniejszy album z 2005 "Tender Buttons" i pojedyńcze utwory z róźnych płyt. Porównanie ze Stereolab jak najbardziej trafne. Słyszę również echa The United States of America. Sympatyczny wokal, trochę podobny do wokalu z jedynej płyty tUSoA.
_________________
"Życie bez muzyki jest błędem." - F. Nietzsche


Ostatnio zmieniony przez MirekK dnia 10.08.2020, 14:02, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
SafeMan
kaseta "metalówka"


Dołączył: 29 Paź 2019
Posty: 289
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 10.08.2020, 13:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
Rzuciłem okiem na wyniki sprzed 8 lat - szokujące Shocked


I właśnie z tego powodu uważam, że to bardzo dobrze, iż organizujemy powtórkę Very Happy Te wyniki aż się proszą o poprawkę.

A jak mówimy o hip hopie, to obowiązkową lekturą w tym roczniku jest Deltron 3030 Smile
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 5882
Skąd: Nowy Jork

PostWysłany: 10.08.2020, 13:55    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
Mam przeczucie i nadzieję, że tym razem będzie zupełnie inaczej, a o czołowe lokaty powalczą też reprezentanci nowszych nurtów, tacy wykonawcy jak The Avalanches, GY!BE czy GAS.

No nie wiem, moim zdaniem "Noisette" Soft Machine ma szanse wygrać. U ciebie będzie pewnie na górze listy, nieprawdaż?
_________________
"Życie bez muzyki jest błędem." - F. Nietzsche
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crowley
digipack


Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 2967
Skąd: Wyszków/Gdańsk

PostWysłany: 10.08.2020, 14:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Up the Irons! Cool BNW nadal kopie zadki tak jak 20 lat temu.

Proszę o dopisanie:
Jopek, Anna Maria - Bosa
Ruskay, Paul - Homeworld
Soule, Jeremy - Icewind Dale
Brennan, Thom - Mist
Simon, Paul - You're the One


A oprócz Ironów polecam koncert Watersa. Jedna z moich ulubionych koncertówek. Utwory w wersjach bardziej kameralnych niż z ostatnich bombastycznych tras.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Artur.O
singel kompaktowy


Dołączył: 11 Sie 2019
Posty: 428
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 10.08.2020, 14:55    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mnie nie zdziwiły te starsze wyniki, bo w sumie są one takie "dynozaurze" do bólu Wink - egzekwo wygrywaja dwie płyty popularnych, długowiecznych zespołów, które to płyty akurat są stosunkowo cenione w tzw. prawdziwym świecie w dyskografiach owych zespołów, a na kolejnych pozycjach pełno neo-proga, retro-proga, oraz wykonawców znanych dobrze z lat dużo wcześniejszych. Na pewno dojdzie do sporych przetasowań, chociaż nie wątpię, że i Dziewice, i Lekarstwa mogą zdobyć dużo punktów.

Jakbym miał typować, to podejrzewam, że o zwycięstwo walczyłoby właśnie m.in. Radiohead z "Kid A", którzy i cieszą się olbrzymią sławą w muzycznym internecie, i wydali chyba najbardziej "progresywną" płytę rocznika (chodzi o podejście, a nie granie w dawnym stylu). Nie umiem jednak stwierdzić, co oprócz tego by się złożyło na czołówkę. Może Królowe Epoki Kamenia Łupanego, i może Bóg z Tobą (wieki nie słuchałem tej płyty, może tym razem bardziej mi się spodoba). Wink

Jeśli chodzi o hip-hop, to wiele sobie obiecuję po tej płycie Deltron 3030. Del tha Funkee Homosapienia bardzo cenię jako rapera po tym co od niego słyszałem, a zauważyłem, że to hip-hop nie tylko dla fanów hip-hopu. Zobaczymy. Very Happy

Natomiast Eminema zawsze lubiłem tylko za pojedyńcze kawałki, płyta z 2000 jest jego najsłynniejszą, oraz szeroko uznawaną za klasykę gatunku, jednak ja osobiście bardzo niewiele z niej wyniosłem, poza wspomnianymi singlowymi piosenkami, takimi, jak "Stan" (znakomite!), "The Way I Am", czy "The Real Slim Shady". Podejrzewam, że to dlatego ma trochę ciężej w RYMowym rankingu (chociaż jest ona płytą "pogrubioną", czyli wciąż dość dobrze).

Chętnie za to wrócę do jedynej płyty Paktofoniki. To już ten rocznik, kiedy hip-hop w Polsce zaczyna powoli dojrzewać. Wink

Crazy napisał:
Szkoda, że ta płyta była w 1999, bo bym jej posłuchał w całości, a tak to nie wiem, czy mi starczy motywacji Wink

Ja mam jakąś dziwną wersję z wieloma remiksami, a bez dwóch "oryginałów" z wersji podstawowej, ale wspomnienia z niej mam dobre, dawniej ogrywałem ją do zdarcia, zwłaszcza "Uprocking Beats" - singiel wydany cały rok przed tym najpopularniejszym. Jest naprawdę dobrze wyprodukowana i zaaranżowana jak na tak taneczny repertuar (tak, że tata nieraz używał jej do testowania nowych głośników np. Very Happy ) i ma dużo takich kawałków, które jakby popromować, to też by mogły chwycić.

Monstrualny Talerz napisał:
Stachursky[/b] ze swoją epokową składanką "Moje Najlepsze Piosenki"(wszystkie płyty wydane niestety w 1999 r., nie da rady więc zagłosować) i "Typem Niepokornym" z okrytej platyną płyty "1".

Ze Stachurskiego mialem płytę zatytułowaną "1999", gdzie było największe arcydzieło polskiej muzyki rozrywkowej https://www.youtube.com/watch?v=xA5LUeR90hA Twisted Evil

[Rad nierad] napisał:
Artur.O napisał:
Właśnie, wahałem się, czy zrobić tak, jak w rocznikach klasycznych, czy jak w rocznikach współczesnych. Słusznie więc - zrobimy tak jak w 2019 roku, czyli minimum 10, maksimum 30, jeśli pomoże to wydatnie zwiększyć frekwencję. Smile

Proponuję nie obniżać liczby; mnie akurat zachęci do udziału możliwość zagłosowania na 40 albumów. Smile


To brzmi jak groźba. Razz W takim razie czekam na więcej opinij od głosujących i potencjalnych głosujących. Czy minimum 10, maksimum 40 byłoby w sam raz?
_________________
https://rateyourmusic.com/~Szysza32
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Piotr
pocztówka dźwiękowa


Dołączył: 19 Lip 2019
Posty: 48

PostWysłany: 10.08.2020, 15:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja jestem za tradycyjnym podejściem przy tych rocznikach z XXIw, a więc 10-30.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Duch 1532
digipack


Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 2919
Skąd: Breslau, Schmiedefeld

PostWysłany: 10.08.2020, 15:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

10–30.
_________________
Strzeżcie się przyjmowania do swego rzemiosła, wymagającego takiej czujności, jakiegokolwiek młodzieńca o ściągłej twarzy i zapadniętych oczach, skłonnego do niewczesnych rozmyślań, młodzieńca, który się zgłasza na okręt z „Fedonem”.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
SafeMan
kaseta "metalówka"


Dołączył: 29 Paź 2019
Posty: 289
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 10.08.2020, 17:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Również jestem za opcją 10-30
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
remaster


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 2371

PostWysłany: 10.08.2020, 20:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Artur.O napisał:


Ze Stachurskiego mialem płytę zatytułowaną "1999", gdzie było największe arcydzieło polskiej muzyki rozrywkowej "Chłosta"



Ja bym powiedział psychodelicznej Wink

Ha, ha, ha, ale się uśmiałem, pod linkiem Chłosta ktoś zrobił taki wpis, który oddaje wszystko w temacie tych klimatów:

"Od 1999 czekałem na trylogię żebym mógł jechać matizem na parking pobliskiego carrefoura, odtworzyć każdy utwór raz na maksymalnych wartościach i odjechać z piskiem opon. Dziś jestem na to gotowy, trzymajcie kciuki."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4744
Skąd: Kraków

PostWysłany: 10.08.2020, 21:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

MirekK napisał:
gharvelt napisał:
Mam przeczucie i nadzieję, że tym razem będzie zupełnie inaczej, a o czołowe lokaty powalczą też reprezentanci nowszych nurtów, tacy wykonawcy jak The Avalanches, GY!BE czy GAS.

No nie wiem, moim zdaniem "Noisette" Soft Machine ma szanse wygrać. U ciebie będzie pewnie na górze listy, nieprawdaż?


Gdybym brał od uwagę archiwalia, to owszem, ten album miałby pewne drugie miejsce (bo zwycięzca jest zupełnie inny i niezagrożony). Sęk w tym, że do tej pory konsekwentnie wykluczałem tego typu wydawnictwa i choć tym razem bardzo chciałbym złamać własną zasadę, bo część z tych koncertówek Soft Machine z przełomu 90s/00s (w tym "Noisette") to naprawdę znakomite płyty, wątpię abym koniec końców tak zrobił. Mimo wszystko, jak dla mnie to muzyka z innej epoki i nie ma nic wspólnego z twórczością powstającą w okolicach roku 2000.

Z klasycznych progresywnych i zarazem najbardziej cenionych na FD zespołów w roku 2000 nowy materiał studyjny wydał tylko King Crimson, jednak ponieważ nigdy nie przekonałem się do trzeciego wcielenia tej grupy, pominę "The ConstruKction of Light" przy układaniu listy.

Crazy napisał:
1) głosujący pójdą jednak w kierunek "dinozaurzy album roku" i będą patrzeć, którzy ze starych mistrzów dają jeszcze radę; wtedy wygra jak zwykle King Crimson albo jak przed laty The Cure
2) głosujący pozostaną wierni tradycyjnemu rockowi, ale będą poszukiwać jego oblicza, które wtedy było świeże a jednocześnie nośne; wtedy wygrają Queens of the Stone Age albo Deftones (tak myślałem przed spojrzeniem na te stare wyniki Shocked )
3) głosujący stwierdzą, że to nie były czasy rocka-rocka i będą szukać czegoś, co przecierało nowe szlaki, jednocześnie nie będąc czymś z zupełnie innej parafii albo i diecezji; wtedy wygra Kid A


Scenariusze 1) i 3) wydają się najbardziej prawdopodobne. Po cichu liczę jeszcze na jakiś scenariusz 4), czyli wygrywa nie-rock Smile Natomiast 2) nie daję żadnych szans - forumowa frakcja "Rockowy beton" od dawna dowodzi, że jest zainteresowana wyłącznie tymi zespołami, które są im znane od 40-50 lat, albo w ostateczności nowszymi formacjami, ale które grają tak, jakby były tymi pierwszymi (vide: retro prog). Tymczasem frakcja "Poszukiwaczy nowych dźwięków" szuka niemal we wszystkich gatunkach, byle nie w nowym rocku - albo zerka tam bardzo rzadko.

SafeMan napisał:
A jak mówimy o hip hopie, to obowiązkową lekturą w tym roczniku jest Deltron 3030 Smile


100% racji. W ostatnich tygodniach wróciłem do tej płyty po dłuższej przerwie, przesłuchałem kilka razy i w ten sposób utwierdziłem się w przekonaniu, że to powinien być kandydat do ścisłej czołówki.

Albumu Eminema w całości jeszcze nie znam (podobnie jak Artur, kojarzę niektóre utwory), nie słuchałem też Paktofoniki - to 2 klasyki gatunku, zagraniczny i krajowy, zatem mam w czubie listy "co poznać w pierwszej kolejności".

Artur.O napisał:
W takim razie czekam na więcej opinij od głosujących i potencjalnych głosujących. Czy minimum 10, maksimum 40 byłoby w sam raz?


Nie przeszkadzałoby mi maksimum ustawione na 40, natomiast znając dominujące na forum trendy obawiam się, że nie miałoby to sensu, bo prawie nikt by nie wysłał pełnej listy. Według mnie systemem 15/40 powinniśmy przeprowadzić wszystkie plebiscyty z lat 1965-1985. Wobec pierwszej połowy lat 60. oraz drugiej połowy lat 80. mam wątpliwości, czy to by się udało, ale jeszcze jakieś szanse dostrzegam. Natomiast od 1990 w górę za najrozsądniejsze uważam utrzymanie trybu 10/30.
_________________
Let the music of your life, give life back to music.
Last.fm | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
remaster


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 2371

PostWysłany: 10.08.2020, 21:15    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dziś spotkała mnie nie lada gratka! W ramach nieustających remontów musiałem w końcu przenieść płyty w zupełnie inne miejsce, co umożliwiło:
a) przyjrzenie się co tam w ogóle jest (o Matko, niektórych naprawdę od lat nie słuchałem i zapomniałem że mam)
b) zrewidowanie umiejscowienia niektórych (David Gilmour pod d czy g, część Billów Cobhamów ukrywała się pod B, a niektórzy to w ogóle ukrywali się całkowicie niealfabetycznie)
c) ponowne zastanowienie się czy jednak jazzów nie wydzielić osobno - ale co wtedy z Zappą F???
d) powrót płyt z internowania - dobre parę lat temu postanowiłem sprzedać część płyt, które mnie irytowały jak Porcupine Tree, Deep Purple, Rainbow, jakieś składaki hiszpańskiego daencu itp. Nie wiem dlaczego Soundgarden trafił też do internowania. Ostatecznie nie byłem w stanie się z tymi płytami rozstać i jednak zostały zrehabilitowane i wróciły do zbioru głównego. Soundgarden leżakuje obecnie między Soul składakiem a Stachurskim

tym sposobem posłuchałem powracającego z internowania Porcupine Tree Lightbulb Sun.

Pamiętam jak mnie ta płyta wnerwiła. Byłem jeszcze wtedy fanem Kosińskiego i w ogóle PT to było nie wiadomo co. Signify i Stupid Dream uwielbiałem, byłem na koncertach, a nawet miałem plakat podpisany! Kupiłem oryginalny CD za jakieś niebotyczne pieniądze i poczułem jakiś taki okropny niesmak: co to straszliwe smęty! Przecież to jakieś męczenie buły dla dziewczynek, a nie rock progresywny. To był właśnie ten historyczny moment gdy drogi moje i tzw. neopierogali zaczęły się powoli rozchodzić.

Posłuchany dziś - po latach Lightbulb Sun, cóż nie jest to aż takie strasznie złe. Momentami muzycznie jest naprawdę nieźle, ale jak wchodzi Wilson z wokalem, jej, straszne smęty i te teksty licealne... Do tego niezliczone ilości niezamierzonych zaczerpnięć (kiedyś się człowiek nie znał i się tego nie wyłapywało). Ale byłem twardy i dotrwałem do końca - czego się nie robi dla chwały rocznika!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 47, 48, 49  Następny
Strona 2 z 49

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group